mea
04.07.03, 13:37
Mam dosc powazny problem. I dosc nietypowy jak dla kobiet. Od bardzo
dlugiego czasu staram sie przytyc. Jedzenie stalo sie juz dla mnie nieomal
obsesja. Staram sie, jak tylko moge, ale wciaz mam tendencje nie do tycia,
ale do chudniecia. Bylam u lekarza, zeby zrobic badania wykluczajace
jakiekolwiek schorzenia. Zostaly wykluczone. Problem zostal. Wiem tylko, ze
mam bardzo szybka przemiane materii, ktora zaczelam juz przeklinac. Moze
macie jakies sposoby, ktore pomoglyby mi wreszcie przytyc? Moze znajde tu
ludzi, ktorzy borykaja sie z niedowaga tak dlugo jak ja?