01.10.04, 20:07
dziasiaj byłam u lekarza rodzinnego z tym nieznośnym uchem.Zaglądał do
środeczka.Stwierdził, że jest zaczerwienione w środeczku i wydziela się tam
tam jakaś wydzielina.Zapisał mi AMOYAX. Co mam robić????. BNrać tot
świństwo??? a tak długo się broniłam przed antybiotykiem
Obserwuj wątek
    • beba2 Re: do beby2 01.10.04, 20:22
      Virginio droga, nikt poza mną się nie odezwał. A ja powiem szczerze nie chcę
      juz na Tobie eksperymentować. Masz w najlepszym razie zapalenie surowicze ucha
      i ja na odległość ( ani nawet osobiście) leczyc Cię nie mogę. Pasowało mi to
      kalium ale zawiodło. Jedynym pomysłem jaki mam to zażycie go w potencji 15 CH.
      Jednak nie mogę brać odpowiedzialności, bom "nielekarz" przeca, a to za długo
      się to juz ciągnie.
      Szkoda że nie poszłas do homeopaty :(
      A konował dał Amotax, bo tak najłatwiej - po co sie wysilać.
      To antybiotyk, a jeśli nie masz nadkażenia bakteryjnego, to po co ? ( A pewnie
      nie masz, bo ból jest do wytrzymania i nie masz gorączki).
      Jednak nie wyleczone zapalenie surowicze moze przejść w ropne.
      Przykro mi, ale mimo najszczerszych chęci nie mogę podjąc decyzji za Ciebie.
      Pozdrawiam i odezwij się co postanowiłaś.
      • virginia1 Re: do beby2 04.10.04, 19:54
        łykam 15 CH jak radziłaś, węzełki nie bolą i chyba jest OK :)
        • beba2 Re: do beby2 04.10.04, 21:04
          Nie chwal dnia przed zachodem :)
          Poproszę Cię jednak o sprawdzenie tego u laryngologa - niech koniecznie zajrzy
          do ucha, czy ten wyciek się zahamował. I jesli będzie tak łaskawy niech
          dokładnie opisze co tam widzi - kolor blony śluzowej , no i ewentualny wyciek.
          I melduj tu co jest grane, OK?
          • virginia1 Re: do beby2 05.10.04, 19:03
            Dzięki. OK - dam znać
            • beba2 Re: do beby2 05.10.04, 19:54
              Kiedy się pytam ?!
              • virginia1 Re: do beby2 05.10.04, 20:36
                beba2 napisała:

                > Kiedy się pytam ?!
                dojrzewam, mam już "namiary" .Jutro dzwonię do pana hemoopaty.Czy mogę
                tu "rzucać" nazwiskami???? Najwyżej, tomek mnie ukarze :(:(.
                Czy wart iść do pana T.Kokoszczyńskiego (Bydgoszcz)
                • beba2 Re: do beby2 05.10.04, 20:59
                  Mozna rzucać nazwiskami ( byle nie wyzwiskami :P), jak najbardziej. Moim
                  zdaniem - warto. Bardzo rozsądnie gość pisze, a czytam go namiętnie :)

                  To zbierz się do niego, ale o laryngologu nie zapomnij i to jak najszybciej.
                  Co z tym uszkiem Twym ?
                  • virginia1 Re: do beby2 06.10.04, 17:00
                    zarejestrowałam się na środę 13.10.- zmobilizowałaś mnie
                    • beba2 Re: do beby2 06.10.04, 17:30
                      Jednak się w sobie zakocham :)))) Mam moc!

                      I wracaj tu w tą środę i relacje proszę nie krotszą niz 50 wersików.

                      I po co Ci były te leki ( lepiej ich nie zazywaj przed wizytą)...
                      • virginia1 Re: do beby2 06.10.04, 19:53
                        beba2 napisała:

                        > Jednak się w sobie zakocham :)))) Mam moc!
                        Oczwiście!! masz MOC
                        >
                        > I wracaj tu w tą środę i relacje proszę nie krotszą niz 50 wersików.
                        A prędzej nie mogę??? buuuu
                        >
                        > I po co Ci były te leki ( lepiej ich nie zazywaj przed wizytą)...
                        A kto to wie po co? Miałam nadzieję ze tak bez wizyt da radę, a tu nic.Wielka
                        szkoda.Byłabym o wiele zdrowsza gdyby można było leczyć się bez kontaktów
                        bezpośrednich.Do czwartku.Środa jest niepewna, bo pózno wrócę i nie wiem jak
                        ułożę sobie wszystko, ale będę się strała mimo wszystko.
                        • beba2 Re: do beby2 06.10.04, 20:01
                          Ee tam, najfajniejsze leczenie to w kontakcie bezposrednim ;-)
                          • virginia1 Re: do beby2 06.10.04, 20:46
                            beba2 napisała:

                            > Ee tam, najfajniejsze leczenie to w kontakcie bezposrednim ;-)
                            Wierzę Tobie, ale nie lubię mimo wszystko, a może nie mam czasu na posiaduszki
                            i coś mnie wiecznie gdzieś gna. (siedzieć i nic nie robić to prawie umrzeć)
                      • virginia1 Re: do beby2 13.10.04, 20:41
                        wróciłam od hemoopaty.Trwało to ponad dwie godziny.Pytań było bez liku.
                        Chwilowo nie mam ustalonego typu konstytucyjnego.Ponoć :) jestem tak "zamotana"
                        w stresy i trwa to tak długo, że niestety, ale pan musi przeanalizować swoje
                        zapiski - a jest ich chyba 6 stron.Nie wiem, dużo to czy mało?, a może w sam
                        raz?.Pocztą internetową ( koło soboty)"podeśle"mi nazwy leków, które będę
                        łykać -i znowu nie wiem czy to tak powinno być.
                        W wywiadzie były pytania czysto "medyczne"oraz takie jak np. Jakie zdjęcia
                        wolę, ludzi czy przyrodę, stosunek do zwierzątek,czy umię się pokłócić, czy
                        umię się gniewać i wiele innych tego typu.Jeżeli coś chcesz jeszcze wiedzieć,
                        napisz [proszę, a ja napewno Tobie odpowiem.Nie wiem co jeszcze tu
                        skrobać.Widzę, że dzisiaj napewno nie dociągnę do 50 wersów.Może, po otrzymaniu
                        zaleceń od pana K. będzie tych wersów wiecej.
                        Pozdrowienia
                        • beba2 Re: do beby2 13.10.04, 20:48
                          Ooooo, jak się cieszę, ze jednak się wybrałas :)
                          Pan miły fejstufejs?
                          Daj znac jakie leki dostaniesz.
                          Czas trwania wizyty i ilość zapisanych stron swiadczą na korzyść
                          :)
                          pozdrawiam beba
                          • virginia1 Re: do beby2 13.10.04, 20:59
                            co za ooooo! przecież powiedziałam,że pójdę, - to znaczy,że pójdę.Taka jestem-o.
                            Pan bardzo miły , zrównoważony i chyba jak na pierwszy raz to same ochy.(stuk-
                            puk w niemalowane,żeby nie zapeszyć).Acha, pan powiedział mi że wg enneagramu
                            jestem "jedynką". Co to jest? czy wiesz?, jak mi nie podpowiesz, to może zacznę
                            szukać w internecie.
                            Moje latorośle(raczej zimorośle) są już też poumawiane do tego samego pana, to
                            chyba też coś znaczy:):)
                            • beba2 Re: do beby2 13.10.04, 21:24
                              Na tych czarach się nie znam :)
                              Ale mądrale pewnie wiedzą, tylko muszą się łaskawie pojawić ;-)
                              • brunetkaa Re: do beby2 13.10.04, 21:36
                                virginia 1 to perfekcjonistka, jest 9 typow psychologicznych , ponoc
                                niezmiennych przez cale zycie, w przeciwieństwie np do konstytucji;-)poszperaj
                                w necie.
                                kiedys robilam test na enneagram, po ang jest w sieci jest.
                                pozdrawaim.
                                • virginia1 Re: do beby2 13.10.04, 21:45
                                  serdeczne dzięki.Jesteście niezawodni.Już włączam "szperacze" i do roboty, bo
                                  ciekawość mnie zgryza:):)
                                  • brunetkaa Re: do beby2 13.10.04, 21:56
                                    pc102.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl/enneagram/perfekcjonista.html
                                    • virginia1 Re: do beby2 13.10.04, 21:57
                                      dziękuję
                              • virginia1 Re: do beby2 14.10.04, 17:47
                                bebuśka Ty moja, przypomniało mi się coś z wczorajszej wizyty.Zażyłam już
                                trzecią dawkę DOLIVAXILU , za miesiąc ostatnia.Pan hemoopata powiedział,żeby
                                już nie łykać bo to nic nie daje.Jestem w delikatnym szoku-brać czy nie brać
                                oto jet pytanie?:(:( A tak przy okazji co z oscillococinum itp???.W naszyn domu
                                jest to panaceum na jesienne zasmarkane dni.Tak jak piszą w ulotce.W razie
                                ostrej draki-dwa razy na dobę a jak zelżeje to raz na tydzień- czy nie wierzyć
                                w to co piszą ????

                                • beba2 Re: do beby2 14.10.04, 18:03
                                  Zależy kto pisze, hehehehe :)
                                  Niech sobie gada, szanowny skądinąd pan doktor, co chce.
                                  Ale dolivax i oscillo jest git. Takie jest moje zdanie.
                                  Więc na mój rozum nie ma powodu, zebyś nie dokończyła kuracji tymże - bierz.
                                  Niech mnie zlinczują :P
                                  Sama piszesz, ze to panaceum, a jak coś mi pasuje to biore i już. A oscillo mi
                                  pasuje :)
                                  • virginia1 Re: do beby2 14.10.04, 18:13
                                    Dięki.Jestem już spokojniejsza i będę słuchała Ciebie.Ja tak w skrytości ducha
                                    myślałam tak samo, ale nie chciałam podważać zdania pana doktora.
                                    Też uważam ,że jak jest cacy, to należy się tego trzymać :):)
                                    Dziękuję.
                                    • beba2 Re: do beby2 14.10.04, 18:23
                                      Ty, Virginia !
                                      Moze Ty jednak słuchaj pana doktora, a nie mnie, hihihiih...bo może się to dla
                                      Ciebie źle skończyć.
                                      Buźka
                                      • virginia1 Re: do beby2 14.10.04, 18:58
                                        beba2 napisała:

                                        > Ty, Virginia !
                                        > Moze Ty jednak słuchaj pana doktora,
                                        tak, tak , ale ......
                                        a nie mnie, hihihiih...
                                        bo może się to dla Ciebie źle skończyć.
                                        Nie wierzę
                                        cmok,cmok,
                                        a tak z innej beczki, kiedy Ty śpisz? ciągle jesteś na forum.Ponoć martwię się
                                        na zapas( tak powiedział pan doktor), i c? -o będę się zamartwiać, że
                                        zmizerniejesz albo jeszcze cóś tam jeszcze.

                                        > Buźka
                                        • beba2 Re: do beby2 14.10.04, 19:08
                                          Hehehehehe, chętnie zmizernieję :)
                                          • virginia1 Re: do beby2 14.10.04, 19:31
                                            beba2 napisała:

                                            > Hehehehehe, chętnie zmizernieję :)
                                            Żadne mi tam hehe.Ja jak zmizerniałam pożółtaczce B około 30 tat temu, to
                                            dopiero teraz przytyłam .Miałam, 164/53kg, a potem już aż 45kg.Po 2 ciążach rok
                                            po roku osiągnęłam cudowną wagę 48 kg. Teraz chyba 50.Jak widzisz, to wcale nie
                                            takie hihihi - teraz Ty mi uwierz.
                                            • beba2 Re: do beby2 14.10.04, 20:07
                                              A własnie że hihi, ja chcę aż 45 :)
                                              • virginia1 Re: do beby2 14.10.04, 20:35
                                                beba2 napisała:

                                                > A własnie że hihi, ja chcę aż 45 :)
                                                nie gadaj.....co Ty...???
                                                • beba2 Re: do beby2 14.10.04, 20:36
                                                  Virginia, co Ty tu jeszcze robisz? Do spania !!!
                                                  • virginia1 Re: do beby2 15.10.04, 16:25
                                                    beba2 napisała:

                                                    > Virginia, co Ty tu jeszcze robisz? Do spania !!!
                                                    Stuk-puk,stuk-puk - to ja.
                                                    Do spania, to około 23-ciej, potem czytanko do 24-tej i dopiero kimanko.Muszę
                                                    być b.mocno chora coby około 20-tej być w łóżeczku.
                                                  • virginia1 Re: do beby2 16.10.04, 20:10
                                                    Przed chwileczką rozmawiałma z panem h.i tak.
                                                    przez 9 dni - ARNICA C 200 rano 3 gran. ZIZIA C200 ( nie wiem czy dobrze
                                                    napisałam) wieczorem.
                                                    Następne 18 dni - NATRIUM MURIATRICUM C200 co 2-gi dzień i TUBERCULINE C200 1
                                                    raz dziennie przez 18 dni.
                                                    Co Ty na to?
                                                    Pan hemo nie określił mi jeszce typu.Jestem smutna:((( . Czytam informacje na
                                                    forum i wydaje mi się ,że kazdy ma okeślony typ po pierwszej wizycie.Dlaczego
                                                    ja nie mogę mieć określonego typu????
                                                    Acha, w przypadku pojawiena się stanu ostrego pan nie zabrania zażywać leki
                                                    hemoop. W razie koniecznośći mają to być leki chemiczne.Czy to tak ma wyglądać?
                                                    poszłam do hemo za duże pieniążki i w razie draki mam łykać chemię??? Jestem w
                                                    rozterce.
                                                  • beba2 Re: do beby2 16.10.04, 21:29
                                                    O jasna aniela :P
                                                    Ty jesteś w rozterce, a ja jestem w szoku!
                                                    Hmmm...muszę to przetrawić i to chyba nie sama.
                                                    Szczerze mówiąc takiego odjazdu jeszcze nie widziałam, ale ja w ogole niewiele
                                                    widziałam, eh...
                                                  • beba2 Re: do beby2 16.10.04, 21:34
                                                    Zanim wyjdę z szoku pourazowego ( chyba wrzucę sobie arnicę:P ), to powiem Ci
                                                    na pocieszenie, że ten pan jest skuteczny :). W sposoby uzyskiwania
                                                    skuteczności będę wnikać po zadziałaniu arniki :)
                                                  • virginia1 Re: do beby2 16.10.04, 22:19
                                                    Tak, będę posłusznie łykać i informować o reakcjach, ale co z tą chemią w razie
                                                    zaostrzenia objawów????
                                                    dlaczego potencja 200 ???
                                                    o TUBERCULINE już sobie poczytałam na forum, nigdzie nie mogę znaleść ZIZIA co
                                                    to jest ( a może ZIZJA ?)a o pozostałych coś tam wiem
                                                    Już wyjdż z tego szoku , bo z kim będę tak miło gadulić????
                                                    Pozdrawiam
                                                  • very_martini Re: do beby2 17.10.04, 14:40
                                                    www.abchomeopathy.com
                                                    tam jest baaaaaaardzo mini Materia, właściwie nie materia, ale taki spisik
                                                    najbardziej typowych objawów, ale jest tam lista kilkuset leków, więc pewnie
                                                    znajdziesz to zzzzzzzzzz;)


                                                    16%VOL
                                                    22%VAT

                                                  • virginia1 Re: do beby2 17.10.04, 17:01
                                                    very_martini napisała:

                                                    > www.abchomeopathy.com
                                                    > tam jest baaaaaaardzo mini Materia, właściwie nie materia, ale taki spisik
                                                    > najbardziej typowych objawów, ale jest tam lista kilkuset leków, więc pewnie
                                                    > znajdziesz to zzzzzzzzzz;)
                                                    > Tak, jest spisik.Znalazłam go. Dzięki Ci o "pani" :):):).
                                                    Na Was można zawsze liczyć.
                                                    Dzięki,że jesteście.
                                                    >
                                                    > 16%VOL
                                                    > 22%VAT
                                                    >
                                                  • virginia1 Re: do beby2 19.10.04, 19:27
                                                    wczoraj wieczoremzarzyłam ZIZIE , dzisiaj rano pierwsze 3 granulki
                                                    ARNIKI.Napiszę pokrótce co i jak, chociż nie wiem czy to po niej , czy może
                                                    wpływ pogody. Otóż tak.
                                                    boli mnie głowa, chwilami b.mocno,
                                                    szumi mi w niej (albo w uszach-nie jestem w stanie jednoznacznie określić),
                                                    mózgownica nie jest tak jak być powinna - bardzo wrażliwa nawet na stukanie w
                                                    klawiaturę
                                                    czuję się trochę rozbita
                                                    bolą mnie stawy i kręgosłup
                                                    Jeżeli powinno być jeszce coś-pytaj proszę.Wróciłam dopiero do domu i chciałam
                                                    pręciutko odezwać się.Pytaniami pomożesz mi.Dzięki.Alina
                                                    boli mnie serducho- czuję kazdy krok, a do tego pracuje jak oszlałe,są chwile
                                                    gdy mam wrażenie,że rozsadzi mni moją wątłą klateczkę,
                                                    co Ty na to?? po Arnice, to czy może coś zupełnie innego????
                                                  • beba2 Re: do beby2 19.10.04, 20:27
                                                    Kurka, tego pierwszego leku na Z. nie znam, ale to rozbicie moze być po arnice.
                                                    Wez kartkę i długopis (skoro głowa boli od stuku klawiatury :)) i spisz to
                                                    wszysto dokładnie. Dla homeopaty będzie to na pewno cenna informacja.
                                                    Jak cos się zmieni (pogorszy, polepszy)daj cynk. Ale wyglada na to, ze cos się
                                                    zaczęło dziać - i dobrze!
                                                  • virginia1 Re: do beby2 19.10.04, 20:48
                                                    Dzięki:):):)
                                                    Nic już nie będę dzisiaj pisała bo mój internet zachowuje się podobnie jak
                                                    ja.Chyba też przechodzi ciężkie chwile.Papapa do jutra- może i objawów będzie
                                                    wiecej.
                                                  • virginia1 Re: do beby2 21.10.04, 19:45
                                                    do beby2 i very_martini
                                                    Wczoraj miałam zawroty głowy ( typu oJ! spadam s krzesełka i niezmienie
                                                    seruszko.
                                                    Dzisiaj serduszko bez zmian ( tak jak wczoraj itd) ogólne rozbicie, (ale na to
                                                    akurat wszyscy w pracy narzekali ) i totalne osłabienie .Pozatym zero reakcji-
                                                    jeżeli to są jakiekolwiek reakcje.Co o tymmyślicie. Acha b. ważne zapomniałam-
                                                    przez około 1/2 godziny po kolei bolały mnie węzelki- wszystkie pokolei
                                                    począwszy od prawego ucha, wokół szczęki do lewego ucha i uszko, ale teraz nie
                                                    boli .( Oby nie bolało)
                                                    A książeczki to se napewno nabędę. w listopadzie mój syn idzie do pan h. a on
                                                    dosyć sporo każe sobie płacić, wieć muszę póki co wstrzymać się z kaprysami.Ja
                                                    też zdecydowanie wolę słowo drukowane na papiórku. ::):):)
                                                  • very_martini Re: do beby2 22.10.04, 11:47
                                                    jeżeli to są jakiekolwiek reakcje

                                                    oczywiście, że są! Spróbuj jeszcze skojarzyć, czy podobne objawy zdarzały Ci
                                                    się już wcześniej, jeśli tak, to naprawdę dobry znak!
                                                    Rymło się. Idę do kącika poeazji ludowej:P

                                                    16%VOL
                                                    22%VAT

                                                  • virginia1 Re: do beby2 22.10.04, 17:18
                                                    tak, zdarzało mi się wcześniej coś takiego.
                                                    Prosiłyście o wszystkie infoprmacje na temat moich przeżyć - oto dalsza porcja.
                                                    Niezmiennie serducho - jak poprzednio pisałam oraz zasłabnięcie z zimnym i
                                                    lepkim potem.Zawroty głowy i wrażenie, że zaraz "ulecę" hen do aniołków.:):)
                                                  • very_martini Re: do beby2 16.10.04, 21:51
                                                    Aaaaaaaaa, czyli jednak nie klasyk!
                                                    Kolejny przykłąd dla Astrii, że widać nie zawsze klasyka jest jedynie słuszną
                                                    drogą:P

                                                    Nie martw się, że jesteś taka zamotana, nieposiadanie określonego typu
                                                    konstytucyjnego u homeopaty klasycznego to nie koniec świata;). Nie bądź
                                                    smutna, najwyraźniej doktor Ka sobie opracował jakiś plan i na razie będzie Cię
                                                    leczył tak, a kiedy już pozbędzie się tego, co mu najbardziej rpzeszkadza,
                                                    pewnie poszuka Ci konstytucji. Nie każdy musi mieć określony typ przy pierwszej
                                                    wizycie, co więcej, niektórzy mają inny typ co jakiś czas, jak niżej podpisana.
                                                    Don't worry, na razie łykaj posłusznie i pisz nam, jak Ci jest, bo mię
                                                    ciekawość zżera w kwestii tego pana;)

                                                    16%VOL
                                                    22%VAT
                                                  • virginia1 Re: do beby2 16.10.04, 22:23
                                                    Tak jak pisałam do beby - będę łykać i informować. A tak na marginesie,- jestem
                                                    tą osóbką, którą pani informowała o instnieniu tego forum ( na go2):):):):)i
                                                    dzięki pani tu dotarłam.Jestem wdzięczna.
                                                  • beba2 Re: do beby2 16.10.04, 23:11
                                                    Virginia, jaka ona pani? Hehehheeh...My se tu nie paniujemy :)
                                                  • virginia1 Re: do beby2 16.10.04, 23:22
                                                    Wiem,- sorki,- to chyba z tego szoku tak mi się porobiło.Obiecuję poprawę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka