Dodaj do ulubionych

"Dziura" w kości

10.06.08, 09:12
Ostatnio , podczas depilacji, zauważyłam, że w kości, w okolicach piszczeli,
mam dziurę. Ubytek jest dosyć głęboki. Tuż nad dziurą jest mały guzek
wielkości groszku.
Czy mam coś z tym robić ?
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: "Dziura" w kości 10.06.08, 11:10
      Chyba nie wiesz co piszesz.
      • green_aneciorek Re: "Dziura" w kości 10.06.08, 15:50
        Nie rozumiem...
        • wadera3 Re: "Dziura" w kości 10.06.08, 16:27
          Gdybyś maiła "dziurę w kości" ból byłby nie do wytrzymania, mówiąc bardzo oględnie.
          • green_aneciorek Re: "Dziura" w kości 10.06.08, 18:43
            Nazwałam ten ubytek "dziurą" w cudzysłowie.
            A właśnie patrząc na to, wygląda to tak, jakbym miała dziurę w kości piszczelowej.
            Dosłownie DZIURĘ...
            To jest forum ZDROWIE, a nie POPRAWNA POLSZCZYZNA.

            • wadera3 Re: "Dziura" w kości 10.06.08, 19:08
              green_aneciorek napisała:

              > Nazwałam ten ubytek "dziurą" w cudzysłowie.
              > A właśnie patrząc na to, wygląda to tak, jakbym miała dziurę w kości piszczelow
              > ej.
              > Dosłownie DZIURĘ...
              > To jest forum ZDROWIE, a nie POPRAWNA POLSZCZYZNA.
              >


              Dlatego ja Ci mówię, że dziury tam z pewnością nie masz
              • green_aneciorek Re: "Dziura" w kości 10.06.08, 19:26
                Z pewnością, to tylko lekarz może powiedzieć, co to jest, a nie Ty...
                • tijgertje Re: "Dziura" w kości 10.06.08, 20:00
                  green_aneciorek napisała:

                  > Z pewnością, to tylko lekarz może powiedzieć, co to jest, a nie
                  Ty...

                  Po co w takim razie pytasz na forum, zamiast isc do lekarza???


                • wadera3 Re: "Dziura" w kości 10.06.08, 20:15
                  Ja nie mówię co to jest, ale, co to na pewno NIE jest, a poza tym, jeśli pytasz
                  na forum, to i tu otrzymujesz odpowiedzi, jak ktoś tu zauważył, idź do lekarza i
                  nie zawracaj ludziom głowy.
                  • green_aneciorek Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 08:06
                    BARDZO przepraszam za ten wątek i za zawracanie Wam głowy.
                    Prosiłam o radę, zostałam zaatakowana.

                    Jak widać, wszędzie są ludzie i zwierzęta.
                    • green_aneciorek Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 08:18

                      Wczoraj wieczorem pokazałam tę nogę znajomej,jabsolwentce medycyny, (właśnie
                      jest przed PELem ) i ona również nazwała ten ubytek dosłownie- DZIURĄ.
                      I stwierdziła, że wygląda to na osteoporozę, o której mowa wcześniej...
                      Dziś jadę do lekarza po skierowanie na rtg.

                      A tak na marginesie, jeśli już czepiasz się terminów, osteoporoza dosłownie
                      oznacza -"dziura w kości" (z języka greckiego osteos - kość, porus - dziura ).

                      Pozdrawiam tych bardziej życzliwych...
                      • wadera3 Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 08:54
                        :DDDD
                      • maga_luisa Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 09:16
                        Pięęęęęęękne :-DDD
                        • wadera3 Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 09:21
                          No Maga, jesteś ode mnie mądrzejsza,
                          powiedz, że autorka nie może mieć dziury w piszczeli.

                          (zdając się na opis, bo generalnie może;))
                          • maga_luisa Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 22:30
                            Ja myślę, że to nie pomoże, Waderko ;-)
                            • wadera3 Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 22:39
                              Ja jestem tego pewna, ale cieszę się, że zabrałaś głos :)

                              Momentami mam wrażenie, że moja wiedza
                              ( fakt, TYLKO /jak podkreślają niektórzy/ pielęgniarska)
                              jest maciupcia, i coś w swoim życiu zawodowym przeoczyłam :DDD
                              • green_land Re: "Dziura" w kości 12.06.08, 09:17
                                Przykro Was czytać, naprawdę:/
                                • wadera3 Re: "Dziura" w kości 12.06.08, 09:58
                                  green_land napisała:

                                  > Przykro Was czytać, naprawdę:/


                                  zastanawiam się jak Ci ulżyć....może nie czytaj?
                                  • green_land Re: "Dziura" w kości 13.06.08, 14:41

                                    Takie porady - mówiąc brzydko - można sobie wsadzić gdzieś:/ Nic nie wnoszą i
                                    niczemu nie służą, a jeszcze masz odwagę pisać, że udzieliłaś dziewczynie
                                    odpowiedzi. Trochę kultury.
                      • vicodin Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 13:30
                        " ona również nazwała ten ubytek dosłownie- DZIURĄ"
                        poczym spadła ze stołka w barze, kompletnie zalana tak?
                        Zrób odrazu PET-TK, bo chyba na RTG nie zobaczy nikt tego :D :D
                      • extorris Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 19:25
                        > pokazałam tę nogę znajomej,jabsolwentce medycyny, (właśnie
                        > jest przed PELem )

                        napisz czy zdala
                    • wadera3 Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 09:19
                      green_aneciorek napisała:

                      > Prosiłam o radę, zostałam zaatakowana.


                      Otrzymałaś radę "idź do lekarza".
                      I wyjaśnienie, że dziury w kości z pewnością nie masz.
                      A, że masz problem z interpretacją tego co czytasz, uznałaś to za atak.

                      Podpowiem, że takie "dziury w kości" NIERAZ (duże litery dla tych, którzy mnie
                      zaraz posądzą o stawianie diagnozy) powoduje zakażenie gronkowcem (np.)
    • green_land Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 12:34
      Tak trudno o odrobinę życzliwości???

      Skoro zapytała i opisała jak potrafi /nie miałam problemów ze zrozumieniem o co
      chodzi/, to po co bezsensowne odpowiedzi, gdy nie ma się nic mądrego do powiedzenia?
      • wadera3 Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 13:28
        A czy ja nie zrozumiałam o co autorce chodzi?
        Wyjaśniłam jeno nieprawdopodobieństwo Jej skojarzenia, i nie ma to nic wspólnego
        z życzliwością, bądź jej brakiem.

        Poza tym, jeśli ktoś o coś pyta, a potem,
        uzyskując niepasującą mu do wyobrażeń odpowiedź, usiłuje wmówić intrlokutorom
        brak życzliwości, czy inne bzdety("zostałam zaatakowana") to znaczy, że ów ktoś
        ma w ogóle problem z kontaktami interpersonalnymi.


        • green_land Re: "Dziura" w kości 11.06.08, 18:41
          Osoby proszące na forum o radę oczekują w pierwszej kolejności
          poważnego potraktowania.
          Ona Twoje intencje inaczej odebrała i przyznam, słusznie.
          Napisałaś: "chyba nie wiesz, co piszesz". Nie wytłumaczyłaś, ale
          potraktowałąś trochę jak głupią gęś. Mogła się wściec.
    • mma_ramotswe Re: "Dziura" w kości 12.06.08, 13:54
      Akurat niedawno moja znajoma zauważyłą u sebie dwie dziury w głowie.
      Lekarka pierwszego kontaktu nie ma pomysłu, co to może być i dała
      skierowanie do ortopedy (na skierowaniu jest napisane: dziury w
      czaszce, bez objawów neurologicznych)
    • tigerness Re: "Dziura" w kości 13.06.08, 08:42
      Jedna dziura więcej-cóż za różnica? W końcu w organizmie jest tyle różnych
      dziur, a wszystkie są niezbędne do życia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka