Dodaj do ulubionych

błędy lekarskie

02.01.04, 14:54
czy ktoś może powiedzieć jak zabezpieczyć społeczeństwo przed lekarzami
popełniającymi tak zwane błędy .czy można informować publicznie ijaktorobić
Obserwuj wątek
    • Gość: agulha Re: błędy lekarskie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.01.04, 02:50
      Nie można. W ogóle nie można zabezpieczyć ludzkości przed licznymi błędami
      popełnianymi przez wielu jej członków. Przykłady: politycy, inżynierowie (w tym
      budowniczowie), nauczyciele. Informować publicznie? Można. Albo tak jak
      dziennikarze (czyli w atmosferze nagonki), albo po uzyskaniu prawomocnego
      wyroku (inaczej narażasz się na oskarżenie o zniesławienie).
      • Gość: ojeje Re: błędy lekarskie IP: *.icpnet.pl 03.01.04, 14:57
        Dlaczego tylko lekarzy.wczoraj mialem w domu hydraulika , ktory przy wymianie
        baterii zlamal plytke ceramiczna (kosztowalo to kupe siana i wyglada teraz
        okropnie) wiec zastanow sie dlaczego tylko lekarz powinien byc za cos
        odpowiedzialny...

        Widziales kiedys program "Usterka"???Pozmysl zanim zadasz jeszcze kiedys jakies
        pytanie.
        • lola211 Re: błędy lekarskie 03.01.04, 16:22
          dlaczego tylko lekarz powinien byc za cos
          > odpowiedzialny...

          Jasne ze nie tylko lekarz.
          Jednakze trudno porównywac fachowca który uszkodził mi kafelki do lekarza,
          którego bład kosztowac moze mnie zycie czy utrate zdrowia.Blad lekarza jest po
          stokroc bardziej brzemienny w skutki.
        • Gość: tt Re: błędy lekarskie IP: *.gorzow.mm.pl 03.01.04, 17:09
          Elektrycy to też partacze. Poza tym wszyscy elektrycy to zwykli mordercy i
          wszystkich powinno się pozabijać. Wczoraj założyli mi elektrykę i jak
          włączyłem światło to omało mnie nie poraziło !!!
          • Gość: Bogdan Re: błędy lekarskie IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 03.01.04, 17:31
            Szkoda,że tt nie byłeś dobrze uziemiony,bo nie przeczylibyśmy tak durnej i
            podłej wypowiedzi.
            Elektryk
            • Gość: tt Re: błędy lekarskie IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.04, 08:49
              Dlaczego ? Czy Ty jesteś elektrykiem i ubodło Cię moje uogólnienie.
              Uogólnienia są przecież teraz modne. Zwłaszcza w mediach i na forach
              dyskusyjnych.
              • Gość: Bogdan Re: błędy lekarskie IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 16:45
                Nie jestem elektrykiem.Twoja wypowiedż tt to nie jest uogólnienie.To jest
                podłość tak pisać o ludziach.
                Jeżeli lubisz takie uogólnienia to odpowiedz ile razy w miesiącu zdradza cię
                twoja żona,bo żona mojego sąsiada robi to raz w tygodniu.
        • Gość: Franc Re: błędy lekarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 23:04
          Dlatego lekarz bo to forum którego tematem jest zdrowie, nie ma tu mowy o
          hydraulikach bo jest to sprzeczne z tematem. Jesli masz problem z kranem i z
          fachowcem to chyba źle trafiłeś.
    • Gość: dradam Re: błędy lekarskie IP: *.direcpc.com 03.01.04, 16:22
      sprawdz sobie jak to sie dzieje w innych krajach.
      Sa to rozwiazania sprawdzone i dzialajace . Na przyklad we Francji, Wielkiej
      Brytanii, USA czy Kanadzie.
    • Gość: Teresa Re: błędy lekarskie IP: *.devs.ac-net.pl 03.01.04, 16:35
      istnieje cos takiego, jak odpowiedzialnosc cywilna z tytulu wykonywania zawodu;
      sa stosowne ubezpieczenia, u nas tylko dla niektorych grup zawodowych sa
      obowiazkowe;
      tylko my jeszcze nie nauczylismy sie dochodzic swoich praw-roszczen w sadach
      (nie wiem, ale w poprzednim ustroju chyba bylo nie do pomyslenia pozywac
      lekarza albo innego urzednika/fachowca)
    • Gość: Mariusz Re: błędy lekarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.04, 17:44
      Zabezpieczyć się nie da ale mam pewien pomysł. Zróbmy tak aby lekarz
      1. Godziwie zarabiał pracując na jeden etat, a nie trzy (ile wytrzymacie mając
      co miesiąć osiem nieprzespanych dyżurów)
      2. Mógł swobodnie brać udział w zjazdach i szkoleniach, prenumerować czasopisma
      3. Mógł pracować w normalnych warunkach, z dostępem do osiągnięć współczesnej
      medycyny, a nie w warunkach szpitala polowego z czasu II WŚ
      4. Nie był nadmiernie obciążony "papierologią"
      5. Pracował pod okiem fachowców, a nie głównych księgowych
      6. Nie był "chłopcem do bicia" w awaryjnych sytuacjach dla mediów
      7. Coś zrobić aby pacjenci stosowali się do zaleceń
      8. Pewnie jeszcze kilka innych spraw.
      Części z nas już to nie dotyczy i wtedy pracuje się naprawdę lepiej.
      Poza tym proszę pamiętać, że lekarze są tylko ludźmi ze wszystkimi wadami i
      zaletami tego gatunku wywodzącego się w prostej linii od małp.
      Pozdrawiam i czekam na pomysłodawców.
      • Gość: Fiolka Re: błędy lekarskie IP: *.icpnet.pl 03.01.04, 20:21
        Ten narod jest zalosny i nienawidzi lekarzy.Mariusz olej to forum i rob
        kase...Pozdrawiam kochanych pacjentow, ktorzy najchetniej widzieliby nas za
        kratkami. ale nie kochane dziatki niedoczekanie. Szkolimy sie, douczamy tylko i
        wylacznie po to zeby Was zgolic w gabinecie. Ps. co do hydraulika to u mnie
        skurwysyn nawet nie byl ubezpieczony jak poszla instalacja przez niego
        montowana.

        Dramat,narod prymitywow.
        • Gość: nicky Re: błędy lekarskie IP: *.kalisz.mm.pl 03.01.04, 22:01
          Droga Fiolko,nie przemawiaj w imieniu narodu;najczesciej-jak historia uczy,
          nie konczylo sie to dobrze, dla narodow rzecz jasna.Lepiej przemawiac we
          wlasnym imieniu.Inni też sie szkola i douczaja by potem "zgolic" takze
          lekarzy.Bardzo chetnie dam sie "zgolic" przez speca-w kazdej dziedzinie,ale
          jak spec sie nie spisze to ja mu zgole za to łeb.
          • alinaw1 Re: błędy lekarskie 04.01.04, 12:49
            Jeszcze tylko można się zastanowić nad przyczynami błędów lekarskich. Może to
            być błąd w sztuce albo błąd wynikający z niedouczenia, przepracowania,
            lenistwa. Tak czy siak efekt może być straszny. Mnie pani doktor ginekolog
            zaproponowała ponoć prosty jak drut (a propos elektryków) zabieg wypalenia
            nadżerki w szpitalu wojskowym, w którym raz w tygodniu pełniła dyżur. Miało to
            kosztować 300 zł (świetny sprzęt itd!). Ja głupia na to przystałam wchodząc
            jakby nie było w układ korupcyjny (wtedy jeszcze nie obowiązywała ustawa). Coś
            mnie jednak tknęło i zadzwoniłam na telefon zaufania, wystarczyło, że
            przeczytałam wyniki badań (cytologia -gr. I), natychmiast pobiegłam do lekarza
            w przychodni (tamta ginekolożka pracowała w spółdzielni)i on oznajmił, że
            wszystko ze mną w porządku, zrobiłam usg (okazało się, że boleści dotyczyły
            układu trawiennego)i do tej pory czuję się świetnie. Ciekawe, co tamta pani
            doktor wycięłaby mi? Od tamtej pory zawsze zasięgam rady przynajmniej 2 lekarzy
            (teraz np. jedna pani doktor kieruje moje dziecko do wycięcia trzego migdałka,
            a druga twierdzi, że mały ma zupełnie normalny nieprzerośnięty migdałek,
            problem tkwi w ...nosie!).
      • Gość: AGA Re: błędy lekarskie IP: *.wios.bialystok.pl 10.01.04, 12:54
        Z tymi małpami to żart czy dowcip? Mnie uczyli , że nie pochodzimy od
        małp ,tylko mamy wspólnego przodka . Od niego właśnie w jednej linii
        ewolucyjnej powstawały małpy , a w drugiej ( zupełnie odrębnej) człowiek.
        Postudiuj troszkę biologię , na pewno się przyda....
        Pozdr.
        • Gość: AGA Re: błędy lekarskie IP: *.wios.bialystok.pl 10.01.04, 12:56
          Poprzedni post oczywiście do Mariusza.
        • Gość: Mariusz Re: błędy lekarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 13:38
          Bardzo ciekawa wypowiedź, związana z tematem wątku. O różnicach pomiędzy
          żartem a dowcipem też możemy porozmawiać. Tzw skrótami myślowymi trzeba czasem
          się posługiwać bo w wyjaśnianiu pewnych spraw osobom bez odpowiedniego zasobu
          wiedzy fachowej zabrniemy w ślepą uliczkę.
          Tak oto zgrabnie przeszliśmy od błędów lekarskich do zagadnień ewolucji.
          Pozdrawiam, aczkolwiek przyznam, że straciłem zapał w udzielaniu się na tym
          forum (pewnie przejściowo).
        • Gość: Doki ewolucjonizm w kontekscie bledow lekarskich??? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.01.04, 13:42
          Najgorzej jak kogos czegos ucza, a on (ona) potem tylko polowe pamieta.

          Gość portalu: AGA napisał(a):

          Mnie uczyli , że nie pochodzimy od
          > małp ,tylko mamy wspólnego przodka . Od niego właśnie w jednej linii
          > ewolucyjnej powstawały małpy , a w drugiej ( zupełnie odrębnej) człowiek.

          A tym przodkiem byla przeciez tez malpa, niestety. Reszta sie zgadza.
          • Gość: Bogdan Re: ewolucjonizm w kontekscie bledow lekarskich?? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 16:57
            A skąd wiesz Doki,że tym przodkiem była małpa?.
            • Gość: Doki Re: ewolucjonizm w kontekscie bledow lekarskich?? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.01.04, 17:35
              Gość portalu: Bogdan napisał(a):

              > A skąd wiesz Doki,że tym przodkiem była małpa?

              Ze szkoly, z literatury. Istnieje o wiele wiecej gatunkow malp niz tylko te
              malpy czlekoksztaltne, ktore wszyscy tu maja na mysli.

              A chocby i stad:

              www.versiontech.com/origins/news/news_article.asp?news_id=10

              "The fossil, found in 1994 on Maboko Island, Kenya, is the oldest known skull
              from an Old World monkey. It came from a creature called Victoriapithecus, a
              fruit-munching, 11-pound monkey that walked on the ground and climbed trees.

              Victoriapithecus is not an ancestor of people, since it comes from the
              evolutionary branch of Old World monkeys. But it's closer than any other known
              monkey to the split with the ape-human branch, so it probably resembles the
              elusive ancestor of monkeys and humans that occupied the split, Benefit said.
    • Gość: Bogdan Re: błędy lekarskie IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 17:16
      Lekarz jak każdy człowiek może być niedouczony i omylny.
      Moim zdaniem w celu uniknięcia błędów lekarskich należy:
      1/Przed wizytą u lekarza poczytać i popytać o naszych dolegliwościach.
      2/W czasie wizyty żądać od lekarza wyjaśnienia przyczyn naszych dolegliwości i
      sposobu ich likwidacji.
      3/W ważnych sprawach skonsultować diagnozę z dwoma,a nawet trzema lekarzami i z
      osobami które chorowały[lub chorują]na to schorzenie.
      4/Prawie całą polską służbę zdrowia poddać prywatyzacji,a tych lekarz co się
      często mylą przekwalifikować na saperów.

    • urtic Re: błędy lekarskie 10.01.04, 22:05
      ozonkwieta napisał:

      > czy ktoś może powiedzieć jak zabezpieczyć społeczeństwo przed lekarzami
      > popełniającymi tak zwane błędy .czy można informować publicznie ijaktorobić


      Nie dopuszczas gamoni i ciemniakow do tej profesji. Nie mozna porwonywac bledu
      lekarza to bledu aktora, poniewaz blad lekarza moze spowodowac niewinna smierc.
      • venus22 Re: błędy lekarskie 10.01.04, 23:25
        ma pomysl- idzcie sami na medycyne, i bedzie spokoj.

        Domyslam sie ci najbardziej krytykujacy nigdy sie nie pomyla..
        Venus
        • Gość: Bogdan Re: błędy lekarskie IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 11.01.04, 22:48
          Krytykuję tych lekarzy co się CZĘSTO mylą.Nie uważam się za nieomylnego,ale
          jestem zbyt wrażliwy i odpowiedzialny,aby zostać medykiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka