Dodaj do ulubionych

pytanie do madziulec

30.09.04, 23:07
Znowu Cię podczytywałam na Chorym dziecku... i znowu mnie coś zastanowiło.
Piszesz że jeśli wyniki badań moczu synka będą złe to czeka go operacja?
Pytam bo nasza lekarka powiedziała że w razie złych wyników czeka nas...
podwójna dawka Furaginy ew. mocniejszy antybiotyk, w najgorszym wypadku pobyt
w szpitalu i antybiotyk dożylnie ale o operacji ani słowa? Dlaczego? Czy
lekarze coś przemilczeli? Czy próbowała mnie uspokoić? Czy jak zwykle - dwóch
lekarzy, dwie różne opinie?
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: pytanie do madziulec 01.10.04, 07:10
      Nie. U nas bylo tak: gdzies okolo 2 miesiaca zycia pierwsze zakazenie drog
      moczowych, potem w okolicach 4 miesiaca drugie i potem w okolicahc piatego trzecie.
      Kazde zakazenie oslabia zastawke (o ktorej pisalam). Tak tlumaczyl mi lekarz. W
      zwiazku z tym, ze Michal jest maly to akurat w jego przypadku nie bedzie po co
      czekac, bo jedno dodatkowe zakazenie ukladu moczwego rozwali mu zastawke
      moczowodow tak, ze juz moze nie bedzie co ratowac.
      Ja wiem,. ze kazde dziecko jest inne - ale to wytlumaczenie, ktore dal mi nasz
      lekarz wydaje si elogiczne i jakos trzyma sie kupy.
      Wczorajsze badania moczu ogolne na szczescie ok, dzis pierwwze wiesci nt.
      posiewu. I tak co 2-3 tygodnie... lekki strach.
      Jak cos wiecej mam napisac na ten temat powiedz. (pisze troszke na goraco)
      • antonina_74 Re: pytanie do madziulec 01.10.04, 15:02
        już rozumiem. Po prostu twj synek częściej choruje i jest po prostu ciężej
        chory niż moja Zosia (u nas tylko jedno pełne zakażenie, w 9 miesiącu, plus 1x
        bakterie w moczu, złapane we wczesnym stadium i wyleczone samą Furaginą).
        Pewnie dlatego nam na razie nikt nie wspomina o operacji i możemy sobie czekać
        spokojnie aż Zosia wyrośnie z refluksu.
        Ale co się przestraszyłam to moje sad już miałam wizje operacji sad(( panikara
        ze mnie...
        Trzymam kciuki za dobre wyniki posiewu Twojego synka!
        Pozdrawiam,
        Antonina
        • madziulec Re: pytanie do madziulec 01.10.04, 15:08
          smile)) Sorki, po prostu opislam tylkoswoja historie. Niekoniecznie kazda choroba
          musi miec taki sam przebieg jak u nas - po prostu nawet i reflux ma inny
          przebieg u kazdego dziecka.
          Tak jak i sa inne przyczyny tej choroby i inne stadia i stopnie.
          A posiew jest zly ;-((((((((((((((
    • lola211 Re: pytanie do madziulec 01.10.04, 19:38
      Antonino, z tego co wyczytalam, to Twoje dziecko ma I stopien, tu raczej
      operacja nie wchodzi w gre, bo refluks jest na szczescie mały.Z tego co wiem,
      to operacje, jesli juz, rozpatrywane sa przy refluksach minimum III st.OPM I i
      II st. mają wielkie szanse na samoistne ustapienie, zas operacja to naprawde
      koniecznosc, ostatnia szansa, lekarze sie do tego specjalnie nie pala, bo
      operacja to przeciez powazna sprawa.
      Moja córka mimo, ze ma refluks III st. i leczymy go juz 1,5 roku tez na razie
      nie bedzie operowana, bo mozna poczekac jeszcze, poza tym najwazniejsze to
      poznac przyczyne refluksu , gdy sie ja usunie, znikną refluksy.
      Moja córka miala refluksy obustronne, ten II stopnia po roku ustapił bez
      operacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka