grazka8
05.10.05, 00:02
Mam prośbe do wszystkich ,wczoraj o godz 16 targnęła na życie 17 letnia
Anitka ,przyjaciółka mojej Natalki ( jest w szoku) Anitka zostawiła list
pożegnalny dla swojej matki tak bardzo ją skrzywdziła ,że dziewczyna
postanowiła się powiesić ,jak bardzo musiała cierpiec skoro zakończyła swoją
drogę zycia i tu moja prosba i mojej córki zapalcie dla niej światełko,żeby
już nigdy nie błądziła ,oświeccie jej drogę.[*]