naata
09.01.04, 17:49
Albo mi sie wydaje, albo coraz to nowe-stare twarze pojawiaja sie w naszej
polityce!? Duchy przeszłości? Czy systematyczność zaprogramowana? Krok do
tyłu-dwa do przodu? Chociaż nie mam nic do niektórych, jako ludzi, to jednak
strach mnie ogarnia przed "myśleniem", które juz przerabialiśmy?
To moje subiektywne odczucie,może, jak moi twierdzą, jestem przewrażliwiona?
Rakowski powiedział, że nie mamy młodego zaplecza politycznego, faktycznie,
jak tak dalej pójdzie mieć nie będziemy...Młodzi są bezkompromisowi, nie
zwykli przyjmować narzuconych im z góry "sprawdzonych" ideałów.