IP: *.eltronik.net.pl 26.05.05, 18:42
Przyjechałem,zobaczyłem i głęboko się zadumałem,co to jest,kto mi powie,co to
jest, fontanna, z gruzowiskiem wielkim fontanna,nie wierzę,że to mógł
wymyślić człowiek,niemożliwe,chyba był z konkurencyjnego miesteczka,i chciał
obrzydzić nasze śliczne,stare,może ostatnio bardziej zaniedbane,ale przecież
śliczne miasteczko.Proszę w trybie niezwłocznym powołać komitet zasłonięcia
tejże fontanny, w obawie o dobry gust mieszkańców,zwłaszcza małoletnich,
których w szkołach nie uczy się estetyki, ale również licznych gości,aby nie
uciekli na zawsze. A może spuśćmy na to zasłonę,pomarańczową alternatywę. Ale
proszę się nie obrażać(chociaż to ostatnio modne).Jestem swój.
Obserwuj wątek
    • soter_mlodszy Re: Fontanna 27.05.05, 19:09
      temat i fontanna powraca jak bumerang!
      osobiście już przyzwyczaiłem się do tej budowli kamiennej..., ale innym zdaję
      sobie z tego sprawę może przeszkadzać...!

      ale upał,,,może by tak ze swoją miłością iść pod nią i się ochłodzić!;-)))


      pozdrawiam
    • Gość: Alternatywy 4 Re: Fontanna IP: *.eltronik.net.pl 01.06.05, 17:38
      I nic,nadal ta fontanna?Podoba się,jak długo,a może szykujecie,z nienacka,
      kolejną "ozdobę mojego miasta?"Czy nie ma żadnego sprawiedliwego z
      estetycznym,wykształconym albo zdobytym na uniwersytetach, gustem?I
      żadnego "sprawiedliwego",który mnie skrzyczy?W biblitece nie ma internetu?To
      dzieki,może jeszcze nic straconego.powrócę tu,gdzie naddrwęczny brzeg,powrócę
      tu,dalej nie pamiętam...
      • hrabia_potocki Re: Fontanna 05.06.05, 09:42
        Witam, alternativ, no i negativ, pomysłu fontanny niejakiego Żuławskiego...?
        Wyjątkowo lubianego w Brodnicy artysty, bo i z braku laku, trzeba kogoś
        nadwornego mieć, a miłościwie nam panujący Wacław I Szczodry o to zabiega, i o
        tym myśli, sława, rozgłos, zasługi...jakie to przyziemne i łechce próżność tego
        Pana...

        hrabia też nie lubi kiczu i tandety, klasyczne wzory piękna i estetyki posiada!


        amen!
        • bgp2001 Re: Fontanna 07.06.05, 21:34
          Boże! a gdzie postawili tę fontannę? Nie byłam w Brodnicy dość długo...może nie
          zauważyłam.... gdzież ona? Pozdrawiam Ziomków serdecznie
      • bgp2001 Re: Fontanna 08.06.05, 21:43
        dzięki za odpowiedź. Jednak za moich czasów brodnickich nie było żadnej
        fontanny ...chyba że smutny fragment w miejskim lasku. Ale sprawdzę jak się
        niebawem ubam w moje rodzinne strony. Pozdrawiam.
    • Gość: alternatywy 4 Re: Fontanna IP: *.eltronik.net.pl 09.06.05, 21:52
      Cześć bgp2001, to chyba rzeczywiście dawno nie byłaś.Fontanna przy fosie stała
      wiele lat,ostatnio to raczej był betonowy krąg, ale był jako wspomnienie
      fontanny,która przecież zaistniała na dawnym placu węglowym, pamiętasz zmoże,
      nieśmiało zapytam?A w lasku miejskim też była ale chyba taka figurka,na tym
      placu gdzie dawniej stał cyrk albo karuzela albo jeszcze dawniej,wczesnego
      mojego dzieciństwa,imprezy różnego rodzaju,zwane dzisiaj piknikami.Oj zmieniła
      się od tego czasu Brodnica.Są nowe ulice np Małgorzatki,albo Piękna,która wcale
      nie jest piękna i nie tylko, przyjedź,zobacz,fontanny absolutnie nie,czarna
      rozpacz i bezguście a w Domu Kultury nie ma figury rybaka,to było ładne,i gdzie
      jest teraz.Pani Balbina Widacka zrobiła,dla miasta chyba?
      • Gość: niko Re: Fontanna IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.06.05, 23:27
        A powiedzcie mi, czy Drweca jest na tyle czysta, ze sa w niej ryby? Pamietam
        jeszcze za prl-u jako nastolat, jezdzilem nad Drwece, gdzies w w polowie drogi
        pomiedzy Glubiem Dobrzyniem a Brodnica i lowilismy noca na gruntowki duze
        brzany niedaleko starego dworu pod,ktorym przeplywal strumyk. Rowniez widzialo
        sie z Brodnickiego mostu na Drwecy wtedy, spore lawice roznych ryb. Jaka teraz
        jest Drweca, czy czysta, przezroczysta jak kiedys, czy jest zanieczyszczona?
        Pozdrawiam Brodniczan jak rowniez i wszystkich zagladajacych na te strony. niko
      • Gość: bgp2001@gazeta.pl Re: Fontanna IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 10.06.05, 09:48
        Witaj alternatywy4,
        Nie byłam akurat w tym miejscu...tj przed pałacem, jak mniemam! Dzięki za
        odpowiedź. Faktycznie - w miejskim lasku była figurka chłopca ...cała
        poobotrącana, masz 100% racji. Przyjadę w tym roku. Jeszcze nie wiem kiedy.
        Chodziłam do liceum na Kamionce, tamże mieszkałam tj na Kamionce. A możesz się
        ujawnić? masz mój adres email. Proszę.... I pozdrawiam. B.
      • bgp2001 Re: Fontanna 13.06.05, 21:02
        jak długo my będziemy to i nasza NASZA szkoła będzie! Nawet jeśli to spotkania
        można organizować .... wszystko jedno gdzie. Pozdrawiam Cię Alternatywy 4...
    • sto100 Re: Fontanna 15.06.05, 21:30
      Cześć,pozdrawiam tych z żeniaka.Prawdziwych.A zjazdy się odbywają,ale
      rocznikami, szkolnego nie było,cóż, niektóre władze wolały likwidacje.Fontanna
      szkaradna,wyjątkowo.
    • bgp2001 Re: Fontanna 24.07.05, 14:40
      Otóż...ja też przyjechałam, co prawda nie dla fontanny, boć miałam zupełnie inny
      cel, ale faktycznie, zwizytowałam fontannę, i rzeczywiście jako fontanna - może
      być (jak to tam mówią szlauch i woda) ale...mój Boże, te kamloty?! To chba
      nieporozumienie! I ktoś zgarnął za to wcale niemałą kasę. A może zbyt małą i się
      zemścił? Kurczę! no szkoda...bardzo! Niemniej wyznać muszę, żem pod wrażeniem...
      wszystko jedno jakim, ale pod wrażeniem. POdziwiam też odwagę "artysty".
      Pozdrawiam Brodniczan.
      • soter_mlodszy Re: Fontanna 24.07.05, 15:01
        a jednak więcej budzi sprzeciwu niż podziwu, no chociaż nie krytyki!

        ale o gustach się nie dyskutuje, ja straciłem zdanie na dziś wraz ze zdrowiem,
        idę się położyć i wydobrzeć,

        pozdrawiam, bgp2001
    • sto100 Re: Fontanna 24.07.05, 16:58
      Jak to dobrze,że spotykamy podobne gusta, co do fontanny, nie tego szkaradztwa tylko potrzeby estetycznej.Potrzeby,jak kania deszczu wygladajaca,drobnej i szacownej estetyki,bez której nie można budować miast,wsi i osiedli, drodzy włodarze, ale kaj im,kaj
      • soter_mlodszy Re: Fontanna 30.07.05, 14:36
        bo w człowieku jest wewnętrznie zakodowane piękno i harmonia, i jeśli coś ją
        zakłóca, to wtedy jesteśmy jakoś przeświadczeni, że coś nie gra nie współbrzmi,
        i nie prawda co pisał filozof od tabula ras-y, mamy jakiś zakodowany w sobie
        wzorzec, a że różne środowiskowe uwarunkowania, to kształtują po drodze, to
        inna inszość!...
        zatem jednym słowem fontanna jest do d...???;-)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka