22.01.02, 20:15
Do napisania tego wątku zainspirował mnie Georghe jedną ze swoich wypowiedzi.
Wiemy juz wszyscy, że sąsiadka Georgha puszcza gazy w wannie :-) Pewnie
biedaczki nie stać na jakuzzi, więc sobie radzi jak może :-) Mnie to śmieszy,
choć Georgha pewnie nieźle wkurza.
Pochwalę się i ja moim sąsiadem z góry. Ten typ zakłóca mi spokój porannym
śpiewem. Pewnie przy goleniu. Ostatnio wyśpiewuje przeboje "Ich Troje". Robi
to tragicznie.
A jakich Wy macie sąsiadów?
Obserwuj wątek
    • malopolanin Re: Sąsiedzi 22.01.02, 20:39
      Sąsiadka z góry robi jakuzzi w wannie i chodzi w szpilkach o północy. Ponadto
      jej dzieci słuchają tandentej, rapopodobnej muzyki. :(
      • kolor Re: Sąsiedzi 22.01.02, 22:28
        u mnie som grube mury i spokojni ludzie. Tak wienc mom cisza, no chyba ze jo
        som jom zaklucom:)
        • shadok Re: Sąsiedzi 22.01.02, 22:30
          A w jaki sposób zakłócasz? Gazujesz w wannie?
          • kolor Re: Sąsiedzi 22.01.02, 22:32
            eeee, niy ino jak balety robie, no wiesz mjuzik, koleszki, itp
    • georghe Re: Sąsiedzi 23.01.02, 08:55
      Shadok, "gazy" sąsiadki są niczym w porównaniu z muzyką, którą ta kobita
      słucha. Owszem nie powiem gust muzyczny ma wcale, wcale, ale.... próbowaliście
      kiedyś słuchać jednego nagrania - choćby było nie wiem jakie - przez.......
      dwie godziny ??????
      U niej to normalne. Jak sobie babka kupi jakąś nową płytkę - to mam pewne.
      • shadok Re: Sąsiedzi 23.01.02, 17:26
        W słuchaniu jednego kawałka przez dwie godziny nie widzę nic złego. Też tak
        czasem robię :-) Jak mi jakaś piosenka wpadnie w ucho to ją słucham, słucham,
        słucham... aż mi się przestanie podobać.
        • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 10:29
          Jednym słowem aż Ci zbrzydnie.... Ja kiedyś kupiłem sobie płytę Santany i
          słuchałem jej może raz. Sąsiadka skutecznie mi ją obrzydziła....
          • malopolanin Re: Sąsiedzi 24.01.02, 10:35
            Czym ,dżakuzi w wannie ?
            • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 11:08
              Nie łapię...... sąsiadka w dżakuzi? Bardzo chętnie... tym bardziej, że ta
              od "wiatrów" jest naprawdę laseczka :-)
              • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 11:48
                no to jak chcesz sie bawis s piyknom somsiadkom w jaccuzi to se musisz chyba
                wzionsc maske pszeciwgazowom, cobys pszezyl to spotkanie:)
                • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 11:55
                  Ta kobitka wygląda mi na tyle wychowaną, że przy ludziach to chyba
                  wytrzymuje....., a może puszcza tzw. cichacze? eeee... cholera te są jeszcze
                  groźniejsze bo bardziej intensywny "bukiet" wydzielają....
                  Kolor, chyba wybiłeś mi z głowy te marzenia o dżakuzi i sąsiadeczce....
                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 11:57
                    no wiesz, jak somsiadka bydzie super rozemocjonowana to mogom byc jakies extra
                    wiatry?:)
                    • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:01
                      teraz to już mnie dobiłeś..... rezygnuję....
                      • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:02
                        eee. tam co sie tak latwo poddajesz?:((((
                        Kup jej cosik na dobre trawienie i pszejdzie:)
                        • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:03
                          Może "ZUPĘ" ? ;-)
                          • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:05
                            dobry pomysl:) ale jakie zupki ona pije?:) zabaw sie w Jamesa Bonda:)
                            • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:08
                              Nie ma się co za bardzo pieścić. Trzebaby jakąś "kopliwą" tą zupkę... może
                              porterka ? Dwie zupki i odlot... Poza tym porterek słodkawy (tfu...) to
                              sąsiadeczce posmakuje...
                              • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:10
                                ale uwozej moze ma narzeczonego, jakiegos miensniaka bezszyjnego i karkiem jak
                                u byka:(
                                • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:12
                                  Ona ma męża, ale co z niego za mąż jak go nigdy w domu nie ma. Chłopisko
                                  charuje za granicą. Co ona bidula tak sama codziennie w domu robi...heh....
                                  :-))
                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:14
                                    eeee, no:)))) Widze ze kolega jusz colkiem skuteczny wywiad pszeprowodzil:)
                                    moze ona tak s tensknoty za menzem te wiatry?:))))
                                    • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:16
                                      Kolor - pieronie - ale Ty masz pomysły !!! :-))
                                      Z tęsknoty? Wiatry ? Chyba nie.... może ona po prostu ma wątrobę nie za
                                      zdrową...
                                      • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:23
                                        a wiela mo lot ta piykna somsiadka?
                                        p.s. mosze od tych zupek jej sie wontroba popsula:(?
                                        • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:52
                                          Nie mogę powiedzieć bo może i ona kiedyś zaglądnie na nasze forum i kapnie się,
                                          że to wszystko co tu wypisujemy dotyczy właśnie jej :-( powiem Ci tylko, że to
                                          kobieta w wieku takim w sam raz, znaczy się dojrzała.
                                          Z tymi zupkami i wątrobą to chyba nie bardzo. Przyczyna musi byc inna. Ona
                                          chyba wcale zupek nie je... chociaż pozory mogą mylić.
                                          • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:54
                                            mosze pije te zupki do zdjencia menza a potym s zalu w jacuzzi te wiatry:)?
                                            • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 12:58
                                              Wszystko jest możliwe, może z żalu, może z tęsknoty, a może po prostu
                                              lubi......
                                              • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 13:07
                                                no to niy ma co sie domysloc i godoc po pruznicy. jutro piontek, fajnie sie
                                                ubiesz, w rence siate browara, kwiatki i bomboniera i zapukej do ladnej
                                                somsiadki coby sie blizej zaposnoc. Powodzenia.
                                                P.S.w sobote czekom na relacje:)
                                                • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 13:08
                                                  he he he.... jak w starym kinie........
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 13:16
                                                    mosze byc i w starym kinie. no to jak s tom relacjom w sobota:))))))))))?
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 13:38
                                                    Chyba nic z tego. Jest jeszcze jeden problem, taki malutki.............. moja
                                                    kobita...
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 13:46
                                                    aaaaaaaaaaa, to co innego? moze jakies stanu wolnego kolege wyslesz:)?
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 13:47
                                                    Kolor, to może Ciebie ? Mówię Ci kobitka naprawdę jest GIT !
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 13:50
                                                    eeeeeeee, niy byda leciol za jakoms spudniczkom s Mielca do Jasla:) a poza tym
                                                    jo mom 1,6 m wzrostu i szczerbate zemby:((((((
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:07
                                                    To nie problem. Ludzie się przyciągaja na zasadzie przeciwieństw. Wiesz jaki ze
                                                    mnie wyskrobek ?? A kobitę mam fajną ! :-))
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:08
                                                    a mosze Shadoka tam poslesz:)?
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:21
                                                    Nie mogę przecież chłopa na siłę uszczęśliwiać. Jeśli wykaże trochę inicjatywy
                                                    służę adresem.
                                                    Ps. A skąd wiesz, że Shadoka jakaś babka nie pilnuje ? ;-))
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:22
                                                    no niy wiym czy mo jakoms babke. ale nic nie pisol ze ma:)
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:34
                                                    Nie pisał też, że nie ma. Wogóle coś ten nasz Shadok mało się "odkrywa", nawet
                                                    nie chce powiedzieć gdzie mieszka....... Taki ANONIM z niego :-))))
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:45
                                                    poczekojmy asz sie Shadok w tej materii wypowie:)
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:48
                                                    Ale nas opi......, że go tak obgadujemy :-((
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:52
                                                    a moze powie to fojny pomysl bo niy mo co robic w piontkowy wieczur:)?
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:55
                                                    Może to być..... Myślisz, że mogę za adresik do sąsiadki zasugerować Shadokowi
                                                    jakiś dowód wdzięczności np. w postaci łodki ? :-)
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:56
                                                    jak taka fajna laska to i kszynka ludki bydzie malo:)))))
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 14:59
                                                    Fajna, ale z wyglądu. Co do reszty to mam poważne wątpliwości...
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 15:01
                                                    to znaczy?
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 15:05
                                                    Chodzi mi o to jak ta pani się zachowuje.
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 15:07
                                                    a poza tymi wiatrami to jeszcze jakies ciekawe rzeczy robi:)?
                                                  • georghe Re: Sąsiedzi 24.01.02, 15:15
                                                    Wiesz co, może już ją w spokoju zostawmy bo i tak pewnie dzisiaj
                                                    strasznie "coś" ją swędzi...
                                                    :-))
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 15:16
                                                    a masz maske:)?
                                                  • shadok Re: Sąsiedzi 24.01.02, 20:32
                                                    Panowie, nie mam co robić w piątkowy wieczór. Za adres daję łódkę ;-) No i jak
                                                    Georghe, będzie adres? A może masz zdjęcie sąsiadki? Te z Zakopca nawet Ci
                                                    wyszły.
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 21:45
                                                    tylko jednom ludke za takom ladnom laske:)?
                                                    P.S. Czekomy na relacje w sobote:))))))))))))))))
                                                  • shadok Re: Sąsiedzi 24.01.02, 21:57
                                                    Najpierw Georghe musi przekazać namiary.
                                                  • kolor Re: Sąsiedzi 24.01.02, 22:15
                                                    GDZIE JEST GEORHGE? Mosze u somsiadki:?))))))))))))))))))) Zbiero dane, coby ci
                                                    podoc jak najlepsze namiary i wymiary:))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka