02.02.02, 12:59
Bardzo Cię przepraszam jeżeli uraziło Cię moje zdanie o nauczycielach.
Rzeczywiście jesteś jednym z tych wyjątków , nie mających skłonności do
nieustannego pouczania. Ale też nie możesz wszystkiego co przeczytasz o swoim
zawodzie brać do siebie.Gdybym ja brała sobie do serca wszystko to co inni
sądzą o urzędnikach to dawno powinnam być na bezrobociu.
Obserwuj wątek
    • georghe Re: Do ANN 02.02.02, 13:24
      ANN JEST NAUCYCIELKĄ??
      A czego uczysz Ann, jeśli można wiedzieć?
      • m.a.r.y.s.i.a Re: Do ANN 03.02.02, 09:45
        georghe napisał(a):

        > ANN JEST NAUCYCIELKĄ??
        > A czego uczysz Ann, jeśli można wiedzieć?
        Hej Georghe !!!!! Zaniedbujesz podstawowe obowiązki forumowicza ????? Nie czytasz
        wszystkich wątków ????

        • georghe Re: Do ANN 04.02.02, 09:27
          Czytam wszystkie ! Słowo harcerza !! :-)
          Ale to gdzieś mi umknęło....
          • malopolanin Re: Do ANN 04.02.02, 11:19
            Jesteś usprawiedliwiony, bo chorowałeś :)
            • georghe Re: Do ANN 04.02.02, 11:54
              No to proszę mnie oświecić.
              • malopolanin Re: Do ANN 04.02.02, 11:55
                Aż tak dobrze, to nie ma :)
                • georghe Re: Do ANN 04.02.02, 11:59
                  Znaczy się mam - za przeproszeniem - grzebać w postach?
                  Muszę trochę popracować.
                  • malopolanin Re: Do ANN 04.02.02, 12:00
                    Ok. Pisała, że jest nauczycielką - polonistką, chyba w podstawówce.
                    • georghe Re: Do ANN 04.02.02, 12:19
                      UFF........... :-)
                      • malopolanin Re: Do ANN 04.02.02, 12:23
                        Widzisz, jak Ci ulżyło.
                        • georghe Re: Do ANN 04.02.02, 12:40
                          Poczułem ulgę jakbym wagon cenentu rozładował.....
                          • malopolanin Re: Do ANN 04.02.02, 12:41
                            A robisz przy cemencie na codzień ? :)
                            • georghe Re: Do ANN 04.02.02, 12:51
                              Nie, ale podejrzewam, że rozładować taki wagonik to musi być cholerna ulga
                              mając w perspektywie np. ZUPKĘ po robicie ? :-)
                              • malopolanin Re: Do ANN 04.02.02, 12:52
                                Jedna zupa za wgon cementu ? nie idę na to.
                                • georghe Re: Do ANN 04.02.02, 13:15
                                  Przyjemne z pożytecznym. Zamiast się garbić przy kompie "trochę" ruchu nie
                                  zaszkodzi.
    • ann1 Re: Do ANN 06.02.02, 15:08
      m.a.r.y.s.i.a napisał(a):

      > Bardzo Cię przepraszam jeżeli uraziło Cię moje zdanie o nauczycielach.
      > Rzeczywiście jesteś jednym z tych wyjątków , nie mających skłonności do
      > nieustannego pouczania. Ale też nie możesz wszystkiego co przeczytasz o swoim
      > zawodzie brać do siebie.Gdybym ja brała sobie do serca wszystko to co inni
      > sądzą o urzędnikach to dawno powinnam być na bezrobociu.

      Ja też przepraszam, że tak się "poruszyłam", ale ostatnio trochę nerwy mi
      puściły - nie mogę jachać z dziećmi na zimowisko, bo JESTEM ZA
      MŁODA!!!!!!!!!!!!!! i na pewno MAŁO ODPOWIEDZIALNA (szczegół, że już
      kilkadziesiąt razy jeździłam z dzieciakami),LEPIEJ, ŻEBY TO BYŁY BARDZIEJ
      DOŚWIADCZONE PANIE..., a parę godzin później zobaczyłam jak - za przeproszeniem,
      stare prukwy - wsiadły do pociągu, dzieci zostały na peronie (Kraków Główny) a
      potem STARSZE I BARDZIEJ ODPOWIEDZIALNE nauczycielki pytają "Iza, a wszyscy
      wsiedli?" I KTO TU JEST NIEODPOWIEDZIALNY????
      Masz rację, nie należy wszystkiego brać do siebie.A poza tym to naprawdę się
      staram,żeby nikt mi nie powiedział, że w życiu codziennym zachowuję się jak
      nauczycielka... :0)
      Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka