magdak75 24.11.05, 13:20 Gdzie szukać, na Szpitalnej czy na Warszawskiej ? Jeśli już to kto ? Pozdrawiam MagdaK Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dotttaa78 Re: dobry pediatra w Łomiankach 24.11.05, 20:59 My zawsze chdziliśmy do przychodzni przy ul. Szpitalnej, do pani doktor Rakowskiej. Uśmiechnięta, wyrozumiała i miła. Przez dzieci bardzo lubiana. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: dobry pediatra w Łomiankach 24.11.05, 23:06 Doktor Rakowską mogę polecić w ciemno, mimo że z odrobiną kumoterstwa. Świetna jako lekarz i zdaje się, że zrobiła dodatkową specjalizację z homeopatii. Odpowiedz Link Zgłoś
mwsylwia Re: dobry pediatra w Łomiankach 24.11.05, 23:08 Czy jesteś pewna? Bo ja ostatnio (1,5 miesiąca temu) zapytałam ją o leczenie homeopatyczne i bardzo delikatnie acz stanowczo stwierdziła, że nie do niej z takimi pytaniami. A propos - szukam właśnie niedrogiego, dobrego i w miarę blisko przyjmującego homeopaty - czy ktoś może mi kogoś polecić? Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 09:23 Nie jestem pewna, bo nie widziałam pani doktor ładnych parę lat, ale wiem że kiedyś robiła lub miała zamiar zrobić taką specjalizację. Ja chodzę do moim zdaniem niezłej pediatry na Bielanach. Zmieniłam lekarza na takiego, który przy najmniejszym katarze nie faszeruje dziecka antybiotykami, ciężko było ale w końcu jedną znalazłam. Może nie tyle leczy ściśle homeopatią, ale jest za i czasem zamiast leków zaleca różne średniowieczne metody (nie zawsze korzystam, głównie z lenistwa, ale myślę, że mogą działać). Odpowiedz Link Zgłoś
magdak75 Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 14:37 Bylam wczoraj na Szpitalnej do dr Rakowskiej nie ma zapisów :( Narazie zapisałam synka do dr Dąbrowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
j1978 Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 07:13 Ja podpisuje się pod dr Rakowską - miła, delikatna ale niestety nie przyjmuje prywatnie (podobno;)))) Jeśli chodzi o homeopatę - nie pomogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 08:32 Słyszeliście że wg. ostatnich badań homeopatia jest tak samo skuteczna jak zażywanie cukru pudru... To wiara czyni cuda.... Odpowiedz Link Zgłoś
mwsylwia Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 08:35 Podobno tak. Ale jak mam faszerować młodego kolejnym antybiotykiem to zaczynam wierzyć w ten cukier. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 09:39 Masz rację-na pewno niezaszkodzi. Trzeba uciekać od antybiotyków kiedy tylko można. Każde dziecko jest inne ale u nas wystarczyło dobrze młodego obserwować-cokolwiek się działo(lekki katar, kaszel) od razu(!) nie szedł do przedszkola. Wystarczyło 2-3dni herbatka malinowa, syrop z cebuli(rewelacja na kaszel) smarowanie czymś rozgrzewającym. Przebrnęliśmy praktycznie bez antybiotyków całe przedszkole i podstawówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 09:50 Co to ten syrop z cebuli, samemu się robi czy kupuje w aptece? Co dziecko na taki syrop? Jakoś sobie nie wyobrażam żeby moja dziecina zechciała coś takiego wziąść do ust. Własnie ma katar od kilku dni, nie chce dawać jej powazniejszych leków bo żadnych innych objawów nie ma, czekam aż przejdzie naturalnie. Może znacie jakieś naturalne i skuteczne metody, ja nacieram tylko klateczke olbasem. Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 09:57 lolaxyz - robi się syrop z cebuli, ale jeśli masz takie dziecko jak moje, to na pewno do ust nie weźmie. To jest nawet słodkie, ale tak cebulowo słodkie. U nas antybiotyk to ostateczność, ale czasem trzeba. Polecam wszystkim nebulizatory. Trochę kosztuje (ok 250 zł). ale potyem przy katarze można inhalację z roztworu soli fizjologicznej i po sprawie. Łatwe, przyjemne i dziecko niczego nie łyka, tylko wdycha sobie. Tak samo można podać np. mucosolvan (ten do inhalacji oczywiście, nie syrop). A przychodnię też zmieniłam ze Szpitalnej na Polmo, i nie narzekam. Pamiętam, jak "urwałam" się z pracy, pędziłam do Łomianek, pakowałam dziecko zimą do samochodu, żeby zaszczepić na Szpitalnej. I pani doktor nie dojechała... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 10:01 Jest tez w aptece ale robi się samemu-jest lepszy. Pokrój kilka cebul połóż warstwami w słoiku nawet slaterce przesypując kilkoma łyżeczkami cukru(nie za duzo i nie za mało-tak aby każdy plasterek był posypany) Przykryj i odstaw w ciepłe miejsce. Dajesz sok który wytworzy się w słoiku. Smakuje dobrze, przedawkowanie nie grozi. Trzeba dawac świeży, najlepiej robić codziennie nowy. Zastosowanie przeciwkaszlowe. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 23:16 No nie, dajcie spokój, jak można dziecko faszerować anybiotykami!? Oto sprawdzone dosyć skuteczne waruunki pozbycia się zaziębień dzieci. 1. Temperatura w domu w dzień nie więcej niż 20 stopni, w nocy ze 3 stopnie mniej, częste wietrzenie, nawilżanie powietrza gdy działaja kaloryfery 2. Przebywanie (czynne!) na powietrzu przez jakieś 2 godz. dziennie 3. Wyjazd 2 x w jednym sezonie zimowym w góry na narty (deskę) na tydzień - przy czym należy w tym czasie codziennie złachać dziecko na powietrzu na maksa (niezależnie od pogody) - tak, że nie ma na nic siły i o godz. 19 samo zaypia Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 23:20 Metoda esscorta działa. Sprawdzona. Trzeba jeszcze dołożyc morze w lecie min. 3tygodnie-morze przesiedzieć w salonie gier ale naważniejsze że nad morzem. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 09:34 Ale to chyba wiara matki czyni te cuda, bo dziecko zażywa i jakoś wychodzi z choroby. ;) Generalnie jestem za, chociaż zrezygnowałam z podawania dziecku uodparniającego Aflubinu po przeczytaniu w ulotce, że jest robiony na spirytusie i nie zaleca się podawania alkoholikom. Też bym nie chciała, żeby od małego wpadł w ciąg. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
barb4 Re: dobry pediatra w Łomiankach 25.11.05, 08:39 Ja polecam dr Michalak z przychodni "przy Proszkach" na Warszawskiej - jest osobą kompetentną, uważa na wszystkie symptomy - nie tylko wskazujące na chorobę, z którą przychodzimy... Z przychodni na Szpitalnej zrezygnowałam ok 6 lat temu, kiedy z dzieckiem z temperaturą 39,8 cekałam w poczekalni 2 godziny... (dodam iż inne dzieci pomimo kataru biegały...) Na Warszawskiej problemu czekania raczej nie ma - po prostu przychodzi się na konkretną godzinę. Jedyny mankament - z powodu przedłużającej się choroby jednej lekarki (jest już na zwolnieniu ponad pół roku) mają problemy z kadrami i zapisywać się do lekarza można tylko do godziny 10.00 (nie dotyczy nagłych przypadków oczywiście). Ja problem zapisów do lekarza rozwiązałam w następujący sposób: przy okazji odwożenia dzieci do szkoły jadę od razu do przychodni (panie rejestratorki otwierają wcześniej aby nikt nie stał na dworzu, pomimo, że rejestracja jest czynna również dopiero od godziny 8.00) i zapisuję się do lekarza jako 3-5 osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Chore dziecko help! 30.11.05, 09:39 iod napisała: > Polecam wszystkim > nebulizatory. Trochę kosztuje (ok 250 zł). ale potyem przy katarze można > inhalację z roztworu soli fizjologicznej i po sprawie. Łatwe, przyjemne i > dziecko niczego nie łyka, tylko wdycha sobie. Tak samo można podać np. > mucosolvan (ten do inhalacji oczywiście, nie syrop). Iod napisz coś więcej, bo wczoraj mieliśmy straszny kryzys aż w końcu zdecydowałam się podać antybiotyk. Nic nie pomagało, powracająca od czterech dni wysoka gorączka, rano wszystko dobrze a od popołudnia do połowy nocy 40 stopni. Lekarka stwierdziła zapalenie gardła, ale mucosolvanu do inhalacji nie przepisała, bo rzekomo takiemu małemu dziecku (2,5r) inhalacji się nie przeprowadzi. Już nie wiem co mam robić, nigdy nie chorował, a od czasu pójścia do przedszkola pół miesiąca siedzi w domu. :( Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Chore dziecko help! 30.11.05, 10:04 kmsanczia - zajrzyj do www.sklep-med.pl. Mój inhalator to "voyage", kosztuje brutto teraz 305 zł. Ja robiłam inhalacje 10 mies. dziecku. Najlepiej włączyć jakąś bajkę, czymś dziecko zająć. Nie przejmuj się jak będzie ryczeć za pierwszym razem, przytulaj i kołysz, jak ryczy to też oddycha, a tu tylko o oddychanie chodzi. Ryczy, bo nowe i nie rozumie, ale to w ogóle nieprzyjemne nie jest. Nawet jeśli pierwsze inhalacje będą b. krótkie, to i tak skuteczniejsze niż syrop, bo działają bezp. tam, gdzie trzeba. Lekarzem nie jestem, to wszystko opisuję z własnego doświadczenia. W zeszłym roku moi chorowali na zmianę, starszy przynosił z przedszkola wszystko, nie wiem, czy miałam wolne 2 tygodnie bez choroby w domu. Swoją drogą ja naprawdę myślę, że niektórzy rodzice są niepoważni i oddają chore dzieci do przedszkola, po prostu. Sorry za nieskładną wypowiedź, ale śniadanko serwuję... Trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
anna103 Re: Chore dziecko help! 30.11.05, 16:25 kmsanczia napisała: > Lekarka stwierdziła zapalenie gardła, ale mucosolvanu do inhalacji nie > przepisała, bo rzekomo takiemu małemu dziecku (2,5r) inhalacji się nie > przeprowadzi. Nie jest to takie proste jak z większym dzieckiem ( ja moje ganiałam po domu i podtykałam mu pod nos)ale można spróbować . Trzymaj się Kmsanczia. Dasz radę. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Chore dziecko help! 30.11.05, 17:08 Dzięki Anna, zajrzyj do skrzynki. :) Znalazłam jeszcze cos takiego: www.sklep-med.pl/product_info.php/products_id/534 tańsze i jednocześnie służy jako nawilżacz powietrza. A czego używacie do inhalacji? W aptece dostałam mix olejków Oilbas, napisali że wystarczy skropić poduszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
anna103 Re: Chore dziecko help! 01.12.05, 16:33 kmsanczia napisała: > A czego używacie do inhalacji? W aptece dostałam mix olejków Oilbas, napisali ż > e > wystarczy skropić poduszkę. Też używam Olbas na poduszkę i wlewam do takiego domku ze świeczką pod spodem wtedy dobrze paruje, kiedyś próbowałam tradycyjnie z ręcznikiem na głowę, ale z dziećmi to trudne zadanie .Myślę, że to użądzenie jest całkiem ok. A jak tam u Ciebie ? Lepiej trochę? Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: Chore dziecko help! 01.12.05, 16:38 Dzięki, z małym trochę lepiej (gorączki odpukać brak:) ale za to trochę na mnie przeszło i teraz rzęzimy razem. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
anna103 Re: Chore dziecko help! 01.12.05, 16:52 u nas też tak zawsze jest najpierw Młody a potem wszyscy po kolei Odpowiedz Link Zgłoś