j46 13.01.06, 16:02 czyżby nikt tego nie zauważył Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iod Re: piątek "13" 13.01.06, 16:04 ja już dziś pisałam, moje dziecię ma urodziny :) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: piątek "13" 13.01.06, 16:05 Jakoś nigdy nie zauważyłem specjalnego pecha związanego z ta datą. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy32 Re: piątek "13" 13.01.06, 20:01 ja mam pecha zawsze dzień później, zatem jutro coś na pewno "miłego" mnie spotka Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: piątek "13" 13.01.06, 20:04 "Nie chwal dnia przed zachodem słońca" Właśnie mnie służbowo wyciągnięto z domu i wykonałem kursik do Zielonki. Dobrze że udało się błyskawicznie wszystko załatwić. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy32 Re: piątek "13" 13.01.06, 20:07 mnie raczej nie zdarzają się takie wypadziki, ale telefon od szefa o 4.00 nad ranem owszem, niestety taki life, myślę nawet o własnej firmie wtedy człowiek sobie sterem, żeglarzem i okrętem... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha70 Re: piątek "13" 13.01.06, 22:56 Zauważyłam. Wybrałam się na kurs tańca, udało mi się małżonka wyciągnąć (siłą), dziecko zostawić u babci (mimo sprzeciwu dziecka) i krótko przed miejscem docelowym złamałam obcas w bucie Odpowiedz Link Zgłoś