12maks 07.10.08, 09:50 echomiasta.pl/index.php?option=com_content&task=view&city=katowice&id=14367&Itemid=46 A jak to jest z budawa kosciola w Dziekanowie? Przewazaja zwolennicy czy przeciwnicy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
esscort Re: Kosciol w Dziekanowie 07.10.08, 09:55 Jeśeli kościół miałby być budowany nie z pieniędzy publicznych tylko z funduszy kościelnych i darowizn, to chyba nikomu to nie powinno przeszkadzać Odpowiedz Link Zgłoś
rinno75 Re: Kosciol w Dziekanowie 07.10.08, 10:35 Problemy z lokalizacja inwestycji nie sprowadzaja sie tylko do zrodel finansowania i nie o tym jest artykul. Jesli operator telefonii komorkowej chce postawic za swoje pieniadze maszt nadawczy to czy tez nikomu nie powinno to przeszkadzac? Jesli instytucja powolana do budowy drog chce budowac droge to tez nikt nie powinien protestowac. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Kosciol w Dziekanowie 07.10.08, 10:47 Zgoda. Ale chyba kościół to nie to samo co maszt ;) No fakt, że bliscy sąsiedzi mogą byc nieezadowoleni (lub przeciwnie). Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: Kosciol w Dziekanowie 07.10.08, 11:45 Nie przypuszczam, żeby kościół miał szpecić okolicę bardziej niż przeciętny owoc gustu architektonicznego okolicznych mieszkańców :))) Dzwony już dawno nie są nadużywane. A i modlitw przez zewnętrzne głośniki też już całymi dniami nie słychać jak kiedyś. Skoro więc proboszczowie są coraz bardziej ucywilizowani i nie zmuszają okolicy do uczestnictwa we wszystkich mszach, to co miałby komuś przeszkadzać kościół? Zwykle jest wokół niego więcej przestrzeni i zieleni niż zwykle. No, chyba że jest to ostatnia rzecz, której tam brakuje a teren był wcześniej przeznaczony pod inne potrzeby. Ale to nie są częste przypadki. Swoją drogą trochę dziwne, że w naszej gminie, tradycyjnie zamieszkiwanej przez Żydów i Niemców (czyli pewnie i ich potomków) nie ma ani jednej bożnicy i ani jednej kaplicy protestanckiej? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Kosciol w Dziekanowie 07.10.08, 14:01 lomek2 napisał: Swoją drogą trochę dziwne, że w naszej gminie, tradycyjnie zamieszkiwanej przez Żydów i Niemców (czyli pewnie i ich potomków) nie ma ani jednej bożnicy i ani jednej kaplicy protestanckiej? > Jedyna większa pozostalość po wielokulturowści to resztki cmentarza ewangelickiego przy Zachodniej. Jakis czas temu w Naszych Łomiankach był artykuł o historii Łomianek, a w nim informacja, że przed wojną była też nieduża światynia ewangelicka położona w okolicy dzisiejszego parkingu przy ul. Szpitalnej, a działka należąca do ewangelistów ciągnęła sie od Warszawskiej do właśnie Zachodniej. W artykule też opisano łominakowską Bożnicę znajdująca się w okolicy obecnej ul Racławickiej. W tym samym tekście napisano, że proporcje Polaków, Niemców i Zydów były mniej więcej 50 30 20%. Z niepolskimi potomkami to może być teraz trudno - Niemcy pewnie przed/w trakcie/po wojnie wyjechali, a Żydzów pewnie wywieziono i zamordowano. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: Kosciol w Dziekanowie 07.10.08, 19:35 lomek2 napisał: > Dzwony już dawno nie są nadużywane. Nie wiem skąd to wziąłeś ale zapewniam, że można się rozczarowć próbując spokojnie spędzić noc niedaleko kościła Odpowiedz Link Zgłoś
toyara Re: Kosciol w Dziekanowie 07.10.08, 19:57 lomek2 napisał: > Dzwony już dawno nie są nadużywane. A czasem nie o 6 rano dzwonią? > Swoją drogą trochę dziwne, że w naszej gminie, tradycyjnie zamieszkiwanej przez > Żydów i Niemców (czyli pewnie i ich potomków) nie ma ani jednej bożnicy i ani > jednej kaplicy protestanckiej? > Ciekawe jakie byłyby reakcje mieszkańców na budowę którejś z w/w. Nie zakładam złej woli ale jestem po prostu ciekawa :) Ot, budowa meczetu, przykładowo :) Nie podejrzewam, żeby ktokolwiek przyznał się, że mu to przeszkadza. Net jak papier, wszystko przyjmie. Podobnie jest z kościołami katolickimi. Mało kto ma odwagę zaprotestować przeciwko dzwonieniu o poranku. Pamiętam dyskusję na innym forum. Dyskusja miała mniej więcej taki temat: "porządki w niedzielę/pranie/trzepanie dywanów"... Oj, taka refleksja. Kiedyś mieszkałam bardzo blisko kościoła. Dzwonów niemal nie słyszałam. Jakieś małe i ciche były :))) Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Kosciol w Dziekanowie 07.10.08, 20:11 Dzwony nie są nadużywane? Które niby? A kto pozwolił (pewnie nikt nie pytał) na budowę w Łomiankach tak ogromniej dzwonnicy? Dzwony słychać codziennie - najwcześniej o 6.30. A był ktoś blisko dzwonnicy (np. naprzeciw w cukierni) gdy dzwonią po południu? Na spacerze z dziećmi? Cudnie dzwonią, "nie nadużywając" ;) Na pocieszenie mieszkańcom Dziekanowa -ponoć można się przyzwyczaić. Ponoć można do wszystkiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: Kosciol w Dziekanowie 08.10.08, 00:26 Wnioskowałem z autopsji. Relacji lokalnych nie znam, bo nie mieszkam wystarczająco blisko kościoła. Wiem że mój dom traci przez to na wartości, ale trudno ;P Niemniej trochę księdza Kieliszka rozumiem. Wywalił taką kosztowną dzwonnicę z oryginalnymi brązowymi dzwonami, to musi sobie trochę podzwonić. Może jak się już nacieszy, to mu przejdzie ;) Podobno nie dymi też tak kadzidłem jak wcześniej, że można się było zupełnie na serio poddusić latem? P.S. Zresztą w czym problem, skoro ponad 90% z nas to wierzący i praktykujący katolicy? :))) Taki dzwon w niedzielę o szóstej rano to czysty balsam na duszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
bezcenzury11 Re: Kosciol w Dziekanowie 08.10.08, 00:29 LOMEK TY LEPIEJ DO SPOWIEDZI IĆ ! Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Kosciol w Dziekanowie 08.10.08, 10:22 co ty ciagle z tą 6 rano? 6.30 - zupełnie ludzko jest, w tygodniu pończochy wtedy naciągam i kawę parzę. Balsam dla duszy ;) Co do wartości domu położonego w oddali - na pewno traci na wartości w kraju zamieszkiwanym w 90% przez wierzących i (co ważne) praktykujących katolików. Oczywiste przecież, mieszkając bliżej można praktykować nawet codziennie, nie tylko co niedziela, a w niedzielę to i auta z garażu wyciągac nie trzeba tylko rodzinnie spacerkiem za rękę i pod rękę... ;) Tak naprawdę głębia dżwięku i natężenie hałasu z nóg mnie zwaliły właśnie w trakcie spaceru z dziećmi - latem. Polecam łomiankowską dzwonnicę zwolennikom mocnych wrażeń. A co do kadzideł - jednak mieszkam w odpowiednim oddaleniu od - nie poddusza. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Kosciol w Dziekanowie 08.10.08, 11:15 skoro proboszcz ze sw. Małgorzaty tak głośno dzwoni na wiernych, to może trzeba przybić mu ktoregoś dnia na drzwiach petycję, żeby tak głośno dzwonił tylko od wielkiego dzwonu, czyli np. gdy ruscy zajmą prom i zaczną Wisłę przekraczać, prezydent Kaczyński nas pozdrowi (pzejazdem/-lotem na Hel), wodociąg obejmie całe Łomianki, w korku stanie o jeden samochód za dużo i wszystko się zatka na amen itp. Odpowiedz Link Zgłoś
pencroff Re: Kosciol w Dziekanowie 08.10.08, 12:06 esscort napisał: w korku > stanie o jeden samochód za dużo i wszystko się zatka na amen itp. Do tego jest już całkiem blisko. A dzwony z okazji przejazdu/-lotu i pozdrowień prezydenta to jednak darowałbym sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: Kosciol w Dziekanowie 08.10.08, 12:16 > A dzwony z okazji przejazdu/-lotu > i pozdrowień prezydenta to jednak darowałbym sobie. Też nie słyszałem żeby samym dzwonieniem dało się strącić samolot. No i skąd pewność, że obaj na pokładzie? Wszak nowotwór wycina się w całości i z zapasem, a nie po kawałku. Odpowiedz Link Zgłoś
ciuciubabka3 Ciekawy fragment.. 08.10.08, 15:52 dla ateistów zatroskanych o KK :)))) Prominentny członek najwyższych organów ZSRS Michaił Kalinin w 1929 r., podczas II Kongresu Związku Bezbożników, wyraził przekonanie, że „Walka przeciwko religii jest środkiem koniecznym i najbardziej skutecznym dla utorowania drogi komunistom” Odpowiedz Link Zgłoś
ganno71 kościół? 10.10.08, 13:32 Ciekawe jak to jest z naszym społeczeństwem...niby wszyscy tacy pobożni..katolicy,prawosławni etc...90% społeczeństwa oddana Bogu...(niezależnie od wyznania) a jak kościół planuje budowę obiektu sakralnego to nagle znajduje się grono przeciwników,którym to przeszkadza...ok ma prawo przeszkadzać,ale zakładam się,że prawie wszyscy przeciwnicy budowy kościołów, w niedzielę lub święta grzecznie dają na tacę... i się uśmiechają do ołtarza...no cóż hipokryzja w Polsce jest niestety cechą narodową...ciekawe dlaczego nikt wprost księdzu po mszy tego nie powie? Odpowiedz Link Zgłoś
ganno71 Re: kościół? 10.10.08, 13:36 ..że jest niezadowolony z tego czy tamtego? Jeżeli kogoś boli to,że tam czy gdzie indziej i za czyje pieniądze powstaje kościół to przecież nie ma przeszkód żeby się wypisać z kościoła... . Rozumiem osoby - ateistów,któzy krytykują kościół a niech się przeciwnicy budowy kościoła przyznają: Jesteście ateistami?Korzystacie lub korzystaliście z usług kościoła np: ślub,komunia chrzciny etc...jeżeli tak to czemu wam się budowa kościoła nie podoba ? Czy zgłosiliście to biskupowi? Heh zapewne uczęszczacie do kościoła i nie zgłosiliście waszych zastrzeżeń biskupowi lub księdzu w waszej parafii? Odpowiedz Link Zgłoś
kalijes Re: kościół? 10.10.08, 15:51 A co ma za przeproszeniem budowa kościoła do ateisty? Jak będziesz mieszkał blisko i tobie lub twoim dzieciom dzwonić będzie kościelnie w uszach to inaczej zaśpiewasz. To że są zgłaszane uwagi WŁASNIE PRZED BUDOWĄ jest najistotniejsze. Przed wybudowaniem można jeszcze coś zmienić lub przesunąć. Później to rzeczywiscie można sobie iść do biskupa i się wyżalić na ramieniu lub wrzucić na tacę w intencji cudu. Odpowiedz Link Zgłoś
klara812 Re: kościół? 28.10.08, 12:03 Ja jestem przeciwna. > Ciekawe jak to jest z naszym społeczeństwem...niby wszyscy tacy > pobożni..katolicy,prawosławni etc...90% społeczeństwa oddana Bogu...(niezależni > e > od wyznania) A sondaże sondażami, podobno nawet 93% (choć nie wiem skąd to wzieli) Polaków to katolicy, niestety mnie o zdanie nie pytał a i nie znam nikogo kto by się w tej kwestii wypowiadał. Odpowiedz Link Zgłoś
12maks Re: kościół? 28.10.08, 12:37 A czy ten sprzeciw wyrazasz tylko na forum, czy tez w bardziej formalny sposob? Odpowiedz Link Zgłoś
klara812 Re: kościół? 28.10.08, 13:19 jak zwykle na forum, bo co innego mi zostało, na stanie z transparentem czy włóczenie się po urzędach czasu nie mam. Nie lubię instytucji kościoła. Uważam, że te kościoły co są wystarczą, (na Dąbrowie kościół się rozbudowuje, zatem miejsc dla chętnych wystarczy). Natomiast może ktoś opinie poczyta i wyciągnie wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś