Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kierownicze stanowisko po studiach

    03.10.09, 11:30
    jak w temacie. Jestem ciekawa jaka jest mozliwosc otrzymania takiego
    stanowiska. W tym roku ukonczylam 2 panstwowe uczelnie uczylam sie
    dziennie. Kierunki jakie ukonczylam to filologia angielsko-rosyjska
    i ekonomia specjalizacja finanse i rachunkowosc. Za wyjatkiem
    tlumaczen wykonywanych na podstawie umowy zlecenie i prac typu work
    and travel nie mam zadnago doswiadczenia. Teraz staram sie o prace
    wysylam swoje cv i chodze na rozmowy kwalifikacyjne. Powiedzcie mi
    prosze jakie sa szanse otrzymana kierowniczego badz samodzielnego
    stanowiska zaraz po studiach?
    Obserwuj wątek
        • ziulka84 Re: kierownicze stanowisko po studiach 03.10.09, 12:04
          chyba nie do konca zrozumialas o co mi chodzi SAMODZIELNE co w
          nomenklaturze wiekszosci ogloszen o prace jest rownoznaczne z
          kierowniczym. Widze ze kolezanka jest wyjatkowo poddenerwowana
          tematem wiec jesli moge zaslugerowac to melisa uspakaja:)
            • ziulka84 Re: kierownicze stanowisko po studiach 03.10.09, 12:20
              moja droga skoro ktos proponuje mi stanowisko kierownika ds eksportu
              na rynek wschodni i jest to stanowisko SAMODZIELNE moge sobie
              pozwolic na skrot myslowy kierownicze=samodzielne. Widze ze chyba
              cos Ci sie nie uklada skoro swoja zlosc starasz sie wyladowac na
              innych ludziach. Jednak mimo wszystko dziekuje Ci za Twoja opinie:)
                    • ziulka84 Re: kierownicze stanowisko po studiach 03.10.09, 13:01
                      Sluchaj ja juz sie troche pogubilam i nie wiem czy chcesz sie klucic
                      i wymadrzac czy moze wymienic opinie i doswiadczenia (a nie uktywam
                      ze na to liczylam rozpoczynajac ten watek). Moja sytuacja wyglada
                      tak zaproponowano mi stanowisko o ktorym mowilam wczesniej pensja
                      wydaje mi sie ze w miare ok bo 2900 netto. Jednak z drugiej strony w
                      tym tygodniu bylam na rozmowie w zupelnie innym miejscu praca
                      idealna jesli chodzi o moje wyksztalcenie ekonomiczne dodatkowo
                      wymagana znajomosc angielskiego i rosyjskiego w czasie rozmowy
                      podkreslano wielokrotnie ze jestem idealnym kandydatem jednak nie
                      mam doswiadczenia. (Z rozmowy wynikalo ze przedsiebiorstwo do
                      ktorego aplikowalam jest w stanie dac mi szanse-takie odnioslam
                      wrazenie) jednak odpowiedz dostane dopiero za tydzien i nie wiem co
                      robic bo musze dac odpowiedz tej drugiej firmie ktora chce mnie
                      zatrudnic.
      • Gość: lukasz Re: kierownicze stanowisko po studiach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.10.09, 18:01
        No pewnie, że możliwe trzeba tylko dobrze poszukać. Studia
        skończyłem w czerwcu. Logistyka na polibudzie i anglistyka na UW.
        Miałem pare ofert. W końcu zdecydowałem się na stanowisko
        specjalisty ds. logistyki w jednej z warszawskich firm (jest to jak
        najbardziej stanowisko samodzielne i kierownicze). Podobnie jak
        autorka stażu nie posiadałem, doświadczenie tak.
      • Gość: adam30 Re: kierownicze stanowisko po studiach IP: *.pro-internet.pl 03.10.09, 18:18
        Ziulka, widzę, że nadepnęłaś paru osobom na odcisk ;)
        A wracając do tematu - wszystko zależy od branży. W budownictwie czy
        przemyśle ciężkim bez doświadczenia nie ma szans na kierownicze
        stanowisko. W logistyce, ekonomii, marketingu samodzielne stanowiska
        łatwiej zdobyć, więc pewnie kierownicze też. Natomiast różnica
        między stanowiskiem kierowniczym a samodzielnym jest ogromna (także
        z punktu prawa pracy), i doświadczenie przy kierowaniu projektami
        studenckimi niewiele pomoże. Z tego co napisałaś wychodzi mi, że
        raczej chodzi o stanowisko specjalisty, tylko pod ambitną nazwą, ale
        nie przesądzam - proś o kartę stanowiska (jeśli nie mają to zakres
        obowiązków).
        Szkoda że czyjś optymizm i wiara (jak widać poparta wieloma
        sukcesami) od razu staje się solą w oczach forumowiczy. Życzę
        powodzenia i daj znać jak poszło:)
        • Gość: ena Re: kierownicze stanowisko po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 20:08
          Adam, nikt mi solą w oku nie jest. Jednak, nic nie poradzę, że dostaję wprost
          wysypki jak człowiek, rzekomo, na poziomie wali błędy ortograficzne. Działa to
          na mnie jak płachta na byka i tyle. I dla mnie osobiście, to ktoś naprawdę na
          Poziomie nie robi błędów ortograficznych, a jak je robi to nie jest tak naprawdę
          na Poziomie (celowo - duże P).
          • ziulka84 Re: kierownicze stanowisko po studiach 03.10.09, 20:36
            Wychodzi na to, ze Twoj dermatolog musi miec rece pelne roboty:)
            Oczywiscie taka purystka jezykowa jak Ty wie, ze bledow
            ortograficznych sie nie "wali" tylko sie je popelnia lub nie:) Nie,
            nie bede mowic, ze jestem dyscokolwiek. Jestem czlowiekiem i zdarza
            mi sie popelniac bledy. Czy moglabys mi wyjasnic co rozumiesz pod
            pojeciem "na Poziomie"?
            • Gość: ena Re: kierownicze stanowisko po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 21:15
              Nie jestem purystką i często używam gorszych tekstów niż: walić błędy. Naprawdę,
              daleka droga od zauważania podstawowych błędów ortograficznych do puryzmu
              językowego. I za nic w świecie nie uwierzę, że to po prostu pomyłka, tego typu
              pomyłki raczej się nie zdarzają, nie przekonasz mnie w żaden sposób. Nikt nie
              jest nieomylny, każdy popełnia błędy, pomyłki itp., ale ten typ błędu... Na
              szczęście nie ja jedna tak mam, że jak widzę tekst z błędami ortograficznymi,
              podświadomie wytwarza się we mnie jakiś "minus" dla piszącego, który wpływa na
              ogólną ocenę takiej osoby (ten minus :).
              Na Poziomie? Muszę tłumaczyć? Przecież to się czuje, cały ten ogół, to wszystko
              co się składa na prawdziwego człowieka.
              A pryszczata nie jestem, za to jestem kolejną osobą, której chcesz dać do
              zrozumienia, że czegoś jej brakuje lub coś z nią jest nie tak. Z tego tylko
              powodu, że jest innego zdania niż Ty i śmie się nie zgodzić z tym co piszesz.
              • ziulka84 Re: kierownicze stanowisko po studiach 03.10.09, 21:27
                Nie, nic nie musisz:) daleka jestem od oceniania Ciebie i kondycji
                Twojej skory. To Ty powiedzialas, ze dostajesz wysypki.
                Wysypka=choroba skory, a ze choroby sie leczy (tak mnie uczono) to
                pomyslalam, ze chodzisz do dermatologa:) ja=sztuczny czlowiek
                przepraszam, ze urazilam Cie mym bledem ortograficznym, brakami w
                interpunkcji i jak sadze tematem tej rozmowy.
        • Gość: ena Re: kierownicze stanowisko po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 22:27
          Asia: A czego tu zazdrościć? Ambicji? Nie, bo super, że są, też je mam, i ja i
          pewnie większość tu piszących. Studia - mam, czy na gó...anym kierunku? Wydaje
          mi się, że nie. Konieczności szukania pracy? Tu akurat nie ma czego zazdrościć
          tylko należy życzyć powodzenia. Pracę mam na kierowniczym stanowisku, ale mam
          też już trochę doświadczenia. Coś Ci się po.... bo jakoś nie widzę tu powodów do
          zazdrości. Ty natomiast, hm... nie wiem właściwie co chciałaś powiedzieć, nie
          rozumiem po prostu...
          Ziulka - nie czuję się urażona Twoją ortografią, wierz mi. W zasadzie mi to ....
          Napisałam tylko co myślę o błędach ortograficznych i nic tego nie zmieni. A tak
          w ogóle to z całego serca, szczerze - życzę Ci abyś znalazła satysfakcjonującą
          Cię, pod każdym względem, pracę. Powodzenia :)
      • wycofany Buuuhahahahhahahahahaa, nie moge! 04.10.09, 09:00
        Kierownik prosto po studiach! A w czym jestes lepsza od tego kierowcy,
        sprzataczki czy ochroniarza ktorzy prawdowopodobnie tez ukonczyli jakies tam studia?

        _________
        nie ufaj tym, ktorzy na forach internetowych udaja ludzi sukcesu, bo to
        najczesciej bezrobotni psychole, dewianci, pedofile i kury domowe!
        (wycofany = bezrobotny z powolania)


      • lena575 Re: kierownicze stanowisko po studiach 04.10.09, 15:07
        Moim zdaniem nikt poza takim w "rodzinnym biznesie" szans na
        kierownicze lub samodzielne (w rozumieniu: specjalistyczne)
        stanowisko zaraz po studiach nie ma.
        Po pierwsze, zwykle zaraz po studiach daleko człowiekowi do
        specjalisty choćby wyobrażenie o swojej wiedzy miał niesamowite.
        Do tego niestety to "młodzieńcza arogancja" powoduje, że praca na
        kierowniczym stanowisku (zwyle w rodzinnym bisznesie) daje takiemu
        człowiekowi poczucie niesamowitej władzy przy, niestety, niewielkich
        umiejętnościach. A to go raczej gubi niż daje mu szanse rozwoju.
        Bycie kieownikiem (szefem)- najlepiej dobrym czyli skutecznym - to
        pewne predyspozycje, wsparte sporą wiedzą o zarządzaniu ludźmi.Przy
        predyspozycjach tego się po prostu uczy.
        Jeśli nie zaobaczy się człowieka w pracy, wśród ludzi, nie zobaczy
        jakie relacje z współpracownikami potrafi wprawadzić (kierownik -
        narzucić w sensie pozytywnym) to nie wiadomo czy ten człowiek w
        ogóle będzie umieł ludźmi zarządzać. Stąd człowieka bez
        doświadczenia w tej określonej pracy (czyli z awansu) lub bez
        doświadczenia w zarządzaniu ludźmi z innej firmy nikt normalny nie
        przyjmie na kierownika. To zybt duże ryzyko.
        Dlatego jeśli ktoś napisał byś zastanowiła się czy ktoś nie chce cie
        wrobić (a znane są takie przypadki,ze z kompletnie niedoświadczonej
        osoby zrobioną główna księgową, posunieto jej do podpisania papiery
        za które siedzi już wiele lat) to powinnaś się nad tym zastanowić.
        Twój kompletny brak doswiadczenia i bezkrytyczność wobec siebie
        pokazują,że nie powinnaś nawet mysleć o kierowniczym stanowisku.
        Sama nawet nie wiesz czego nie wiesz !!!!
          • lena575 Re: kierownicze stanowisko po studiach 04.10.09, 16:42
            Pozwolę się z tobą nie zgodzić. Pracowałam w kilku firmach, zwykle
            dużych, ostatnio w dużej korporacji zachodniej. Tam gdzie jest
            prywatna własność (nie rodzinna mała firma) zatrudnia się ludzi z
            rozsądkiem, fachowców, z predyspozycjami na fachowców jakich się
            potrzebuje. Nawet w prywatnych małych firmach już nie zatrudnia się
            kuzynki, kuzyna i bóg-wie-kogo-z-rodziny (w sensie
            niekompetentnego) , po to by mu własne pieniądze płacić. Takie coś o
            czym piszesz może jeszcze funkcjoować w państwowych firmach,
            urzędach, ale to się zmienia, firmy się prywatyzują.
            Jasnym jest,ze nawet w konkursie na stanowsiko preferuje się kuzyna
            czy "kolesia" który "czai bazę" niż kogoś o kim my nic nie wiemy i
            który nic nie wie.
              • lena575 Re: kierownicze stanowisko po studiach 05.10.09, 00:03
                Przeczytaj co sam napisałeś i co ja napisałam i z jaką częścią
                twojej wypowiedzi mogłam się zgodzić.
                Bo logicznym jest,ze przyjmujemy znajomego fachowca jeśli wiemy,ze
                dobry a kompletną nieprawdą,że przyjmujemy kolesia by kradł i
                dzielił się z nami. Tak samo jak do robienia łazienki czy budowy
                nawet psiej budy weźmiesz poleconego człowieka by nie wyrzucać kasy
                do śmieci. Nie dasz szansy komuś o kim nic nie wiesz ...Takie życie.
                Jeśli dalej nie rozumiesz to moze w ogóle "nie czaisz" i to jest
                problem ....
        • annajustyna Re: kierownicze stanowisko po studiach 04.10.09, 17:17
          Mnie w 2002 r. tez proponowano stanowisko kierownicze - bylam zaraz po drugim
          dyplomie, mialam tylko pare miesiecy praktyk studenckich za soba. Odmowilam, bo
          dostalam prace specjalisty za granica. Nie zapominajmy jednak, ze wtedy byla
          inna rzeczywistosc.
      • annataylor Re: kierownicze stanowisko po studiach 04.10.09, 18:40
        mnie sie wydaje, ze bedzie ciezko z takim stanowiskiem, bo
        przewaznie dostaja je osoby z duzym doswiadczeniem. ja tez bym
        chciala byc kierownikiem, jakies tam doswiadczenie mam, dwa kierunki
        studiow i powiem szczerze, ze nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze
        moglabym aplikowac na kierownika...

        moze troche wiecej skromnosci i pokory dziewczyno???
      • black_tangens Moja reakcja na ten post: Buahahahahahahaha!!!!! 05.10.09, 19:10
        ziulka84 napisała:

        > jak w temacie. Jestem ciekawa jaka jest mozliwosc otrzymania takiego
        > stanowiska. W tym roku ukonczylam 2 panstwowe uczelnie uczylam sie
        > dziennie. Kierunki jakie ukonczylam to filologia angielsko-rosyjska
        > i ekonomia specjalizacja finanse i rachunkowosc. Za wyjatkiem
        > tlumaczen wykonywanych na podstawie umowy zlecenie i prac typu work
        > and travel nie mam zadnago doswiadczenia. Teraz staram sie o prace
        > wysylam swoje cv i chodze na rozmowy kwalifikacyjne. Powiedzcie mi
        > prosze jakie sa szanse otrzymana kierowniczego badz samodzielnego
        > stanowiska zaraz po studiach?

        Moja reakcja na ten post: BUAHAHAHAHA!!!!! Albo jestes trollem albo nie wzielas
        lekow.
      • kol.3 Re: kierownicze stanowisko po studiach 05.10.09, 19:30
        Dostałaś propozycję na stanowisko kierownika ds. eksportu z wyko-
        rzystaniem Twoich 2 języków. Twój problem to: jednak słaba znajomość
        jezyków, filologia to niezła podstawa, ale brak Ci zapewne praktyki
        branżowej, nieznajomość branży hz i obowiązujących procedur,
        nieznajomość branży przemysłowej, której towary masz sprzedawać,
        nieznajomość rynków wschodnich zapewne, a to jest bardzo poważny
        problem, brak doświadczenia w kierowaniu zespołami ludzi, o ile nie
        będzie to samodzielne stanowisko szumnie zwane kierownikiem. Masz
        niezłe kwalifikacje, ale przyuczenie by Ci się przydało na początek.
      • Gość: xyray Re: kierownicze stanowisko po studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 22:13
        Na Twoim miejscu wolałbym, aby stanowisko nazywało się np. specjalista ds.
        exportu etc. Stanowisko kierownicze na początku kariery oczywiście jest możliwe,
        tylko pomyśl o tym co w momencie, gdy kadra zarządzająca zdecyduje za 5-6
        miesięcy, że jednak Ciebie tam nie potrzebują? Wiesz jak wygląda w CV wpis dot.
        zajmowania przez pół roku stanowiska kierowniczego? Kolejna sprawa - Czy na
        stanowisku kierowniczym będziesz kimś zarządzała? Jeżeli nie - to kolejny powód
        do tego, aby nie przyjmować tej propozycji na takich zasdach. W wielu innych
        miejscach spalisz się już na wstępie.

        Biznesu nie interesuje od kogo dostałaś stypendium naukowe. W biznesie człowiek
        jest jedynie rzędem cyferek składających się na kwoty. Mam nadzieję, że w Twoim
        przypadku cyferki będą po Twojej stronie.

        Do tej pory zarządzały mną jedynie 2 osoby. 1) 25-letnia kobieta - brak
        dojrzałości życiowej, po pół roku posypał się cały zespół i wszystko nad czym
        pracowaliśmy poszło w p****u 2) 44-letni facet, podziwiam go za to, że ani ja
        ani moi koledzy nie mieli żadnego powodu by obrobić mu dupę - jak już nabierzesz
        trochę doświadczenia to zrozumiesz, że jest to ewenement w skali kraju.

        Oczywiście, nie uogólniam ;-).

        • lena575 Re: kierownicze stanowisko po studiach 06.10.09, 08:35
          Zgrać zespół to ogromna umiejętność ale rozwalić może go każdy
          niemający pojęcia o zarządzaniu. Im lepszymi specjalistami się
          zarządza tym więcej tych kompetencji "kierowniczych" trzeba
          posiadać. Zarządzania ludźmi można i trzeba się nauczyć (bywają
          ludzie którzy szybko się uczą a i tacy którzy w ogóle nie nadają się
          do bycia szefem) ale doświadczenie w pracy z ludźmi trzeba mieć.
          Człowiek tuż po studiach (też się taką pamiętam) nie jest ani
          specjalistą w pracy ani pojęcia o szefowaniu nie ma. Choćby znał
          kilka języków obcych i studia z wyróżnieniem skończył.
          Jeśli chcesz by twój zespół się rozwijał, by ludzie byli zmotywyaniu
          to przy ogólenie przyjętych zasadach dla wszystkich, każdego trzeba
          traktować indywidualnie i to często w zależności od nowych zadań.
          Bez tego można pietruszkę sprzedawć.
          Przecztałam na tym forum wątek - bardzo dobry specjalista odmawia
          wykonaia zadania - i co wtedy robisz?
          • winniepooh Re: kierownicze stanowisko po studiach 06.10.09, 18:19
            sorry Lena, ale TY się chyba z choinki urwałaś

            jakie "zgrać zespół"?

            w polskiej kulturze organizacyjnej odbywa się to poprzez napuszczanie
            ludzi na siebie nawzajem (zarządzanie przez konflikt), nierealne
            deadliny (zarządzanie przez cele), czepianie się dla zasady
            (zarządzanie jakością), darcie ryja (komunikację) zamordyzm
            (motywowanie). w miarę zdobywania doświadczenia menedżerskiego to się
            raczej nasila, niż słabnie
              • winniepooh Re: kierownicze stanowisko po studiach 07.10.09, 08:57
                co to znaczy na niskich stanowiskach?
                zespół tworzą specjaliści, a nie managerowie
                zespołu złożonego z samych kierowników jak żyje nie widziałam, ale
                kto wie...

                wyobraź sobie, że TO przechodzi w przypadku specjalistów wcale
                nie_niskiej klasy, bynajmniej nie akwizytorów

                niska kultura organizacyjna w pl + generalnie niskie płace +
                bezrobocie to potężne narzędzia w rękach managerow
                • lena575 Re: kierownicze stanowisko po studiach 07.10.09, 12:10
                  Niska kultura organizacyjna na pewno nie jest potężnym narzędziem w
                  rękach managerów. Bywa wyłącznie w przypadku dużego bezrobocia. Co
                  widać dziś w niektróych firmach. Zmienią się czasy a "kultura"
                  managerowi zostaje, stąd tacy są pierwsi do wymiany...
                  Każdy zespół niekoniecznie składa się z samych specjalistów. No i
                  szefami specjalistów zarządza ktoś kto ma samych managerów pod sobą.
      • Gość: xb MARNE IP: *.chello.pl 06.10.09, 23:49
        i nie rozumiem, czemu dyskutujesz tu z ludzmi, ktorzy pisza inaczej
        niz ty myslisz, bo co.. kaza stanac na ziemie? Masz marne szanse i
        pogodz sie z tym. i nie jest to pisane zlosliwie lecz z
        doswiadczenia.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka