psgirl
27.10.09, 17:07
Słuchajcie. Jako że zwykle mam pecha, spotkała mnie bardzo dziwna sytuacja
podczas rejestarcji w urzędzie pracy. Przez ostatnie dwa miesiące pracowałam
na umowę zlecenie. Ale - umowa wystawiona była na 60 dni. I za te wszystkie
dni razem opłacona była składka. Wypłatę, czy też rozliczenie dostałam dopiero
na zakończenie - czyli ostatniego dnia.
Kiedy poszłam do UP okazało się ,ze nie mogą mnie zarejestrować. Bo nie
wiadomo, czy należy mi się zasiłek, czy też nie. Teoretycznie wszystkie
potrzebne składki miałam płacone i dni przepracowane, aby mieć zasiłek (w
połączeniu z poprzednią pracą) takze mam. Ale problem jest własnie z tym, że
to wszystko jest wystawione na 60 dni, a nie osobno na każdy miesiąc.
Nikt nie wie co ze mną zrobić.
Dzisiaj zaproponowałam, aby nie brali pod uwagę tego umowy zlecenia, a po
prostu zarejestrowali mnie na podstawie poprzedniego świadectwa pracy bez praw
do zasiłku. Panie z UP zgodnie stwierdziły, że tego zrobić nie mogą, bo jednak
te dwa miesiące pracowałam.
Skończyło sie na tym, że mam sie stawić w poniedziałek w UP, a oni do tego
czasu spróbują cos wykombinować...
Czy ktoś wie, co moze z tego wyniknąć ?