Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co byscie robili gdybyscie nie pracowali?

      • ambivalent Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 12.11.09, 15:06
        Gdybym nie pracowala i nie musiala pracowac ze wzgledow finansowych
        to:
        1. Zaczelabym studia, kolejne, ale tym razem takie jakie chce.
        Moglabym studiowac literature, jezyki, biologie, weterynarie,
        fizyke, astronomie, psychologie, ornitologie.. wybralabym cos.
        2. Mialabym dzieci. I czas na ich wychowywanie.
        3. Zalozylabym schronisko dla zwierzat.
        4. Czytalabym ksiazki
        5. Zajelabym sie fotografia.
        6. oraz birdwatchingiem
        7. zaczelabym biegac i dbac o kondycje, silownia moze?
        8. gotowalabym, nauczyla sie gotowac przerozne rzeczy plus zajelabym
        sie na poczatek kuchnia japonska, potem przeszlabym do innych
        9. uprawialabym ogrod, warzywny przede wszystkim, organiczny
        10. gralabym na kompie, nadal :) i ogladala glupie seriale tez :)
        11. podrozowalabym, gdyby mnie bylo na to stac
        12. spotykala sie z ludzmi
        13. udzielabym sie spolecznie, najlepiej w jakiejs organizacji
        zwalczajacej przemoc w rodzinie, pomagajacej dzieciom, kobietom,
        zwierzakom.

        Mnostwo rzeczy, gdybym tylko miala czas...
        • Gość: Monia Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: 62.87.184.* 12.11.09, 16:01
          Nie pracuję .Zarabiam w domu .Sprzątam ,gotuję ,myję okna ,prasuje ,palę w piecu
          , koszę ogród ,maluję mieszkanie jak trzeba .Gdybym pracowała po 12 godzin
          musiała bym wynajmować do niektórych prac pomoc i tak reasumując to wychodzę na
          plus .Pracuje mąż i to nam starcza .Gdybym była sama poszła bym do pracy ze
          względu na finanse no i kontakt z ludżmi .Czasu nie mam za wiele ale siedzenie
          w domu to żadna przyjemność
      • lavinka Bymy robili to co zwykle w czasie, gdy... 12.11.09, 15:50
        nie pracujemy. Czyli podróżowalibyśmy, focilibyśmy, siedzielibyśmy w
        necie i spotykalibyśmy z ludźmi. Oczywiście w momencie, gdybyśmy
        posiadali sponsora, albo wygrali grube miliony w totka. Jako że nie
        lubimy być sponsorowani i nie gramy w totka, owa sytuacja nam nie
        grozi. Spadek też nie, rodzina bidna bez skazy arystokatycznej i
        posiadłości ziemskich ;)
        • Gość: Ewa Re: Bymy robili to co zwykle w czasie, gdy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 17:13
          Nie chce mi się czytać wcześniejszych wypowiedzi bo....nie pracuje.Nie chce mi
          się nic -tak zwyczajnie-bo nie pracuje. Żyć też mi się nie chce dokładnie z tych
          samych powodów.Brak pracy to tak naprawdę brak powodów do życia. Człowiek bez
          pracy jest nikim i niczym, nie stać go na nic,nikomu na nim nie zależy. Nie
          zastanawiajcie się lepiej co byście robili bez pracy, bo tak naprawdę nie było
          by was bez niej.
          • lavinka Re: Bymy robili to co zwykle w czasie, gdy... 13.11.09, 10:27
            Zdarzało się,że bywałam bez pracy i to nawet pół roku. Brak pieniędzy
            doskwierał,ale po pierwsze - rozsyłałam wici po znajomych,że szukam,
            po drugie, starałam się dokształcać, uczyć obsługi nowych programów
            itp. To się zwróciło z nawiązką. W mojej branży to normalne,że raz
            się ma pracę, raz nie-to zależy od koniunktury. Szybo nauczyłam się
            oszczędzać. Mogę nawet pół roku nie pracować, no powiedzmy 4 miesiące
            na zwykłym poziomie, 6 oszczędzając i wyżyję. Oczywiście jak się
            długo szuka pracy i nie znajduje-to jest kiepsko,ale jak człowiek
            łapie cokolwiek na chwilę i w razie czego przeskakuje do lepszej, na
            dodatek ma wiele źródeł dochodów - to zaciskając pasa do pierwszego
            mu starczy.
            Życie polegające na zarabianiu i wydawaniu pieniędzy bywa bardzo
            smutne.
      • bar221 Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 12.11.09, 17:38
        Ja nie pracuję dwa miesiące (zwolnienie, rak) i.....marzę o porwocie
        do pracy,,Codziennośc ze wstawaniem do pracy est cudowna
      • Gość: plarturas Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 18:22
        Czesc.
        Ja nie pracuja od konca maja.
        do tej pory na brak zajec nie narzekam. w domu ciagle jest co robic.
        rano dziecko do przedszkola, jakies zakupy, kawa i relaks, duzo relaksu,
        ksiazka, basen, rower - jak byla pogoda.
        obserwowalem kontrakty na wig20. obecnie testuje program, ktory inwestuje w moim
        imieniu(za mnie) bo to mnie przerasta. po roku bez roboty to dosc dlugo. obecnie
        nie bardzo nie wyobrazam sobie wrocenia do kieratu. po pierwsze dlatego, ze nie
        musze - program niezle sobie radzi na gieldzie a po drugie chcialbym znalezc
        sobie takie zajecie, ktore przyniesie jakis godziwy dochod, bez wielkiego
        nakladu pracy - tak ze 3 razy w tygodniu.
      • Gość: renip Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: 81.219.136.* 12.11.09, 18:28
        rozmarzyłam się: przede wszystkim podróżowałabym, bo to moja pasja.
        Rozwijałabym inne pasje, poświęciła więcej czasu dla rodziny i
        znajomych, ale myśle, że kilka godzin dziennie musiałabym robic cos
        twórczego. Zastanawiam sie, czy nie pracowałabym dla fundacji i
        pomagała tym, którzy maja gorszą systuację życiową. Miałabym
        poczucie, że, orpócz spełniania własnych zachcianek, robię coś
        pożytecznego.
        • Gość: zazula Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:19
          podróżowałabym
          poświęcała więcej czasu dzieciom
          czytała książki nałogowo
          dokształcała się

          ehhh banały...ale też się rozmarzyłam....
      • Gość: Gustlik Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.11.09, 18:45
        Ja nie pracuję i siedzę w domu. To znaczy pracuję niby z domu, ale w
        praktyce nie pracuję. Prowadzę działalność, która zajmuje mi jakąś
        godzinę dziennie, plus gram na giełdzie, co zajmuje mi jakąś
        następną godzinę. W sumie pracuję dwie godziny dziennie. Pieniądze
        zarabiam nicnierobieniem i co z tego, jak dręczą mnie wręcz myśli
        samobójcze.

        Miałem pracę, przez którą nie miałem czasu po prostu na nić. Zajęte
        weekendy, całe tygodnie poza domem. Chciałem to zmienić. I
        zmieniłem. Teraz siedzę w domu i czuję się okropnie.

        Pieprzenie o czytaniu książek, podróżach jest tym czym jest -
        pieprzeniem. Czysto teoretyczne rozważania. Dla człowieka
        przyzwyczajonego do towarzystwa innych ludzi samotność w ciągu dnia
        zabija. Siedzę samotnie w domu przed komputerem i zabija mnie to.
        Dosłownie. Przeczytałem wszystkie książki, które chciałem
        przeczytać, teraz już się nie chce. Odwiedziłem wszystkie muzea,
        galerie, restauracje. I zabija mnie widok zabieganych ludzi,
        zaabsorbowanych codziennością. Też tak chcę.
        • bar221 Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 12.11.09, 19:04
          rozumiem Cię, i jak tylko lekarz pozwoli wracam do pracy,,,,,
        • Gość: kafe biba Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:06
          jako, ze posiadam wprawe w temacie odpowiadam:
          doszlam do takiej perfekcji w sposobach szukania pracy, tak to sobie
          urozmaicilam, ze chyba wpisze to sobie w rybryce Hobby.


          Ostatnia prace stracilam w sposob tak absurdalny (nikogo stamtad
          nie wyrzucaja, kazdy sam ucieka), ze az sama sie sobie dziwie.
          Pozostal tylko niesmak, ale nie ma co sie dodatkowo dolowac.
          Po prostu szukam teraz nowej.
      • Gość: syrenka Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.chello.pl 12.11.09, 19:28
        ja bym podróżowała <marzyciel>
      • Gość: maverick oto co ja robię IP: 95.108.6.* 12.11.09, 19:47
        sport, dużo sportu, tenis, siłownia, bieganie. Sport to podstawa
      • Gość: lesmari Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 19:52
        Ja po kilkunastu latach dość intensywnej pracy właśnie znalazłam się
        w sytuacji ,że jestem bez niej i niestety euforia po pierwszym
        miesiącu "wolności" szybko zamieniła się w małą depresję.
        Oszczędności szybko się kurczą, żadnych interesujących mnie ofert
        nie ma, tak jakoś mi bez sensu. Niestety nie mogę liczyć na niczyje
        wsparcie co dodatkowo mnie dołuje. W związku z czym polecam solidnie
        zastanowić się nad tak poważną decyzją.
      • Gość: mądrala Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.static.tvk.wroc.pl 12.11.09, 20:39
        Pisałabym książki i hodowałabym psy
      • lumita Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 12.11.09, 21:18
        Proponuje sprawdzic empirycznie: daj mi kase przez rok to ci pokaze
        co mozna robic.
      • Gość: aga Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.sn-212-110.eutelia.it 12.11.09, 22:14
        Jestem od stycznia na rocznym urlpie i juz z przerazeniem mysle o powrocie do
        pracy. Przeciez ja nie mam na nic czasu. Fakt wstaje o 11 ale klade sie po
        12tej. Gram, czytam, czasami cos posprzatam (brak czasu nawet na to)
      • caysee Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 12.11.09, 22:39
        Ja bym najpierw sporo podrozowala, a potem poszlabym na studia architektoniczne :)
      • rojberek Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 12.11.09, 23:00
        Mam już od dawna zaplanowane:
        1. Tworzenie oprogramowania Open Source.
        2. Wolontariat.
        3. Zajęcie się poważniej fotografią.

        To są rzeczy, na które dzisiaj po prostu brak mi sił i czasu, a które chętnie
        bym wprowadził w życie.
      • Gość: GOREa Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: 188.33.26.* 12.11.09, 23:42
        Mam 40 lat i pracowalam tylko przez rok.
        Studia, a dalej w KRUSie.
        Za rok kupuje lajbe i wyprowadzam sie nad morze do grecji.
        Jak zarobilam: W odpowiednim czasie zagralam na gieldzie, i kupilam mieszkanie
        ktore teraz wynajmuje, a sama mieszkam w lepiance-skladance na wsi (Bieszczady).
        Teraz bardzo oszczedzam i zbieram na nastepne aby wynajmowac. Nie place podatkow.
        • Gość: 4v Smiesza mnie ludzie,co nie wiedza co robic IP: *.dyn.optonline.net 13.11.09, 01:15
          4v napisał:

          > ... gdy nie pracują. strasznie zmanipulowani "ludzie pracy", a
          część to pewnie
          > nawet ucieka w pracę przed domem, paskudnym małżonkiem i domowymi
          obowiązkami
          > (ach, jak pracodawcy takich uwielbiają, to ich najlepsi ludzie!)
          >
          > co można robić nie pracując? milion rzeczy:
          >
          > 1. przede wszystkim hobby, każdy może znaleźć coś dla siebie, i
          pewnie każdy co
          > ś
          > miał, póki się nie dał udupić pracy.
          >
          > 2. zdobywać wiedzę. wiecie, jakie to fajne? nie taką tępą i
          nieprzydatną wiedzę
          > szkolną, ale wiedzę o świecie. o mechanizmach, o patologiach (o
          których mało kt
          > o
          > wie, a które są obecne w świecie) o tym jak się nie dać
          zmanipulować ani
          > wykorzystać. jest całe mnóstwo mało dostępnej wiedzy, takiej
          undergrundowej, od
          > zdrowego odżywiania, po zaawansowaną psychologię. gdyby ludzie to
          choć liznęli,
          > żylibyśmy w lepszym świecie.
          >
          > 3. poznawać ludzi. jest tyle fantastycznych ludzi, których warto
          poznać. nawet
          > sam wybór partnera, ludzie są leniwi, biorą co los da, z klasy, z
          imprezy, z
          > pracy. a potem się dziwią, że się im nie układa. a jak ma się
          układać, jak
          > idioci wybrali pierwszą lepszą/pierwszego lepszego? to samo
          zresztą jest z
          > przyjaźnią
          >
          > 4. podróże. banał.
          >
          > 5. dbanie o zdrowie, kondycję. banał. ale właśnie praca, za
          wyjątkiem zdrowych
          > prac fizycznych (nie wszystkie fizyczne są zdrowe, wiadomo), jest
          w dużej częsc
          > i
          > odpowiedzialna za fatalną kondycję zdrowotną ludzi, za zawały i
          nowotwory. o ty
          > m
          > się mało mówi, bo przecież "pracować trzeba". mało kogo obchodzi,
          jak
          > współczesna praca biurowa jest patologiczna i destrukcyjna dla
          zdrowia.
          >
          > 6. inteligentne "nic nie robienie". czyli muzyka, internet, gry
          komputerowe,
          > nawet ta głupia TV.
          >
          >
          > zapewniam Was, że dzień zlatuje szybciutko. i żeby nie było...
          nie "nie
          > pracuję". pracuję, ale krótko. i kiedy mi się podoba. wolność...
          to piękna rzec
          > z.
          >

          Te slowa powinny byc oprawione w zlota ramke i powieszone
          wszedzie gdzie tylko ludzkie oko moze spojrzec,
          a wiec wyryte w ludzkiej swiadomosci.
          Jestem gosciem 4v i od autora 4v tych slow roznie sie tym,
          ze mnie ci ludzie nie smiesza,tylko przerazaja, budzac litosc
          i niepokoj.
          Serdeczne pozdrowienia dla autora.:)

      • love-ray wszystko co robimy, jest pracą 13.11.09, 09:51
        Oj. Zapewne chodzi o pracę, taką z przymusu? Bo przecież prawie wszystko (jeśli nie wszystko) co robimy, jest pracą. Ach, jakże cudownie jest pracować bez przymusu - dla dobra innych, dla dobra całego świata :)
        • Gość: Vertigo Re: wszystko co robimy, jest pracą IP: *.chello.pl 17.11.09, 16:01
          Racja ! Albo praca dla samego siebie. Gdybym nie musiała tyrać na
          etat to zajęłabym sie szukaniem klientów do mojej firemki, znowu
          zaczełabym grać na pianinie, czytałabym ksiązki (teraz po 8 godz.
          nie chce przemęczać oczu)Byłam kiedys 1/2 roku na bezrobociu - było
          super! Poza tym człowiek mniej wydaje na życie jak nie pracuje
          (policzyłam) Myślę, że dobija nas to, że trzeba tyrać od do. Praca
          nie jest nastawion ana efekt tylko ...smam nie wiem na co.
      • tiuia Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 13.11.09, 11:05
        Byłoby super!
        Nareszcie mogłabym trochę wypocząć;) Teraz zostawiam córeczkę z nianią, żeby pracować. Jeśli nie musiałabym pracować, na pewno nie zrezygnowałabym z niani - może byłaby nieco krócej, ale byłaby na pewno. A ja mogłabym pójść na zakupy albo do kina/na romantyczną kolację z mężem (takie rzeczy robię raz na parę miesięcy niestety...)
        Próbowałabym też rozwijać różne pasje w moich dzieciach - a co za tym idzie próbowalibyśmy różnych kółek zainteresowań (sport, muzyka, malarstwo, języki obce). Teraz nie mam czasu ani możliwości ich prowadzania na jakieś zajęcia dodatkowe, czego bardzo żałuję.
        Może zaangażowałabym się w jakąś charytatywną działalność (może w jakimś szpitalu, może w jakimś domu dziecka...).
        Jeździlibyśmy raz na 2-3 miesiące na wycieczki w cieplejsze rejony świata;)
        Spróbowałabym wyprodukować film animowany pełnometrażowy (jestem animatorem i to jest jeden z takich celów do zrealizowania w życiu, niestety póki co brak i kasy i czasu, i pomysłu również;).

        Tak, życie z kasą wydaje się być nieco przyjemniejsze. W życiu bez kasy trzeba się bardziej starać, żeby nie popaść w rutynę.

        A co do pracy - na pewno można się przyzwyczaić do bycia niepracującym człowiekiem. Jednak ja wolałabym mieć parę stałych obowiązków. Może nieco bardziej urozmaiconych, może mniej dochodowych - ale skoro nie musiałabym myśleć o pieniądzach, to mogłabym robić to, co uważam za przyjemne;)
      • Gość: GLOBTROTER Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.09, 11:19
        gdybym tylko nie musiala pracowac to wyruszyłabym w podróz do okoła
        świata, no ale oczywiscie musialabym miec stały dopływ gotówki. wiec
        zwiedzając podejmowałabym różne chwilowe prace. ogladales taki
        program na discovery brudna robota? taki koles ktory objezdza cale
        stany i podejmuje najdziwaczniejsze prace. moim zdaniem super pomysl
        na życie. ja marze rozpoczac od kanady, potem stany, australia, nowa
        zelandia... i tak krążyc po swiecie. na razie robie to palcem po
        mapie:))))
      • Gość: Ola Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 11:35
        Wstałabym gdyby przyszła mi na to ochota.. siedziałabym w piżamie do południa i
        oglądała tv.. jakby mi się zachciało to bym zrobiła sobie pyszne zapiekanki..
        ewentualnie jakiś prysznic przed wyjściem na miasto.
        Jak mi ktoś zapłaci za siedzenie w domu to ja chętnie..:)
        Życie jak w Madrycie..:)
      • Gość: Wojtek Ja nie muszę pracować. Ale zawsze coś robię. IP: *.wroclaw.mm.pl 13.11.09, 13:15
        Najczęściej siedzę w Internecie :-/

        W pracy tez to robiłem.
      • Gość: th Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.10, 15:30
        Basen, bieganie, dużo snu i seksu... to na początek.
      • eurytka Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 01.02.10, 00:13
        Z utęsknieniem czekałam na emeryturę.
        niby dużo czasu,
        ale pieniedzy prawie połowę mniej,
        zdrowia mniej,
        bom po wypadku
        doszły problemy rodzinne
        i to wszystko lekko zmieniło moje oczekiwania.
        Najpiękniejsze momenty to te, gdy nic nie boli.
        Zdecydowanie mniej działań bo brak sił.
        Takie gdybanie nie jest za dobre.
        Najlepiej być zdrowym, młodym, aktywnym.



      • Gość: a Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 11:51
      • 7kobieta Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? 07.08.10, 18:15
        Wreszcie zaczęłabym żyć, robić to na co mam ochotę...
        Ani trochę nie tęskniłabym za pracą.
        • Gość: ja Re: Co byscie robili gdybyscie nie pracowali? IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.11, 21:47
          waliłbym bym konia godzinami !

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka