xplict
01.12.09, 10:51
Słuchajcie - dostałem propozycję pracy od konkurencyjnej firmy -
jeśli chodzi o zarobki proponują ZNACZNĄ poprawę w stosunku do tego
co teraz dzieje się na moim koncie...
Jednak - mam do Was pytanie - jak poprowadzić rozmowę z obecnym
szefem (chodzi o względy emocjonalne - w sumie doskonale się
dogadujemy, mam z nim - przysłowiowo mówiąc - jak u pana boga za
piecem)...
Czeka mnie trudna rozmowa o pieniądzach - nie mam do tego zupełnie
głowy - macie jakieś propozycje?
Wadą szefa jest to, że sporo obiecuje, później niewiele z tego
wynika, jedzie na niespełnianych obietnicach (w stylu"będzie pan
zadowolony")... jednak teraz, kiedy pojawia się okazja na realny
wzrost poziomu zadowoleni dopadają mnie wyrzuty sumienia - że firma,
że ten gość mi zaufał, itd, itp... (nie macie tak?)
Heh podpowiedzcie mi jak w łagodny (dla mnie i dla niego) sposób
rozwiązać tę sytuację?