kasiaodani 10.02.04, 13:07 Jak Was pozytywnie zaskoczyć, kim być,żeby dostać szansę...? Z pozdrowieniami. Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pracodawca Re: Z PYTANIEM DO PRACODAWCÓW...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 14:06 Ładna, zgrabną, bez skrępowań, kobietą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiaodani Re: Z PYTANIEM DO PRACODAWCÓW...? IP: *.acn.waw.pl 10.02.04, 14:17 liczyłam na poważne odpowiedzi...I raczej chodzi mi o pracę biurową:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracodawca Re: takie życie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 17:34 zapomniałem dodać, że jeszcze dyspozycyjna - i to nie tylko w kwestii czasu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Afrodyta Niech Cię szlag... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 23:42 Tak - dostałam kiedyś pracę od takiego oszołoma. V-ce Prezes /dupek jeden/. Musiałam się zwolnic po pół roku, bo nie dawał mi spokoju. I wiesz co? ŻADNE argumenty nie skutkowały: ani że jestem szczęśliwą mężatką, ani że NIE i KONIEC DYSKUSJI, nic nie pomagało. Co powiedział? "Będę drążył jak kropla wody drąży skałę" - poeta się znalazł. Przez całe pół roku się nie poddawał. Musiałam migać się od wyjazdów służbowych, na które bez przerwy chciał mnie zabierać a jak raz pojechałam to takiego wstydu mi narobił przy innych pracownikach bo nadskakiwał mi jak szczyl. Faceci zaczepiają mnie całe życie ALE nigdy przedtem nie spotkałam takiego.... Dla jasności: żonaty, 11-letnia córka. Sama praca mi odpowiadała: stanowisko, zespół, lokalizacja, wynagrodzenie. Teraz nie mogę znalezć rozsądnej pracy. Żeby was pogięło! Zajmijcie się lepiej uprawianiem sportu jak wam .... uderza do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mada-mada Re: Z PYTANIEM DO PRACODAWCÓW...? 10.02.04, 15:00 Myślę, ze w większości przypadków decyduje chemia. W moim przypadku kiedy poszukuję pracownicy do podlegającego akurat mnie działu (recepcja)liczą się oczywiście kwalifikacje kandydatki, ale również inne ważne cechy np. to czy dana kandydatka po prostu z mną nadąża podczas rozmowy. Nie przyjmę do pracy Pani/dziewczyny, która nie ma w sobie energii oraz nie reaguje z entuzjazmem na hasło dodatkowych obowiązków (nie mam na myśli pracy po godzinach tylko wykonywanie innych niż standardowo na recepcji czynności np. kontrola kosztów), zwłaszcza, że recepcja jest odskocznią do awansu na inne stanowisko w ramach struktury firmy. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruda Re: Z PYTANIEM DO PRACODAWCÓW...? IP: 62.148.79.* 11.02.04, 09:06 na etapie CV - mieć niebanalne, bardzo konkretne hobby czy zainteresowanie (oczywiście wszystko inne, wykształcenie, języki itp. musi pasować) na etapie rozmowy - uśmiechać się, żeby było widać, że jesteś ogólnie pogodną i radosną osobą, a już szczególnie ci się podoba dana praca, dana firma, dany szef Odpowiedz Link Zgłoś