Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bankructwa 2009 roku

    IP: *.chello.pl 05.02.10, 12:30
    .
    Obserwuj wątek
      • Gość: do na ld niemożliwe, przecież zielona wyspa na mapie etc... IP: *.chello.pl 05.02.10, 12:31
        dlaczego upadają?
        przyjazne państwo przecież i te sprawy
        • Gość: Bolek Re: niemożliwe, przecież zielona wyspa na mapie e IP: 76.73.18.* 05.02.10, 13:06
          widac wola upasc niz placic Przestepczej Organizacji.
          Szlachetne
        • Gość: Trabbi Re: niemożliwe, przecież zielona wyspa na mapie e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 13:09
          To i tak mało, bo pewnie do statystyki włączono mikro
          przedsiębiorstwa.
      • Gość: Nieroby 74% handel hurtowy IP: *.fejk.se 12.02.10, 02:25
        Banda nierobów. Doczekaliśmy się czasów że nikomu się nie chce robić.

        Najlepiej założyć hurtownie i się opie...ć.
        A kto ma wytwarzać te wszystkie towary jak każdy leży do góry brzuchem?
        • Gość: Bilbo Re: 74% handel hurtowy IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 09:29
          > Najlepiej założyć hurtownie i się opie...ć.
          > A kto ma wytwarzać te wszystkie towary jak każdy leży do góry
          brzuchem?

          Czy ty w ogóle masz pojęcie, o czym piszesz? Właśnie wyprodukować
          cokolwiek to najmniejszy w gospodarce pryszcz, dużo większy to
          sprzedać to, się wyprodukowało, a jeszcze większy - ściągnąć od
          kupującego kasę :>
      • Gość: friedmar a może zmiana przepisów VAT? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 09:32
        Sprzedałem towar oszustowi i jestem rozliczany z podatku za sprzedaż za którą nie dostałem pieniędzy.
        Dzięki rządom Kaczyńskich i Leppera mamy jeszcze jeden kwiatek: oszust, który mnie oszukał i nie zamierza zapłacić za towar jest niewindykowalny, jeżeli na fakturze - poleceniu zapłaty nie będzie podpisu zony - akceptuję niniejszy dług.
        • Gość: Bilbo ??? IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 09:42
          > oszust, który mnie oszukał i nie zamierza zapłacić za towar jest
          > niewindykowalny, jeżeli na faturze - poleceniu zapłaty nie będzie
          > podpisu zony - akceptuję niniejszy dług.

          A możesz jaśniej? Jaki podpis na fakturze?
          • Gość: friedmar głosami samopisu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 10:16
            w rzepie albo GW był o tym artykuł. Komornik jest bezradny - przychodzi żona i mówi, że połowa telewizora jest jej i ona nie wyraża zgody na jego sprzedaż. Po vacatio legis ustawa obowiązuje jakoś tak od trzeciego kwartału 09.
            • fast-olo Re: głosami samopisu 12.02.10, 11:57
              Świat jest pełen bezradnych komorników.
        • fast-olo Re: a może zmiana przepisów VAT? 12.02.10, 09:51
          Jak ktoś nie ma żony to na fakturze musi mieć podpis mamy ze zgodą na dług.
          Inaczej z windykacji nici.
          • swan_ganz wprawdzie możecie sie śmiać z idioty 12.02.10, 10:22
            który jakies głupoty tam wyżej wypisuje ale zycie (a prezycyjniej
            sądy w Polsce) pisza nie takie scenariusze...
            Ostanio jakis sąd stwierdził w swoim wyroku, że jedyna osoba
            uprawniona w polskich szpitalach do przyjęcia faktury za dostarczony
            towar jest tylko i wyłącznie dyrektor szpitala; i nie maja znaczenia
            podpisy pracowników ich działów zaopatrzenia czy magazynów, fakture
            z podpisem gł. księgowego czy dyr. ekonomicznego tez sobie mozna w
            kiblu na gwoździu powiesić bo oni równiez nie sa uprawnieni, więc w
            konsekwencji takiego wyroku szpital nic nie jest winien dostawcy
            mimo, że nikt tak naprawde nie kwestionował samych zrealiozwanych
            dostaw do tego szpitala...
            Oczywiście będzie odwołanie od takiego wyroku i w przypadku
            utrzymania tej decyzji przez sądy kolejnych instancji sprawa dojdzie
            do Strasburga bo ja nie odpuszczę ale gdzie w tym postepowaniu sądu
            jest logika? I czemu ten sąd naraża polskie państwo na kolejną
            przegraną bo przeciez w Strasburgu nie mają szansę na obronę takiego
            wyroku...
            • fast-olo Re: wprawdzie możecie sie śmiać z idioty 12.02.10, 10:34
              KRS to taka bardzo przydatna rzecz czasami.
              • swan_ganz Re: wprawdzie możecie sie śmiać z idioty 12.02.10, 10:50
                > KRS to taka bardzo przydatna rzecz czasami.


                to ty wydawałeś ten wyrok? :-)
                Bo tak właśnie motywował to sąd.... Masz świadomosć, że taki wyrok
                sie nie obroni i że w ten sposób tylko odwlokłeś odwlołeś egzekucję
                w czasie ale jej nie powstrzymasz? Przy czym zrobiłeś krzywdę
                szpitalowi bo o ile wczesniej domagałem się zapłaty tylko i
                wyłacznie nominalnej wartości faktur to teraz dodam do tego odsetki
                a te po ich dwuletniej kumulacji stanowia powazna kwotę, która byłem
                gotów odpuścić.... No ale skoro mam czekac kolejnych kilka lat na
                swoje pieniadze to ich nie odpuszczę.
                • fast-olo Nie wierzę wprost 12.02.10, 11:27
                  Nie no nie wierzę. Naprawdę zostawiłeś gdzieś towar,bo fakturę ci podpisał Pan
                  Józio-pracownik?!
                  • swan_ganz Re: Nie wierzę wprost 12.02.10, 11:50
                    > Nie no nie wierzę. Naprawdę zostawiłeś gdzieś towar,bo fakturę
                    ci podpisał Pan Józio-pracownik?!


                    no tak... I dalej to robie w mniej więcej 500 placówkach szpitalnych
                    bo tylko mam kilentów :-)
                    Mnie obsługuje firma DHL; uważasz, że ich kurier powinien kartony z
                    towarem dostarczać do gabientu dyrektora szpitala a nie do magazynu?
                    A co wtedy gdy dyrektora w szpitalu nie ma za to jest pacjent na
                    bloku operacyjnym, który czeka na jakis gadżet potrzebny mu do
                    przeżycia no ale skoro nie ma dyrektora i nie ma kto faktury
                    podpisać...? Ma pecha?
                    • fast-olo Re: Nie wierzę wprost 12.02.10, 11:56
                      To wszystko wina państwa. Idź ich sądź w Strasburgu. A co się będziesz!
                      • Gość: Bilbo Re: Nie wierzę wprost IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 12:26
                        Bo co ta ironia? Chyba nie bardzo czujesz temat, natomiast Twój
                        przedpiścia ma całkowitą rację, a sąd, który wydał taki wyrok, ma
                        chyba nie po kolei w głowie.
                        • fast-olo Re: Nie wierzę wprost 12.02.10, 12:37
                          Od wyroku sądu najlepiej odwoływać się do psychiatry.
                        • insomnia.1 Re: Nie wierzę wprost 12.02.10, 13:24
                          Bilbo, chyba ty czegoś nie czujesz albo masz ludzi za kretynów. To byłby interes
                          stulecia, gdybym mógł dostarczyć transport chińskich trampek/strzykawek do
                          szpitala albo szkoły, zrzucić pudło pod drzwiami np portierni, wziąć podpis od
                          portiera na fakturze albo jakimś formularzu dostawy (na czymkolwiek) i domagać
                          się w sądzie za to zapłaty (jakiej chcę) na podstawie podpisu od portiera. To,
                          że dyrektorzy firm robią uniki biorąc towar, a podpis na zamówieniu każą złożyć
                          pracownikowi, to wiadome, ale jak się decydujesz na taki układ, to musisz się
                          liczyć, że się przeliczysz. I sąd ci nie pomoże.
                          • swan_ganz dobrze jest wiedzieć o czym sie 12.02.10, 13:41
                            mówi zanim mówić się zacznie... :-)
                            Pozwól więc, że Ci wyjaśnię o czym Ty mówisz bo z Twojej wypowiedzi
                            wynika, że jestes kompletnym "lajkonikiem". Po prostu stek bzdur z
                            siebie wydalasz i czuję się w obowiązku powstrzymac Cie przed dalsza
                            autokompromitacja...
                            Polskie szpitale sa finansowane z środków budżetowych a więc
                            podlegających ustawie o zamówieniach publicznych więc nie wystarczy,
                            że kupisz sobie wagon chińskich strzykawek i dowieziesz je do
                            szpitala bo najpierw musisz wygrac przetarg, podpisać umowę i
                            dopiero potem możesz dociągnąć ten wagon ze strzykawkami do
                            szpitala..
                            Wbrew temu co mówisz nie możesz więc sobie wystawiać faktur o
                            dowolnnej kwocie (ta dowolnosc masz na etapie składania oferty
                            przetargowej) tylko o tej jaka wynika z zawartej umowy, która
                            najczęściej równiez wskazuje miejsce realizacji dostawy i z reguły
                            jest to magazyn medyczny danego szpitala a nie portiernia...
                            W żadnej z umów równiez jako miejsce dostawy nie jest wymieniony
                            gabinet dyrektora :-)

                            Nic więcej juz za darmo Ci nie powiem; chcesz sie czegos nauczyć to
                            najpierw za to zapłać...:-)

                            • insomnia.1 Re: dobrze jest wiedzieć o czym sie 12.02.10, 14:40
                              Pozwól, że nie będę cię pytał o płatną poradę, skoro masz takie problemy prawne.
                              Zadałem ci tylko pytanie, czy ty aby na pewno masz problem z podpisem na
                              fakturze? I czy wiesz o co się sądzisz i dlaczego od razu w UE (to nie ma już
                              możliwości odwołania?), bo pierwszy twój post to był bełkot o nieprzyjęciu
                              faktury od dyrektora (nie wiem jak można mieć takie problemy, jak wszystko jest
                              w umowie), drugi to krzyki na państwo i donka i parlament europejski, a teraz
                              zaczynasz toczyć pianę i udzielać porad.
                          • Gość: Bilbo Re: Nie wierzę wprost IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 13:50
                            "Bilbo, chyba ty czegoś nie czujesz ..."

                            Przypuszczalnie to jednak ty nie wiesz, o czym się tu rozmawia.
                            Poczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem.
                            • fast-olo Re: Nie wierzę wprost 12.02.10, 15:19
                              Chodzi o to, że sąd za namową złego donka uwziął się małego Bilbo i wszyscy,
                              którzy tego nie rozumieją, to banda idiotów.
                              • Gość: Bilbo Re: Nie wierzę wprost IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 17:28
                                Taaa... najpierw naucz się odróżniać ludzi, z którymi rozmawiasz, a
                                potem dopiero bierz się za dyskusję.
                  • Gość: Bilbo Re: Nie wierzę wprost IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 12:24
                    ROTFL! Ale bzdurzysz.
                    Co ma do rzeczy odbiorca faktury czy jego podpis? Podpisy już dawno
                    nie są wymagana, a faktury wysyła się także pocztą.
                    Jedyna istotna rzecz to podpis właściwych osób na zamówieniu
                    towaru/usługi i na tym polu można jedynie powalczyć. A faktura to
                    jedynie papier określający rozliczenie się za towar/usługę.
                    • fast-olo Re: Nie wierzę wprost 12.02.10, 12:36
                      Przeczytałeś w ogóle ten watek?
                      • Gość: Bilbo Re: Nie wierzę wprost IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 13:51
                        Ja tak, ale mam wątpliwości, czy ty przeczytałeś
            • insomnia.1 Re: wprawdzie możecie sie śmiać z idioty 12.02.10, 13:15
              Na pewno wiesz o co się sądzisz? Problemem jest na pewno nieprzyjęcie faktury? A
              nie czasami fakt, że twój towar przyjął/przejął ktoś inny niż powinien?
      • swan_ganz w tym roku poznamy prawdziwy smak 12.02.10, 09:35
        donkowych lodów; zeszły rok nie był najgorszy bo firmy jechały
        jeszcze na wcześniej odłozonych zyskach. Ten rok będzie rokiem
        cudów..
        • Gość: bankster Re: w tym roku poznamy prawdziwy smak IP: *.centertel.pl 12.02.10, 09:44
          "nie jest tak żle aby nie mogło byc gorzej"
      • Gość: menell Bankructwa 2009 roku IP: 83.238.170.* 12.02.10, 10:22
        Bankructwa są wpisane w kapitalizm. Ciekawe kiedy zbankrutuje USA?
        • fast-olo Re: Bankructwa 2009 roku 12.02.10, 10:30
          Może wtedy gdy zbankrutują kraje zadłużone u USA?
          • Gość: menell Re: Bankructwa 2009 roku IP: 83.238.170.* 12.02.10, 10:54
            Socjalizm ponoć zbankrutował 20 lat temu, teraz czas na bankructwo kapitalizmu :)
          • Gość: Bilbo Re: Bankructwa 2009 roku IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 12:27
            Dżiiiis, facet weź już tutaj nie pisz, bo się zaczynasz ośmieszać
            coraz bardziej.
            • fast-olo Re: Bankructwa 2009 roku 12.02.10, 12:38
              Dobrze, teraz ty się poośmieszaj.
      • radiomoreleigrejpfruty Re: Bankructwa 2009 roku 12.02.10, 13:51

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka