Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.02.04, 10:31
    Nie wiem jak czuja sie ludzie bedacy na bezrobociu kilka lat. Ja jestem
    cztery miesiace, i naprawde mam coraz czesciej mysli samobojcze. Przeglądajac
    ogłoszenia o prace coraz bardziej sie załamuje, nigdy nie znajde pracy.
    Obserwuj wątek
      • Gość: ula Re: do Jonatana IP: *.kanzas.net / *.lodz.pdi.net 25.02.04, 10:48
        Chyba żartujesz,przcież to nie jest koniec świata , zawsze jest jakieś wyjście
        z sytuacji, i kiedyś zaświeci śliczne słoneczko dla Ciebie również.( A twój
        nastrój to chyba wynik osłabienia zimowego ) Głowa do góry.Napisz co dotychczas
        robiłeś - na pewno znajdzie sie na tym forum ktoś, kto ci doradzi co robić .
        Ula
      • Gość: mary Re: Pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 14:33
        cześć,

        mogę Cię tylko zdołować. Moja mama jest bez pracy od 8 lat. Mieszkamy w
        Zagłębiu Dąbrowskim (czerwonym), gdzie jest jeden z najwyższych współczynników
        bezrobocia w kraju. Moja mama straciła pracę w wieku lat 42 i już wtedy okazała
        się za stara do jakiejkolwiek przyzwoitej pracy umysłowej. Ma wyższe
        wykształcenie techniczne i pracowała w działach związanych z komputeryzacją.
        Próbowałyśmy różnych metod poszukiwania pracy: ogłoszenia, rozsyłanie cv,
        znajomości.... Proponowali jej pracę na wrotkach w Auchan albo osoby
        zbierającej zlecenia na publikację ogłoszeń i reklam w szmatławym tygodniku,
        którego nikt nie czyta (7 zł brutto wynagrodzenia za każde ogłoszenie, umowa
        zlecenia, możliwość zebrania około 20 ogłoszeń miesięcznie, poruszając się na
        własny koszt). Ewentualnie mogła zostać agentem PBK Orzeł i reklamować fundusz
        emerytalny stojąc w Katowicach na ul. Stawowej z balonikami. Niestety do dziś
        dnia nie ma zatrudnienia. Porzuciłam wszelką nadzieję na to, że jej sytuacja
        może się odmienić.
        Nie muszę chyba dodawać, że od kilku lat jest w głębszej lub płytszej depresji,
        a ja nie mogąc jej pomóc - też nie czuję się lepiej.

        nie wiem, jakiej pomocy mogę Ci udzielić. Chyba tylko rady: jeśli tylko masz
        możliwość: uciekaj stąd jak najdalej.

        mary

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka