Gość: J.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.06.10, 23:14
Witam!
2. miesiąc pracuję w nowej firmie - wielkiej, międzynarodowej korporacji. Nie
istnieje u nas coś takiego jak ewidencja czasu pracy - nie ma żadnych list,
nigdzie się nie podpisujemy, nic nie wysyłamy, a karty dostępu do budynku
podobno nie pełnią takiej funkcji (pytałem). Nie byłoby to dla mnie problemem,
gdyby nie fakt, że z tego, co zaobserwowałem właściwie wszyscy pracownicy
codziennie zostają po godzinach, średni dzień pracy to chyba ok. 10 godzin -
czasem 9 czasem 11, ale jeszcze nie widziałem żeby ktoś wychodził po 8.
Nadgodzin oficjalnie nie ma (=są niepłatne). Poza tym jeśli ktoś weźmie kilka
dni urlopu=zostaje przez następne kilka dni w pracy po 12-13 godzin żeby
nadrobić. Czy firma nie ma obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy? Co
jeśli odchodziłbym z firmy i chciał uzyskać zapłatę za nadgodziny? z góry
dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam,