pierangeli
30.06.10, 22:26
Czy spotkaliście się z uczuciem całkowitej bezużyteczności i wypalenia po
wizycie w urzędzie pracy? Dzieje się tak dlatego, że urzędach pracy pracują
osoby, które chcą wam wmówić, że Wasze wykształcenie i doświadczenie zawodowe
możecie sobie wsadzić głęboko. Sami podczas tych wizyt "straszną" wykonują
pracę gapiąc się w monitor i myszkują po internecie wyszukując, to co Wy
robicie w domu, czyli lokalne oferty pracy. Potem pytają się gdzie złożyliście
cv i jakiej pracy szukacie. Na koniec stwierdzają, że odpowiedniej pracy dla
Was nie ma i chyba musicie się przekwalifikować(!), mimo że posiadacie nie
najgorsze wykształcenie oraz staż na różnych stanowiskach. Na koniec wręczają
Wam wezwanie na kolejna wizytę. Taka ich praca.