Gość: em
IP: *.pr2-nat.espol.com.pl
05.08.10, 16:26
Byłam u lekarza, nie mogłam odebrać telefonu. Podejrzewam, że mógł być w
sprawie rekrutacji. Oddzwoniłam po godzinie - tym razem tam nikt nie odebrał.
I teraz się zastanawiam, to pytanie do pracodawców: jeśli jeden raz nie uda
Wam się skontaktować z kandydatem, to przeważnie dajecie sobie spokój czy
próbujecie kolejny raz? Tak się jeszcze łudzę :|