Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Administracja bez podwyżek

    IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.10, 01:19
    Przeczytałem artykuł:
    finanse.wp.pl/kat,104132,title,Pracownicy-administracji-bez-corocznych-podwyzek,wid,12591903,wiadomosc.html?ticaid=1abf0
    Pracownicy administracji przez 5 lat mogą zapomnieć o jakichkolwiek
    podwyżkach. Ich pensje będą zamrożone. Niby dobrze. Jest kryzys, trzeba na
    biurokracji oszczędzać. Pani i panowie z okienek mogą się szykować na trudny
    okres. Vat idzie do góry, czyli wszystko będzie droższe, plus inflacja. Jednym
    słowem zwykły urzędas odczuje po kieszeni. Jego możliwości finansowe z przed
    roku do tych za 5 lat bedą znaczącą różne.

    Biurokracja to w Polsce problem. Jest bowiem niefachowa i przerośnięta. Jest
    również przeżarta korupcją i nepotyzmem. Pracowałem w urzędzie. Widziałem
    jakie tam są układy. Jak się wkręca siostrzenicę, kumpla, jak się rozdaje
    premie swoim ludziom. Mój kierownik został kierownikiem tylko dla tego, że
    jego najlepszy kumpel został dyrektorem. Przyszedł na stanowisko zwykłego
    podinspektora aby w trybie nadzwyczajnym zostać kierownikiem. Nie miał ani
    doświadczenia zawodowego anie wykształcenia zgodnego z zajmowanym
    stanowiskiem. Tak wygląda polska administracja.

    Kolejna sprawa to ich pensje. Tu panuje zasada. Doły zarabiają grosze, góra
    zarabia bardzo dobrze. Różnice potrafią być ogromne.

    Administracji obciąć jest najłatwiej. To sektor społecznie niegroźny. Nikt się
    za nimi nie wstawi. Oni sami się też nie zorganizują. Niechby zabrali górnikom
    ich przywileje emerytalne...co by się działo. Ale rząd Tuska jest rządem
    sondażowym. Bez odwagi, bez wizji, bez strategii. Jedynym ich atutem jest PiS
    - skrajna, populistyczna partia konserwatywno-prawicowa. Strachem przed PiS-em
    wygrywają wybory.

    Ok. Niech obcinają administrację. Niech nawet z niej zwalniają bo rzeczywiście
    jest duży przyrost i część osób mało co tam robi. Ale niech te same reguły
    zastosują do innych pracowników budżetówki. Niech nie podwyższają zarobków
    lekarzom, żołnierzom, służbom specjalnym, policjantom. Tam jest też dużo
    patologii.

    I wreszcie, szary pracownik administracji jest człowiekiem, który jest bardzo
    źle wynagradzany. Zarobki 1 200 na rękę nie są niczym dziwnym. On też ma
    rodzinę na utrzymaniu, też ma dzieci, którym musi dać jeść. Jeżeli trzeba mu
    zabrać to musi mieć świadomość, że innym też. Tym bardziej, że cała reszta
    zarabia więcej niż on. Można robić mocne cięcia ale muszą być równe dla
    wszystkich.

    Rządzi nami populistyczna partia władzy, która bardziej niż o sprawiedliwość
    będzie dbała o sondaże i wygodę. Także pewnie będą podwyżki dla dobrze
    zorganizowanych i dysponujących szantażem lekarzy a nie dla pozbawionych
    jakiegokolwiek prestiżu urzędników.

    tekst pochodzi z bloga: kraulem.blogspot.com/
    Obserwuj wątek
      • Gość: xxx lubie twoje teksty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 10:03
        aczkolwiek na bloga nie wchodze, wystarczy mi ze kopiujesz je tutaj
        na forum
      • Gość: sokowirówka nie podoba sie w administracji ? zwolnić się IP: *.chello.pl 22.08.10, 10:09
        u prywaciarza będzie lepiej
      • Gość: xxx ta propaganda sukcesu jest straszna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 10:14
        to wmawianie ludziom na sle, ze gonimy Europe, jestesmy tygrysem, to
        jest calkowite mydlenie oczu

        co z tego, ze Krakowski albo Wroclawski rynek sa ladne, pelne
        modnych klubow i eleganckich restauracji i bogatych turystow?

        co z tego, ze wybrzeze tetni zyciem w wakacje?

        co z tego, ze niektorych stac na kupno apartamentow za 15 tysiecy za
        metr a w media markcie wykupowane sa telewizory za 8 tysiecy?

        poki spora czesc osob, wyksztalconych, znajacych jezyki, uczciwych,
        solidnych, rzetelnych zyje za 1500 albo i mniej na reke, to kraj
        jest w glebokim kryzycie, tak powinnismy na to patrzec, i nie
        zamiatac tego problemu pod dywan

        dloa tych ludzi wszystko to, co normalne na zachodzie, kredyt na
        mieszkanie, zagraniczne wakacje, obiad w restauracji, jest
        calkowicie nieosiagalne !

        to skandal, ze tak latwo o tym zapominamy, bo powinien to byc jeden
        z glownych przedmiotow publicznej debaty

        • Gość: kraul Re: ta propaganda sukcesu jest straszna IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.10, 11:17
          xxx całkowicie się z Tobą zgadzam. To propaganda, że jesteśmy tygrysem Europy a
          może nawet i świata.

          Mamy jakiś dziadowski wzrost gospodarczy o ułamki procent. Co z tego? Jakim
          kosztem jest on osiągnięty? Dla mnie bardziej niż wzrost gospodarczy ważny jest
          wskażnik bezrobocia czy PKB na mieszkańca. A z tym drugim jest fatalnie,
          jesteśmy przy dnie krajów europejskich.

          Jednym słowem wolałbym teraz być w NIemczech- kraju pogrążonym w kryzysie niż w
          Polsce - "zielonym punkcie na mapie Europy".

          Standard życia jest nieporównywalny. Na zachodzie normą jest, że przeciętna
          rodzina idzie do restauracji w tygodniu, w Polsce stać na to tylko
          yappies-singli z korporacji.

          Mam po uszy tej propagandy "małego cudu gospodarczego". To jak w Orwellu, tam
          było takie hasło:"pokój to wojna" u nas jest podobnie- rosnące bezrobocie,
          niskie zarobki, duży procent ludzi żyjących na granicy ubóstwa to CUD
          GOSPODARCZY. Niestety ludzie to kupią.

          A co masz na myśli mówiąc, że nie wchodzisz na mojego bloga bo wszystko tu
          publikuje?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka