Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W 2011 nie licz na etat w budżetówce

    IP: *.multimo.pl 08.11.10, 12:50
    Dla znajomych królika oraz Rycha, Zbycha i Mira miejsce się znajdzie :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: asd W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.olsztyn.mm.pl 08.11.10, 13:02
        Też mi raj... !.200 brutto.
        Nawet na komorne nie starczy.
        • Gość: Gość Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 77.236.26.* 08.11.10, 13:10
          dokładnie kto by się tam pchał? chyba tylko kobiety z małymi dziećmi, żeby wychodzić z pracy o 15-tej.
          • Gość: ula buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.chello.pl 08.11.10, 15:03
            "zmniejszyć armię zbędnych urzędników"


            dlaczego zmniejszyć a nie zlikwidować ?

            w prywatnej firmie skoro ktoś jest zbędny to się go wywala

            i dlaczego zwolnienie 10% zarabiajacej w sumie 26 miliardow bandy nierobow da tylko 0.8 miliarda a nie 2.6 ?
            • Gość: jester Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.10, 15:24
              Może dlatego że płace są zróżnicowane ? Tzn. nie jest tak że wszyscy zarabiają tyle samo ?
              Myślenie nie boli - spróbuj.
              • Gość: ula no wlasnie to jest smieszne kretynko IP: *.chello.pl 08.11.10, 15:35
                bo to znaczy ze wyleca najgorzej zarabiajace pionki z obslugi petenta

                pseudospecjalistyczne i pseudokierownicze stanowiska synekurki pozostana nieruszone bo tam siedza pocioty z nadania partyjnego
                • Gość: gracjan Re: no wlasnie to jest smieszne kretynko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 18:37
                  1. niepotrzebnie używasz inwektyw - cyt."kretynko", to nie było potrzebne
                  2. znam z autopsji życie "urzędnika", na 3 pracowników z obsługi klienta, załatwianiu wszelkich problemów jest 4 lub nawet 5 kierowników.
                  Po tych cięciach kierownicy zostaną a do pracy już nie będzie nikogo. Dopiero wtedy zacznie się paraliż państwa. Już zaczynam się bać. Oczywiście uważam, ze ok 35% "urzędasów" jest niepotrzebna i śmiało można zlikwidować ich etaty. Tylko nie ma odważnych.
                  • idiotofil Re: no wlasnie to jest smieszne kretynko 08.11.10, 19:40
                    Apeluję!!! Jeśli pracujesz w budżetówce, w szczegółności administracji - NIE IDŹ NA WYBORY. Nie głosuj. Tobie się głos nie należy. O przyszłości tego kraju powinni decydować ci którzy wytwarzają jego PKB, a nie ci którzy są jego kosztem, przejadają pieniądze uczciwie pracującym i w dodatku utrudniają tu życie. Pozwól głosować mądrzejszym od siebie. Apeluję: urzędniku/pracowniku budżetówki miej jakiś honor i NIE GŁOSUJ.
                    • Gość: xxx Re: no wlasnie to jest smieszne kretynko IP: *.toya.net.pl 09.11.10, 09:59
                      idiotofil napisał:

                      > Apeluję!!! Jeśli pracujesz w budżetówce, w szczegółności administracji - NIE ID
                      > Ź NA WYBORY. Nie głosuj. Tobie się głos nie należy.

                      tak tak, głos się nie należy, bo są pasożytami i utrudniają:
                      - strażakom - przecież pożar można ugasić we własnym zakresie, pan Heniek tez jakoś boschem wytnie rannego z rozbitego samochodu jakby co
                      - nauczycielom - no przeciez po co oni, każdy wszystkiego i tak nauczyl sie sam, poczynając od czytania i liczenia do wykonywania bardziej skomplikowanych rzeczy
                      - policjantom, po co oni, przeciez bandziorów wylapiemy sami
                      - wojskowym - NATO nas obroni jakby co
                      - i cala reszta tez jest niepotrzebna, zabrać im prawo głosu, a najlepiej ubezwlasnowolnić i przywrócić nieowlnictwo
                      • hooligan1414 a strażacy to przeciez pracuja za darmo, społeczni 09.11.10, 10:10
                        czekając na pożar nie leżą na leżankach tylko fedrują w kopalni, tez z adarmo. A sprzęt, którym się posługuja to nie jest kupiony z forsy z podatków, tylko przysłała go im ciocia z ujesej i używaja go z czystego altruizmu
                        • Gość: www Re: a strażacy to przeciez pracuja za darmo, społ IP: *.zus.gda.pl 07.02.11, 13:15
                          Kurwa a z twoich pieniędzy został kupiony aby cię sprawniej i szybko obsłużyć - idioto
                      • Gość: asdasdaf Re: no wlasnie to jest smieszne kretynko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 01:01
                        jakbyś przeczytał artykuł to byś wiedział że tych grup zwolnienia nie obejmą
                      • Gość: www Re: no wlasnie to jest smieszne kretynko IP: *.zus.gda.pl 07.02.11, 13:21
                        Pierdolisz - co chcesz od urzędników - przecież wykonują polecenia Tuska - na kogo głosowałeś kretynie - więc odp od ludzi którzy też mają rodziny na utrzymaniu - a skoro już tak pie...sz to po co chodziłem na studia żebyś mnie teraz obrażał - za własne pieniądze się uczyłem - i chcę to oddać rodakom i im służyć ale chcę również żyć - a jak wywiozę wiedzę za granicę to ty emerytury nawet po mnie nie zobaczysz bo nie będę tu odprowadzał składek - palancie - albo zamienię się w menela i będę tłukł ci szyby w domu i będziesz na mnie musiał TY płacić - pojebie. MYŚL idioto
                    • Gość: www Re: no wlasnie to jest smieszne kretynko IP: *.zus.gda.pl 07.02.11, 13:12
                      popieprzyło cię już równo - co ty myślisz że ja twoją emeryturę albo składkę na NFZ mam obsługiwać za darmo - niech wszyscy płacą sobie do skarpetki na starość jak znalazł wtedy będę niepotrzebny - ale jak na razie to nie pieprz mi tu dyrdymałów
                  • Gość: www Re: no wlasnie to jest smieszne kretynko IP: *.zus.gda.pl 07.02.11, 13:07
                    Bzdura a ja będę zapie...ł za te 35%?
                    Chyba kpisz - policz ilu jest petentów, chorych po wypadkach, kontaktach z zagranicznymi pracodawcami itp to tylko ułamek tego co ludzie oczekują.

                    Wszyscy chcą aby ich sprawnie obsługiwać i szybko - sory ale gdy zmniejszą zatrudnienie to niech petenci sami się obsługują - już tera zychodzi mi że pracuję na 4,5 etatu za 2000 zł ile mam jeszcze wg ciebie pracować 24 godziny na dobę?
            • Gość: olo Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: 151.59.19.* 08.11.10, 15:51
              To oczywiście kit na wodę fotomontarz dla ciemnego ludu .

              A tym czasem
              fakty.interia.pl/polska/news/sikorski-walczy-z-syndromem-zony-ambasadora,1554435
              Szef MSZ Radosław Sikorski wydał polecenie, by małżonkowie dyplomatów byli zatrudniani w ambasadach - dowiedział się "Wprost".
              Czym mieliby się zajmować? Tym samym, co do tej pory: pełnieniem funkcji reprezentacyjnych i prowadzeniem domu. Tyle, że od teraz będą dostawać za to wynagrodzenie.

              Jak wyjaśnia źródło "Wprost" w MSZ, Sikorski podjął tę decyzję ze względu na zjawisko, które dyplomaci nazywają syndromem żony ambasadora. Co to takiego? "Żony ambasadorów często są osobami aktywnymi zawodowo, a po wyjeździe na placówkę prawo zabrania im podejmowania pracy. Powoduje to frustrację" - tłumaczy rozmówca "Wprost". "Poza tym żona ambasadora do tej pory nie mogła sobie wliczać pobytu na placówce do emerytury
              • Gość: QRWA! Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.10, 17:34
                Czym mieliby się zajmować? Tym samym, co do tej pory: pełnieniem funkcji reprezentacyjnych i prowadzeniem domu. Tyle, że od teraz będą dostawać za to wynagrodzenie.

                "Żony ambasadorów często są osobami aktywnymi zawodowo, a po wyjeździe na placówkę prawo zabrania im podejmowania pracy. Powoduje to frustrację" - tłumaczy rozmówca "Wprost". "Poza tym żona ambasadora do tej pory nie mogła sobie wliczać pobytu na placówce do emerytury

                no żesz qrwa!

                czyli beda robic to samo co do tej pory tylko my podatnicy będziemy im za to płacic?
                a pierdo***** Sikorski specjalista od syndromów zna może syndrom milionów polskich kobiet urobionych po pachy na niskoplatnych stanowiskach z płaczącymi dziecmi czekajacymi na nie w domu?

                I jeszcze te tłumaczenie, że to "syndrom żony ambasadora" (która ma i tak służbę)
                Nic tylko w ryj strzelić
                • Gość: wwww Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: 222.128.41.* 09.11.10, 06:48
                  Ale o co sie rzucasz. CO ma robic zona polskiego ambasadora w Nigerii? Gdzie ma pracowac?

                  Rozumiesz, ze prawo jej nie zezwala np. ze wzgledu na konflikt interesow? Chcesz, zeby np. zona polskiego ambasadora w Londynie pracowala dla Goldmana?

                  Wyluzuj, jesli ktos pracuje to kasa mu sie nalezy. To nie XIX wiek i kobiety tez pracuja normalnie...
                  • Gość: k Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.10, 04:50
                    Ale o co sie rzucasz. CO ma robic zona polskiego ambasadora w Nigerii? Gdzie ma pracowac?

                    Rozumiesz, ze prawo jej nie zezwala np. ze wzgledu na konflikt interesow? Chcesz, zeby np. zona polskiego ambasadora w Londynie pracowala dla Goldmana?

                    Wyluzuj, jesli ktos pracuje to kasa mu sie nalezy. To nie XIX wiek i kobiety tez pracuja normalnie...
                    >>>
                    Ok w takim razie -pensja tej samej wysokości co pań ambasadorowych- należy się wielu polskim kobietom, które prawo owszem pozwala,ale nie mają realnej możliwości, ponieważ musiały zrezygnować z pracy zawodowej względu na dzieci, czy chorą na raka teściową/ teściem/ rodzicicami/ mezem itepe.
                    Dlaczego jedna grupa jest bezwstydnie uprzywilejowana?
                    Cytuje:jeśli ktoś pracuje kasa mu się należy
            • Gość: ak Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.10, 18:14
              Dlaczego zwolnienie 10% pracowników da 3% oszczędności ? Odpowiedź jest prosta - do zwolnienia pójdzie administracja "na prowincji" zarabiająca stosunkowo mniej a warsiawki nie ruszymy .
              • Gość: ans Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.chello.pl 08.11.10, 19:39
                To się niestety zgadza. Do zwolnienia idą szeregowi pracownicy, którzy już teraz mają zbyt wiele obowiązków, a po "restrukturyzacji" będzie jeszcze ciekawiej. Nikt z wyższej kadry nie odejdzie, bo to oni decydują o zwolnieniach. Proste. Moja matka pracuje w budżetówce, po 25 latach pracy zarabia 1300 złotych netto, przy czym czynsz za niewielkie mieszkanie wynosi 400 PLN (co uważam za skrajny idiotyzm i rodzaj wymuszenia), o opłatach nie wspominam, policzcie sobie. Czasem zastanawiam się, jakim cudem udało nam się skończyć studia, bo wg uniwerków nawet akademik się nie należał, mimo bardzo dużej odległości od domu i braku drugiego rodzica.
                Jeśli nikt się temu nie przyjrzy, to ja dziękuję bardzo za taki rząd, mimo wszystko. Bardzo serdecznie uprasza się: nie podstawiajcie nogi kulawym, nie obcinajcie skrzydeł młodym, nie budujcie blokad przed małymi przedsiębiorcami, którzy ten kraj utrzymują. Proszę, acz nie wierzę...
            • Gość: mx Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.chello.pl 08.11.10, 18:26
              ulu bo to są ruchy dla takich idiotek jak ty, przygłupów i imbecyli którzy sami nic nie znaczą a na forum błyszczą, porażają swoją głupotą.
              skoro jest lista w jakich instytucjach zwalniać a w jakich nie to znaczy że były badania gdzie są przerosty?
              ludzie, wiadomo że tam gdzie się sytuacja pozwala to się robi cięcia, a tam gdzie nie pozwala to się zostawia. Nawet jak tam są przerosty. Tak siedzą za silni, nie można wszędzie otwierać frontów. Gospodarstwa pomocnicze to już PISdusie likwidowali, każda ekipa likwiduje :)
              Administracja jest słaba to się ich daje takiemu plebsowi jak wy,. jako chłopców do bicia. A mendy takie jak rolnicy, pkp, górnicy żerują, ale się ich nie rucsza.
              banda młotków/.
              • Gość: ula powyzej przyklad typowego urzedasa IP: *.chello.pl 08.11.10, 18:51
                > Administracja jest słaba to się ich daje takiemu plebsowi jak wy,. jako chłopcó
                > w do bicia.


                tak własnie postrzegaja swojego zywiciela jako PLEBS

                co do tego czy administracja jest slaba - watpie panstwo sciaga haracz na te bande pasozytow pod lufami pistoletow policji, nie plac to ci majatek skonfiskuja i wsadza do pierdla
              • Gość: realista Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.tvteletronik.pl 12.11.10, 00:17
                Badania były? Jakie badania? W garbate aniołki wierzysz? Mam znajomą w urzędzie - dopiero teraz z ministerstwa coś ich pytali - ile gdzie ludzi pracuje (wg wydziałów) i ilu jest ewentualnych pracowników, którzy osiągnęli wiek emerytalny. Nawet nie mają pomysłu jak się do tego zabrać. Poza tym już wiadomo, ze polecą emeryci i "maluczcy" czyli ci co nie mają odpowiednich "pleców" - reszta choć do dupy zostanie bo to pociotki i choćby nawet do 3 nie umieli zliczyć (a są tacy bo nigdzie se roboty nie znaleźli). Kiełbas wyborcza - trochę przyoszczędzą, resztę się przesunie na zlecenia - a głupole będą kontent, ze się urzędasów przykróciło- buahhhaaaa....
                Badania - buahhhaa..... ja pierdzu, w co ludziska wierzą... :)))))))
              • free_putin1 Re: buhahahaa najlepsze jest to: 15.11.10, 22:59
                to może lepiej polikwidować tych buców z ministerstw,członków rady ministrów,prezydenta itd. i będzie zarąbista oszczędność.a dla Donka mam wskazówkę:Donek,twoje miliardy na załatanie deficytu są w kościele!!!
            • Gość: ToJa Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.10, 23:05
              pracuje w budżetówce (szkoła - administracja) .....jestem osoba niepełnosprawna czyli mój etat to 7 godz......pracuję po minimum 10 h .....papier papierem pogania.....roboty huk.....pensja razem z wysługą (po 27 latach pracy) 1450 zł na rekę .......urlop tak jak wszyscy czyli z KP, wiekszośc mysli, że administracja w szkole pracuje jak n-le........
              pensja sprzataczki na etat razem z wysługą (20 lat pracy) ....na ręke 1150 zł
              no super jest w budżetówce.....a może jeszcze nam etaty obciąć, może powinniśmy pracowac po 12 h - ku chwale ojczyzny.......
              prosze nie mylić dolnej półki budzetówki z tymi na górze........
              • Gość: che no ja ci wspolczuje bo wlasnie takich beda wywalac IP: *.chello.pl 08.11.10, 23:13
                a paniska na dyrektorskich stolkach z nadania politycznego dostana jeszcze premie za sprawne wyrzucanie szaraczkow
              • Gość: www Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.zus.gda.pl 07.02.11, 13:29
                Nie strzęp języka - to nic nie da - ludzie i tak wiedzą swoje bo im rząd i gazety i telewizja wpajają pierdoły o kosmicznych zarobkach w budżecie - a ja rodziny nie mogę za tą pensję wyżywić i muszę dorabiać i w lumpach się ubierać. Bo nie stać mnie na nowe.
            • beatrix13 Re: buhahahaa najlepsze jest to: 12.11.10, 21:26
              Gość portalu: ula napisał(a):

              > i dlaczego zwolnienie 10% zarabiajacej w sumie 26 miliardow bandy nierobow da t ylko 0.8 miliarda a nie 2.6 ?

              ...............................
              bo matole zwolnienie zostaną ci co najwięcej robią za minimalne pensje,a zostaną ci z najwyższymi czyli urzędasy z polecenia
              • Gość: ula sama jestes matol przeczytaj wpisy powyzej IP: *.chello.pl 13.11.10, 13:30
                bardzo dobrze ze cie zwolnia
            • Gość: www Re: buhahahaa najlepsze jest to: IP: *.zus.gda.pl 07.02.11, 13:01
              Bo jesteś durny jak paczka gwoździ i liczyć nie umiesz
        • azsxdcf Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce 08.11.10, 13:12
          to tylko inna forma populizmu rządu i ich przydupasów w niektórych redakcjach...
          nikt nie zwraca uwagi na wymiar społeczny akcji "co 10 wystąp"

          w końcu to nie ludzie, to urzędnicy,
          tych ustawionych nikt nie ruszy, polecą młodsi pracownicy i ci co podpadli
          • Gość: Zgred Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 195.69.81.* 08.11.10, 13:32
            Ale jak wyleją za to, że podpadłeś, to możesz bezkarnie szefa opisać w mediach jakie kręty robił :-) Dodaj szczyptę tekstów szefa o poszczególnych opcjach politycznych, albo jak zmieniał swe poglądy polityczne w zależności od kierunku wiatrów wyborczych... Może być niezły ubaw :-) A jak ktoś będzie usiłował ci zarzucić, małostkowość, to zawsze swoje wcześniejsze milczenie możesz zrzucić na mobbing w pracy... Ważne jest tylko jedno! Jak zaczniesz sypać informacjami, to niech nie będą to wydumki, tylko sprawy weryfikowalne dokumentami!!
          • Gość: Mark Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 13:36
            azsxdcf napisał:

            > to tylko inna forma populizmu rządu i ich przydupasów w niektórych redakcjach..
            > .
            > nikt nie zwraca uwagi na wymiar społeczny akcji "co 10 wystąp"
            >
            > w końcu to nie ludzie, to urzędnicy,
            > tych ustawionych nikt nie ruszy, polecą młodsi pracownicy i ci co podpadli

            Niestety, tradycyjnie "kowal zawinil, a murzyna powiesili". W tym przypadku kowalami sa byli i obecni szefowie urzedow, ministrowie, premierzy, ktorzy lekka reka dawali pieniadze na coraz to nowe etety w administracji publicznej, co by zjednac sobie kolejnych wyborcow. Doszlo do absurdu, w ktorym "demokratyczna" i "wolnorynkowa" III RP ma 6-8 razy liczniejsza biurokracje niz totalitarny i socjalistyczny PRL. Niestety urzednikow jest o wiele za duzo, nie tylko w stosunku do potrzeb, ale przede wszystkim w stosunku do MOZLIWOSCI utrzymania jej przez panstwo, czyli obywateli.
            • radon13 Może by tak przemysleć sformułowania ? 08.11.10, 19:48
              Poniżej zapis sprzeczny wewnętrznie. Albo pieniądze maja iść na pensje albo na inwestycje - to są zupełnie inne pieniądze. Chyba chodziło o to że na pensje pójdzie nieduzo a nieco wiecj na poprawę warunków i inne inwestycje etc

              "Nieznaczne podwyżki otrzymają też pracownicy wymiaru sprawiedliwości. W budżecie państwa na przyszły rok na pensje więcej pieniędzy zapisano: Trybunałowi Konstytucyjnemu, Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu czy IPN. Rząd chce za te pieniądze m.in. podnosić jakość administracyjną działalności sądów, zapewnić im odpowiednie warunki lokalowe oraz utrzymać rozwój istniejącej infrastruktury informatycznej."
          • Gość: www Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.zus.gda.pl 07.02.11, 13:34
            Ciekaw ile w gazecie wyborczej zarabiają ?

            Zarabiają o wiele więcej niż 3000 brutto a przypie...ją się w artykułach do budżetówki że nadgodziny biorą i td -
      • Gość: tak tak Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.toya.net.pl 08.11.10, 13:26
        "Rząd zamraża pensje, zastanawia się nad zwolnieniami. Tylko nauczyciele wyjdą z planu oszczędnościowego z grubszym portfelem."

        no pewnie, podwyżka dla nich 7% we wrześniu, a na 100% już 4 miesiące później budżetówka w styczniu dostanie z 10% podwyżki,
        założę się, że tak będzie

        nauczyciele stracili wcześniejsze emerytury w zamian za obietnicę większych pensji, tyle tylko, że obietnica jest realizowana w połowicznie
      • milu100 W 2011 nie licz na etat w budżetówce 08.11.10, 13:30
        "98 tys. policjantów nadal będzie średnio zarabiać 4 tys. zł. NSZZ "S" Policjantów zapowiada, że złoży skargę do Trybunału Konstytucyjnego, że są dyskryminowani w porównaniu z innymi grupami zawodowymi sfery budżetowej."

        tak, są dyskryminowani, a najbardziej tym, że od tych 4 tys. nie odprowadzają składek na ZUS a emerytury otrzymują
        • Gość: mark Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 13:40
          milu100 napisał:

          > "98 tys. policjantów nadal będzie średnio zarabiać 4 tys. zł. NSZZ "S" Policjan
          > tów zapowiada, że złoży skargę do Trybunału Konstytucyjnego, że są dyskryminowa
          > ni w porównaniu z innymi grupami zawodowymi sfery budżetowej."
          >
          > tak, są dyskryminowani, a najbardziej tym, że od tych 4 tys. nie odprowadzają s
          > kładek na ZUS a emerytury otrzymują

          Ale to jest tak, ze komendanci, z-cy komendantow, naczelnicy, rzecznicy prasowi i reszta tym podobnego, przylepionego do krzesel towarzystwa, zarabia od 4 do 12 tys. na miesiac, podczas gdy liniowy policjant dostaje na reke 2000 zl.
          • milu100 Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce 09.11.10, 10:05
            Gość portalu: mark napisał(a):

            > Ale to jest tak, ze komendanci, z-cy komendantow, naczelnicy, rzecznicy prasowi
            > i reszta tym podobnego, przylepionego do krzesel towarzystwa, zarabia od 4 do
            > 12 tys. na miesiac, podczas gdy liniowy policjant dostaje na reke 2000 zl.

            ale to dotyczy każdego innego zawodu, np. przy wyliczaniu średniej pensji nauczyciela bierze się pod uwagę pensję pani minister, wiceministrów, pracowników ministerstwa, kuratoriów, itd... i potem wychodzi duża sumka

            tutaj chodzi mi o to, że pensja brutto policjanta jest trochę inna niz brutto zwyklego czlowieka, jeśli się mylę prosze mnie poprawić
      • haldeman79 Bardzo ciekawe rozwiązanie. 08.11.10, 13:35
        Oczywiście lepsze byłoby rozwiązanie, które polega na tym, że dokonujemy przeglądu zatrudnienia, tych, którzy nie są potrzebni, zwalniamy, a potrzebnym podnosimy pensje, ale tego na razie nie ma.

        Lepiej dzielić jednak urzędników na lepszych(wszelkiej maści kancelarie sejmu czy prezydenta) oraz resztę duszyczek.
        Zamrożenie pensji urzędniczych, spowoduje tylko, że kto może odejdzie w cholerę a zostaną sami mierni czy to z własnej winy czy z polecenia:)
        • hooligan1414 buahah - odejdą? dokąd pytam grzecznie? 08.11.10, 13:41
          jak na razie na każde miejsce aplikuje minimum 20 osób, i to przy powszechnej świadomości, że konkursy są ustawione! kto odejdzie? biurwy i biurfonsi, którym to bandyckie państwko uratowało życie? bo niczego w zasadzie nie umieją, poza przewalaniem papierów. Dlaczego teraz nie odchodzą? Przecież w prywatnym biznesie jest tyle wakatów dla wysoko wykształconych specjalistów. droga wolna
          • haldeman79 O czym my tu rozmawiamy? 08.11.10, 16:32
            hooligan1414 napisał:

            > jak na razie na każde miejsce aplikuje minimum 20 osób, i to przy powszechnej
            > świadomości, że konkursy są ustawione! kto odejdzie? biurwy i biurfonsi, którym
            > to bandyckie państwko uratowało życie? bo niczego w zasadzie nie umieją, poza
            > przewalaniem papierów. Dlaczego teraz nie odchodzą? Przecież w prywatnym biznes
            > ie jest tyle wakatów dla wysoko wykształconych specjalistów. droga wolna

            Skoro dla Ciebie bycie urzędnikiem to przewalanie papierów?
      • Gość: bezkasy W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.gemini.net.pl 08.11.10, 13:38
        I dobrze im tak ! ja flaki wyprówam za 1317 za 60 godzinowy tydzien pracy w hipermarkecie Real !!!, a oni sobie kawusie piją i z koleżankami plotkują !!!
        • Gość: argh! Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.10, 21:50
          Włąśnie, miska ryżu dla każdego i będzie upragniona równość
        • Gość: Irek Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.10, 08:18
          Naprawde nie rozumiesz ???? Przeczytaj dobrze artykul, tych o ktorych tak piszesz nie zwolnia, zwolnia tych co naprawde pracuja i sa najslabsi (nie maja plecow). Skonczy sie jak na pocztach. Bedzie 2 kierownikow i nadal np. 1 do obslugi klientow i bedziesz nadal stal w kolejkach , tak bedzie w urzedach.
          Zauwaz , ze armii urzednikow niepotrzebnych np. w kancelarii prezydenta nie rusza, dlaczego ?????
          Przeciez to funkcja reprezentacyjna wg wczesniejszej propagandy, co brakuje na polowania ???
      • Gość: JUZIO Propaganda i kiełbasa wyborcza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 14:38
        NIC NIE ZROBIĄ. JAKI RZĄD CHCIAŁBY SOBIE BICZ NA SIEBIE KRĘCIĆ? SFERA BUDRZETOWA MUSI MIEĆ DOBRZE TO ONI MUSZĄ KRECIĆ TEN BUSINESS, SCIĄGAĆ PODATKI, BIC LUDZI (MILICJA).
      • Gość: relista Nikt nikogo nie będzie zwalniał. IP: *.ust.tke.pl 08.11.10, 14:59
        To zwykła propaganda wyborcza, okłamywanie ciemnego ludu.Rok 1989 to 160 tys urzędników, a teraz już 630tys.Tylko w 2009 zatrudniono ponad 40tys.Są ciężkie czasy i mnóstwo "swoich" potrzebuje pracy, więc jak zwalniać, gdy trzeba zatrudniać.Wystarczy zwiększyć podatki, niech ciemny lud płaci.
      • Gość: Tomash W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 94.254.139.* 08.11.10, 15:33
        "Poza powszechnym systemem emerytalnym nadal znajdują się górnicy (emerytura po 25 latach pracy), rolnicy ubezpieczeni w KRUS (mogą przejść na emeryturę w wieku 55 lat), żołnierze (emerytura po 15 latach pracy)."
        Odnośnie żołnierzy to dlaczego nikt już nie dopisze/dopowie, że po 15 latach służby nabywają prawo jedynie do 40% go świadczenia? Przecież to są śmieszne pieniądze !
        • Gość: ... Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.toya.net.pl 09.11.10, 10:08
          Gość portalu: Tomash napisał(a):

          > Odnośnie żołnierzy to dlaczego nikt już nie dopisze/dopowie, że po 15 latach sł
          > użby nabywają prawo jedynie do 40% go świadczenia? Przecież to są śmieszne pien
          > iądze !

          nabywają 40%, ale nie wygląda to na mało w sytuacji gdy rząd wyliczył, że mlody czlowiek po 45 latach pracy otrzyma zaledwie 30% ostatniej pensji
      • Gość: podejrzliwa W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.10, 15:44
        "Na dodatkowe pieniądze w 2011 roku nie mają co liczyć urzędnicy np. ZUS czy KRUS, strażacy, pracownicy służby cywilnej, osoby zatrudnione w urzędach skarbowych, wojewódzkich i ministerstwach. Plan oszczędnościowy rządu dotknie też mundurowych. Nie będzie podwyżek dla blisko 100 tys. żołnierzy, a 98 tys. policjantów nadal będzie średnio zarabiać 4 tys. zł."

        Funkcjonariusze Straży Pożarnej to też są służby mundurowe.

        Co to za bzdura w tym artykule?
        • Gość: djdustin Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 77.46.50.* 08.11.10, 18:11
          Większość pracujących na etatach nawet do tych 40% nie ma prawa. Mamy jedno prawo dla wszystkich czy tylko udajemy?
      • Gość: buhahaa W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 16:37
        " wstzrynmac wielkie inwestyce" w artykule napisane, to moz enic nie bedziemy budowac tylko zwyioc armie urzednikow. juz narzekamy na stan autostrad i drog. temu co powiedzial wstrzymac inwestycje- noabla za głupote. Albo ze urzedy to nie firma gdzie wazne sa wyniki i finanse, pewnie to siedzmy w pracy w urzedzie i nie nice robmy. mam znajomwgo w urzedzie miasta. mowi tak: na 8 godzin mojego etatu faktycznze pracuje 2 godziny, 6 godzin pochlania mu: kawa, gadu-gadu, gazeta, internet i zakupy do domu. za to placimy
        • Gość: urzędas Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.netico.pl / 10.48.24.* 12.11.10, 22:32
          Też jestem urzędnikiem i na 8 godzin mojego etatu normą jest bite 8 godzin pracy, gdzie często nie mam kiedy zjeść śniadania. O pensji lepiej się nie wypowiadam, bo nie mam pojęcia gdzie jest ten raj, który pojawia się w tytule.
          Uważam, że aby wypowiadać się na temat czyjejś pracy trzeba najpierw samemu popracować na danym stanowisku.
      • Gość: Kafajasz W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 155.94.70.* 08.11.10, 16:55
        To dopiero zacznie sie zachodzenie w ciaze.
      • majkeljacson zwolniom a po wyborach zatrudniom swoich po znajo 08.11.10, 17:14
        znajomości,tak to jest u nas na wsi iż nie ma sprawiedliwości,a urzędnicy państwowi byli i będą zawsze-forever uprzywilejowanom kastom ta jak w krajach bananowych .
        • Gość: gosia Re: zwolniom a po wyborach zatrudniom swoich po z IP: 213.192.66.* 12.11.10, 10:01
          widać i słychać,że nie pracujesz w budżetówce i nic nie wiesz o realiach finansowych zwykłych pracowników - kasa nawet jeśli jest, trafia w ręce i tak wyłącznie kierowników i szefów wszelkiej maści. wiem z doświadczenia.
      • Gość: agat W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.acn.waw.pl 08.11.10, 17:28
        Artykuł na zamówienie.
        Nieznajomość praw emerytalnych i mówienie półsłówkami w praktyce prowadzi do oszukiwania czytelnika.
      • Gość: LuriTuri W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.aster.pl 08.11.10, 17:48
        Wypraszam sobie! Nie jestem na żadnym "garnuszku". Pracuję ciężko i uczciwie na państwowej uczelni. Podobnie jak inni, którzy pracują dla państwa: urzędnicy, policjanci, żołnierze i nauczyciele. Proszę nas nie obrażać.
        • hooligan1414 juz tłumaczę gdzie zbłądziłaś/łeś 08.11.10, 17:56
          wyobrax sobie że koło twojego domu ni z gruchy niz pietruchy pojawia się delikwent. Jednego dnia kopie doły, drugiego zasypuje, kopie i zasypuje. Przez nikogo nie najęty, nie poproszony. A po miesiącu przychodzi do ciebie i mówi w te słowa: "a teraz mi zapłać, bo przecież ja tak ciężko i uczciwie pracowałem". A kogo to q...wa obchodzi? nikt tej roboty nie chciał, nikomu ona nie służy. nie licząc wykonanwcy, pod warunkiem oczywiście, ze znajdzie frajera. Teraz rozumiesz? większośc społeczeństwa nic nie ma z twojej cięzkiej, uczciwej pracy. Jej eketem będzie tylko kilka ksiązeczej i skrypcików, kupionych pewnie tylko przez waszych studentów-debili. Macie to szczęscie, ze Państwo przymusem zabiera pieniądze jednym bez ich pytania, by wreczyć wam. Nadążasz?
          • aeromonas Re: juz tłumaczę gdzie zbłądziłaś/łeś 08.11.10, 18:40
            W zasadzie nie powinnam dyskutować z kimś na Twoim poziomie. To Ty bardzo, ale to bardzo błądzisz. Ciekawa jestem, gdzie chcesz (o ile oczywiście w ogóle) zdobyć przyzwoite wykształcenie. Jeśli w którejś z prywatnych "wyższych szkół tego i owego", to powodzenia. A ja wykształciłam sporo mądrych ludzi, którzy pracują w swoim zawodzie i są zadowoleni. Miewasz z nimi do czynienia, jeśli np. chcesz wykonać analizę krwi czy moczu lub wykonać bardziej specjalistyczne badania analityczne. Tak więc widzisz, że moja praca jest potrzebna i ma sens. A mój dorobek naukowy to trochę więcej niż "książeczki i skrypciki", jest w nim sporo prac, które znalazły uznanie za granicą, w karajach nieco bardziej cywilizowanych niż nasz. Więc proszę, daruj sobie swoje prymitywne komentarze, bo się nimi kompromitujesz. Pozdrawiam.
            • hooligan1414 ogólnikiem na ogólniki 08.11.10, 18:50
              po pierwsze przedmówca nie napisał na jakim wydziale pracuje; pewnie się wstydził. To raz. Pewnie jakaś etnologia, politologia, europeistyka czy inny badziew, który powinno się zlikwidować. Poza tym, daruj, zbyt dobrze znam polskie środowisko akademickie, także na uczelniach medycznych. Współpracuję zreszta z IFMSA, więc mam informacje od studentów i absolwentów na bieżąco. Skostniałe, przerośnięte, zbiurokratyzowane, masa zbędnych pracowników i zbędnych, pozorowanych działań. opiniam studentów wyjeżdząjących na praktyki wakacyjne do europy Zachodniej jest mniej więcej taka, jakby z wieku XIX przenieśli się do XXI.
              PS - czy to twoi podopieczni załadowali "w promocji" memy bratu 2 tygodnie temu gronkowca złocistego? Dziekuje bardzo w jego imieniu
              • Gość: LuriTuri Re: ogólnikiem na ogólniki IP: *.aster.pl 08.11.10, 19:53
                Przedmówca to ja. Wydział Biologii. Nie wiem, dlaczego postponujesz Waść szacowną etnologię i politologię. Opinie studentów też znam, co więcej, sama studiowałam to i owo w USA, więc mogę porównać poziom. I on u nas jest niezły (pomimo systematycznego niszczenia państwowych uczelni przez idiotyczne pomysły kolejnych ministrów (ale to już temat na osobną bajkę). "Przeniesienie z XIX do XXI w" dotyczy bardziej wyposażenia i leżanek w bibliotece, niż rzeczywistego poziomu nauczania. Co do gronkowca - zacytuję Vonneguta - "it happens".
            • Gość: Kaczor Re: juz tłumaczę gdzie zbłądziłaś/łeś IP: *.centertel.pl 08.01.11, 03:49
              Wszystkich nauczycieli darmozjadow tez powinni wywalić z uczelni tylko uczą miliony bezmozich magistrów którzy potem wyjeżdżają na zmywak za granica. Bezsensowne marńowanie kasy. Firmy samochodowe fajnie robia chcą mieć pracownikow to ich szkolą do pracy w zawodzie [/b][/b][/b]
          • Gość: gracjan Re: juz tłumaczę gdzie zbłądziłaś/łeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 18:41
            Najbardziej spodobał mi się przykład z uczciwie kopiącym dołki ;-)))
            Popieram.
          • sverir Re: juz tłumaczę gdzie zbłądziłaś/łeś 09.11.10, 07:37
            > Macie to szczęscie, ze Państwo przymusem zabiera pieniądze jednym bez ich pytania, by
            > wreczyć wam.

            Bystry jesteś, więc z pewnością już po napisaniu tego zdałeś sobie sprawę z absurdu tych słów.
            Z podatków korzystają niemal wszyscy obywatele, a pracownicy sfery budżetowej jedynie
            w bardziej bezpośredni sposób. Dopłaty, zwolnienia podatkowe, umorzenia, ulgi, zasiłki, publiczne "inwestycje", etc. to wszystko też jest opłacane z podatków. To pierwsza sprawa.
            Druga sprawa, to nie wiem czy urzędnicy są w czołówce listy zawodów generujących najniższe PKB (czy w ogóle nie generujących), ale z pewnością nie są jedynym. Nauczyciele, policja, wojsko, konduktorzy, etc. to wszystko ludzie, których praca bezpośrednio nie przekłada się na wzrost dochodów budżetowych. Jednak pomijając dyskusje na poziomie podstawówki, nikt nauczycieli czy żołnierzy darmozjadami nie nazywa.
            I tu dochodzimy do tego, że de facto decyduje społeczny odbiór zawodu. I mamy paradoks. Urzędnicy nie są nikomu potrzebni, nazywani są darmozjadami, etc., a kiedy pojawia się ktoś, kto zapowiada ograniczenie udziału państwa w życiu publicznym do minimum, to nagle okazuje się być populistą i tłumy bronią administracji publicznej.
            • hooligan1414 bzdury, przekłamania, konfabulacje 09.11.10, 07:55
              Nie wiem, czy ty w ogłe zdajesz sobie sprawę z absurdy swych wymiocin intelektualnych. "zwolnienia podatkowe, umorzenia, ulgi (...) to wszystko też jest opłacane z podatków" - buahaha - przekladanie z jednej kieszeni do drugiej - ot wielkie mi mecyje. "Jednak pomijając dyskusje na poziomie podstawówki, nikt nauczycieli czy żołnierzy darmozjadami nie nazywa". Czyżby? ejże. To chyba w twojej rodzice; niech zgadnę: ty jesteś nauczycielem albo pałownikiem w niebieskim mundurku? Powyżej był artykuł poświęcony masowym ucieczkom mundurowych na 100% L4- poczytaj sobie opinie pod tym artykułe, Poza tym wojsko? daruj - jestem oficerem rezerwy WP - z bliska poznałem "profesjonalne przygotowanie" i "cięzką pracę" tych panów - powiem tylko tyle - stracona kasa

      • losiu4 W 2011 nie licz na etat w budżetówce 08.11.10, 18:36
        "Jesteś na państwowym garnuszku? Nie licz na podwyżkę w przyszłym roku. Co więcej, możesz obawiać się o swój etat. Rząd zamraża pensje, zastanawia się nad zwolnieniami. "

        hehehehe i tyle w tym temacie. Juz widzę jak Donek swoich fumfli rozpędza :) Być może na jakichś nielicznych nieszczesnych ciołków bez pleców trafi. ALe globalnie: stawiam dolary przeciw orzechom, że administracja sie rozrosnie (jak trzeba będzie to sie ja pod parasolami ukryje bądź "przesunie"). Ktoś przyjmuje zakład?

        Pozdrawiam

        Losiu

        Pozdrawiam

        Losiu
      • ivyzz 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słyszę, 08.11.10, 19:00
        że ta nauczycielska, nieporadna horda dostanie podwyżki, sięgające 50 %. Zauważyliście, czemu lekarze już nie protestują??? Bo zarabiają obecnie tyle, co ich koledzy za granicą. Choć za studia naszych łapiduchów zapłaciliśmy my - podatnicy, to poziom ich usług przypomira syberyjskich znachorów.
        • Gość: xyz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: 217.96.66.* 08.11.10, 19:39
          i w końcu ktoś to zauważył i chwała ci za to
          • radon13 jakoś tego nie zauważyłem 08.11.10, 19:51
            Moja żona jest nauczycielem dyplomowanym w Warszawie i zarabia poniżej średniej krajowej około 2 razy mniej ode mnie. A pracuje mniej wiecej tyle samo.
            • ivyzz Re: jakoś tego nie zauważyłem 09.11.10, 10:40
              A jej koledzy po studiach "nienauczycielskich" zarabiają połowę średniej krajowej.
        • Gość: CV* Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.10, 22:53
          Rozwiązanie jest banalnie proste - nie chodź do lekarzy.
          Pozbawiony pacjentów nie zarobi ani złotówki.
          Możesz się leczyć u pielęgniarki, u znachora albo sam na podstawie wikipedii.
          Zapewniam cię, że i lekarze też będą szczęśliwsi bez twojej durnej osoby w ich gabinetach.
          • hooligan1414 może inne ciekawy pomysły, cwana bestio? 09.11.10, 07:59
            ok - mogę nie chodzic do polskich konowałów. tylko kto mi w takim razie zwróci podatki, które na nich płacę? nie chodzi mi tylko o te skladeczki zdrowotne, bo to tylko część kosztów tzw. służby zdrowia, ale także dochodowy, VAT i akcyzę, które płacę kupując jakikolwiek produkt. Skoro nie korzystam, nie powinienem płacić, co durna mamejo?
            • Gość: Maciek Do Hooligana IP: *.subscribers.sferia.net 09.11.10, 10:28
              DO HOOLIGAN 1414
              A kto mi zwróci podatki, które płacę na Hooligana?
              bo sądząc z jego wypowiedzi, jego poziom intelektualny nie jest zbyt wysoki, a tym samym jego praca nie jest zbyt dochodowa dla państwa. To zapewne jakiś partacz, do którego wciąż dokładamy.
              • hooligan1414 Re: Do Hooligana 09.11.10, 10:42
                "zapewne" - ot, argument szoagatowej inteligencji. A potrafisz merytorycznie? wykonuje wolny zawód, podatków odprowadzam naprawde sporo, w tym w szczegolności VAY-u i akcyzy. A jak przychodzi co do czego mam dwie alternatywy: albo kolejeczka wśród innych nieszczęśników albo wizyta u uśmiechciętego pana dochtora z wielką kieszenią i aspiracjami.
                A propos - gdzie mój brat moż epodziekować za gronkowca złocistego, którego dostał w promocji w polskim szpitalu.
                • Gość: Maciek Re: Do Hooligana IP: *.subscribers.sferia.net 09.11.10, 11:05
                  Jakie pytanie, taka odpowiedź.
                  Otóż, Drogi Hooliganie, to że płacisz tak wysokie podatki / tak jak wszyscy , zresztą / winien jest system, lub jak wolisz partia rządząca.
                  Za gronkowca, niestety odpowiada społeczeństwo, czyli wszyscy. Może trudno Ci w to uwierzyć, ale gronkowiec jest "polską bakterią". Gdy do szpitala w Szwecji trafia Polak, natychmiast bada się go na nosicielstwo gronkowca. Innych nacji nie, tylko Polaków. Bo Szwedzi wiedzą, że zużywamy 15x mniej proszków czystościowych niż oni. A w społeczeństwie brudasów bakterii jest więcej. Ale zamknąć dla odwiedzających oddziałów szpitalnych nie wolno, bo prawa pacjenta do kontaktu z najbliższymi są święte. Tylko,że ci odwiedzający siadają w paltach na łóżkach i nie myją się zbyt często.
                  • hooligan1414 ooo, widze chytry Dymitry 09.11.10, 11:19
                    taaak, teraz to rządzący temu winni. Obawiam się jednak, że gdybym zaproponował dochtorom zmianę tego systemu to by mnie zakrzyczeli i zapluli jak sanchedryn Jezusa. Lekarskie lobby (bardzo silne) celowo tworzy taki system. system, który może pożreć każde pieniądze. system, który niczego nie gwarantuje. System, który niejako zmusza do korzystania z tzw. prywatnych wizyt. System, który w naturalny sposób wymusza korupcję: popyt duża, podaż mała i decydent ze stetoskope, który często robi za Boga: TEN DO ŻYCIA, TEN DO KOSTNICY. system, w którym pacjent jest bezbronny - kto jest biegłymi w sprawach o błedy lekarskie. Czasami marze o nowym 17 września 1939. Trzeba wam pokosić zimą tępą kosą zboże w kazachskim kołchozie, to może nabierzecie szacunku dla człowieka, wy uczniowe HipoKRYtesa
                    • Gość: Maciek Re: ooo, widze chytry Dymitry IP: *.subscribers.sferia.net 09.11.10, 12:25
                      Mylisz pojęcia. Za obecny system odpowiada sejm i rząd. Lekarz nie ma tu nic do gadania, ty też.
                      Inna sprawa, że służba zdrowia w każdym państwie to worek bez dna.
                      Chcesz większe i lepsze usługi? - Płać większe składki.
                      Chcesz się ubezpieczyć od błędów lekarskich--czemu nie, można to już zrobić, ale trzeba płacić
                      Chcesz mnie zaskarżyć, jeśli popełnię błąd lekarski?- proszę bardzo, spotkamy się w sądzie.
                      Ja, wyobraź sobie musiałem się na wypadek własnych błędów ubezpieczyć. Na kwotę minimalną 200 tyś Euro.
                      A co do zmiany systemu to chętnie bym się zgodził. Bo wówczas na etacie lub umowie ze szpitalem zarabiał bym nie 4 tyś miesięcznie, ale 40 tyś. Tylko że ty musiał byś płacić znacznie większe składki, tak jak jest na zachodzie. Ja zresztą również. Tylko z czego płacili by emeryci.
                      Weź jeszcze pod uwagę to, że zachód budował swe struktury państwowe 100 lub więcej lat, a my zaledwie 20. A system w którym jesteśmy jest nadal bardzo zbliżony do socjalistycznego.
                      • hooligan1414 Atena myli ci się z anteną 09.11.10, 12:41
                        albo celowo manipuljusze. Jasne, to źli politycy zrobili taki system. Oczywiście ŻADEN lekarz nie jest lobbystą, żaden nie jest politykiem, jako grupa nie maja żadnym możliwości korumpowania. Oczywiście obecne status quo to dzieło czystego przypadku - to że idealnie trafia w interesy lekazry to przypadek - brak kas fiskalnych to chyba wina Żydów i cyklistów.
                        Mam płacić jeszcze więcej. i tak dużo płace i gooowno z tego mam.
                        Hola - kto uprawia zawód lekarza - lekarz, czy ja? mój znajomy prowadzirsztat samochodowy i płaci OC od swoich błędów, lekarzy oczywiście nie może, bo dzieciom ostatnia bułkę zabierze z ręki. Resty roszczeniowych wymiocin intelektualnych nawet nie komentuję - 40 tysięcy? gospodarka musi to wypracować, obecnie nie ma takich możliwości. Wy tez jesteście temu wini - bo społeczeństwo pod waszą "opieką" jest chore, zabiedzone, niedouczone
                        • Gość: Maciek Re: Atena myli ci się z anteną IP: *.subscribers.sferia.net 09.11.10, 13:20
                          To załóż partię mechaników samochodowych lub hydraulików i sobie też korumpuj, bo tylko to ci w głowie. Ilu lekarzy jest w sejmie?
                          Wiesz, żeby dyskutować na ważny społecznie temat, trzeba mieć w tym temacie jakąś wiedzę. Ty jej nie masz, a populistyczne poglądy które głosisz dają oddźwięk wyłącznie u podobnych Tobie i są na poziomie babci klozetowej.
                          W swoich wywodach zapominasz że mamy całą armię bezrobotnych, emerytów, rencistów,rolników, pracowników wojska i policji za których wszyscy płacimy ZUS i NFZ. To właśnie ten socjal rozwala nasz budżet. Do tego dochodzi najwyższa w europie ilość pracowników administracji, którzy niczego nie wypracowują. Wystarczy?
                          Bardziej łopatologicznie pisać już nie potrafię.
                          • hooligan1414 złodziej krzyczy "łapaj złodzieja" 09.11.10, 13:32
                            pokazujesz ich palcem, a przecież jesteście z tej samej parafii, karmieni z tej samej michy. Co jakis czas robicie pielgrzymki do Warszawy, bo mozecie się skrzyknąć, szef da płatne wolne, a jakże, autobusem z apaństwowe pieniądze jedziecie do stolycy wykrzyczeć swoje racje. Z góry mówię - służba zdrowia jest arcypotrzebna. Tyle że nie w polskim wydaniu. Bo ona nie dość że gnije od zewnątrz, to także gnije od środka. I na tym gnoju tucza sie tłuste, zadowolone z życia robale
            • Gość: Obserwtor Re: może inne ciekawy pomysły, cwana bestio? IP: 194.181.108.* 09.11.10, 10:41
              Hooligan jesteś gość i masz racje:) Jestem dobrze wykształconym młodym człowiekiem, skończyłem jeden z barzdiej prestiżowych kierunków ale o spec. Stosunki międzynarodowe czyli lanie wody ale jestem na tyle szczery aby to przyznać. Co do podaktówto hooligan ma absolutną rację:) Ci co z nich korzystają będą mówić jak to są potrzebni itp ale to my płacimy na nich! To z mojej pensji idzie na ZUS, na opiekę zdrowotną - plące 400zł miesiecznie na szpitale i lekarzy kiedy ja korzystam może raz do roku jak mam przeziębienie prywatnie bym zapłacił 50zł i heja a takto płace 5000zł rocznie. Płace też kupując bułke i mleko 22% Vatu na wojsko, policje, urzędników i innych, którzy mają mi slużyć bo urzędnik to służba panowie i damy a nie praca. Zobaczcie co znaczy użednik z łaciny. Chciałbym jednak aby CI co mi slużą za moje pieniądze byli bardziej dla mnie dostępni i przystępni w końcu robią to za moje pieniąże a nie jak im się wydaję za pieniądzę Pańśtwa. BO Państwo to mafia, która ma własne służby do ściągania kasy jak i mają instytucje i osoby aby to wyegzekfować dla Twojeg własnego dobra. Jak w piosene "A biurwa nie szuka właśnych korzyści lecz w imieniu Państwa opiekę śle, dla Dobra Twojego może Cię skazać, zabrać CI wszystko lub zamknąć Cię"
            • Gość: Obserwator Re: może inne ciekawy pomysły, cwana bestio? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.10, 10:44
              Hooligan jesteś gość i masz racje:) Jestem dobrze wykształconym młodym człowiekiem, skończyłem jeden z bardziej prestiżowych kierunków ale o spec. Stosunki międzynarodowe czyli lanie wody ale jestem na tyle szczery aby to przyznać. Co do podatków to hooligan ma absolutną rację:) Ci co z nich korzystają będą mówić jak to są potrzebni itp ale to my płacimy na nich! To z mojej pensji idzie na ZUS, na opiekę zdrowotną - płącę 400zł miesiecznie na szpitale i lekarzy kiedy ja korzystam może raz do roku jak mam przeziębienie prywatnie bym zapłacił 50zł i heja a takto płace 5000zł rocznie. Płace też kupując bułke i mleko 22% Vatu na wojsko, policje, urzędników i innych, którzy mają mi slużyć bo urzędnik to służba panowie i damy a nie praca. Zobaczcie co znaczy urzednik z łaciny. Chciałbym jednak aby CI co mi slużą za moje pieniądze byli bardziej dla mnie dostępni i przystępni w końcu robią to za moje pieniądze a nie jak im się wydaję za pieniądze Pańśtwa. BO Państwo to mafia, która ma własne służby do ściągania kasy jak i mają instytucje i osoby aby to wyegzekfować dla Twojego własnego dobra. Jak w piosene "A biurwa nie szuka właśnych korzyści lecz w imieniu Państwa opiekę śle, dla Dobra Twojego może Cię skazać, zabrać CI wszystko lub zamknąć Cię"
            • Gość: Nidhogg Może wszystkie studia w 100% płatne? IP: *.ists.pl 14.11.10, 03:47
              płatna każda wizyta u lekarza, płatne nieuzasadnione wezwanie pogotowia, oraz sprywatyzować szpitale, rozbić NFZ lub zgodzić się na prywatną dla niego konkurencję?
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 09.11.10, 10:45
            No proszę - odzezwał się pan durny doktor, hehe. Za czyje pieniądze się kształciłeś? A może dyplom na bazarku się kupiło?
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 09.11.10, 10:54
            takich durniów jak ty nie odwiedzam.
        • Gość: dot. Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.gorzow.mm.pl 09.11.10, 00:31
          Trzeba było się uczyć tempaku. A tak nawiasem to nasze akademie medyczne wysyłają absolwentów zupełnie nie przygotowanych do zawodu. Wiedzę zdobywają potem we własnym zakresie i na własny koszt, a korzysta z ich umiejętności cała Europa i docenia to.
          • Gość: elo z uslug ukrainskich prostytutek rowniez korzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 03:01
            cala Europa - i podobnie docenia jak i naszych lekarzy.,.

          • Gość: elo a tak swoja droga to o tym uczeniu sie to miales IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.10, 03:04
            racje TĘPAKU!!! Trzeba bylo sie uczyc!
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 09.11.10, 10:58
            Tępaku, to sobie mów do tatusia. Skoro potwierdzasz, że wiedzę medyczną zdobywają we własnym zakresie, to oznacza, że niczym nie różnią się od średniowiecznych znachorów. Dobrymi chęciami piekło wybrukowane.
        • Gość: xxx Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.toya.net.pl 09.11.10, 10:10
          ivyzz napisał:

          > że ta nauczycielska, nieporadna horda dostanie podwyżki, sięgające 50 %.

          kiedy to slyszałeś? :) podaj źródło, bo chyba cos mnie ominęło

          a jeśli nie potrafisz to proszę cie skończ z wypisywaniem glupot
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 09.11.10, 10:48
            W artykule, kóry komentujesz bystrzaku.
        • Gość: domektomek Obniżki pensji w NFZ? IP: *.subscribers.sferia.net 09.11.10, 10:42
          Już to widzę. Zapewne znów zaniżą kontrakty szpitalom i jak zawsze straci na tym pacjent.
          A co do lekarzy, to wreszcie zarabiają tak, jak inne grupy zawodowe o zbliżonym wykształceniu, które również nie protestują. Tylko, że lekarze w porównaniu z innymi harują w kilku pracach jak woły robocze, dlatego mają lepiej.
          Nikt nikomu nie broni więcej pracować, trzeba tylko chcieć.
          • ivyzz Re: Obniżki pensji w NFZ? 09.11.10, 11:02
            Te woły mają nieposkromiony apetyt na kasę i dlatego harują. Inne grupy pracując równie ciężko nie mają tylu perpektyw na przyszłość co lekarze.
            • Gość: domektomek Re: Obniżki pensji w NFZ? IP: *.subscribers.sferia.net 09.11.10, 11:53
              Apetyt na kasę i poprawienie własnego bytu powinien mieć chyba każdy.
              Cieszę się, że zostałem lekarzem i moje możliwości zarobkowe są proporcjonalne do wysiłku, jaki włożyłem, by mieć ten zawód. Gdy przed 30-tu laty szedłem na medycynę byłem tylko romantykiem, który chciał pomagać innym nie patrząc na zarobki. A lekarze zarabiali wówczas wyjątkowo mało.
              To prawda, że mamy większe perspektywy i możliwości. Ale nadal uważam, że dodatkową pracę można znalejść, trzeba tylko chcieć. Przed laty mój kolega zaraz po studiach, chcąc więcej zarabiać w szpitalu zatrudnił się dodatkowo jako sanitariusz.
              • ivyzz Re: Obniżki pensji w NFZ? 09.11.10, 14:07
                Zarabiajcie sobie, ile chcecie, ale w prywatnych klinikach i na prywatnym sprzęcie, a kształćcie się za własne pieniądze. Skoro pracujecie w publicznej służbie zdrowia to automatycznie godzicie się na warunki płacowe, wynikające z biedy polskiego budżetu. Dlaczego wskaźniki tempa wzrostu wynagrodzeń są wyższe u lekarzy, górników, nauczycieli? Bo trzymają za mordę resztę narodu i nie liczą się z realiami. Kiedy trzeba to zastrajkują lub obrzucą gównem siedzibę rządy lub sejm. Wszystko po to, by ich pensje były na europejskim poziomie. A reszcie niech chwd?
        • Gość: Mikołaj Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: 78.133.159.* 09.11.10, 11:26
          Nie będzie żadnych 50%, będzie tak jak dotychczas - nauczyciele dostaną 7% podwyżki (ok 25zł) a zostaną odebrane np. dodatki motywacyjne (ok 100 -200zł/miesięcznie) albo tzw. trzynastki (od przyszłego roku) albo dodawane są do pensum dodatkowe godziny charytatywnej pracy przy wycieraniu kurzu z paprotek na korytarzu. Każda podwyżka dla nauczycieli do jednoczesne odebranie im części wynagrodzenia z innej strony - media w tej kwestii konsekwentnie milczą. Tylko proszę nie podnosić głosów na temat 18-godzinnego etatu nauczyciela bo to czyściutka fikcja - gdyby tak było większość komentujących nie byłaby w stanie nawet się podpisać. Dodam, że tzw. kasta urzędnicza cieszy się 13-stkami, nierzadko 14-stkami, kwartalnymi premiami, stanowiskiem pracy z komputerem i internetem itp. A to przecież pedagogom powierzamy to co najważniejsze - opanowanie edukacji i nierzadko wychowania naszych dzieci. Przy okazji - pozdrowienia dla głąbów, którzy starcie z edukacją i pedagogami wspominają jako katorgę.
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 09.11.10, 14:10
            A to, że polski nauczyciel to największy w świecie nierób o wydajności pracy neandertalczyka to już zapomniałeś? Jest was za dużo, uczycie za mało dzieci i spędzacie za mało godzin w szkole.
            • Gość: kiki Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.centertel.pl 09.11.10, 16:11
              kppppppppppppp
            • Gość: nauczycielka Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.centertel.pl 09.11.10, 16:22
              Przestań ,,dziadu'' mnie obrażać.Zaczym zaczniesz krytykować poczytaj se ile nauczyciele pracują w innych krajach UE .Nawet w liberalnych Stanach Zjednpoczonych jest krytykowana w Polsce ,,Karta Nauczyciela''.Żeby opanować tkz.,,warsztat pracy'' trzeba pierwsze 10 lat parę godzin dziennie przygotowywać się do lekcji.Zostań se biedafrajerem za 2 tys.do konća swoich dni to se zobaczysz jaki to luksus. Nie ma grupy zawodowejo podobnym statusie społcznym,która może zarobić max 2500 za półtora etatu.Emeryturka to magiczna kwota1200 lux.
              • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 09.11.10, 20:30
                6, 7 tyś dla doświadczonego psora w LO to mało, "babo"? 2, 3 patyki potrafi wyciągnąć byle głupek zaraz po studiach, ale oczywiście będzie narzekał, że mu źle, bo to mniej niż średnia krajowa. Qwa, na tym to polega! Średnia to średnia. Zawsze ktoś jest poniżej, do cholery!
                • Gość: Nauczycielka Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 07:35
                  Drogi ivyzz,

                  jak Cie w oczy kole, to mogles sie wyksztalcic na nauczyciela! A raczej nadal KSZTALCIC - bo to, ze nauczyciel, po 'szkole' 'uczy' sie w domu, przygotowujac sie do kolejnych lekcji na nastepny dzien, to juz nikogo nie obchodzi. I nie ma zadnego 'nieprzygotowania'!!. Masz miec wszystko na tip-top! A to, ze obowiazkiem nauczyciela, jest ciagle DOKSZTALCANIE - to juz nie raczy nikt zauwazyc - cale zycie studiowanie weekendami (za wlasna kase, ktora rosnie 7%, a na studia trzeba wydawac grube tysiace!!!!), czytanie ksiazek po nocach, bo dnia brakuje po sprawdzeniu setek klasowek!. Nauczyciel, to ciagly uczen - nie wyobrazam sobie, ze znioslbys taka KATORGE przez cale zycie!
                  A wyjscie wieczorem ze znajomymi da dyskoteke?? ODPADA! bo przeciez, jakby Cie uczniowie zobaczyli, to dopiero by bylo!!!!!!!!!!
                  Wiec, ze tak delikatnie powiem, zastanow sie 2 razy zanim cos powiesz....
                  • Gość: gość Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.chello.pl 14.11.10, 09:21
                    Rozbawiłaś mnie do łez!
                  • losiu4 Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 15.11.10, 09:49
                    Gość portalu: Nauczycielka napisał(a):

                    > Drogi ivyzz,
                    >
                    > jak Cie w oczy kole, to mogles sie wyksztalcic na nauczyciela! A raczej nadal K
                    > SZTALCIC - bo to, ze nauczyciel, po 'szkole' 'uczy' sie w domu, przygotowujac s
                    > ie do kolejnych lekcji na nastepny dzien,

                    ooopppsss... to coś się w wiedzy zmieniło? 2+2 nagle wynosi co innego? Izobara przestała być izobarą? Wilk stał sie niedźwiedziem a niedźwiedź stokrotką?

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                  • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 19.11.10, 09:07
                    Wam się komuna we łbach marzy! Teraz każdy musi się dokształcać po pracy. Normalny człowiek ma 40 godzinny tydzień pracy i po pracy też musi rozwijać swoją wiedzę zawodową. W dupach się wam poprzewracało, bo jesteście na państwowym garnuszku, "uczyciele"!
        • Gość: Mateusz Prostaku lepiej poczytaj IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 08:39
          kolego jak nie znasz realiów to się nie odzywaj
          Pansja nauczyciela mianowanego do ręki z dodatkami za pełny etat w Łodzi wynosi netto 1800-2000zł. W ogóle widać, że nie znasz realiów. Chcesz, żeby uczyli Cę komuniści a nie nauczyciele z prawdziwego zdarzenia. I jesteś tak zazdrosnył łajdakiem i prostakiem. Zamiast chcieć dla wszystkich lepiej: dzisiaj dla nauczycieli, jutro dla kierowców, pojutrze dla Ciebie to nie lepiej "żeby nic nie było". Szkoda mi Ciebie bo biedny jesteś i wyprany z solidarności społecznej.
          • ivyzz Tępaku, jak ci mało to idź pod siedzibę rządu... 19.11.10, 09:11
            ... i głośno płacz! Zakłamane nauczycielskie plemię! Dobrze wiem, ile zarabiacie. Jesteście łakomi na kasę, jak górnicy, tylko pracować się już nie chce!
        • Gość: embar Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.10, 09:11
          to spieprzaj do szkoły użerać się z cudzymi gó...arzami, którzy mają cię głęboko w dupie,
          ktoś zabronił zrobić studia pedagogiczne?
          w ogóle zlikwidować całą budżetówkę i spokój ... nie będzie piana z pysków leciała ...
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 19.11.10, 09:14
            A kto powiedział, że zarabiam mniej od ciebie? Sam się doucz, by twoja wiedza była warta tych podwyżek, które wyciągnąłeś z budżetu. i spieprzaj do szkoły podcierać dupska bachorom!
        • Gość: nieporadna horda Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.chello.pl 12.11.10, 12:05
          Trzeba było się uczyć - to teraz zamiast kłapać ozorem i wylewać zółć - spijałbyś śmietankę.
          • Gość: angrusz1 Do nieporadnej hordy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.10, 13:47
            Oj głupiś ty , głupiś .

            Jeszcze ci się w życiu woda do uszu naleje .

            Wykształconych w Polsce , i to na dobrych uczelniach i to dobrych absolwentów jest pełno .

            Teraz zobaczą jak ta II Irlandia wygląda , bo wydaje mi się, że jeszcze kilka lat temu jak byli na studiach to tak chętnie wierzyli w tuskowe obietnice .
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 19.11.10, 09:15
            Znam ludzi lepiej wykształconych od nauczycieli, a zarabiają mniej, bo pracują w budżetówce.
        • Gość: tola75 Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.252.29.14.internetia.net.pl 12.11.10, 12:38
          Moja wydajność też chyba spadnie. Poco się tu starać, skoro i tak doceniani są ludzie, którzy nie wyróżniają się niczym na tle tłumu. Nauczyciel już dawno przestał być zawodem elitarnym, w 90% zostają już nimi osoby średnio zaradne i średnio inteligentne. Nasze dzieci są kształcone przez osoby, które jako tako radziły sobie w szkole, a szukając sposobu na życie postanowiły w niej zostać... Ale to właśnie ta grupa zawodowa jest traktowana wyjątkowo. Nie umiem tego pojąć. Uważam, że jest to nie sprawiedliwe. Podwyżki (przynajmniej na poziomie inflacji) powinni dostać albo wszyscy, albo nikt. Bez wyróżnień. W jakim kraju my żyjemy...
        • Gość: nauczycielka Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.chello.pl 12.11.10, 12:55
          Skończyłam dwa kierunki (języki obce), uczę w państwowym gimnazjum, ciągle się dokształcam (za co płacę sama), panu który pisze o "hordach" proponuję pouczyć przez tydzień w gimnazjum, napisać kilka planów i przejść 1-2 hospitacje. A potem dostać 1600 zł na koniec miesiąca. Powodzenia! :P
        • Gość: domisyl Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.chello.pl 12.11.10, 20:52
          a moze tak zacznij wazyc slowa zanim cos napiszesz??? horda??? sprawdz co to slowo znaczy i kogo mozna tak okreslic....nie jestes w kregu zainteresowanych, nie znasz sprawy od srodka to nie pieprz bzdur o 50% podwyzkach...sprawdz temat od podszewki, porozmawaj kto pracuje w tym zawodzie i potem sie wypowiadaj na ten temat ty gazeciany znawco tematu
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 19.11.10, 09:19
            Właśnie dlatego, że znam was od środka piszę prawdę o waszym środowisku. Jak nie radzicie sobie z młodzieżą to spieprzajcie niańczyć dzieciaki w przedszkolu!
        • Gość: OldNick Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys IP: *.171.143.162.static.crowley.pl 13.11.10, 08:57
          Nauczanie jest sztuką a każda lekcja występem, do którego trzeba przygotować się bardzo starannie. Nawet ta rzepa z maturą i licencjatem, która w gumofilcach z wystającą słomą i w mohairowej beretce wbijała do łbów wam, burakom, podstawy pisowni i obsługi serwera ATARI musiała umieć was złapać za pysk, żebyście mordy nie darli. Szanuj belfra swego, bo to dzięki niemu możesz pisać donosy. A laureat Osła Białego wielkim redaktorem JEST!!!
          • ivyzz Re: 0 50 % to może spaść moja wydajność, gdy słys 19.11.10, 09:20
            Jak jesteś taką małpą, to poszukaj zatrudnienia w cyrku! Na pewno zasłużysz na oklaski.
      • idiotofil W 2011 nie licz na etat w budżetówce 08.11.10, 19:41
        Apeluję!!! Jeśli pracujesz w budżetówce, w szczegółności administracji - NIE IDŹ NA WYBORY. Nie głosuj. Tobie się głos nie należy. O przyszłości tego kraju powinni decydować ci którzy wytwarzają jego PKB, a nie ci którzy są jego kosztem, przejadają pieniądze uczciwie pracującym i w dodatku utrudniają tu życie. Pozwól głosować mądrzejszym od siebie. Apeluję: urzędniku/pracowniku budżetówki miej jakiś honor i NIE GŁOSUJ
      • Gość: ans W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.chello.pl 08.11.10, 19:43
        a Polacy jak zwykle, zamiast myśleć, jak rozwiązać problem, dywagują o tym, która z obelg jest właściwa dla poszczególnych stronnictw. Może by tak jednak logicznie, z sensem i do celu innego niż wzajemne przegryzanie sobie gardeł.
      • Gość: Neith W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 57.66.197.* 08.11.10, 19:55
        I znów cięcia nie tam, gdzie tak naprawdę trzeba (choć nie do końca).
        Owszem, uszczuplić administrację, wyciąć to, co niepotrzebne, ale (!) przede wszystkim wziąć się za nierobów z Wiejskiej. Wziąć przykład z niektórych krajów UE (niestety nie przypomnę sobie, z którego dokładnie), gdzie politycy prowadzą własne działalności gospodarcze, a diety dostają naprawdę niewielkie - w ten sposób wśród ludzi rządzących będą przede wszystkim osoby, które naprawdę chcą pracować dla tego państwa, a nie nachapać się z koryta za bezdurno...
        Bo czasami zdarza się włączyć obrady Sejmu i co? Brakuje tylko, żeby jakiś świerszcz grał w tym cyrku, bo spośród tych tłumów darmozjadów na sali widać naprawdę niewielu.
        Później pod lupę ZUS, KRUS, zrobić kontrolę wśród osób pobierających renty (np. takich, które podobno są tak umierające, że biorą od ZUSu kasę, a pod krzyżem mogły walczyć w policją dniami i nocami), a zapewniam, że dług publiczny znacznie się zmniejszy.

        Bo w tym momencie pomysły na jego zmniejszenie są zaprawdę rozkoszne, tylko brakuje, żeby na środek wyskoczył jeszcze Lepper i rzucił swoje "Brakuje pieniążków? To czemu NBP nie dodrukuje?" :]
      • Gość: pt W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.centertel.pl 08.11.10, 20:01
        Zarabiają po 4 tys. mundurowe nieroby i jeszcze domagają się podwyżek. Do tego emerytura po 15 latach pracy, niekończące się zwolnienia lekarskie i łapówkarstwo. Kiedy zostanie zrobiony porządek z tą hołotą? Dlaczego społeczeństwo ma harować do 70 roku życia na emerytury 30-paroletnich pasożytów ?
        • Gość: masa Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.tvsat364.lodz.pl 08.11.10, 22:03
          Pasożytami są tacy jak ty, jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają ci którzy rąk pracą nie zabrudzili. Pochwal się, jaki zawód wykonujesz?
          A co do meritum - same kłamstwa piszesz: 4 tysiące brutto - może tak, a jaka jest ŚREDNIA w twoim zakładzie pracy? Jak się domyślam chciałbyś aby policjanci, wojskowi, strażacy, straż graniczna zarabiali po 500 zł? Czy to też za dużo? "Do tego emerytura po 15 latach prac" = nie emerytura, a możliwość przejścia na emeryturę. Pełne prawa emerytalne nabywa się po ponad 28 latach służby. "niekończące się zwolnienia lekarskie" - wystarczy poszukać i okaże się że te zwolnienia są na poziomie o 0,5% większym niż w sferze :cywilnej: "i łapówkarstwo" - skoro piszesz to pewnie wiesz, uwaga jest drobna-skoro oni biorą to ktoś daje, czyli ci wszyscy "uczciwi" są takimi samymi łapówkarzami
          Hołota? Dzieci kiedyś mówiły: kto się przezywa, tak samo się nazywa
          "Dlaczego społeczeństwo ma harować do 70 roku życia na emerytury 30-paroletnich pasożytów ?" To ciekawe, że CAŁE społeczeństwo HARUJE, a wszyscy mundurowi to pasożyty, chyba ci się olej z głowy wylał. Do 70? Średni wiek przejścia kobiety na emeryturę (mogę delikatnie się mylić) to 56 lat. 30-letni? Średnio policjant przechodzi na emeryturę mając 28 lat stażu pracy. 20-25 (w zależności od wykształcenia)+28 daje 48-53. Więcej myśl, to pomaga w życiu
          • rmrs Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce 08.11.10, 23:49
            > meryturę. Pełne prawa emerytalne nabywa się po ponad 28 latach służby. "niekońc
            > zące się zwolnienia lekarskie" - wystarczy poszukać i okaże się że te zwolnieni
            > a są na poziomie o 0,5% większym niż w sferze :cywilnej

            jasne, a u was murzynów biją ... , w jakiej sferze cywilnej - może w prywatnych firmach co ???
            to, że gdzie indziej też jest patologia nie tłumaczy patologii w policji

            > "i łapówkarstwo" - sko
            > ro piszesz to pewnie wiesz, uwaga jest drobna-skoro oni biorą to ktoś daje, czy
            > li ci wszyscy "uczciwi" są takimi samymi łapówkarzami

            Przypomnę, że według prawa winny łapówkarstwa jest nie tylko wręczający łapówkę ale także przyjmujący, proszę nie odwracać kota ogonem. Łapówki to kolejna patologia w policji, której nic nie tłumaczy a na pewno nie to, że ludzie wręczają łapówki.

            No i emerytury policjantów, wojskowych i innych mundurowych. Przepraszam ale k....wa dosyć przywilejów i świętych krów. Po przejściu na emeryturę, oprócz otrzymywania (może i nie wysokich ale jednak) emerytur możecie drodzy policjanci DORABIAĆ i składek ZUS nikt za was NIE MUSI PŁACIĆ bo macie EMERYTURĘ. Niezły bonus, co nie ? I znowu przywilej bo za innego pracownika trzeba płacić kupę kasy na ZUS.

            Sytuacja już na tyle dojrzała, że porządki z tym są już blisko.

            • Gość: WOLF Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.mofnet.gov.pl 09.11.10, 09:10
              Jak tak czytam te Wasze narzekania na policję, wojsko... na to, że tyle zarabiają i mogą po 15 latach przejść na emeryturę... a w ogóle o tym jak to wszyscy "budżetowcy" są darmozjadami i są beee... to ciśnie mi się jedno pytanie CZY JEDNEMU Z DRUGIM ŁOSIEM KTOŚ K..WA ZABRANIAŁ ZOSTAĆ URZĘDASEM? CZY MOŻE NAWET NA URZĘDASÓW SIĘ NIE NADAJECIE?
              Ja akurat nigdy nie chciałem zostać urzędnikiem... i nim nie zostałe. Ludzie opanujcie się bo żal d..pę ściska jak się słucha tego Waszego biadolenia... Politycy szukają tematów zastępczych a sami podwyższają sobie fundusze na partyjki. Nie ruszają IPN... bo może się przydać do rozgrywek politycznych. Nie ruszają rolników i KRUS... bo przecież rolnicy mogą ich wykopać z Wiejskiej....
          • Gość: przednocnązmianą Re: Z czego się tak cieszycie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.10, 18:32
            Tak kombinują w rządzie z tą ustawą by zwolnić te sieroty, których nikt nie popiera. A więc tych, którzy zapewne jako nieliczni pracują. Nie ma się co cieszyć, że ich zwolnią, bo wtedy interesanci już w ogóle w urzędach nic nie załatwią. A na ich miejsce przyjmą swoich, partyjnych, którzy pracować nie będą musieli, bo jedynie słuszna partia ich popiera.
      • Gość: alek NIeścisłości... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.11.10, 21:10
        Jezeli chodzi o takie grupy zawodowe jak np. nauczyciele akademiccy (szkoły wyższe) dla których wzrost(poziom) wynagrodzeń pośrednio zależy od tzw. kwot bazowych to w przyszłym roku władze uczelni mogą wprowadzić obniżki pensji - wynika to ze zmniejszenia kwoty bazowej w stosunku do lat poprzednich o do 1766,46 z 1835,35 w 2010r. (art.13/11 i 15/10 ustawy).
        A dla nauczycieli wynagradzanych zgodnie z KN w 2011 bazowa ma wynosić 2618 (od 1.09.11) a wynosiła w 2010 2286 zł. Czyli wzrost o ponad 550 zł. Nota bene większość nauczycieli na wyższych stopniach awansu zawodowego zarabia lepiej niż naukowcy ze stopniem dr i dr hab (z tych samych dziedzin - np. poloniści, matematycy etc.). W USA czy nawet w EU jest to nie do pomyślenia.ale nie u nas...
        • Gość: alek Re: NIeścisłości... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.11.10, 21:13
          > A dla nauczycieli wynagradzanych zgodnie z KN w 2011 bazowa ma wynosić 2618 (od
          > 1.09.11) a wynosiła w 2010 2286 zł. Czyli wzrost o ponad 550 zł
          330 sorki(nie ten klawisz)
        • Gość: alek Re: NIeścisłości... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 08.11.10, 21:24
          330 - nie ten klaisz, ...i jakoś znikają posty...
        • Gość: Korekta Re: NIeścisłości... IP: *.toya.net.pl 09.11.10, 10:19
          W tym momencie kwota bazowa wynosi: 2446,82 zł czyli 2618 - 2446,82 zł daje nam: 171,18 czyli zapowiadany wzrost o 7%

          przy czym kwota bazowa dotyczy średniej pensji, a jak jest liczona średnia to wszyscy wiemy, poszukaj lepiej tabel z minimalnymi stawkami i to jest bliższe rzeczywistości

          171 a początkowe 550 robi dużą różnicę, prawda?
          • Gość: alek Re: NIeścisłości... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 10.11.10, 23:16
            wzrost liczony od 1.01.2010 do 31.12.2011 (wartości skrajne)
            więc darujmy sobie "w tym momencie"
            wiadomo iż ustawa budżetowa wprowadza podwyżki nauczycieli dwukrotnie w ciągu roku (1.01 oraz 1.09) - równie dobrze można pokazać różnicę między 1.0910 a 1.01.11 i wyjdzie jeszcze mniej - ale to po prostu demagogia
            zainteresowanych odsyłam do ustaw budżetowych.
            a
      • Gość: dg Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 89.230.90.* 08.11.10, 21:36
        aktualnie pracuje w tzw.budżetówce. wiem jak to się skończy. przerosty zatrudnienia są bo w urzędzie jest tak że jeden pracuje a drugi patrzy się w sufit jak ma duże plecy. Poza tym jest tam bardzo dużo różnych kierowników. Będzie tak że zwolnią szeregowych pracowników bez pleców. Kierownicy i ci z dużymi plecami pozostaną. I powiem wam - lepiej nie będzie.
        • Gość: PikuśPanpikuś Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.tvteletronik.pl 12.11.10, 01:09
          Dokładnie! U nas jest wydział gdzie jest 2 naczelników, 2 kierowników i 2 pracowników szeregowych - Nie, nie - nic mi się nie pomyliło - po prostu nie mieszczą się w 1 pokoju i jakoś tak "wyszło" :)))) Z tego ustawa nie ruszy naczelników ani kierowników natomiast z tych do "ruszenia" - jeden to plecy dyrektora. Zgadnijcie kto "wyfrunie"? Albo paniusia (córka jednego z dyrektorów pionu) nie potrafi sklecić sensownego pisma - na dziś "zaliczyła" już 3 wydział bo nikt jej nie chce - myślicie że ją ustawa "dopadnie"? Marne mrzonki...
      • Gość: jacek W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 79.139.91.* 08.11.10, 21:44
        pracuję w budżetówce prawie 45 lat i jest to za wielki klan koleżeńsko- rodzinny żeby można było ograniczyć tam zatrudnienie , zmieni się wladza a z nią wymieni sie 50% nowo zatrudnionych po układach nie majacych przygotowania do pracy w administracji.Rozwiazaniem w ograniczeniu ilości zatrudnionych w urzedach jest odgórne wprowadzenie funduszu płac którego nie mozna przekroczy,nie jestem ekonomista ale z czterech zatrudnionych wydział powiekszył się do dziewieciu,skąd się wzieły na to pieniadze ,moim zdaniem z kieszeni podatnika To że nauczyciele dostaja podwyżki to tylko dlatego ,że ta władza ma strach w oczach,a nauczyciele sa dobrze zorganizowani,zyje w tym srodowisku,mam dwie siostrzynice nauczycielkami i wiem ,że jest to jedna z grup zawodowych ,której w tym kraju powadzi sie bardzo dobrze
      • Gość: hm W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.jmdi.pl 08.11.10, 22:00
        Na wypłaty dla nich pójdzie w 2011 roku 26,1 mld zł. Przyjął też ustawę o racjonalizacji zatrudnienia, która zakłada, że co 10. zatrudniony w budżetówce straci pracę. Jak twierdzi rząd, cięcia mają przynieść budżetowi 800 mln zł oszczędności,

        jak to jest że zwalniamy 1/10 a wydatki zamiast o 2,6 mld zmniejszą się o 0,8 mld ? czyli załżenie jest takie że polecą "doły" na najniższych stanowiskach z najmniejszymi wynagrodzeniami. no i pytanie czy wybitny ekonoista i strateg Michał Boi też się zredukuje w ramach tych 10% ???
        • Gość: Budżetnik Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.10, 08:50
          Lepszym rozwiazaniem było by obcięcie pensji wszystkich urzędników o 10%
          Wtedy "było by po równo". A teraz wylecą najmniej zarabiający. Kierownicy i dyrektorzy zostaną nadal...
          • Gość: Fabian Re: W 2011 nie licz na etat w budżetówce IP: 195.114.161.* 12.11.10, 00:16
            a czemu wszyscy? krótkie pytanie "oszczędności" skończą się pewnie na tych najmniej zarabiających? Rozumiem, że trzeba zaoszczędzić na wydatkach państwa - ale po pierwsze nie słyszałem w wypowiedziach publicznych Pana Premiera, Pana Prezydenta panów marszałków sejmu i senatu ile oni zmniejszą wydatki tych instytucji - jeśli się mylę proszę o sprostowanie.
            Po drugie - czy pseudo oszczędzanie nie odbije się w krótkim czasie na funkcjonowaniu ważnych dla państwa instytucji - patrz przykład pułku specjalnego?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka