Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    samozatrudninie - czy mi się to opłaci

    IP: *.compi.net.pl 05.01.11, 15:26
    Witam,
    będę wdzięczna za dobrą radę na taki oto problem:
    Pracodawca, z którym jestem związana od kilku lat zaproponował mi przejście na samozatrudnienie. Waham się bo boję się, że ja więcej stracę niż zyskam, a największe korzyści odniesie pracodawca. Jakiś czas temu poprosiłam go o etat, bo pracuję na umowę o dzieło. Miałam kilka motywacji. Po pierwsze fakt, że moja praca z dziełem ma niewiele wspólnego i faktycznie wykonuję robotę jak etatowy pracownik. Poza tym dojrzałam jeszcze do tego, że potrzebuję jednak więcej stabilizacji, chociażby ubezpieczenia zdrowotnego. Dodam, że jestem młodą kobietą i za 2-3 lata planuję urodzenie dziecka i nie chcę znaleźć się w sytuacji gdy nie będę otrzymywała wynagrodzenie w okresie urlopu macierzyńskiego - tak miała moja przyjaciółka. Wracając do sedna - pracodawca etatu odmówił. Alternatywnie zaproponował mi rozważenie samozatrudnienia. Tak też zastanawiam się czy otwieranie jednoosobowej działalności gospodarczej ma w moim wypadku sens. Dla większego przybliżenia sprawy podam kwoty. Pracując na umowę o dzieło zarabiałam ok. 3 000 netto. Jeśli zgodziłabym się przyjąć propozycję szefa, to kwota ta zwiększyłaby się o kosztu prowadzenia działalności gosp. do ok. 4000, na które jako firma miałabym wystawić rachunek. Zatem zarobek zostałby ten sam. Jedyne co bym zyskała to ubezpieczenie obowiązkowo odprowadzając składki. Dodam, że nie bardzo kusi mnie możliwość różnych odliczeń, bo z tego co policzyłam to wyniosłyby one maksymalnie 150 złotych miesięcznie... Boję się wiec, że gra nie warta świeczki i tak naprawdę powinnam pożegnać się z pracodawcą i poszukać innego, który da mi etat za podobną kwotę. Jak myślicie? Proszę was o rady!
    Obserwuj wątek
      • Gość: # 3000 płaci? łoł to musisz mu nieźle druta ciągnąć IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 20:20
        2
        • Gość: nieprzedsiębiorcza Re: 3000 płaci? łoł to musisz mu nieźle druta cią IP: *.compi.net.pl 05.01.11, 21:41
          Interesują mnie tylko poważne podpowiedzi, a nie uwagi prostaków...

      • Gość: Jola Re: samozatrudninie - czy mi się to opłaci IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 23:15
        Ja bym poszukała innego pracodawcy. Jak zajdziesz w ciążę, to ten kopnie Cie w tyłek z dnia na dzień ;-)
        Czy na tej działalności będziesz mieć zapewniony urlop płatny? (pytanie retoryczne) ;-)
      • agulha Re: samozatrudninie - czy mi się to opłaci 05.01.11, 23:27
        Pamiętaj, że przy umowie o dzieło w zasadzie nie Ty, tylko zatrudniona przez pracodawcę księgowa boryka się z obliczeniami podatku, wystawia PIT i odpowiada za błędy, natomiast na samozatrudnieniu to już Twoja głowa. Niektórzy korzystają z usług księgowych (co kosztuje), inni rozliczają się sami, ale zawsze jakieś ryzyko błędu jest, a z tego co słyszałam, urzędy skarbowe i ZUS mniej litościwie patrzą na samozatrudnionych. W mediach były informacje o odmowie wypłat zasiłków macierzyńskich z powodu jakichś groszowych zaległości sprzed lat.
        Moim zdaniem - nie warto, a "pracodawca" - do bani.
      • kazjenka Re: samozatrudninie - czy mi się to opłaci 06.01.11, 12:27
        Policz to sobie dokładnie. 350 zł to koszt składki ZUS przez pierwsze 2 lata, potem rośnie do 800 zł. Rozliczenie przez księgową kosztuje ok. 200 zł miesięcznie, chyba że znajdziesz sobie jakieś tańsze rozliczenia online. Podatek w US płacisz, gdy masz dochód ok. 4000 zł na czysto (jeśli dobrze pamiętam), czyli po odliczeniu kosztów przychodów (przynajmniej przy książce przychodów i rozchodów). Poza tym nie wiem, w jakiej branży pracujesz - bycie/niebycie watowcem też ma znaczenie. Tak czy siak przy działalności masz prawo do opieki zdrowotnej i zasiłku macierzyńskiego. Przy umowie o dzieło możesz ewentualnie załatwić sobie jakieś prywatne ubezpieczenie, ale zasiłku już nie. Wiem, że zasiłek macierzyński może być bardzo wysoki, nawet 5 tysięcy, jeśli zadeklarujesz wysoki dochód i zapłacisz wyższą składkę ZUS - ale to chyba jest możliwe dopiero po tych 2 latach (ale sprawdź to sobie dokładnie). Tylko inna sprawa, jak sobie finansowo poradzisz potem z dzieckiem i płaceniem wyższego ZUS-u po powrocie do pracy. Wychowawczy chyba nie przysługuje. Myślę, że z niższym ZUS-em, dochodem bez podatku i stałymi zleceniami ze strony pracodawcy to jest na pewno opłacalne, ale później to trudno mi powiedzieć.
      • Gość: cv Absolutnie nie. IP: *.acn.waw.pl 06.01.11, 13:08
        Ja też tak kiedyś dałem sie zrobić w bambuko.
        Dopóki pracowałem na etacie-pensja wpływała regularnie i o czasie.W chwili,gdy przeszedłem na samozatrudnienie-po wystawieniu faktury,czekałem 2-3 tygodnie na pieniądze."Nie mam pieniędzy,bo i mnie nie płacą"-taka była wymówka.Ale dla ZUS-u nie liczy sie,że nie masz z czego zapłacić składki-od razu KARA!!! I tak Pan Biznesman i ZUS w krótkim czasie wpędzili mnie w długi.Po za tym,pozbędziesz się sama jakichkolwiek praw.Zapomnij o Kodeksie Pracy i urlopie płatnym. Przy pierwszej okazji wylecisz na bruk. Jako "były przedsiębiorca"-bez prawa do zasiłku.
        Samozatrudnienie to największe sku...syństwo,jakie wymyślono.Jeśli masz jeszcze czas,szukaj innej posady-a tego "pracodawcę",czyli zwykłego ch...a,kopnij w dupę.
      • snajper55 Nie opłaci 06.01.11, 14:14
        Absolutnie Ci się to nie opłaci.

        Jeśli nie znasz się na księgowości, to możesz wpędzić się w takie kłopoty z US czy ZUS, że z nich (cało) nie wyjdziesz. Jedyne wejście, to wynajęcie (dobrej) księgowej, a to kosztuje. Zresztą i tak będziesz bita za jej błędy. Nerwy, dreptanie po urzędach itp.

        Znajdź sobie prawdziwego pracodawcę a nie zleceniodawcę, który sępi na wykonawcach. Masz wiedzę i doświadczenie, rozejrzyj się. Na pewno sensowną firmę znajdziesz.

        S.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka