Gość: bezrobotny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.04.11, 14:02
patrze na zdjecia rodzicow z lat mlodosci, bujne wlosy w pelnym nieladzie, usmiechy na twarzach, welniane swetry, wakacje z gitara pod namiotem
wszystko z mlodziencza spontanicznoscia i radoscia, ale z kultura, bez chamstwa, patologii, przemocy
zycie toczylo sie wolniej, przyjaznie zawierane byly na cale zycie
nie to co teraz, kiedy ludzie zawierajac znajomosci z innymi mysla co moga od nich uzyskac
wtedy przyjazn byla na dobre i na zle, ludzie odwiedzali sie w szpitalu w ciezkich chwilach, a teraz wspolczesne "przyjaznie" sa tylko na dobre czasy
kazdy mial prace, nie bylo duzych nierownosci spolecznych
owszem, byla przepasc miedzy Polska a np. Niemcami czy USA ale nie byla ona dotkliwa poniewaz tamten swait byl po prostu inny
i po raz kolejny zwroce uwage na fakt, iz jak ktos jest 10 razy bogatszy, nie znaczy, ze jest 10 razy szczesliwszy
smiem twierdzic, ze przecietny poziom szczescia w naszym kraju byl wyzszy w latach 70-tych niz obecnie
teraz jest niepewnosc, wyscig szczurow, kazdy zdany jest na wlasny los, bieda, bezrobocie, wyzysk, duzo wiecej oszustow, przestepcow, brutalnej przemocy, przekretow, nachalnej reklamy, hipokryzji
rodzice nie maja czasu dla dzieci, bo albo robia kariere albo usiluja za wszelka cene jakos zwiazac koniec z koncem, dzieci zamiast grac w warcaby, bierki czy bawic sie w chowanego, graja na komputerze i ucza sie brutalnosci i kultu pieniadza, seksu, sily... a zamiast chodzic do teatru czy do parku na weekendy rodzice zabieraja je na kilkugodzinne wycieczki do galerii handlowych, uczac konsumpcjonizmu od najmlodszych lat
CZY NAPRAWDE MOZECIE POWIEDZIEC Z REKA NA SERCU, ZE WSPOLCZESNY SWIAT SIE WAM PODOBA ?