Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Sukces po polsku

    IP: 95.108.70.* 08.05.11, 12:58
    Brawo, gratuluje sukcesu. Aplikuj do Valve Software i pomoz im robic Half Life 3 ;-)
    Obserwuj wątek
      • rabart Sukces po angielsku 08.05.11, 13:46
        Z tekstu wynika, że aby odnieść ten sukces musiał najpierw wyjechać do Anglii.
        Tyle na temat.
        • megasceptyk to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia 08.05.11, 13:52
          edukacja zachodnioeuropejska potrafiła
          a o sukcesach polskiego systemu nauczania
          lepiej nie mówić.
          • Gość: tepiciel kretynow Re: to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 16:05
            > edukacja zachodnioeuropejska potrafiła
            > a o sukcesach polskiego systemu nauczania
            > lepiej nie mówić.

            Śmieszą mnie takie skrajne opinie wygłaszane po jednym przykładzie. Chcesz przykładów absolwentów polskich uczelni (krakowskich dokładnie), którzy pracują dla Microsoftu, Google i centrum R&D Samsunga w USA? Bo to moi znajomi, więc nie będzie problemu.

            Ale nie, lepiej o tym nie mówmy.

            Poza tym, na tym samym portalu jakiś czas temu był tekst o studencie/absolwencie krakowskiej AGH, który dostał się na staż do Google. I uprzedzając odpowiedzi zakompleksionych idiotów: nie, nie był to tekst traktujący o naszym rodzynku w G. (bo tak nie jest), a raczej był to przykład do tekstu o tym, jak pracuje się w Google.

            Ręce opadają, jak rankingi i media potrafią niektórych odmóżdżyć.
            • Gość: :P Re: to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia IP: 2.102.130.* 08.05.11, 18:04

              Właśnie - pracują w USA.
              Tyle na temat.
              • Gość: ten wyzej Re: to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 18:19
                To była odpowiedź na:
                > edukacja zachodnioeuropejska potrafiła
                > a o sukcesach polskiego systemu nauczania
                > lepiej nie mówić.

                a co tu ma do rzeczy, gdzie jest praca? Ano omamionym głupcom potrzebne są proste przykłady, które poruszą wyobraźnię. Google czy Microsoft nadają się świetnie.
                • Gość: :P Re: to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia IP: 2.102.130.* 08.05.11, 20:20
                  Nie ma nic do rzeczy jeżeli chodzi o samą edukację, tylko problem polega na tym, że w normalnym kraju świeżo upieczony inżynier idzie do ciekawej pracy i wykonuje zawód inżyniera rozwijając się i stając się prawdziwym fachowcem. W Polsce świeżo upieczony inżynier szuka bezskutecznie pracy i jeżeli uda mu się znaleźć pracę w zawodzie, to najczęściej wykonuje pracę technika, o rozwijaniu światowych technologii może sobie pomarzyć.
                  • Gość: Miro,Zbycho, Brone Re: to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia IP: *.adsl.xs4all.nl 08.05.11, 21:15
                    Tekst wyolbrzymia osiagniecia chlopaka. Ta tzw asystentura przy pracy ze studentami to typowe dorabianie studentow w Anglii podczas studiow, platne ok 10funtow/h w zaleznosci od univerku.
                    Kazdy glupi moze to robic (no moeze nie kazdy, ale to "masowka"). To tzw demonstracje na laborkach itp.
                    To , ze chlopak sie dostal do duzej firmy , no coz zdaza sie jak sie aplikuje do tych firm. Praca w duzych firmach nie rozwija czlowieka, ale dobrze wyglada w Cv.
                    W sumie zyciorys chlopaka to nic nadzwyczajnego. Nie umniejszam sukcesu, zycze powodzenia w dalszej pracy
            • megasceptyk Re: to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia 08.05.11, 22:02
              Żyjesz fantazjami
              ale co mi do tego?
              • Gość: M. Re: to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia IP: *.77.classcom.pl 08.05.11, 22:55
                Za to ty wprost przeciwnie - frustrat widzący tylko beznadzieję. U każdego.

                Tylko nie u siebie.

                Przykro mi, że twój świat to pasmo porażek, klęsk i nieciekawej wyrobniczej pracy. Naprawdę, przykro mi. Mam nadzieję, że tak nie zdziadzieję i cieszę się, że mnie to nie spotkało.
                • Gość: moe Sukces bo ma pracę ;) IP: 82.139.156.* 09.05.11, 09:25
                  Ludzie ,przecież on taki kierunek studiów skończył ;)
                  To co miał robić ?
                  • nkab Re: Sukces bo ma pracę ;) i co najcekawsze... 09.05.11, 10:29
                    ...nie w Anglii tylko u nas - zastanawiające.

                    W Anglii po studiach z polskim pochodzeniem
                    tylko na zmywaku.

                    Podziekujmy za to naszym politykom,
                    którzy liczą na dużą frekwencję w wyborach.

                    Andrzej.
                • megasceptyk Re: to pokazuje różnicę w poziomie kształcenia 09.05.11, 19:30
                  Ale się strasznie zdenerwowałeś.
                  Ciekawe dlaczego?
          • Gość: zzxcv W tym przypadku to nieprawda IP: 195.82.180.* 09.05.11, 09:55
            Akurat ten przypadek nic nie udowadnia. Gdyby podobny kierunek był -na podobnym poziomie- w Polsce to co roku kończyło by go kilkudziesięciu ludzi i co z nimi dalej? Może kilkunastu by się gdzieś zahaczyło w biznesie ale resztę czekałaby praca nie w zawodzie.
      • Gość: mm Sukces po polsku IP: *.mlyniec.gda.pl 08.05.11, 15:32
        kciekawe czy gdyby nie ten przypadek.... Okazało się jednak, że jednym z pracowników firmy jest kolega ze szkolnej ławki.

        to czy dostalby prace..... pewnie i studia i doswiadczenie zdobyte za granica by nie pomoglo.... w koncu wiadomo jak jest......
        • Gość: YaBol Typowy spęd malkontentów jak widzę... IP: *.internetia.net.pl 08.05.11, 15:44
          ... zamiast snuć teorie, lepiej wziąć się do roboty i działać. Nikt za darmo kolegom pod nos nic nie podłoży. Nie widzę przeszkód, żebyście zamiast marudzić, zrobili karierę na Zachodzie. Przecież tam taki "cót i miut". Smacznego :->
          • Gość: tk Re: Typowy spęd malkontentów jak widzę... IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 16:07
            Dokładnie, spęd malkontentów.

            Każdy ma jakieś wymówki: a bo to system edukacji beznadziejny, a bo to dobra praca tylko za znajomości, a bo to cukier drożeje... Każdemu się nie uda, ale przykładów sukcesu jest wystarczająco dużo, żeby patrzyć na malkontentów z politowaniem.
            • Gość: :P Re: Typowy spęd malkontentów jak widzę... IP: 2.102.130.* 08.05.11, 18:06
              Bo w Polsce bardzo trudno jest o pracę na wysokim światowym poziomie. Dla mnie pracy w Polsce nie było w ogóle, w Anglii za to firmy prześcigają się w oferowanych zarobkach, bonusach, dodatkach.
              • megasceptyk otóż to 08.05.11, 22:06
                nic nie muszę dodawać.

                No może poza tym,
                że praca wyrobnika w korpie
                typu Google czy Intel
                to nie jest szczyt ambicji.

                Można tłuc kapsle za większą pensję
                ale to wciąż tłuczenie kapsli.
                Polska technologicznie jest bambu.
                Dać Kalemu korale i Kali cieszyć gębę.

                Nie ma strumienia mocy w technologie
                to i nie ma tej technologii.
                Jest tylko bambu tłukący kapsle.
                • Gość: M. Re: otóż to IP: *.77.classcom.pl 08.05.11, 22:52
                  Nie no, jasne, wszyscy wyrobnicy, wszyscy tłuką kapsle.

                  Żal. Przestań płakać.
                • Gość: M. Re: otóż to IP: *.77.classcom.pl 08.05.11, 22:59
                  Poza tym, chyba za dużego pojęcia nie masz czym się zajmuje np dział R&D w Intelu. A google to znasz tylko z gmaila i chrome.

                  Rzucę przykładem, który nawet ty zrozumiesz: na byle budowie ktoś układa cegły, a ktoś projektuje instalacje. Jeśli w twoim wyobrażeniu wszyscy w google układają cegły, to za dużego pojęcia nie masz.

                  Zresztą, ciekawi mnie jaki przykład ciekawej pracy byś podał? Albo może nie podawaj, nie ośmieszaj się. Już mi wystarczy, że na argumenty o dobrej i ciekawej pracy po polskich uczelniach odpowiadasz jakimś bełkotem.
                  • Gość: :P Re: otóż to IP: 2.102.130.* 08.05.11, 23:14
                    No dobrze, ile firm w Polsce zajmuje się zaawansowanymi technologiami? Porównaj to z ilością takich firm w Wielkiej Brytanii. Ludzi mamy bardzo zdolnych, tylko nie mają gdzie tych zdolności wykorzystać.
                    • Gość: M. Re: otóż to IP: *.77.classcom.pl 09.05.11, 01:10
                      1. gość pisał w swoim pierwszym poście o żałosnych polskich uczelniach
                      2. kiedy padł przykład o dobrej pracy po polskich - zbił go 'pracą wyrobniczą'

                      To co piszesz ma sens, ale piłem do czegoś innego: dla pana malkontenta jeśli już ludzie są zdolni, to praca wyrobnicza. A jeśli praca dobra, to uczelnie są żałosne.
                  • rabart Re: otóż to 08.05.11, 23:17
                    Już mi wystarczy, że na argumenty o dobrej i ciekawej
                    > pracy po polskich uczelniach odpowiadasz jakimś bełkotem.

                    W artykule jest mowa o angielskiej uczelni....
                    • Gość: M. Re: otóż to IP: *.77.classcom.pl 09.05.11, 01:14
                      Ale gość napisał o żałosnych polskich. Dostał przykład - napisał o wyrobniczej pracy. W artykule jest napisane o ciekawej pracy w Polsce - no to piszą, że w Polsce nie da się znaleźć ciekawej pracy. Ludzie....
                      • megasceptyk no więc mogę powtórzyć 09.05.11, 19:37
                        po polskich uczelniach ludzie są niewykształceni
                        a Polska jako kraj nie posiada żadnych rozwiniętych technologii.

                        Działy R&D to masz poza granicami Polski
                        i nie pracują w nich Polacy
                        ponieważ się nie nadają.

                        Najbliższe działy R&D znajdziesz w Niemczech.

                        Tych kilku, którzy zrozumieli jak działa system nauczania w Polsce
                        i mieli potencjał, który udało im się zachować w warunkach polskich,
                        znalazło pracę w prawdziwych R&D w kilku polskich firmach,
                        może w trzech, może w dziesięciu.
                        Ilu ich jest razem, 200 na cały kraj?
                        Ja jestem jednym z nich.

                        Dobrze wiem jaki jest program nauczania
                        i jakie są wymagania firm zaawansowanych technologicznie.
                        W Polsce inżynierek może tłuc kapsle.
                        Chyba, że był wyjątkowo zdolnym pasjonatem
                        i sam się akurat nauczył tego czego potrzebował rynek.
        • rabart Re: Sukces po polsku czyli kolega z ławki 08.05.11, 16:36
          No to już więcej wiedzieć nie muszę o tym sukcesie.
          • Gość: FreakyMisfit Re: Sukces po polsku czyli kolega z ławki IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.11, 20:08
            Dobrze, że mu się udało, ale fakt faktem - pewien niesmak zostaje.
          • Gość: Anonim Re: Sukces po polsku czyli kolega z ławki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 15:41
            Myślę, że jednak musisz. Kolega ze szkolnej ławki miał swój wielki gigantyczny wpływ w słowach "Dawid, nabór jest!". Myślisz, że jakby nie miał odpowiednich kwalifikacji to by go przyjęli? Akurat.
      • sselrats Polskie szkoly sa bardzo cenione za granica 08.05.11, 21:15
        ale w Polsce do sukcesu potrzebna jest szkola zagraniczna.
      • condor82 Sukces po polsku 08.05.11, 22:33
        No cóż -dla Kaczora to złodziej,bo się dorobił -co jest podejrzane bo skoro ktoś ma pieniądze to skądś musi je mieć-a pracę ma bo łapówkę dał.Bo niby ktoś sobie na kompiutrze porysuje i mu za to płacą?Niemożliwe.
        I trzeba koniecznie nasłać CBA-z odpowiednim agentem bo pewnie pedał.


        A na serio-chłopak miał szczęście i ambicje, założę się że wcale nie było tak kolorowo.
        Miał marzenia i realizował je ,zarywał noce ,harował.
        I osiągnął coś w życiu.
        Najpierw pracuje u kogoś,wkrótce pewnie założy własną firmę z która także odniesie sukces (o ile skarbówka i banki go nie zrujnują,wsadzą do więzienia po czym wypuszczą i dadzą śmieszne odszkodowanie).
        • rabart Re: Sukces po polsku 08.05.11, 22:55
          A na serio-chłopak miał szczęście
          Fakt, nie każdy ma szczęście spotkać kolegę z ławki.
      • radziutrener Sukces po polsku 09.05.11, 00:23
        A Dawid Lubryka to kolega z ławki szkolnej również autora artykułu? Albo brat panny do której autor smali cholewy? Bo takich osób są setki i jakoś nie zasłużyły na taki pochwalny artykuł. Super że chłopak ma łeb na karku, ale żeby zaraz artykuły pisać o nim bo się zna na robieniu gier to przesada. Może pomnik postawić? Śmierdzi to jak felietony Wojewódzkiego w polityce, gdzie tylko promuje TVN i swoich znajomych. Precz artykułom na zlecenie lub wspierających znajomków.
        • Gość: aaal Re: Sukces po polsku IP: *.tecnun.es 09.05.11, 09:30
          Prawda jest taka ze gdziekolwiek bys nie studiowal studia nie naucza cie wszystkiego, podstawa to praca indywidualna (w domu lub w pracy) to ze ten obywatel mial w cv zagraniczne studia oglo uczynic je bardziej atrakcyjnym. Ja po polskiej uczelni wyjechalem do Hiszpanii bo w Polsce nic ciekawego dla mnie nie bylo, byl to okres ze bez doswiadczenia zawodowego jedyne stanowiska to web designer albo excel copy-paster. Dostalem sie do firmy ktora tworzy symulatory treningowe (soft+hard ware) Jedyny minus jest taki, ze nie spotkalem tutaj kolegi z lawki O.o :D
        • nkab Re: Sukces po polsku 09.05.11, 10:38
          >Super że chłopak ma łeb na karku, ale żeby zaraz artykuły pisać...

          przecież jest kampania wyborcza, trzeba w ludzi napchać trochę
          optimizmu, no nic nie kumasz.

          Andrzej.
      • Gość: pit Sukces po europejsku IP: *.static.espol.com.pl 09.05.11, 09:25
        21 l, student II roku Konserwatorium w Hadze, Art of Sound.
        Studiowanie teorii m u s i być poparte praktyką u najlepszych w branży.
        • nkab Re: Sukces po europejsku 09.05.11, 10:40
          > Studiowanie teorii m u s i być poparte praktyką u najlepszych w branży.

          Czyli dobra praca dla swoich (z układu) - zupełnie jak u nas.

          Andrzej.
      • Gość: vbfr45 Sukces po polsku IP: *.play-internet.pl 09.05.11, 11:14
        zaglądnij też tu:

        bardzo-dobra-praca.blogspot.com
      • ben-oni Sukces po polsku 09.05.11, 12:16
        Nie rozumiem tytułu tej wypociny. "Sukces po polsku". O ile rozumiem koleś ma talent i wiedzę i jego sukcesem jest.... zasuwanie w jakiejś firmie przy produkcji gier komputerowych? Gdzie tu sukces? Że znalazł pracę? On nie jest właścicielem firmy tylko jej pracownikiem. Ale widać dla GW sukcesem po polsku jest robienie dla korporacji. Gratuluję ambicji.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka