Gość: młoda mama
IP: *.warynski.net / 217.98.105.*
10.05.04, 09:06
Ja zarabiam 1.100 miesięcznie po 8 latach pracy na stanowisku specjalisty.
Za prawie codzienne nadgodziny, siedzenie w pracy w soboty i niedziele,
branie roboty do domu nie usłysze nawet dziękuje, przeciwnie wiecznie tylko
się słyszy że nic nie robimy, że jesteśmy głupie i beznadziejne. Ale co mam
na to pradzić... ciesze się że wogóle mam gdzie pracować, bo po macierzyńskim
miałam dostać wypowiedzenie, widocznie mając dziecko nie nadajemy się już do
pracy, a cały czas się słyszy "polityka prorodzinna" ja w to nie wierze.