Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca dla psychologow

    12.09.11, 14:09
    Drodzy forumowicze,

    Chcialam dowiedziec sie od osob pracujacych w zawodzie psychologa w Polsce jaka jest obecna sytuacja na tym specyficznym rynku pracy?
    Mam na mysli szczegolnie specjalizacje kliniczna. Chcialabym prosic o wypowiedzi tych, ktorzy podobnie jak ja skonczyli studia pare lat temu. Czy udalo wam sie znalezc wymarzona prace? Czy zalezalo to od doswiadczenia zdobytego w trakcie studiow, czy specjalizacji w szpitalu po studiach? Ja pracuje w zawodzie za granica, i marzy mi sie (kiedys) praca w Polsce. Jakie sa zarobki na poczatek, jakie sa wasze doswiadczenia?
    Prosze o wypowiedzi
    Obserwuj wątek
      • Gość: Toxic Re: praca dla psychologow IP: *.toya.net.pl 12.09.11, 14:27
        Psychologia to moje hobby :-) już Ci odpowiadam co o tym sądzę.

        Chcialam dowiedziec sie od osob pracujacych w zawodzie psychologa w Polsce jaka jest obecna sytuacja na tym specyficznym rynku pracy?

        Sytuację w psychologii klinicznej uważam za trudną. To dopiero dziedzina wschodząca, która nawet na Zachodzie ma kilku wybitnych specjalistów i na tym koniec. Ogólnie to najlepiej jak zainwestujesz w kurs, superwizję, treningi interpersonalne i zrobisz certyfikat w Polskim Towarzystwie Psychiatrycznym. Polecam specjalizację nerwic u dzieci i młodzieży - temat szeroki jak rzeka, podobnie jak świeżo i bardzo rozwojowy - tzw. zespół poaborcyjny czy ADHD. Informacje możesz chyba uzyskać w Instytucie Jerzego Aleksandrowicza i prof. Jacka Bomby. Egzamin od razu Cię uprzedzam jest trudniejszy niż jakikolwiek który miałaś na studiach i nie kazdy go zdaje. Musisz mieć też swojego promotora/superwizora - najlepiej jak weźmiesz lekarza psychiatrę, bo jest wiele zagadnień farmakologicznych i duży postęp w tej dziedzinie. Co Ci daje egzamin - prawo wykonywania zawodu jako psychoterapeuta certyfikowany! Otwierasz własny gabinet i zgarniasz na prawdę konkretne pieniądze.

        A jako tzw. "cywilny psycholog" pracę możesz poszukać w wielu branżach - od personalnej począwszy na HR miękkim skończywszy. Tu nawet nie wiem co Ci poradzić. Psychologia kliniczna to zdecydowanie najciekawszy temat w całej psychologii moim zdaniem :-) Jak chcesz konkretniejsze info to śmiało pisz. Mam znajomego który właśnie uczy się do certyfikatu.
      • jewriejka Re: praca dla psychologow 12.09.11, 22:26
        Dziekuje z odp.
        Nie interesuja mnie inne dziedziny niz kliniczna:)
        Jestem ciekawa gdzie stoje na razie z moim wyksztalceniem- studia skonczylam w efekcie za granica, i na razie nie jestem jeszcze na poziomie magistra. Mam BSc Psychology i roczna podyplomowke z CBT i jestem juz akredytowanym terapeuta nizszej intensywnosci w BABCP.
        Mam juz odpowiednie doswiadczenie a to dzieki temu ze tu gdzie mieszkam wszystko wyglada inaczej (UK).
        Domyslam sie ze egzamin bylby trudniejszy, na studiach psychologicznych sprawdza sie wiedze z dawno wyswiechtanych teorii psychologicznych o ktorych psychologia-praktyka dawno zapomniala:).
        Napisz wiecej o egaminie, chetnie sie dowiem:)
        • Gość: Toxic Re: praca dla psychologow IP: *.toya.net.pl 13.09.11, 12:46

          Jestem ciekawa gdzie stoje na razie z moim wyksztalceniem- studia skonczylam w efekcie za granica, i na razie nie jestem jeszcze na poziomie magistra. Mam BSc Psychology i roczna podyplomowke z CBT i jestem juz akredytowanym terapeuta nizszej intensywnosci w BABCP.
          Mam juz odpowiednie doswiadczenie a to dzieki temu ze tu gdzie mieszkam wszystko wyglada inaczej (UK).


          Nie znam brytyjskich realiów tej pracy, więc Ci nie pomogę. W Polsce z kolei żeby zrobić certyfikat psychologa klinicznego bądź psychoterapeuty (jak pisałem umożliwia to prowadzenie prywatnej praktyki z zakresu psychoterapii, psychoanalizy, a nawet psychiatrii)
          musisz posiadać własnego superwizora, skończyć kurs interpersonalny i kurs superwizji i przyswoić z tej dziedziny sporo wiedzy, której z tego co wiem na studiach nie uczą. W ogóle z tego co się interesuję psychologią, specjalizację kliniczną masz może w 1% jeśli chodzi o stopień wiedzy teoretycznej, a tego co możesz nauczyć się w praktyce.

          Całość łącznie z praktyką trwa 5 lat. Wszystkie szczegółowe informacje uzyskasz w Sekcji Psychoterapii - w Polskim Towarzystwie Psychiatrycznym.

          Domyslam sie ze egzamin bylby trudniejszy, na studiach psychologicznych sprawdza sie wiedze z dawno wyswiechtanych teorii psychologicznych o ktorych psychologia-praktyka dawno zapomniala:)

          Powiem tak - polscy psychoanalitycy jeżdżą do Strasbourga do Richarda Meyera (szkoła Younga) czego nawet nie robią profesorowie z uniwersytetu :-)
          • jewriejka Re: praca dla psychologow 13.09.11, 23:27
            Hej
            dobrze sobie zdaje sprawe jak przedstawia sie sytuacja ksztalcenia w psychoterapii- 5 letnie studia, superwizja itd. Jednej rzeczy nie rozumiem- mianowicie psycholog kliniczny nie zawsze musi byc terapeuta, ale moze to ta roznica miedzy Polska a Anglia.
            Przykladowo w szpitalu psych. w Polsce bedzie pewnie psycholog ktory bedzie przeprowadzal badanie psychologiczne (assessment) zanim sie jakikolwiek psychoterapeuta zabierze do pracy. Moze to byc ta sama osoba pewnie, czy raczej psychiatra?
            Ja mam wlasnie to szczescie do tej praktyki, juz sie jej troche nazbieralo. Musze powiedziec ze myslac o wiedzy zdobytej w ten sposob to studia psychologiczne naprawde powinny zostac skompresowane do 3 lat bo teraz to wszystko wydaje sie taka czysta abstrakcja, chociaz w tym sa praktyki na 4 i 5 roku...
            Z tego co widze to dalej nie wiem czy zachodni doktorat z klinicznej bylby wystarczajacy do pracy w Polsce bo tu gdzie jestem to takie 5 letnie szkoly terapeutyczne to rzadkosc i certyfikaty zdobywa sie w ramach pracy i szkolen stopniowo.
            • Gość: Toxic Re: praca dla psychologow IP: *.toya.net.pl 14.09.11, 18:44
              jednej rzeczy nie rozumiem- mianowicie psycholog kliniczny nie zawsze musi byc terapeuta, ale moze to ta roznica miedzy Polska a Anglia.

              Starałem się Ci przybliżyć zawód najbardziej elitarny, trudny, ale i zarazem pełen wyzwań jakim jest bezpośrednia praca w pacjentem. Dodatkowo zawód niezależny i dający bardzo dobre zarobki.

              Przykladowo w szpitalu psych. w Polsce bedzie pewnie psycholog ktory bedzie przeprowadzal badanie psychologiczne (assessment) zanim sie jakikolwiek psychoterapeuta zabierze do pracy. Moze to byc ta sama osoba pewnie, czy raczej psychiatra?

              W szpitalu psychiatrycznym bądź poradni, badania prowadzi zwykle psycholog kliniczny. Psychiatra ma o wiele więcej roboty z cięższymi przypadkami.

              Ja mam wlasnie to szczescie do tej praktyki, juz sie jej troche nazbieralo. Musze powiedziec ze myslac o wiedzy zdobytej w ten sposob to studia psychologiczne naprawde powinny zostac skompresowane do 3 lat bo teraz to wszystko wydaje sie taka czysta abstrakcja, chociaz w tym sa praktyki na 4 i 5 roku...

              Wiesz...piszesz tak bo jeszcze jesteś spoza branży. Psycholog a głównie psychoterapeuta czy psychoanalityk kształci się całe życie. Tak jak księgowy czy prawnik. Opcji leczenia jest wiele, są rozmaite szkoły i rozmaite potrzeby pacjentów.

              Jak już wspomniałem, podstawowe informacje uzyskasz od Państwowego Towarzystwa Psychiatrycznego - Sekcja Psychoterapii.
              • jewriejka Re: praca dla psychologow 17.09.11, 14:46
                Dzieki za Twoje rady ale raczej nie nadajemy na tej samej fali. Piszesz niby z wiedza na temat srodowiska, ale jakby z zewnatrz Chyba nie przechodziles przez 5 letnie magisterskie, albo nie popierasz tego zeby studia byly bardziej intensywne, zamiast 2-3 h zajec na dzien a to i tak duzo czasem. Doskonale sobie zdaje sprawe z tego ze w tym zawodzie uczymy sie cale zycie. Krytykowalam rozlazlosc studiow podstawowych, a nie szkolenie z terapii polaczone z praktyka i superwizja.
                Zawod elitarny powiadasz? Na tym wlasnie polega problem moim zdaniem. Za bardzo mi to pachnie zaleznoscia terapeuta=bog z ktora sie nie zgadzam.
                Dzieki jeszcze raz.
                • blue_meerkat Re: praca dla psychologow 26.09.11, 22:20
                  Do jewriejka:
                  Wyjechalam z Polski wprawdzi kilka lat temu, ale nie sadze zeby sytuacja zmienila sie radykalnie jesli chodzi o psychologie kliniczna - model glownie medyczny (co wyszlo tez w dyskusji - Toxic, czy masz cos wspolnego z psychiatria? :) - stad chyba problem ze zrozumieniem), brak ustawy regulujacej zawod psychologa, kiedys bardzo trudno bylo dostac sie na specjalizacje bo bylo malo miejsc, z tego co widze ostatnio sie to troche poprawilo, ale studia w dalszym ciagu sa finansowane samodzielnie. Opcja sa platne szkolki psychoterapii i biorac pod uwage rynek pracy, nic dziwnego ze sporo osob decyduje sie na otwieranie gabinetow prywatnych. Ogloszen o prace widzialam wprawdzie kilka (glownie szkolenia czy HR) ale glownie dla osob po magisterce i niewiele dla osob ze spacjalizacja.

                  >Jestem ciekawa gdzie stoje na razie z moim wyksztalceniem

                  Sprawdzilabym najpierw jak rozpoznawane jest BSc w Polsce (mam wrazenie ze pomimo systemu bolonskiego nie ma licencjatu z psychologii) i jakie sa wymagania przy naborze na specjalizacje w Polsce - www.ptp.org.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=70. Czy masz zamiar ksztalcic sie dalej w Pl? Osobiscie, zwlaszcza z Twoim doswiadczeniem, probowalabym probowac sil jako High Intensity IAPT, co jest zawodem samym w sobie lub ew. stopniem przy aplikacji na specjalizacje kliniczna w UK. Poza tym to polaczenie praktyki z ksztalceniem teoretycznym. Magisterke zawsze mozna zrobic dodatkowo...

                  >Jednej rzeczy nie rozumiem- mianowicie psycholog kliniczny nie zawsze musi byc terapeuta, >ale moze to ta roznica miedzy Polska a Anglia.
                  >Z tego co widze to dalej nie wiem czy zachodni doktorat z klinicznej bylby wystarczajacy do >pracy w Polsce

                  W UK kazdy psycholog kliniczny jest takze terapeuta, ksztalcac sie w ramach DClinPsych, i jestem przekonana ze taki dyplom wystarczylby do pracy w tym zawodzie Polsce. Nie znam tylko nikogo kto by probowal rozpoznac kwalifikacje w ta strona.


                  • Gość: Toxic Re: praca dla psychologow IP: *.toya.net.pl 27.09.11, 18:55
                    Ja jak na wstępie napisałem jedynie interesuję się psychiatrią i psychologią - to moje małe hobby i prywatna pasja. Żadnych studiów medyczno-psychologicznych nie skończyłem. Nie wypowiadam się więc na tematy formalne, które znacie lepiej niż ja, ale czysto zawodowe.

                    brak ustawy regulujacej zawod psychologa

                    Z licznych rozmów z psychologami, wysuwam prosty wniosek - dopóki nie dochodzi do przerwania tkanki łącznej i leczenia farmakologicznego, żaden zawód nie będzie podlegał odrębnym ustawom. Podona sytuacja jest w przypadku kosmetyczki i dermatologa. W praktyce oznacza to że kosmetyczka nie ma prawa zrobić zastrzyku z Botoxu. Podobnie jest z różnicą psycholog - psychiatra.

                    Opcja sa platne szkolki psychoterapii i biorac pod uwage rynek pracy, nic dziwnego ze sporo osob decyduje sie na otwieranie gabinetow prywatnych.

                    Wiesz, tylko że jak wspomniałem, są takie które działają nielegalnie pod przykrywką "usług" psychologicznych. Ja pisałem o gabinecie Psychterapeuty Certyfikowanego (!) z Certyfikatem Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego - Sekcja Psychoterapii. W praktyce, jak przeczytasz regulamin okazuje się że Psychoterapeuta Certyfikowany, oprócz stosowania farmakologii ma takie same prerogatywy co lekarz psychiatra z hipnozą i superwizją włącznie.

                    Osobnym certyfikatem jest Certyfikat Superwizora i Psychoanalityka, ale jest to już super trudna "szkoła jazdy". "Szkółki psychoterapii" o której piszesz owszem są i były, ale żadna z nich nie certyfikuje psychoterapeutów. Z ciekawości powiem Ci że w Gdańsku jest 3 psychoterapeutów certyfikowanych, w Łodzi 5, w Warszawie 16, w Krakowie 26. To zawód elitarny, dające bardzo szerokie kompetencje lecz wymagający ciągłego samokształcenia. Nie znam statystyk o ilości superwizorów. Wiem tylko że głównym specem w tej dziedzinie jest Jerzy Aleksandrowicz z Krakowa.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka