antygon Re: Jak znaleźć pracę w policji 08.06.04, 10:21 czy ktos wie ile się zarabia w CBŚ, jestem prawnikiem i właśnie przechodzę kolejne testy, zaproponowano mi pracę w CBŚ ale jeśli dostanę mniej niż 2 tyś to podziękuję, CBŚ podlega pod Komendę Główną więc może będzie porządna kasa... Odpowiedz Link Zgłoś
dariusz.boczek Re: Jak znaleźć pracę w policji 15.06.04, 15:08 Ludziska nie ma co się łudzić. Plecy i tylko plecy. Ja próbowałem się dostać do Straży Granicznej. Procedura jest podobna a nawet trudniejsza. Przeszedłem prawie całą procedurę: testy sprawnosciowe, psychotesty, testy językowe, wykrywacz kłamstw i ........ już 3 miesiąc leci. Żenada i tyle. Moze gdybym miałplecy??? Podobno szukają ludzi wykztałconych (co jakiś czas się ogłaszają) zatem spełnaiałem ich wymagania. Na dodatek na studiach odbyłem wojsko. Zatem niech się nie podniecają ci co zostali zaproszeni na testy.... pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pijany Anioł Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.06.04, 11:13 Śmieszą mnie ci wszyscy ludzie, którzy taką nagłą milością zapałali do służby w policji. Policja to nie praca, tylko służba. Większość z tych osób, które tak się podjarało mozliwością służby w policji, to osoby, które chcą się gdziekolwiek zatrudnić i zarabiać jakąś kasę. Później są tego skutki, że mamy takich policjantów, jakich mamy. W większość tych osób, które tak bardzo chce pracować w policji, olałaby policję, jakby miała mozliwość zatrudnienia w jakiejś innej dobrze płatnej pracy, gdzie miłoby spędzała czas przy kawce i pogaduchach. W większości chcą iść do policji osoby, które nie mogą znaleźć innej pracy,a w znakomitej mniejszości są osoby, które zawsze chciały się tam znaleźć. Ciekawe ile osób byłoby chętnych do służby w policji, jakby miało możliwość pracować w jakiejść firmie dającej zarobki 2-3 razy większe niż policja i to za pracę napewno mniej stresującą i wygodniejszą niż policja. Wtedy pewnie do służby w policji byłby deficyt kandydatów, ale szły by tam osóby, które chciałyby tam rzeczywiście działać, a nie tylko chcące załapać jakakolwiek robotę i zapewnić sobie możliwość przezimowania do lepszych czasów. Totalnie rozwalają mnie te wszystkie panienki i śmieszni kolesie, którzy piszą :,,skończyłam prawo, socjologię,ekonomię itp. i tak bardzo chcę pracować w policji''. Pewnie jakby miały mozliwość pracy w firmie x za 3tys. i służbę w policji za 1-1,5tys., to wypiełyby d..ę na policję i poszły do firmy x. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zpragijestem Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 12:24 masz racyję, ale nie może też tak być, że "syn oficera będzie oficerem", bo się z tego mafia robi... a nie ktoś kto ma tę mafię zwalczać... nie może być tak, że koleś z nadwagą , okularami i wadą serca jest gliną, bo tatuś jest komendantem... nie może być tak, że koleś kradnący radia, handlujący telefonami ma odznakę... bo wujek jest komendantem... nie może być tak, że koleś bez matury się dostaje... a ktoś normalny, wykształcony i sprawny jest odrzucany na podstawie śmiesznych i nieprawdziwych zarzutów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zpragijestem Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 12:26 masz racyję, ale nie może też tak być, że "syn oficera będzie oficerem", bo się z tego mafia robi... a nie ktoś kto ma tę mafię zwalczać... nie może być tak, że koleś z nadwagą , okularami i wadą serca jest gliną, bo tatuś jest komendantem... nie może być tak, że koleś kradnący radia, handlujący telefonami ma odznakę... bo wujek jest komendantem... nie może być tak, że koleś bez matury się dostaje... a ktoś normalny, wykształcony i sprawny jest odrzucany na podstawie śmiesznych i nieprawdziwych zarzutów... a ludzi zapałali miłością, bo w policji można nieźle zarobić, bo młody oficer ma z 1400-1500 na ręke z pełnym pakietem socjalnym i emeryturą po 15 latach... a ja w mojej firmie X zapier*** za 800... i nie wiem, czy za tydzień będę tu jeszcze za***, bo przyjdzie jakiś następny z programu pierwsza praca ze zwrotem z urzędu Odpowiedz Link Zgłoś
baranek10 Re: Za rok matura gdzie na studia ? 01.07.04, 00:58 Za rok mam maturę nie wiem jakie najlepiej wybrać studia aby służyć w policji. Chciałabym odbyc naukę w wszp w Szczytnie, ale przepisy się zmienily... nie wiem co robić jaie studia wybrać prawo, psychologię..., ile ćwiczyć 5 , 10 godzin dziennie??? Wiem jedno,że wcześniej trafi mnie szlak ryjąc prawo przez 5 lat. Na wszystko inne mogę sobie pozwolić. Jak egzaminatorzy,że się tak wyrażę trakyują certyfikaty karate Jednym slowem pomocy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oti Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 18:53 A ja mam mgr administracji, mgr prawa, studium pedagogiczne, znam dwa języki i jeszcze robię doktorat z prawa i nie mogę być prokuratorem itp.ponieważ jestem współwłaścicielką prywatnej stacji paliw i posiadam udziały w innej firmie ( idiota by się tego pozbył, żeby wykonywać zawód np. sędziego). Na jednej imprezce znajomy komendant sugerował mi, że gdybym zechciała przyjąć się w szeregi policji , oczywiście, jak powiedział "tej lepszej", to drzwi dla mnie stoją otworem. Następnie po namyśle wystraszył się srodze i stwierdził, że za bardzo ambitni to chyba raczej nie.Uśmiałam się serdecznie, bo tam się nie wybieram, ale czytając odpowiedzi na ten niefortunny artkuł współczuję ludziom wykształconym, którzy chcą zerwać ze sereotypem głupawego policjanta. To jest dziwne,wykształcony bez protekcji źle, za bardzo wykształcony też źle.Wszędzie są załatwiania itp. ale Polska powoduje, że jestem w stanie ciągłego zdziwienia nad pomysłowością niektórych rodaków.Prawnicy i policja powinni zerwać z tymi dziedzicznymi stanowiskami i brać pod uwagę kompetentne osoby.Życzę szczęścia wszystkim zainteresowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gerwazy Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 08:11 Ludzie to wszystko jedna wielka BZDURA!!!! Żeby dostać pracę w policji trzeba mieć PLECY, i to SZeeeeeeerokie plecy. Jak się jest plecakiem to można i ze średnim wykształceniem łapać się na robotę w tej firmie. Jeżeli przez przypadek nie powiedzie się na egzaminie to zrobi się popraweczkę (Szkoła Policji w Katowicach, którą kieruje P. Zawartka - też z Krakowa!)) jak np. dla Pani Czop, synowej Czopa (znane nazwisko w Krakowie), nawiasem mówiąc, synek Czopa też podjął pracę w policji. Tak więć jak chcecie wiedzieć jak dostać się do policji walcie jak w dym do Czopa. Kilka prawd o porządkach w policji znajdziecie na stronie www.policjainaczej.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.crowley.pl 12.07.04, 11:50 Nie ma się co pchać do policji.Ja byłem tam na stażu absolwenckim prawie rok czasu po studiach licencjackich.Teoretycznie jako pr.biurowy,a praktycznie jako robol do wszystkiego np.remont piwnicy,odgrzybianie archiwum itd.Ponadto z takimi tępakami nie miałem w życiu do czynienia.Płace smieszne,firma biedna- trzeba nosić do pracy swój papier toaletowy,mydło,długopisy. Nie ma się co dziwić że polska policja wygląda tak jak wygląda. Zeby się tam dostać trzeba być tzw.plecakiem.Przykład-kolega z bloku-niepełne zawodowe,20 kg nadwagi,"metr pięć w kapeluszu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeż Jerzy Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 10:07 I dokładnie tak to wygląda, co potwierdzam, gdyż pracuję w tej firmie. Jakby coś więcej to na stronie: www.policjainaczej.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 10:19 jestem po prawie bieglae znam angielski,przeszłąm cala oprocedure rekrutacyjna i zaoferowali mi tylko 1000 zł na reke. to bzdury tu pisza. w komendzie wojewodzkiej w gorzowie odpoweidzieli iz przewidziana jest normalna sciezka,a nie jak tui o VI kategorii. BZDURY!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kto odpowie??? Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.b.pppool.de 21.07.04, 12:39 Gdy różnica między „lepszym” i „gorszym” ma wspólny mianownik z zarabianiem pieniedzy, oczywiste jest, ze „lepszym” wolno zarabiać, natomiast „gorszym” - NIE!!! Inteligencja jest przestepcą, kłamstwa są towarem, niezależność - ceną- suma - totalną bzdurą! - Nonsensem!!! Energia bezruchu nazywanego ruchem drogowym jest wypierana przez rynek abstrakcji regulującej monopol na przepływ informacji i sposób jej kodowania, bedacy w posiadaniu licencji na gumowe pałki, rozkazujeącej globalnej glupocie toczyć permanentną wojne z resztą świata o własne miejsca pracy... Rozumiem. ... Lepsi walczą z „gorszymi”! - RELIGAGATE - Dlaczego jednak używają kruczków prawnych, które są globalnie identyczne??? Dlaczego tak inteligentni ludzie jakimi sa Polacy dali się wciągnąć w wiedeńskie bagno wojennych interesów na kredyt, wziety dla 10 – ciu generacji wprzód!??? Pytek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policjantka Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: 213.199.192.* 21.07.04, 15:51 Witam Was serdecznie. Po raz pierwszy złożyłam papiery pięć lat temu, ale wtedy się nie udało z powodu braku etatów. Pojechałam więc do Warszawy i ponownie zaczęłam sie ubiegać o pracę w Policji, ale tak jak potraktowały mnie kadry ... szkoda słów. Poszłam więc do samego Komendanta Stołecznego, wtedy jeszcze był nim insp. Antoni Kowalczyk, a ten ... kazał mi zoperować oczy. Miałam niedużą wadę wzroku -2 dioptrie. Ustawa mówi, że kandydat może mieć wadę od + do -3 dioptrii. Szkoda, że wtedy tego nie wiedziałam, bo komendant powiedział mi, że dopuszczalne wady to +/- 1 dioptrii. Zdecydowałam się więc na operację i wróciłam do komendanta dokładnie 2 godziny po zabiegu. Podpisał moje papiery. Po tym miesiąc oczekiwałam, ponieważ byłam na zwolnieniu lekarskim (dochodziłam do siebie po operacji). Wysłano mnie na egzaminy. Pierwsze były MBSy - testy psychologiczne. Przeszłam je bez zarzutu. Później pojechałam na testy sprawnościowe. I tu pojawiły sie schody. 4 z 5 testów przeszłam ze średnią 5, natomiast oblałam Test Harwardzki. Testy sprawnościowe można powtarzać, niezdane MBSy oznaczają rok przerwy. Mimo, że MBSy miałam zdane to nie dopuszczono mnie do poprawki z egzaminu sprawnościowego. Komendant zaprosił mnie za rok. Pojawiłam się po upływie roku i komendant ponownie przyjął moje papiery. Ustawa o Policji mówi, że komendant podejmuje decyzje w ciągu 30 dni. i znowu miałam pecha. W ciągu tego miesiąca Komendant Kowalczyk dostał nominację i stał się Komendantem Głównym, natomiast jego następca w Komendzie Stołecznej...odrzucił moje podanie. Na następną szanse czekałam kolejny rok. I znalazłam etat w KPP w Wołominie. Nie rozmawiałam z Kadrami tylko poszłam do Komendanta na rozmowę. I ten przyjął moje podanie. Rozpoczęła się na nowo moja rekrutacja. Tym razem zaliczyłam testy sprawnościowe ze średnią 4,2, a oblałam...MSy - zmienioną wersję MBSów. Odwołałam sie od tej decyzji, bo jak można było nadawać sie 3 lata temu, a teraz sie nie nadawać. W testach wyszła jedna wielka paranoja. Zarzucono mi m.in. brak inteligencji werbalnej i niewerbalnej, kłopoty z pamięcią i spostrzeganiem, brak zdolności porozumiewania się, przekonywania i wpływania na ludzi, brak zdolności do samokrytycyzmu i samokontroli, brak zdolności do podporządkowania się i samodyscypliny i to, że nie utożsamiam się z rolą zawodową. Wypada mi wspomnieć,że jestem córką oficera w Marynarce Wojennej, więc rzeczywiście jestem mało zdyscyplinowana... Odpowiedź otrzymałam po dwóch miesiącach. Poproszono mnie bym pilnie pojawiła się w Komendzie Stołecznej. Pojawiłam sie i okazało się, że moje testy MBS są ważne dożywotnio, ponieważ były zdane!!! Przeproszono mnie osobiście i pisemnie oraz wznowiono rekrutację. Ważnym jest by zaznaczyć, że niejednokrotnie mówiłam uprawnionym osobom, że takie testy już przechodziłam, ale nikt nie pofatygował się by to sprawdzić w archiwum. Bo ponoć tego archiwum mie ma! Po komisji lekarskiej pozostało czekać na przyjęcia. I w przeddzień naboru odrzucono mnie bo ...nie posiadam wyższego wykształcenia! (nabór był 25 marca br., dyplom broniłam 25 maja br.)I znowu Ustawa o Policji dokładnie określa jakie są wymagania odnośnie kandydatów. Jest tam mowa o wykształceniu średnim. Nie załapałam sie na nabór marcowy, liczyłam że załapię sie na lipcowy. A tu znowu pech. W momencie kiedy złożyłam podanie o ponowne rozpatrzenie mojej kandydatury (warto wspomnieć, że jestem w pełni opracowana i nie muszę przechodzić wszystkich egzaminów od nowa) komendant poszedł na urlop i wrócił z niego, kiedy komenda miała już wyznaczonych kandydatów na nabór w lipcu. Mnie oczywiście pośród nich nie ma. Za dwa dni jest owy nabór. Byłam pewna, że dzień później będę obchodziła święto Policji, ale niestety. Nie mam protekcji i większość która sie załapała posiada je. Całe życie myślałam,że da się uczciwie, ale widzę że się nie da. Pozostaje mi tylko czekać do listopada, a potem do marca...i tak do śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gandi Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.autocom.pl 22.07.04, 00:45 Cała ta historia nie trzym sie kupy,bo np jak oblejesz test harwardzki to nie możesz podejśc do kolejnych 4 zadań!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z pragi jestem Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 07:21 gówno prawda panie kolego, test harwardzki jest ostatni i najpierw się zdaje wszystkie ćwiczenia, a na końcu ten test ... a cała jej "historia" przypomina moją, ale ja nie chciałem 5 lat marnować, starczyły mi 2 razy, żeby zrozumieć, że bez "pleców" lub "koperty" się nie da... u mnie było tak: - mój profil określony psychologiczny był dokładnie odwrotny od "orginalnego", a kumpel co jeździ w wakacje z dzieciakami z biednych rodzin jako opiekun kolonii z caritasu (sam dopłaca) oraz jest honorowym dawcą krwi (udziela się w kościele również w pomaganiu i opiece nad biednymi dziećmi) został przez MS czy MBS określony jako "niezdolny do współczucia, wyrachowany, niezdolny do pomocy ludziom i niewrażliwy na cierpienie"... no sorry, ale jak ja , stara gaduła i abstynent alkoholowy jestem określany przez MBS jako "odludek ze słabością do alkoholizmu"... to te testy psychologiczne są tylko "pro forma"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinezka Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 22.07.04, 14:06 co do testu testu harwardzkiego - zależy od województwa... u mnie test ten był pierwszym krokiem na sprawnościówce i jeśli się go zawaliło to do widzenia... mam to szczęście,że załapałam sie na nabór lipcowy...bez żadnych "pleców",badź "koperty" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z pragi ... Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 18:19 nie wiem z jakiego jesteś "województwa", ale ja mówię o sprawach z KGP KSP ABW MSWiA o ludziach wykształconych, a nie o zwykłej "blacharni co maski wyklepuje"... choć w warszawie i krawężnikiem trudno zostać... a propos tego dresa, co wcześniej kradł i pracuje w stołecznej... pisałem o nim... właśnie widziałem, że chyba Lexusa sobie kupił... "policjant" ;((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gandi Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.autocom.pl 25.07.04, 23:44 No test haewardzki jest akurat pierwszy!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gerwazy Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 17:32 Ludzie zanim zaczniecie się pchać do policji zerknijcie na stronę: www.policjainaczej.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duch Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 16:20 wiedz że nie wszędzie tak jest.. sa naprawde dobrzy gliniarze a sa i skur...poznalem kilku porzadnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iboih Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.er34.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:23 No właśnei a jak ktoiś ma wade wzroku to co ma zrobić tak sie zastanawiam A jeśli ktoś widzi np w okularach dobrze to w czym miały by mu przeszkadzać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiulek Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:40 To nieprawda z tą wadą wzroku. Moja koleżanka jest krótkowzroczna, a obecnie od miesiąca siedzi już w Szczytnie. Może wada wzroku to tylko wymówka. Mam pytanie: Czy ktoś już był na testach psychologicznych i na wizycie u psychiatry w MSWiA? napiszcie coś na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cinek26 Re: ) IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 13.08.04, 14:38 mam pytanie nie jestem karany mak karte karna czysta ale kiedys miałaem przedstawione zazuty o paserke ale zostało to umorzone kdyz nie popełniłem tego czyny czy to moze mi zaszkodzic w przyjeciu do policji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Jak znaleźć pracę w policji IP: *.zielman.pl 09.09.04, 14:56 Zdarza się że ktoś bez znajomosci przyjmuje sie do Policji, np: JA. Ale po czterech latach widzę że to chyba był cud. Jednak żadnych szans na awans, dodatek, stopień i inne gratyfikacje-mimo posiadanego wyższego wykształcenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniak POLICJA = KORUPCJA!!!!!! IP: *.vbp.pl / 80.50.13.* 27.10.04, 22:55 Jak nie wierzysz to sam sprawdź i spróbój się dostać do niebieskiej bandy!!! Ich poziom inteligencji i kultura osobista są takie same jak u DRESIARZY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mac.card Re: POLICJA = KORUPCJA!!!!!! 13.11.04, 13:21 Gość portalu: Maniak napisał(a): > Jak nie wierzysz to sam sprawdź i spróbój się dostać do niebieskiej bandy!!! > Ich poziom inteligencji i kultura osobista są takie same jak u DRESIARZY!!! Zupełnie nie rozumiem... Jeśli taką masz o Policji opinię, to po co się tam pchać? Z drugiej strony patrząc to ja zawsze namawiam, aby właśnie wstapić do Policji i zostać tym pierwszym, który nie przyjmie łapówki, zawsze będzie sprawiedliwy, pracowity, uczynny dla ludzi. Ktoś musi byc pierwszy! Dlaczego nie miałby to być Maniak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z pragi Re: POLICJA = KORUPCJA!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 13:38 maniak masz poniekąd rację, acz ja nie uogólniam... owszem to co piszę to mówienie o dużych nieprawidłowościach, ale znam wielu uczciwych policjantów, acz wiele też słyszę o nieuczciwych... np. ostatnio był nawet program o facecie co się zajął ściganiem przekrętów radnych SLD, potem podłożono mu świnię, on musiał odejść z policji... skończyło się na niczym, ja w rodzinie miałem podobny przypadek tyle, że z AWS... ogólnie policja jest taka, że jest w niej wielu uczciwych, ale niestety górka ... co tu dużo mówić... a co było w sprawie Kowalczyka ? polityka, powiązania rodzinne... a jak mówisz o uczciwości, to ci niektórzy "policurzy" jeszcze mówią "dobrze że się nie dostałeś"... smutne, że zamiast ścigać tych co robią innym krzywdę oni zajmują się innymi rzeczami... co do poziomu inteligencji.. widzisz... w testach ponoć policjant powinien mieć około 40 % z MBS, ja miałem 93% ... i się nie dostałem... Odpowiedz Link Zgłoś
mac.card Piszesz bzdury 13.11.04, 13:59 Procentowy wynik testu psychologicznego nie oznacza procentowego potencjału inteligencji. Ten mierzy się nie procentami tylko wynikiem IQ, który jest określany innymi jednostkami. Procenty o które chodzi Tobie oznaczają zgodność z wcześniej określonym profilem stanowiska. Nie pamiętam, czy minimum w teście inteligencji wynosi 40%, wydaje mi się że powinno byc więcej. Twój wynik oznacza, że osiągnąłeś znaczną zgodność z profilem stanowiska "policjant - stanowisko podstawowe". Test psychologiczny składa się jednak również z części badającej cechy osobowości, a konkretnie predyspozycje do wykonywania zawodu. To, że ktoś jest, choćby i super-inteligentny, nie oznacza że ma predyspozycje do pełnienia służby w Policji. Twoje widzenie świata, jakie ujawniasz w postach na tym forum wskazuje np., że masz kłopoty z relatywizacją. Innymi słowy, nie bardzo umiesz oddzielić rzeczy ważne od mniej istotnych. Dla Ciebie np. grupa dresiarzy, chwalących się złotymi łańcuchami, i handlujących prochami na podwórku - to już jest groźna mafia. Dla innych oznacza to tylko grupę durnych dilerów, których można zatrzymać w każdej chwili. Wystarczy tylko dać odpowiednią informację, a nie poprzestawać na siedzeniu przed komputerem i narzekaniu. Inni natomiast, niekoniecznie fachowcy, mają świadomość że ci z podwórka mają przy sobie najwyżej kilka działek. Po krótkim zatrzymaniu wyjdą na wolność, bo żaden sąd za taką ilość ich nie aresztuje. Po wyjściu będą dalej handlować, albo przez te dwa dni na ich miejsce stanie czterech kolejnych, bo świat przestępczy nie lubi próżni. Gdyby natomiast ich poobserwować, to byc może udałoby się dojść do ich dostawców, a ci z kolei doprowadziliby do hurtowników, a następnie do prawdziwych przedstawicieli mafii - tych co wydają polecenia. Są tylko dwie przeszkody. 1 - ktoś musi zacząć współpracować z Policją, nawet w sposób niejawny. 2 - to wszystko trwa, może się ciągnąć nawet kilka miesięcy lub lat. Z Toba jest taki problem, że nic nie robisz aby dać szansę Policji, a jednocześnie oczekujesz cudu. Że przyjdzie Gary Coooper i w samo południe pozabija dresiarzy. A Ty spokojnie usiądziesz do komputera i dalej będziesz pisał o tym, jak niesprawiedliwie Cię potraktowano przy próbie przyjęcia i jak to ktoś z Twej rodziny wyleciał, bo ujawnił zło. Dlatego, jako "policur" - jak mnie nazwałeś (to jakieś praskie określenie?), dalej twierdzę: Dobrze się stało, że Cię nie przyjęto. Bo w Policji potrzeba ludzi czynu, a nie malkontentów. Odpowiedz Link Zgłoś