voytasis
24.10.11, 23:12
Najpierw trzeba zacząć od lekarzy, którzy powinni wiedzieć że wystawienie lekką ręką zwolnienia "na życzenie" może ich wiele kosztować, np. zakaz wykonywania zawodu na 3 lata (i to w całej UE, żeby nie było za lekko). Zadziwiające jak łatwo każdy kto znajdzie się w kłopotach (np. ma prokuratora na karku, albo chcą go wykopać ze stołka) natychmiast przynosi zwolnienie lekarskie. Koś je musiał wystawić. Chyba, że założymy odwrotnie: wszyscy jesteśmy chorzy ale dla dobra Rzeczpospolitej ciągniemy resztką sił, a tylko w razie kłopotów odsłaniamy prawdzę. Najbardziej podobało mi się jak protestujący komandosi z Gromu nagle zachorzali, chyba kilkunastu naraz. I nikt nie porozmawiał z lekarzami, którzy tak hurtowo wykryli ich ciężki stan?