teczowa-szmata hahaha dobre dla pracownika 26.12.11, 20:42 jeszcze nie mam tak wypranego mózgu. Proponuję wrócić do pańszczyzny od świtu do zmierzchu, od poniedziałku do soboty, a w niedzielę na zakupy do sklepu pracodawcy gdzie będziemy płacić bonami którymi będzie nam płacił. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za 26.12.11, 20:43 "GW" to gazeta kapitału, więc nie można się dziwić, że wychwala współczesne formy niewolnictwa. Należałoby prawnie zakazać wyzysku uprawianego przez chytrych ludzi żerujących na zgnębionych ofiarach rynku pracy. Swoją drogą, niedawno "GW" prezentowała wykres dowodzący, że Polska jest w czołówce europejskiej, jeśli chodzi o podpisywanie umów na okres zamknięty, więc - jak widać - statystyką można wszystko udowodnić. Nie mam czasu na badania, ale nie sądzę, by Szwedzi, Anglicy czy członkowie jakiegokolwiek innego narodu cywilizowanej części Europy godzili się na pracę bez ochrony ustawowej prawa pracy. To jest na pewno polski fenomen. Politycy powinni się wziąć za tych gałganów, ale widać, że agencje pracy niewolniczej opłacają tych nierobów z Wiejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za 26.12.11, 21:25 Nikt tego jeszcze nie poruszył, ale ja nie wyobrażam sobie zupełnie posiadania dzieci gdybym pracował na umowę elastyczną. Dziecko to stały i duży koszt. Co zrobić gdy skończy się praca? Oddać do domu dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inż.bud. Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.11, 22:35 > Nikt tego jeszcze nie poruszył, ale ja nie wyobrażam sobie zupełnie posiadania > dzieci gdybym pracował na umowę elastyczną. Dziecko to stały i duży koszt. Co z > robić gdy skończy się praca? Oddać do domu dziecka? Ty sobie tego nie wyobrażasz bo należysz do grupy ludzi, którzy potrzebują "pewności" zatrudnienia w postaci etatu. Nie ma w tym nic złego, ale nie jest to też nic dobrego. Ja na ten przykład wolę pracę w oparciu o umowę cywilnoprawną gdyż daje mi dużo większą swobodę. I nie mam obaw, że nie będę w stanie utrzymać rodziny jeśli nie znajdę stałego zatrudnienia w jakiejś korporacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc LA Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy zagr... IP: *.lsanca.fios.verizon.net 26.12.11, 21:43 te umowy smieciowe to bardzo ciekawe, to w USA na 130 ml pracujacych w korporacjach to chyba ze 100 ml jest na takich umowach czyli zadnych. Nigdy nie mialem zadnej umowy o prace , ajuz pracuje 18 lat w USA , zarabiam po 80 pozniej 100 tys rocznie i jak kupowalem pierwszy dom 13 lat temu to nikt nie pytal o zadna umowe i dostalem 250 tys dolarow kredyt, wystaczylo ze pracowalem z firma 5 lat i tyle.Pozniej juz poszlo latwo i nastepne domy kupowalem podobnie.Niewiele ludzi w USA ma umowe o prace kub kontrakt.To wystepuje na szczeblu scislego zarzadu firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za 26.12.11, 21:45 Nie piszmy o USA. Tam można dostać kredyt na dom nie mając żadnej pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za IP: *.umkatowice.static.3s.pl 27.12.11, 07:56 no i praca jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Na co ja pacze ? IP: *.xdsl.centertel.pl 26.12.11, 21:52 Idiotyczny artykuł dla ogłupionych mas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscLA Re: Na co ja pacze ? IP: *.lsanca.fios.verizon.net 26.12.11, 22:54 tanebo , masz absolutnie racje, w USA mozna kupic dom nie majac zadnej pracy ale jak wykazesz ze w banku masz minimum 75 % wielkosci kredytu na dom ktory chcesz kupic.Tych pieniedzy w banku nie ruszasz poniewaz twoj kredyt hipoteczyny moze kosztowac taniej niz ta lokata bankowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: avalon Neofeudalizm IP: *.play-internet.pl 26.12.11, 23:17 Goj, czyli naczelny niższego rzędu, od zawsze był tylko kupą miesa a obecnie jest jednym z narzedzi pracy. To nie jest zwykły wyzysk - to część tworzacego sie systemu neofeudalnego. Neo - bo zmieniła się forma niewolnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UOS Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 00:18 Nie ma czegoś takiego jak gwarancja zatrudnienia, najwyżej jest okres wypowiedzenia. A o tym, ile to jest warte dowiedzieli się w kryzysie ci wszyscy, co wierząc w pewność zatrudnienia pokupowali domy i apartamenty na kredyt. Zgadnij, kto ma większe szanse na utratę wszystkich dochodów: pracownik etatowy czy osoba pracująca na umowę zlecenia dla kilku/kilkunastu firm? Ja nie zamierzam iść na etat i cenię sobie elastyczne zatrudnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za 27.12.11, 00:25 Powiedz to osobie która ma do wyboru MOPS lub pracę w Biedronce na um. agencyjnej. Nie wymagam by zlikwidować takie umowy ale miejmy jakiś umiar. Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszjedrzejewski Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za 28.12.11, 15:52 w biedronce nie ma umów ajencyjnych tylko normalne umowy o prace, podobnie jak w Lidlu ale to wyjątki Odpowiedz Link Zgłoś
yarloman Człowiek jak brudne gacie wymienny .... 27.12.11, 02:19 Umowy tymczasowe (śmieciowe) to ersatz pracy . Wpędza ludzi w niepewność zamyka drogę do stabilizacji, awansu społecznego, kariery zawodowej uprzedmiotawia człowieka-pracownika. Jest złem niekoniecznym bo można każdej chwili zakazać tych umów zależy to od woli rządzacych i na nich należy wywierać stały nacisk bez przyjmowania jakichkolwiek tlumaczeń ze strony rządu czy agencji pracy. Jakie to jest kuriozum niech najlepiej świadczy taki oto fakt agencja z która wspólpracowałem miała STAŁĄ umowę z moją firmą na dostawę pracowników. Stałą umowę miał agencja ale nie pracownicy bo pracownicy zostali uprzedmiotowieni . To jest po prostu złe i szkodliwe społecznie rozwiązanie . Wszyscy jak jeden pracownicy tymczasowi w mojej firmie gotowi byli prawie na wszystko by uzyskać stały etat . I były by etaty gdyby nie te umowy , a tak nie ma potrzeby tworzyć miejsc pracy skoro człowieka można dostać i zmienić jak stare gacie . Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Człowiek jak brudne gacie wymienny .... 27.12.11, 03:44 yarloman napisał: > I były by etaty gdyby nie te umowy , a tak nie ma potrzeby tworzyć miejsc > pracy skoro człowieka można dostać i zmienić jak stare gacie . A gdyby nie było kaszanki i pasztetowej, to jedlibyśmy samą szynkę i polędwicę. Zakazać kaszanki i pasztetowej!!! S. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Człowiek jak brudne gacie wymienny .... 27.12.11, 07:18 Ale gdy w sklepach jest tylko kaszanka z metką i ceną polędwicy i polędwica a ty dostajesz kaszankę podczas gdy chcesz polędwicę to coś tu śmierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
teczowa-szmata te umowy mają racje bytu 27.12.11, 10:58 np w hipermarketach w okresach przedświątecznych lub browarach w lecie itp. są firmy które przez lata zatrudniaja tylko w taki sposób pracowników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imagistyk Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy zagr... IP: *.internetia.net.pl 27.12.11, 08:04 O ile pamietam to w ubiegłym tygodniu podano,że w Polsce jest najwięcej pracowników na śmieciowych umowach w Europie. Tak szybko zmienily się dane ? Czy to kolejne kłamstwo idiotliberałów? Gdyby członkowie zarządu SAZ sami popracowali przez rok zatrudnieni na umowach, które oferują swoim pracownikom, to wówczas można byłoby dyskutować. Byt określa świadomość. Nadzorca niewolników ma zawsze inny punkt widzenia od swoich "podopiecznych". Formy zatrudnienia powiny być elastyczne, gdyż tego wymaga zmieniajacy się swiat. Wszelkie zmiany odbywają się jednak kosztem pracowników. Wybiórcza i idiotliberałowie płaczą bezustannie nad ciężką dolą pracodawców. Swój dba o swoich. Może urządzić publiczną zbiórkę na rzecz ubożejących biznesmenów ? Może zamówić msze w ich intencjach ? Może namówić Owsiaka na przeznaczenie jednego finału WOŚP na rzecz głodujących przedsiębiorców ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy zagr... IP: *.nplay.net.pl 27.12.11, 09:29 1. Ten artykuł powinien być oznaczony jako reklama, 2. Pojawił się kilka dni po artykule o umowach śmieciowych - to jest odpowiedź agencji pracy bojących się o swoje istnienie. 3. Prawda jest taka, że umowy śmieciowe nie tworzą nowych miejsc pracy. Wystarczy popatrzeć na kilka firm korzystających z takiej formy zatrudnienia. Często likwidowane są umowy kodeksowe, a w to miejsce zatrudniani ludzie na umowach śmieciowych. 4. Umowy śmieciowe są zagrożeniem dla społeczeństwa. Wiele rodzin z powodu takiej formy zatrudnienia znajduje się w złej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bieruch Nieprawidłowe kwoty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 10:38 Artykuł jest nierzetelny. W przypadku pracownika zarabiającego 2500 netto _koszt pracodawcy_ wynosi 4138,75 a nie 3500 PLN (pensja brutto). Tak zwana pensja brutto jest jakąś absurdalną ściemą. Pracownik dostaje mniej a pracodawca płaci więcej. Po co komu taka kwota?? Ponadto pracownik na samozatrudnieniu również płaci ubezpieczenie zdrowotne czego wykres nie pokazuje. Odejmuje się je od podatku o ile dobrze pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy zagr... 27.12.11, 11:24 och, znowu sie okazuje, ze 'dziennikarze' Agory nie potrafia liczyc. a wystarczy wejsc na strone wlasnego portalu: gazetapraca.pl/gazetapraca/0,91738.html i obliczyc tam, ze etat pracownika zarabiajacego 2500 netto, to dla pracodawcy koszt 4138,75 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTY-SOCJALISTA Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 04:00 Przypominam, że przez tysiące, a nawet miliony lat ludzie nie mieli nie tylko gwarancji pracy, ale też jedzenia, a co za tym idzie również życia! Pomimo tego z przyrostem naturalnym nie było większych problemów. Pracownik nie może ani przez sekundę czuć gwarancji pracy, gdyż momentalnie się rozleniwi wiedząc, że bez względu na jego wydajność pracy utrzyma posadę. Efekty jego pracy zaczną być bardzo słabe, a jego oraz podobnych jemu, czujących gwarancję pracy pracowników pensja i inne koszty w niedługim czasie zrujnują firmę. Gwarancja pracy to archaiczny, XX-wieczny, socjalistyczny wymysł popierany przez analfabetów społecznych i ekonomicznych typu Hitler, Lech Keller czy Kaczyński. Wymysł okrutny, nieludzki, demoralizujący i ekonomicznie nieuzasadniony. Tak jak równouprawnienie, podatek dochodowy, minimalna płaca, zasiłki dla bezrobotnych, brak kary śmierci i inne chore "patenty" socjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy za 02.01.12, 08:45 Nie ma sprawy. Jeden warunek. Pan prezes również pracuje na śmieciowej umowie i zarabia grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracuś Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy zagr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 10:23 Wcześniej pracowałem na umowy zlecenie. Od dwóch lat pracuję ale na umowie śmieciowej. Tyle się mówi o wysokości emerytur, 65 czy 67 lat, ale jaką ja będę miał emeryturę jeśli ze śmieciowych umów o pracę nie będzie emerytury ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracuś elastyczny Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy zagr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 10:30 Wcześniej pracowałem elastycznie na umowy zlecenia. Od dwóch lat pracuję ale na umowie śmieciowej. Tyle się mówi o wysokości emerytur, 65 czy 67 lat, ale jaką ja będę miał emeryturę jeśli ze śmieciowych umów o pracę nie będzie emerytury. Czy emerytura będzie też elastyczna czyli zerowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cougar a masz odprowadzane składki? IP: 95.108.92.* 09.04.12, 11:33 możesz też sam oszczędzać, nauka nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Głupi zawiedziony Re: a masz odprowadzane składki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 11:43 Najbardziej żałuję, że nie zacząłem oszczędzać 24 lata temu. Jak ten głupi płaciłem ZUS za siebie i za żonę przez tyle lat, a teraz "ryży" zafundował nam kolejne lata opłat. Głupota. Mielibyśmy z żoną tyle kasy na koncie, że moglibyśmy zacząć emeryturę już dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teresa Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy zagr... IP: *.internetia.net.pl 02.11.12, 22:14 Nie ,nie moge już czytać tych teorii ,ludzie którzy sie tutaj wypowiadają sa dyletantami w każdym calu i piszą coś albo teoretycznie albo fantazjują.Ludzie!!!! ja pracuję 8 rok na umowie zleceniu i musiałam taką formę pracy wybrać bo do emerytury mi brakowało 8 lat.Innej pracy w dobie kryzysu nie znalazłam.Straciłam b.wiele urlopy,chorobowe,trzynastki,premi,odprawye itp...Co z tego ,że zleceniodawca opłaca ZUS kiedy to idzie z mojej stawki czyli kieszeni.Zamiast dostawać na rekę za godz.obiecane 10zł to dostaję 8 zł na rekę.Ale straty ponoszę ogromne.Bo praca ma wszystkie klasyczne przesłanki umowy o pracę -włacznie ze ścisłym nadzorem zleceniodawcy,na jego terenie ,sprzęcie.Firma obchodzi prawo i zbija kase na biednych ludziach.Przestańcie wiec mi tutaj pieprzyć o zaletach, korzyściach.Przestańcie mylić też tych co dorabiają na umowie zleceniu od tych co muszą tak pracować pod dyktat i wyzysk zleceniodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Elastyczne formy zatrudnienia - szansa czy zagr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.14, 17:09 Ja pracuję na śmieciówce na pełny etat i chciał bym tylko żeby moje dzieci mogły korzystać z publicznej opieki zdrowotnej bo ja się nie znam na leczeniu. Pracodawca nie chce mi płacić składki na ubezpieczenie zdrowotne. Na razie jedynym lekarzem dla mojej rodziny jest farmaceutka w aptece która mniej więcej doradza na co może chorować dziecko i jakie lekarstwa ewentualnie kupić. Chcemy żeby w Polsce rodziło się dużo dzieci a państwo nie jest w stanie zapewnić nawet podstawowej opieki zdrowotnej. Odpowiedz Link Zgłoś