Gość: Agnes Dolores
IP: *.as13285.net
20.01.12, 17:41
Trudno mi podzielić opinię obu Panów, gdyż oprócz "10 porad by nie stracić pracy" należałoby wziąć pod rozwagę kolejnych "10 porad co zrobić by móc się utrzymać";
koszty alternatywne:
1.to cie pracodawca wykorzysta do granic możliwości;
2. rachunki same się nie zapłacą, po co więc było się uczyć, inwestować jak zwrot miałby być tak mizerny; zamiast wraz ze stażem móc pozwolić sobie na więcej znów zaciskanie pasa?
3.Mobilność dobra rzecz ale za tym idą wyższe koszty dojazdu do miejsca pracy, krótszy sen; czy w związku z tym ktoś mi to zrekompensuje?
4.Kosztem życia rodzinnego? dobrze jest mieć pasje, ale patrz pkt 2 i 3;
5.bez komentarza;
6.czy ktoś da gwarancje że po uzyskaniu dodatkowych unikalnych kompetencji polityka firmy się nie zmieni?
7.Ten pkt polecam, bo trzeba znać swoja wartość;
8.Częsty udział w grupach zadaniowych? W moim przekonaniu to wygląda tak, najpierw robię to co do mnie należy, kolejno jeśli mam czas i chęci mogę służyć radą koledze lub koleżance ale nie żeby za nich cokolwiek wykonywać;
9.Tego nie polecam, większy dystans tym większy szacunek nie tylko kolegów z pracy ale i pracodawcy;
10.Dobrze jeśli jest to możliwe i jeśli firma ma wizje i cele; z doświadczenia wiem że im mniejsza firma tym mniej skonkretyzowane wizje i misje że o celach już nie wspomnę; no może za wyjątkiem jednego zysk za wszelką cenę
Pozdrawiam,
AD