Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    32 l. za stara do pracy

    IP: *.aster.pl 14.06.12, 13:22
    Witam,
    Ostatnio odrzucono mnie w rekrutacji ze względu na metrykę. W jednej firmie, gdzie przeszłam do 3 etapu, kierownik powiedział wprost, że długo się zastanawiał, bo mam świetne kwalifikacje, ale nie ukrywa, że stawia na ludzi młodych w swojej firmie.
    Nie wiem jak mamy pracować do 67 roku życia jak 32l. jest za stara do pracy.
    Zastanawiam się teraz czy nie zmienić CV i usunąć datę urodzenia, bo ze zdjęcia i na żywo wszyscy dają mi ok. 25l.
    Czy CV bez daty urodzenia będzie poważnym błędem?
    Obserwuj wątek
      • tomeczek_44 Re: 32 l. za stara do pracy 14.06.12, 15:59
        Gość portalu: bezrobotna napisał(a):

        > Czy CV bez daty urodzenia będzie poważnym błędem?

        Wcale nie będzie błędem. Ale to i tak niewiele da, bo przecież po datach ukończenia szkół i stażu pracy można łatwo wykoncypować wiek kandydata/kandydatki z dokładnością do 1 - 2 lat.
        • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 14.06.12, 16:33
          hmm..., może trochę da, jeśli zostawi się tylko studia w CV. Ja akurat nie rozpoczęłam studiów bezpośrednio po ukończeniu szkoły średniej, w międzyczasie byłam zagranicą- więc nie muszę tego wpisywać. Potem faktycznie już cały czas mam ciągłość w stażu pracy, ale na pewno nikt już tak dokładnie nie określi mojego wieku na tej podstawie. W ogłoszeniach coraz częściej znajduję, ze przyjmują do 30 roku życia. W sumie wiek można wywnioskować tylko na podstawie szkoły średniej, jeśli nie ma podanej daty urodzenia, a ze zdjęcia nikt nie da mi więcej niż 25lat, bo wyglądam b. młodo.
          Jedna moja koleżanka, która się przekwalifikowała, w ogóle żadnych dat ukończenia szkół nie wpisywała, ponieważ nikt się do niej wcześniej nie odzywał, miała przypiętą łatkę swojego wcześniejszego zawodu( studia+4 lata stażu pracy) i późniejsze studia się już nie liczyły. Dopiero jak usunęła wcześniejsze studia i doświadczenia zawodowe, zaczęła z czystą kartą jakoś udało się znaleźć pracę.
          Ja zawsze uczciwie wszystko podawałam, bo nigdy nie czułam się staruszką na rynku pracy i nie widziałam sensu, żeby cokolwiek w życiorysie kamuflować.
          • annajustyna Re: 32 l. za stara do pracy 16.06.12, 17:43
            Szkoly sredniej podawac nie musisz, wystarczy informacja o studiach. Ogloszenia z klauzula dot. wieku kandydata sa niezgodne z prawem.
            • tomeczek_44 Ale pracodawcy wolno pytać o datę urodzenia 18.06.12, 09:49
              annajustyna napisała:

              > Ogloszenia z klauzula dot. wieku kandydata sa niezgodne z prawem.

              No nie wiem...
              W Kodeksie Pracy jest lista informacji, których można wymagać od kandydata:
              imię (imiona) i nazwisko, imiona rodziców, data urodzenia, adres, wykształcenie, dotychczasowe zatrudnienie.
              To jest w art. 22 KP.

              Prawda jest taka, że, tak jak pisałem wcześniej, wiek kandydata (przybliżony) najczęściej można określić na podstawie danych z CV nawet bez daty urodzenia. Zresztą - jakie to ma znaczenie, pracy brakuje i dla młodych i dla średnich i dla starszych.
              A że kandydatowi czy kandydatce może być po prostu po ludzku przykro, gdy się go określi mianem "niemłodego" czy "za starego do tej pracy", to już inna sprawa ale to już pracodawcom wisi i powiewa.
              • Gość: lady gaga Re: Ale pracodawcy wolno pytać o datę urodzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.12, 20:46
                pracodawca może wymagać daty urodzenia od kandydata, ale tu chodzi o ogłoszenia z "widełkami" czyli coś w rodzaju: "zatrudnię na stanowisko sekretarki panią w wieku 23- 30"- to już jest dyskryminacja ze względu na wiek.

                okazuje się, że kandydat odrzucony ze względu na wiek może dochodzić swoich praw w sądzie:

                www.skslegal.pl/publikacje_naszych_pracownikow.php?news_id=624
                trzeba zacząć nagrywać rozmowy :)

      • Gość: kachaaa888333 Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.06.12, 16:19
        nie wpisanie daty urodzenia moze tylko pogorszyc sprawe. dlaczego? dlatego, ze w 90% cv wpisywany jest wiek kandydata. dlatego tez brak daty urodzenia, moze wzbudzic podejrzenie, ze ma sie do czynienia z osoba na pewno starsza niz 30lat :)
        oczywiscie, ze mozna wiek kandydata sprawdzic na podstawie dat ukonczenia szkol, ale komu by sie chcialo liczyc...
        niestety, ale polska to kraj gdzie prace znajduja: emeryci, rencisci, studenci, osoby mlode.
        jezeli przed 30-stka nie zaczepi sie czlowiek w jakiejs stabilnej firmie/budzetowce, to po 30-tce jes baaaardzo kiepsko. no chyba, ze ma sie znajomosci lub super wyksztalcenie i doswiadczenie.
        czasami mam wrazenie, ze kobiety po 30 nie istnieja zawodowo, bo widuje je sporadycznie w roznego rodzaju sklepach czy prywatnych firmach.
        • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 14.06.12, 16:52
          Wiem, że to może budzić podejrzenia, bo ktoś może sądzić,że wstawiałam np. stare zdjęcia. Ja mam bardzo solidne wykształcenie i doświadczenia zawodowe, ale z powodu tych 32lat na karku przez sito rekrutacyjne po prostu nie przechodzę. Pracowałam przez 2,5 roku w administracji publicznej, ale niestety tylko na zastępstwach, nie mam pleców, więc nie udało się dostać etatu. Potem przez parę lat byłam na kierowniczym stanowisku w prywatnej firmie, ale odeszłam sama, bo straszny wyzysk był i nie było sensu pracować na połowę pensji i robić za darmo nadgodziny. Byłam pełna optymizmu, że z takim doświadczeniem i umiejętnościami na pewno coś szybko znajdę, ale niestety szukam już ponad 6 miesięcy. Gdybym wiedziała, ze tak będzie zostałabym w tamtej firmie, ale niestety od dawna nie szukałam pracy i nie wiedziałam, ze jest aż tak źle:(
          Sądziłam, że właśnie po 30. jest najlepszy czas, bo taki pracownik już ma ustabilizowane życie, doświadczenie i może najbardziej efektywnie pracować.
          • Gość: estoy buscando nigdy, przenigdy nie zmieniaj pracy... IP: *.krawarkon.pl 14.06.12, 17:36
            ... dopoki nie znajdziesz nowej !!! przynajmniej w PL...tak to u nas funkcjonuje :(

            wiem, ze to teraz tak fajnie mowic. mnie znalezienie 1 profesjonalnej pracy zajeo prawie 1.5 roku i teraz juz jej nienawidze, ale ostroznie szukam nowej i nie zrezygnuje z niej, bo tak czy siak jakies tam doswiadczenie leci + marna kasa ale kasa.

            najgorsze jest, to ze nawet dopuszczam zmiane i wyjazd za granice ale naprawde musze miec PEWNOSC + takie jezdzenie / latanie na rozmowe moze kosztowac sporo czasu i kasy !!
            • Gość: bezrobotna Re: nigdy, przenigdy nie zmieniaj pracy... IP: *.aster.pl 14.06.12, 20:59
              Masz rację, a ja mam nauczkę.
              Też rozważałam wyjazd zagranicę, chociaż to wiązałoby się ze sporymi zmianami w życiu prywatnym, więc trudna decyzja. Z drugiej strony nie wykluczam już żadnego scenariusza, jeśli trafiłaby się ciekawa i pewna oferta.
          • fomica Re: 32 l. za stara do pracy 15.06.12, 14:10
            Piszesz, że masz solidne wykształcenie i doświadczenie, ale prawde mówiąc z tego opisu:
            <Pracowałam przez 2,5 roku w administracji publicznej, ale niestety tylko na zastępstwach, nie mam pleców, więc nie udało się dostać etatu. Potem przez parę lat byłam na kierowniczym stanowisku w prywatnej firmie,>
            tego nie widać. Administracja publiczna? Kierownicze stanowisko? Tzn. co umiesz robić? Jakie sa twoje unikalne kompetencje, których nie ma 80% innych ludzi? Bo może w tym tkwi problem, wcale nie w wieku, że masz doświadczenie ogólne, administracyjne, a do takiej pracy można przyjąc byle studenta, za mniejsza stawkę, więc trudno się dziwic pracodawcy, że wybiera korzystniejsza dla siebie opcję. Pracownicy którzy maja fach w ręku i faktycznie potrafią cos specyficznego nie maja problemu ze znalezieniem pracy.
            • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 15.06.12, 15:44
              tego nie widać. Administracja publiczna? Kierownicze stanowisko? Tzn. co umiesz robić? Jakie sa twoje unikalne kompetencje, których nie ma 80% innych ludzi?
              Nie wiem czy to są unikalne kompetencje, ale na pewno 80% kandydatów ich nie posiada- np. samodzielne zarządzanie i administrowanie projektami unijnymi, obsługa pozyskanych środków, doświadczenie w sporządzaniu i realizacji ofert przetargowych.
              Jeśli chodzi o administrację publiczną, to również nie przerzucałam papierków, ale nie chcę tutaj pisać gdzie i za co byłam odpowiedzialna.
              • kol.3 Re: 32 l. za stara do pracy 16.06.12, 17:09
                Załóż własną firmę i wypełniaj wnioski o pieniądze unijne. Jest to bardzo poszukiwana usługa.
                • Gość: lady gaga Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.12, 20:57
                  kol.3 napisała:

                  > Załóż własną firmę i wypełniaj wnioski o pieniądze unijne. Jest to bardzo poszu
                  > kiwana usługa.

                  dobry pomysł :)
            • Gość: tibarngirl Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.12, 20:07
              Dlaczego każdy, KAŻDY musi mieć "unikatowe kompetencje"? To pracy dla zwykłego człowieka już nie ma? Przecież nie da się tak, aby każdy miał wysokie, unikatowe kompetencje. A co ze zwyczajnym człowiekiem? Nie ma dla takich miejsca w społeczeństwie?
              • peter_jurgen_boock Re: 32 l. za stara do pracy 15.06.12, 21:11
                > To pracy dla zwykłego człowieka już nie ma?

                Jest, ale w takiej pracy bardzo łatwo jest być zastąpionym, nie jest się tam stroną stawiającą warunki i należy brać to pod uwagę.
                A skoro miałyby istnieć jakieś regulacje, wyrównujące dochody tych osób bez specjalnych kwalifikacji, to z drugiej strony po co ktokolwiek miałby się rozwijać, skoro i tak nic z tego nie będzie miał. Chodzi o to, żeby w gospodarce i społeczeństwie stworzyć odpowiednie, rozsądne proporcje między tymi stanami.
              • Gość: lady gaga Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 21:24
                Gość portalu: tibarngirl napisał(a):

                > Dlaczego każdy, KAŻDY musi mieć "unikatowe kompetencje"? To pracy dla zwykłego
                > człowieka już nie ma? Przecież nie da się tak, aby każdy miał wysokie, unikatow
                > e kompetencje. A co ze zwyczajnym człowiekiem? Nie ma dla takich miejsca w społ
                > eczeństwie?

                dobre pytanie. bo gdyby tak każdy zaczął się specjalizować, żeby zdobyć te unikatowe kompetencje, to w pewnym momencie przestałyby być unikatowe :)
        • tomeczek_44 Re: 32 l. za stara do pracy 15.06.12, 11:43
          Gość portalu: kachaaa888333 napisał(a):

          > w 90% cv wpisywany jest wiek kandydata. dlatego tez brak daty urodzenia, moze
          > wzbudzic podejrzenie, ze ma sie do czynienia z osoba na pewno starsza niz 30lat
          > :)

          A jak wiadomo, kontakt z osobą po trzydziestce jest niebezpieczny a może i nielegalny... :)

          Podobno "żondowi fahofcy" opracowywali jakieś programy wspierające dla pracowników i bezrobotnych 50+. Nie widzieli, że takie wsparcia i preferencje są potrzebne już dla ludzi w wieku ponad 40 lat. Teraz wychodzi, że już pracownicy w wieku 30+ mają kłopoty...
          I tylko w/w "fahofcy" nie mają kłopotów z pracą, niezależnie od wieku...
        • Gość: tibarngirl Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.12, 20:05
          Nie, nie, młodzi wcale nie mają lepiej na rynku pracy. Absolwent nie znajduje, bo nie ma doświadczenia zawodowego (wcale, ilości lat w zawodzie, czy kierunkowego), student nie znajduje, bo np. studiuje dziennie, człowiek po 30-tce nie znajduje, bo za stary... co już jest dla mnie kompletnym zaskoczeniem, bo jak można taki wiek brać za starość...
          To dla kogo w Polsce jest w ogóle praca?
          • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 15.06.12, 20:18
            człowiek po 30-tce nie znajduje, bo za stary... co już jest dla mnie kompletnym zaskoczeniem, bo jak można taki wiek brać za starość...


            Ja tez byłam w szoku, jak usłyszałam od prezesa "ma pani świetne kwalifikacje, ale nie ukrywam, że stawiam na ludzi młodych do 30 roku życia".
            Dzisiaj też znalazłam dwa ogłoszenia, w których były granice wiekowe do 23-30l., b. dobre oferty, spełniam wszystkie wymagania, oprócz tego jednego dot. wieku:(
            Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że mój wiek może mnie dyskwalifikować.
            Nie wiem dla kogo jest praca, być może w najlepszej sytuacji są teraz ludzie studiujący zaocznie, którzy już na 1 roku szukają pracy. Po studiach mają już 5 letnie doświadczenie i odpowiedni wiek.
            • Gość: lady gaga Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 21:36
              Gość portalu: bezrobotna napisał(a):

              > Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że mój wiek może mnie dyskwalifikować.
              > Nie wiem dla kogo jest praca, być może w najlepszej sytuacji są teraz ludzie st
              > udiujący zaocznie, którzy już na 1 roku szukają pracy. Po studiach mają już 5 l
              > etnie doświadczenie i odpowiedni wiek.

              takie osoby są chyba w najlepszym położeniu. szybko zaczynają pracować, mają status studenta, więc łatwiej się gdzieś zaczepić, no i po studiach już startują z jakimś dośw., a jeżeli trafią za czasów studenckich na dobrą firmę z perspektywami, to w międzyczasie mogą awansować na wyższe stanowisko i koncząc studia mogą być już menedżerem czy innym specjalistą.
      • Gość: taaaa Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.toya.net.pl 14.06.12, 19:58
        obserwuje dziwne zjawisko na różnych forach... co druga kobieta 30letnia pisze o sobie, że wygląda góra na 22 lata i często nawet musi pokazywać dowód w sklepie... ręce opadają po prostu :D na pewno wyglądasz na swoje lata, nie łudź się.
        • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 14.06.12, 20:43
          Ja akurat mam tzw. dziewczęcą urodę, ale na szczęście nie muszę nikogo o tym przekonywać, bo nie o to tu chodzi.
          A propos 30 latek, to kobiety dzisiaj są bardziej zadbane i często b. trudno określić, ile kto ma lat. Ja ostatni raz pokazywałam dowód jak miałam 26 l. w klubie, teraz już nikt mnie nie prosi, więc pewnie masz rację;)


          • Gość: kachaaa888333 Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.06.12, 20:52
            moim zdaniem wiekszosc 20-latek wyglada jakby byly po 30-tce. Nie spotkalam 30tki, ktora by nie wygladala na 20pare lat:)
            • Gość: tyy Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.12, 21:35
              30 lat to już starośc wg pracodawcow ?. w sredniowieczu w tym wieku wiekszosc umierała
      • Gość: . Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 22:09
        Wszyscy zapewne jesteście po najgorzej możliwej do skończenia szkole - Uniwerku. Żaden rozsądny pracodawca nie chce takich pracowników.
        • Gość: wontroll Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 22:29
          "Wszyscy", "żaden". Anty-socjalista (pisownia oryginalna, żeby nie było, że robię takie byki jak ty), takich określeń (generalizowania) najczęściej używają kompletnie niedojrzali ludzie, tak jak np. ty.
          Nie wytrzymujesz bez tego forum, biedaku... Dam ci radę (gratis), tu nie zmienisz swojego, pełnego frustracji, życia. Doszedłeś w końcu do tego, dlaczego jesteś sam? Dlaczego ludzie cię nie lubią? To już trwa tyle lat.
        • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 14.06.12, 22:46
          Zgadałeś po Uniwerku, a dlaczego żaden rozsądny miałby mnie nie zatrudnić, możesz mnie oświecić? To jakaś hańba skończyć Uniwersytet? Z tego, co zauważyłam w ostatnich latach większość akademii zmienia swoje nazwy na Uniwersytet np. dawna Akademia Ekonomiczna w Krakowie zmieniła nazwę na Uniwersytet Ekonomiczny, Akademia Rolnicza- Uniwersytet Rolniczy czyli wg. twojej opinii pracodawca jak zobaczy CV absolwenta Uniwersytetu powinien wystrzegać się go jak diabeł święconej wody, ciekawa logika:)
          Poza tym pracodawcy potrzebni są pracownicy na różne stanowiska, niekoniecznie wymagające wykształcenia z przedmiotów ścisłych.
      • lilith76 Re: 32 l. za stara do pracy 15.06.12, 11:13
        To się ciesz, że tej pracy nie dostałaś.
        Czytaj między wierszami:
        stawiam na ludzi młodych / młody zespół = kiepsko płacimy, potrzebujemy ludzi mieszkających jeszcze z rodzicami lub myślących o forsie na piwo i zupki z torebki

        Mnie to jeszcze aż tak nie dopadło, bo pewnie cv ze względu na wiek ktoś tam odrzuca, ale ja pracuję w zawodzie o niskim prestiżu społecznym ;)
        • agulha Re: 32 l. za stara do pracy 15.06.12, 20:41
          Też odnoszę takie wrażenie. Jak widzę bardzo młody zespół, czytam taką ofertę czy słyszę o czymś takim, to odnoszę takie wrażenie: "szukamy naiwnych osób bez doświadczenia życiowego, bez znajomości prawa pracy, gotowych pracować ponad określony czas i dających sobie wmówić, że to świadczy o ich wyjątkowości, w pełni dyspozycyjnych, bez wymagań, chętnych do pracy za minimalną stawkę pod hasłem, że będą się "rozwijać".
          To zjawisko nie jest tylko polskie. Widziałam taki zespół w firmie globalnej (Amerykanie, Brytyjczycy itd.). Pracują jak wariaci, dali sobie wmówić, że siedzenie nad laptopem do 22 w dni powszednie oraz często w weekendy to norma, i że oni zmienią świat (chyba).
        • gazeta_mi_placi Re: 32 l. za stara do pracy 18.06.12, 17:13
          Autorka nie wspomina nic ile wynosiła potencjalna pensja. Być może była wystarczająca na jej potrzeby.
      • majaa Re: 32 l. za stara do pracy 15.06.12, 11:41
        Usuwanie daty urodzenia z CV nie ma sensu. I tak się przecież w końcu wyda. A skoro dla pracodawcy ważniejsza jest metryka (32 lata to wciąż młody pracownik) niż kwalifikacje i doświadczenie, to najprawdopodobniej nie ma czego żałować.
        • peter_jurgen_boock Re: 32 l. za stara do pracy 15.06.12, 21:58
          > A skoro dla pracodawcy ważniejsza jest metryka (32 lata to wciąż młody pracownik)
          > niż kwalifikacje i doświadczenie, to najprawdopodobniej nie ma czego żałować.

          A skoro w jego firmie dominują ludzie bez kwalifikacji i doświadczenia, pokorni i łatwi do zastąpienia to jest wielce prawdopodobne, że jego firma działa na przesyconym rynku, także jest łatwa do zastąpienia i wystarczy niewielkie zakłócenie w płatnościach, jakaś awaria etc, żeby tę jego firemkę ch... strzelił, a pajac-właściciel wylądował z długami i wspomnieniami po przygodzie z biznesem.
          A potem jełop będzie jęczał w TV, że jak to, oszukali go, że klęczał pół roku z nosem w dupie podwykonawcy podwykonawcy podwykonawcy generalnego wykonawcy :-) , żeby dostać upragniony odcinek na rządowej budowie, oferował żebracką cenę i nagle zdziwiony, że nie opłaca się, Tusku, ratuj, jak to!!??
      • Gość: lady gaga Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 13:17
        ja już od jakiegoś czasu nie mam daty urodzenia w CV. usunęłam ją eksperymentalnie, żeby sprawdzić, jak będzie wyglądała częstotliwość odzewu w porównaniu z CV z datą urodzenia. jak dla mnie jest porównywalnie. pracodawca, który nie przykłada wagi do wieku kandydata, będzie zainteresowany niezależnie od tego, czy jest wiek w CV, czy nie. ale fakt, takich pracodawców coraz mniej. u mnie szukają studentów/ absolwentów na stanowiska menedżerskie, o asystenckich nie wspomnę.
        • Gość: lady gaga Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 13:29
          i jeszcze jedno: to, co powinno przede wszystkim interesować pracodawcę w CV, to rubryka z doświadczeniem zawodowym, a nie wiek i nie zdjęcie. żyjemy w dzikim kraju, gdzie kandydat jest odrzucany nie ze względu na brak doświadczenia, ale dlatego, że za stary, że nie student, że jak się stara o stanowisko umysłowe, to broń boże nie powinien wcześniej pracować fizycznie, bo ma przesrane, że pracodawcy nie podoba się facjata na zdjęciu albo brak zdjęcia (którego w CV w ogóle nie powinno być ze względu na niebezpieczeństwo dyskryminacji).
          • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 15.06.12, 16:04
            Jeszcze jest problem z wynagrodzeniem, okresem próbnym za darmo oraz kombinowaniem z umowami. Dzisiaj byłam na jednej rekrutacji na stanowisko asystentki w dużej firmie i na pytanie ile chciałbym zarabiać, odpowiedziałam 2000zł netto, pan prezes zrobił wielkie oczy i od razu zapytał czy to jest do negocjacji:) Zaproponował również tydzień na próbę za darmo, na co już nie mogłam się zgodzić.
            Na jednej z ostatnich rekrutacji z kolei zaproponowano połowę etatu na umowie o pracę( najniższa krajowa) i połowę na zlecenie. Łącznie to miało mi dawać 1100zł netto. Miałam zajmować się sporządzaniem ofert przetargowych i administrowaniem dokumentacją przetargową.
            • Gość: lady gaga Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 21:49
              Gość portalu: bezrobotna napisał(a):

              > Jeszcze jest problem z wynagrodzeniem, okresem próbnym za darmo oraz kombinowan
              > iem z umowami. Dzisiaj byłam na jednej rekrutacji na stanowisko asystentki w du
              > żej firmie i na pytanie ile chciałbym zarabiać, odpowiedziałam 2000zł netto, pa
              > n prezes zrobił wielkie oczy i od razu zapytał czy to jest do negocjacji:) Zapr
              > oponował również tydzień na próbę za darmo, na co już nie mogłam się zgodzić.
              > Na jednej z ostatnich rekrutacji z kolei zaproponowano połowę etatu na umowie o
              > pracę( najniższa krajowa) i połowę na zlecenie. Łącznie to miało mi dawać 1100
              > zł netto. Miałam zajmować się sporządzaniem ofert przetargowych i administrowan
              > iem dokumentacją przetargową.

              no i jak tu żyć za 1100 na rękę?
              przypuszczam, że po tym tygodniu próbnym pan prezes by podziękował i zaprosił inną panią na kolejny tydzień próbny itd., przez jakiś czas miałby pracownika za free.
              • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 15.06.12, 22:17
                W firmach telemarketingowych bywa jeszcze gorzej. Chciałam zaczepić się jako telemarketerka i byłam na rozmowach w 2 firmach i okazało się, że zanim cokolwiek bym zarobiła, muszę przejść przez 2 tygodniowe szkolenia- bezpłatne, następnie ok. 60 godzin bezpłatnie pracować w ramach przyuczenia, po tym okresie przez pierwszy miesiąc 7 zł brutto, następnie 8 netto. Pierwsza umowa o dzieło, bez odprowadzania jakichkolwiek składek, potem zlecenie.
                Pani, która mnie rekrutowała i tak na każdym kroku podkreślała, że w wielu firmach jestem spalona ze względu na wiek np. w Play czy Orange przyjmują tylko do 26 roku życia z ważną legitymacją studencką.
                W innej firmie miałam pracować jako ankieterka, ale podobnie jak wyżej umowa o dzieło, tydzień za darmo, pierwszy miesiąc za 7 zł. Jak powiedziałam, ze muszę się wyrejestrować z UP i tracę ubezpieczenie pracując na umowę o dzieło, to pani zaproponowała mi pracę "na czarno". Stwierdziła, że "idzie się dogadać, nie trzeba się wyrejestrowywać z UP".
                • majaa Re: 32 l. za stara do pracy 18.06.12, 16:14
                  Gość portalu: bezrobotna napisał(a):

                  > Jak powiedziałam, ze muszę
                  > się wyrejestrować z UP i tracę ubezpieczenie pracując na umowę o dzieło, to pa
                  > ni zaproponowała mi pracę "na czarno". Stwierdziła, że "idzie się dogadać, nie
                  > trzeba się wyrejestrowywać z UP".

                  Nie, no to już przechodzi ludzkie pojęcie:/... Wypadałoby teraz na każdą rozmowę zabierać ze sobą dyktafon, a potem do sądu i bezwzględnie tępić takich oszustów i wyzyskiwaczy.
                  • gazeta_mi_placi Re: 32 l. za stara do pracy 18.06.12, 17:12
                    Jasne, lepiej nie mieć żadnej pracy niż jakąkolwiek pracę choćby bez umowy....
                    • majaa Re: 32 l. za stara do pracy 18.06.12, 21:50
                      Jak dla mnie, to możesz nawet pracować i bez wynagrodzenia, skoro tak lubisz wspierać oszustów.
                      • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 18.06.12, 21:58
                        Dokładnie. Ludzie się na to godzą, to oszuści korzystają i się śmieją z takich naiwniaków-desperatów. Potem to już tylko loteria "wypłaci- nie wypłaci", skoro nie ma umowy, to jaka gwarancja, że dostanie się choćby złotówkę? W taką sytuacje na pewno nie dam się wmanewrować, żeby być dla kogoś darmową siłą roboczą.
                • Gość: lady gaga Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.12, 20:55
                  u mnie w telemarketingu dają zlecenie, ale stawka godzinowa podobna. dzieło mnie nie interesuje, ubezpieczenie muszę jakieś mieć, więc albo umowa o pracę albo zlecenie.
                  • Gość: bezrobotna Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.aster.pl 18.06.12, 21:54
                    W tych firmach, w których byłam dawali zlecenie dopiero po 2-3 miesiącach i do tego 2-3 tygodnie pracy za darmo w ramach przyuczenia. W ogóle dali mi do zrozumienia, że i tak robią łaskę, że mnie chcą zatrudnić, bo wszędzie tylko studentów biorą.
                    Dzisiaj też byłam na rozmowie i oferowali mi pracę za najniższą krajową, po okresie próbnym. Coraz bardziej realny jest wyjazd zagranice w tej sytuacji. Znam dobrze dwa języki, także powinnam coś lepszego złapać. Teraz jeszcze dwa specjalistyczne kursy robię. Jeśli do końca sierpnia nic nie znajdę, to raczej nie zostanę w Polsce. Dołują mnie już te rozmowy o pracę za najniższą krajową. W tym tygodniu mam jeszcze jakieś zaproszenia, także cień nadziei jest, ale już powoli odechciewa mi się wszystkiego:(
                    • majaa Re: 32 l. za stara do pracy 18.06.12, 22:14
                      Wiem, że to żadne pocieszenie w tej sytuacji, ale pomyśl, że i tak masz trochę szczęścia, że w ogóle zapraszają Cię na rozmowy. Wielu ludzi nie może liczyć nawet na to, co musi być szczególnie frustrujące. Ale dobrze, że się nie poddajesz. Mam nadzieję, że trafi Ci się wreszcie jakiś porządny pracodawca, bo na szczęście jeszcze tacy są:)
                    • Gość: lady gaga Re: 32 l. za stara do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.12, 21:25
                      z moich znajomych sporo osób wyjechało za granicę i powrotu, póki co, nie planują. jedna znajoma pracowała przez jakiś czas w administracji i nie wiem, czy sama zrezygnowała, czy jej podziękowali, w każdym razie wyjechała najpierw do UK, potem do Czech i siedzi tam do dzisiaj, dostała służbowe mieszkanie, pracuje, a nie ma jakiegoś konkretnego wykształcenia czy specjalizacji, wymagali angielskiego, ona znała dobrze i się załapała do korporacji :)

                      sama też się zastanawiam nad wyjazdem i jest to jedna z opcji, druga to własna działalność. druga opcja mnie bardziej pociąga, ale potrzebuję do tego specjalistycznego kursu, a na to na razie nie mam kasy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka