Gość: asia
IP: 195.205.148.*
06.07.04, 18:51
Chciałabym zdobyć doświadczenie w księgowości. Ukończyłam studia licencjackie
i I stopień kursu księgowości w Stowarzyszeniu Księgowych a od października
rozpoczynam studia uzupełniające i rok pracowałam w księgowości.
No i czegoś nie rozumiem, mianowicie jak wysyłam aplikacje na ogłoszenia to
albo mam za małe kwalifikacje (choś spełniam warunki podane w ogłoszeniu) a
jak roznoszę aplikacje po biurach rachunkowych itp (w ciemno) to zwykle
słysze że mam za duże kwalifikacje i oni chcą kogoś kogo sami nauczą co ma
robić, najlepiej po szkole średniej bo ja pewnie będę chciała wysokie
wynagrodzenie (czy przedział 800-1000 zł netto to wysoko? - a tak zwykle
podaję).
I mam dylemat: jak skończę studia kierunkowe albo zrobię kurs na księgowego
bilansistę to znów jedni nie będą mnie chcieli bo za dużo umiem
(teoretycznie) a inni powiedzą ok, ma pani wykształcenie ale nie ma pani
doświadczenia:(. Dla jednych za mało, dla drugich za dużo...
I nie wiem co robić: uczyć się i liczyć że ktoś mnie zechce bez doświadczenia
(i jak udowodnić że rachunkowość to to co chcę) czy nie tracić pieniędzy na
szkołę i łapać co popadnie (choć teraz trudno nawet "złapać"
cokolwiek "biurowego").
Jeszcze chciałam zapytać o pracę w biurach w szkołach, jakie macie
doświadczenia?
Pozdrawiam