Gość: yos
IP: 192.168.100.* / 212.244.95.*
20.08.01, 15:31
Jestem świeżo po rozmowie na temat dość wysokiego stanowiska w firmie
oferującej usługi na rynku B2C , obsadzanego przez tytułowego doradcę.Moje CV
było w ich bazie od października ubiegłego roku.Spotkanie umówione z 10 dniowym
wyprzedzeniem.Pani konsultant spóźniła się 10 minut , nie powiedziała na ten
temat słowa.Miała egzemplarz mojego CV , ale jej pytania świadczyły , że
właśnie teraz widzi je pierwszy raz.Spotkanie miało trwać 40-50 minut ( tak
zapowiedziała ), w tym czasie miałem streścić 10 lat mojej dotychczasowej pracy.
Początkowo jeszcze się starałem - kiedy przy trzecim pytaniu uściślającym
zrozumiałem , że kobieta mnie nie słucha - olałem sprawę.Jej podsumowanie było
kolejnym potwierdzeniem , na moje spostrzeżenia.Wymyśliłem , że wyślę maila do
jej szefa.Co sądzicie ? Może macie jakieś doświadczenia z nimi lub rady ?
pzdr yos