Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w sklepie Praktiker!

    04.12.12, 19:19
    Są tu jacyś pracownicy tego sklepu? Czy ta firma upada? Co się w niej dzieje teraz?
    Zabierają nagrody, socjalny fundusz zlikwidowany.
    Pracownicy zarabiają grosze
    Obserwuj wątek
      • Gość: obozowicz/ka Przeczytaj to PILNE!!!!! Praktiker IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.12, 17:31
        Praktiker dla zwykłego klienta który nigdy nie pracował w takim ,,obozie,, to coś normalnego, jednak w rzeczywistości to jakaś masakra. Pracowników jest bardzo mało, pracy natomiast bardzo dużo. Nakazują wykonanie pracy np w 15 min a to zajęcie zajmuje np 3h. Obecnie firma zrezygnowała z funduszu socjalnego dlatego ze zostały utworzone tzw,, żółte związki,, które robią wszystko pod swojego pracodawce, tj likwidacja jubileuszu, temat przeskoczyli dzięki właśnie swoim związkom. Solidarność się na to nie godziła to pracodawca sobie obszedł temat. Ludzie którzy mieli odebrać 15 lecie dostaną figę z makiem, zero zapomogi, zero paczek na święta, bonów itd. Podwyżek nie ma od 3 lat- firma ma kryzys. Kryzysu natomiast nie ma zarząd, jeździ służbowymi autami, zarabiają spor itd. Tam jest mobbing tylko nikt się tym nie zajmuje, co poniektórzy poj....ni tzw pseudo kierownicy chodzą na videomonitoring i wydzwaniają do pracowników i dręczą ich bądź robią im zdjęcia, jak staniesz na chwilkę to zaraz jest-a nie masz co robic?Ludzie po kilku tj 5-6 lat bądź więcej zarabiaj średnio 1300-1600zl do reki, co to jest na dzisiejsze czasy i to co robią, codziennie zapieprzają z towarem i obsługuje klientów Duzo by tu pisać ale to nie warte nerwów.
        • Gość: gość Re: Przeczytaj to PILNE!!!!! Praktiker IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.08.13, 09:04
          Jesli chodzi o prace w praktikerze w częstochowie to masakra,pracownik nie ma tam nic do powiedzenia,jest sprzedawca,kasjerem,ciagle biega miedzy swoim dzialem a innymi dzialami,ludzi brakuje,klienci wyzywaja i maja pretensje to zwyklych pracownikow.Jest mobbing,kazdy donosi na kazdego zeby tylko sie jakos utrzymac,pensje masakryczne,nie ma zadnego socjalu,praca tu przypomina prace w obozie pracy,rzadza tu 3 osoby ktore tylko szukaja haka na szaraczkow zeby ich pozadnie opie...zero szacunku,ciagle ponizanie a najgorsza jest pani G wiecznie wszystkich obserwuje,chodzi pomiedzy kasami i wytyka bledy,a sama na niczym sie nie zna,nic dziwnego ze praktikery upadaja skoro kadra zarzadzajaca jest nie wykwalifikowana.Osobom ktore tam pracuja mozna tylko wspolczuc a klientow prosic o wyrozumialosc bo jakby nie bylo to nie wina zwyklego pracownika ze jest taki balagan i ze brakuje pracownikow
      • Gość: stańczyk Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.wroclaw.mm.pl 20.12.12, 20:49
        Firma stacza się po równi pochyłej.
        Cały socjal zabrany. Zapier... za 1300zł
        Ciekawe ostatnio rzeczy dzieją się w markecie 357 - tj. Łódź, wieniawskiego
        Zwolniono dyscyplinarnie flora J.D. notabene, jednego z przyzwoitszych w niebieskiej koszuli
        Zapytacie za co?
        Za zakup 20 promocyjnych pilarek.
        Czy to było fair? Polemizowałbym.
        Bo gdyby przyszedł jeden z naszych stałych klientów(ogród) pan K. i zakupił owe pilarki, problemu by nie było
        Kto człowieka zna,ten wie ile wnosił do firmy.
        Wszystkie papiery za dyrektora, wszystkie analizy, statystyki,( ponieważ dyrektor w Łodzi na wieniawskiego nic ponad wysłaniem maila i siedzeniem godzinami na allegro oraz szukaniu wakacyjnych last minute na kompie nie robi)
        Kolejny przykład na to jak pięknie Praktiker strzela sobie w kolano.
      • Gość: xxxgosc Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.play-internet.pl 03.02.13, 08:49
        ja pracuję w praktikerze na krakowskiej we wrocławiu, firma upada, zabrali nam cały social, wszelkie nagrodym karty multisport. do tego atmosfera, która panuje w pracy, zastraszanie, że nie ma pracy, żeby słuchać menagerów, bo można stracić pracę, z zarabiam tu 1330zł przypominam.

        Dwa wykorzystywanie, jesteś sprzedawcą, a biorą cię na magazyn do skanowania towarów, więc wykonujesz tak jakby dwie prace za jedno wynagrodzenie. Ja w chwili obecnej pracuję tu bo muszę, ale szukam pracy, jak trafi mi się coś za taką samą kasę nawet to odchodzę.
        Mam dość patrzenia na ręce za byle co.
      • Gość: hans Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.centertel.pl 16.03.13, 21:58
        Robi się coraz gorzej. Z pozytywnych informacji :Praktiker przegrał przed sądem sprawę o fundusz socjalny.Przekręt z OPZZ sie nie udał. Oczywiście sie odwołali,ale to też przegrają.
        A jeśli chodzi o wynagrodzenia to najgorzej jest na nowych marketach,zwłaszcza Piła i Leszno.
        W Lesznie powstał ostatnio nowy związek zawodowy ,zobaczymy co się uda wywalczyć.
        • Gość: Pele Casto Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.play-internet.pl 08.04.13, 01:34
          Praca w tej budzie przypomina wycieczkę na Marsa. Ludzie boja się stracić prace, i dyrekcja oraz podlizujacy się jej managerowie perfidnie to wykorzystują. Nie jestes tam sprzedwcą tylko osoba od wszyskiego, w zaleznosci od potrzeby - firma sprzatajaca, magazynierem itd. Wystarczy przejsc sie po sklepie zeby zauwazyc w jak niebezpiecznych warunkach ludzie musza tam pracowac. - Uszkodzone paleciaki naladowane ciezkim towarem na ktorych dosłownie targany jest towar przez jakiegos nieszczesnika, chwiejne wysokie drabiny poskrecane prowizorycznie zeby sie tylko nie rozleciały.. Nawet zwykłe drabiny wołaja o pomste do nieba :) Kontrole BHP czy PIP to cos co dziwnym trafem niczego zlego nie wskazują?! Do tego mobbing. Jeśli jakiś pracownik stara sie domagać swoich podstawowych praw, w chwile potem trafia na celownik i według zasady "pokażcie mi człowieka z znajdzie się paragraf" ląduje w najlepszym przypadku z przykładna nagana. -Zarobki? szkoda gadać :)
          • Gość: Franek Kimono Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.echostar.pl 21.11.13, 20:48
            U mnie w markecie 371 na sanitarce można spotkać menedżera, który nawet matury nie ma. Z poprawną polszczyzną to u niego ciężko. Potorfi tylko krzyczeć na swoich pracowników. Tylko nie zdaje sobie sprawy z tego, że każdy ma dyktafon w telefonie i za chwile może mieć sprawę o mobbing. Ostatnio na Elektro awansowali dziewczynę, która wcześniej była znana z tego że sypia z kim popadnie. Nie zna się na niczym, wiecznie obrażona, zarządzać tez nie potrafi, szybko zapomniała jak to jest chodzić w żółtej koszulce. Dyrektor się w niej zakochał. Pewnie liczy na coś. Pracowników straszy, ze wszystkich zwolni a ją zostawi, bo jest taka wspaniała, a potrafi się tylko wdzięczyć. Wywali go z hukiem z Leroy Merlin. Teraz przyszedł do nas ściemniać. W biurze tylko leży na fotelu, nie siedzi leży:) I patrzy w telefon co tam słychać na facebooku. Cham i prostak. Karze zamawiać towar, który się kompletnie nie sprzedaje. A w półkach pusto. Najlepsi są menedżerowie niby kumple, jak jest okazja to jeden drugiemu "dupę rąbie". Było kilku fajnych inteligentnych pracowników ale przez to, że mieli swoje zdanie już nie pracują. Najbardziej mnie boli fakt, że wstyd się przyznać przed rodziną i znajomymi gdzie się pracuje. Sami wiecie dlaczego. U mnie markecie problemy identyczne jak u Was. Paleciaki tragedia, drabiny rozwalone. BHPowiec też nic nie widzi. Traktują nasz jak popychadła, a potem zdziwienie wielkie, że nam się nie chce pracować.:)
                    • ktosik2015 Re: Praca w sklepie Praktiker! 28.01.15, 23:56
                      brawo za nowego dyrektora w 371, to już jest tupet, ostatni jaki byl taki byl ale zalezalo mu na ludziach i obrocie, i w naszym sklepie sie dzialo a teraz?
                      nowy ledwo przyszedl juz sobie zrobil legowisko, zamkniety caly dzien w biurze, na sklepie raz dwa dziennie oczywiscie z donosicielem Rafałem M.
                      w grudniu 7 pracowników pracowało bez ważnych badań, co wymhyślił nowy dyro nie odbijać się póki nie zrobimy badań, ale cały czas być w pracy
                      dyżury prowadzi nie manager zamyka i otwiera i ma dyzury nocne nie manager Sylwia, hm zajął jej jej biuro, zrobił z niej otwieracza, ciekawe co jeszcze przed nim otwiera
                      na handlu wogóle brak znajomości no ale jak to mówił przez telefon, przez przypadek słyszane "on tu jest dla papieru Praktikera i tak niedługo nie będzie"
                      gratuluje pomysłu zatrudnienia takiego barana, baran już był przynajmniej handlował ten baran na niczym się nie zna
                      dlatego odchodzą Paweł, Marek A, super decyzje ale jak sie ma donosicieli i sprzedaqczyków patrz Marek J to gratuluje sklepu i dyrektora, ciekawe kiedy audyt sprawdzi co on wyprawia raz z badaniami lekarskimi, dwa z zakupem z Markiem J drzwi po rewelacyjnych cenach z 800 na 100, ale co tam z torbami nie pójdziemy, w końcu mamy premię
            • Gość: Kryspin Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.eaw.com.pl 26.01.14, 14:40
              Z tego miejsca chcialbym doniesc oczywiscie bardzo uprzejmie na mojego kolege z dzialu ktory jest najprzystojniejszym z przystojnych sprzedawcow w/na calym markecie, przez co moja brzydota tym bardziej mi doskwiera:/ Oczywiscie nie powiem ze ma na imie Gracjan i pracuje na dziale narzedzia... Ostatnio strzelil na mnie focha chociaz twierdzi stanowczo i kategorycznie ze tego nie zrobil bo tak zachowuja sie tylko male panienki a mnie jest bardzo przykro i moje serduszko placze:/ Pozdrawiam Cie drogi kolego Gracjanie Twoj kolega z dzialu Kryspin:)
        • Gość: Adasko Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.13, 11:01
          Brawo Pracownicy Praktikera trzeba walczyć o swoje a jak raz pracodawca da socjal to niech później nie szuka tam oszczędności i kasy...To pieniądze socjalne pracowników..... Którzy i tak mają mało... A jeszcze te świnie z zarządu chcą im zabrać...Przez ich niegospodarność teraz pracownicy cierpią...jest różnica szanowni państwo zarządzający firmą pracownik ma 1500 brutto i rodzinę na utrzymaniu A wieprzki z zarządu 10Xtyle...PRACOWNICY PRAKTIKERA NIE SCHYLAJCIE GŁÓW TYLKO WALCZCIE O SWOJE JAK WAS OKRADAJĄ>>>>
            • Gość: STAŃCZYK Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.gdynia.mm.pl 30.06.13, 13:59
              Nieźle,co?
              Teraz wszystko idzie do prezesa Adaś D.
              Gro obowiązków przejęła asystentka Brandta(uciekło mi nazwisko)
              Ale coś się dzieje.
              Ciągle obroty poniżej kreski,zakaz zatrudniania, zamknięcie marketu na Okęciu.
              Dodaj sobie wszystko.
              Jak dla mnie zaczęło się od rozjebania całego pionu zarządzania ryzykiem i zwolnienia pani Uli Goldberg.
              Potem poszedł Pion ekspansji, jednostka od przebudów i Pan Koseda.
              Pani Kłopotowska z Okęcia wylądowała w 357.
              A Pani Kłopotowska doświadczenie w zamykaniu już ma.
              Dodaj sobie to wszystko
              • Gość: opolens Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.13, 01:57
                Te firmy sme doprowadzaja sie do bankructwa.Praxowlismy dla jednej z sieci sami sprzedawlismy farby ktore im nie schodziły,mieszalniki itd,mielismy koncepcje na sprzedaż takich farb nowe wzorniki niestety firma stwierdziła że nie możemy by c tak kreatywni wiec ograniczyła pensja 1600brutto na 2007 rok w koncu stwierdzilismy że to nie ma sensu amrnowac sie w takich sieciach handlowych gdzie niby są otwarci na pomysły i kreatwynosc ludzi g wno prawda :) lepiej oplacic gryzi piórkuch w biurach co źle zarzadzaja strategia firmy niż pracownika kótry wykłada towar,obsługa klienta,promocje,zwroty do dostawców itd z 1600brutto
                  • Gość: ktosiek Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.icpnet.pl 31.07.13, 13:01
                    Byłeś na rozmowie w Poznaniu w GH Pestka? Obecnie tam z obsadą jest masakra po 1 osobie na zmianę.
                    Nowe wieści odłam Praktikera Max BAhr też zgłosił wniosek o upadłość. Ciekawe kiedy my Praktiker Polska się zdziwimy bo drzwi będą zamknięte :( ewentualnie kto nas przejmie (Casto, Mrówki?
                    • Gość: Pracownik Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 20:52
                      Niestety ale wszystko zapowiada , ze to koniec Praktikera. Trzeba dodać , ze Zarząd tej firmy i jej bardzo kompetentni dyrektorzy zrujnowali ja całkowicie.Cale lata dobrej zabawy i okradania tej firmy przez pseudo kadrę zarządzająca zrobiły swoje.Do tego jeszcze traktowanie pracownikow jak szmaty bez godności ludzkiej . Brawo za całokształt. Udanego rujnowania następnych firm
                    • Gość: Prześmiewca Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.lodz.mm.pl 18.09.13, 10:10
                      Pracuję w tej firmie od ponad 5 lat.
                      Z każdym rokiem jest coraz gorzej.
                      Na półkach pustki,a firmy boją się dostarczać prawie bankrutowi.
                      pn. Taka firma SUKI- dostaw nie widziałem chyba ze 2 miesiące.
                      Firma MAKITA dała limit na całą sieć 24 sklepy 23000 !!!
                      czyli niespełna 1000zł na sklep.
                      Niedawno przyszedł do mnie klient i poprosił o wiertło widiowe krótką 8-kę o uchwycie cylindrycznym.-BRAK!!!
                      Jak to jest,że w sklepie budowlanym nie ma podstawowych produktów???
                      Ów klient poprosił abym poszedł na magazyn i przyniósł mu 3sztuki,a on poczeka. Niezłe co?
                      To miałem już powiedzieć że trochę będzie musiał poczekać,gdyż sieć nie ma w sklepach magazynów a jedynie dział przyjęcia towaru :-)
                      Jest tylko centralny magazyn,który oczywiście jest w trakcie likwidacji(całe PGP/MGB spływa do sklepów)

                      • Gość: GOŚCIUUUU Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.lodz.mm.pl 18.09.13, 10:25
                        Jak w tej firmie ma być dobrze,gdy managerami jest stado MATOŁÓW swoją wiedzę czerpiących z takich książek jak Jednominutowy manager" bądź "Kto zabrał mój ser?" Nie mających pojęcia o zarządzaniu i administrowaniu czymkolwiek. Kiedyś zapytałem któregoś czy czytał coś Z. Leońskiego stwierdził,że nie interesują go książki nic nie znaczących autorów
                          • Gość: Pracownik xxx Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.icpnet.pl 18.10.13, 15:26
                            A jak wypadła wizyta nowego dyrektora sprzedaży vel prezesa???
                            Akcja malowanie trawy na zielono? Uzupełnianie półek byle czym , ten sam towar w kilku miejscach byle nie było pustych pólek. Strefa przy kasowa na siłę zapełniona bzdurami byle półki nie świeciły pustkami :) Dyrektorzy i ich zastępcy latali za prezesem jak by jakiś monarcha przyjechał, oj strach ich obleciał. Towar z magazynu który na siłę wywalają z centralnych magazynów który akurat wyjechał na sklep trzeba szybko "gdzieś schować" żeby nic nie stało na sklepie i nie przeszkadzało klientom w robieniu zakupów. Ostateczny wygląd że niby jest porządek, towar dołożony, sprzedawca stoi obok regału jak wartownik i jak zobaczy klienta to do niego biegnie a rzeczywistość jest taka że ciągłe zmiany, przebudowy expozycji i cotygodniowe promocje, zmiany 1osoby na dziale powodują że nie mamy zbyt dużo czasu dla klienta to raz a po drugie trzeba mieć co sprzedawać tak jak napisał kolega wcześniej. Brakuje podstawowych artykułów, tego co najwięcej schodzi a nie to co centrala zamówiła i zalega na magazynach od kilku lat.
                            Jak w innych marketach wygląda redukcja zatrudnienia?? U nas ciągle zwalniają po 1, po 2 os. absurdem są działy z 4 os., już kilka razy zdarzyło się że dział był bez jakiejkolwiek obsługi, chyba nie tędy droga.
                            Ostatnio słyszałem że w tym roku nie dostaniemy choinek do sprzedaży na święta oj źle się dzieje .
      • Gość: Pele Casto Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.play-internet.pl 08.04.13, 01:49
        Praca w tej budzie przypomina wycieczkę na Marsa. Ludzie boja się stracić prace, i dyrekcja oraz podlizujacy się jej managerowie perfidnie to wykorzystują. Nie jestes tam sprzedwcą tylko osoba od wszyskiego, w zaleznosci od potrzeby - firma sprzatajaca, magazynierem itd. Wystarczy przejsc sie po sklepie zeby zauwazyc w jak niebezpiecznych warunkach ludzie musza tam pracowac. - Uszkodzone paleciaki naladowane ciezkim towarem na ktorych dosłownie targany jest towar przez jakiegos nieszczesnika, chwiejne wysokie drabiny poskrecane prowizorycznie zeby sie tylko nie rozleciały.. Nawet zwykłe drabiny wołaja o pomste do nieba :) Kontrole BHP czy PIP to cos co dziwnym trafem niczego zlego nie wskazują?! Do tego mobbing. Jeśli jakiś pracownik stara sie domagać swoich podstawowych praw, w chwile potem trafia na celownik i według zasady "pokażcie mi człowieka z znajdzie się paragraf" ląduje w najlepszym przypadku z przykładna nagana. -Zarobki? szkoda gadać :)
        • Gość: Ktosiek Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.icpnet.pl 06.05.13, 09:27
          Masz rację, stan niektórych paleciaków masakra, od kilku lat wołają o zutylizowanie a naprawy zbyt kosztownie( nieopłacalne). Regały -górne składy przeładowane na maxa. Drabiny bez atestów, chwiejące się bo na porządne( czytaj bezpieczne) nie ma pieniędzy. Zapraszamy inspekcje BHP i niekoniecznie na kawusie do dyrekcji :) Praca po 10h po 8 dni czasami, w miesiącu 1 niedziela tylko wolna i 0 sobót. Polityka prorodzinna, dodatkowo zmiany 10-20 ani ranka ani popołudnia. Co do pracowników centrali to kto tam pracuje???? Towary zamawiane na promocje dostarczacie kiepskiej jakości i wadliwe a my to mamy sprzedawać?
          Instrukcje produktów o ile są to jakaś kpina. Nawet serwisant nie potrafi złożyć ekspozycji bo jest niekompletna i wadliwa coś za długie a inny element z innej parafii.
          Co do tego że jesteśmy od wszystkiego to też prawda bo musimy często pomagać policzyć towar jak przyjedzie duża dostawa Spedimexu, musimy to pochować zabezpieczyć, później wwieź na dział i wystawić złożyć ekspozycję, porobić szyldy i w międzyczasie obsłużyć klienta. AAA zapomniałem że jeszcze robimy za ochronę bo obcięto etaty ochroniarzy i ich praktycznie nie ma. No i częste przebudowy które w większości niczemu nie służą a generują koszty i dodatkową pracę. Ciągłe przestawianie produktów na kolejna promocję a "stary" produkt z poprzedniej promocji trzeba gdzieś schować bo kupcy ciągle coś nowego (przeważnie tańszego i gorszego jakościowo) zamawiają.
          Co do płac to .......... trochę wyższa niż najniższa pensja po kilku latach pracy we wszystkie soboty i większość niedziel.
      • Gość: pitrasbyły pracown Re: Praca w sklepie Praktiker! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.13, 01:44
        Kupe lat spędziłem w handlu nie zamierzam tam wracac siedze w Anglii i jest dobrze.Polska to skonczony kraj miałem dużo pomysłów co do sprzedarzy farb i lakierów w marketach typu obi,praktikier no ale cóż dla kerownictwa i dyektorstwa to bylem zwykłym szarym facetem.kierownik mnie olewał a sprzedawca wi co najlepiej sie sprzedaje prawda:) Nie rozumiuem i chyba nigdy nie zrozumiem polityki sieci handlowych :) Mało sprzedawców,ogrom roboty,niby klient ważny a g wno prawda.Nie rozumiem polityki takich firm ale cóż praktikier w Polsce tez bedzie zamkniety wiedziałem o tym Niemcy a później Polska daje góra do konca roku przecież w Polsce te sklepy nie sa rentowne,dziennie po 52tys obrotu co to jest gdzie castorama robi ponad 160tys dziennie z czym do ludzi.Praktikier jest zadłuzony na 660mln Euro jaki paln ratowania.Tego nie da sie uratowac
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka