Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Mało chętnych na ogłoszenie

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 08:15
    firma w ktorej pracuję dała ogłoszenie na etaty handlowe
    (Sląsk),wymagania niewielkie,firma solidna,zatrudnienie na ETAT od poczatku,
    żadne własne działalności ,swoje narzędzia etc oszustwa,
    baardzo przyzwoite warunki,a maili przyszło przez tydzień
    cos ponad 20 !!!
    czy wszyscy narzekający na zarobki 600-800 zł śpią lub
    wyjechali na wywczasy po ciężkim roku ?
    jak ja szukałem pracy i udawało mi się uczestniczyc w rozmowach
    zawsze pytałem , ile ofert orientacyjnie przyszło - zwykle
    było to w przedziale 100-2500 (!!)

    chyba jednak sporo szukających wyjechało do UE
    a zostały leniuchy , którym nawet maila sie nie chce wysłać ,
    a może ogłoszenia drobne są pomijane w czytaniu ?
    w nich też jest sporo ciekawych ofert , nie wszystkie firmy
    chcą wydawać olbrzymią kasę na ogłoszenia duże
    Obserwuj wątek
      • Gość: sun Re: Mało chętnych na ogłoszenie IP: *.local.pl / 80.53.173.* 17.07.04, 11:22
        wrzuc tutaj ogloszenie - napewno dostaniesz duzo maili!!
        • Gość: alfred Re: Mało chętnych na ogłoszenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 12:13
          Gość portalu: sun napisał(a):

          > wrzuc tutaj ogloszenie - napewno dostaniesz duzo maili!!

          Nie dostanie zaduzo bo nie mozna tu sie ogłaszać i zaraz jego posty by
          usuneli...
      • Gość: corgan parę uwag IP: *.chello.pl 17.07.04, 12:35
        1. Trzeba się przyzwyczajać, ze na ogłoszenie o pracy czyli "rzucanie cukierków
        przez dobrą ciocie z Hameryki" nie bedzie przychodzić 700 listów tylko 30-40
        czyli wracamy do normalności

        2. Mimo powszechnego narzekania czasy kiedy przychodziło 1000 listów na
        ogłoszenie o pracy odchodzą do przeszłości, przynajmnniej na razie. Ludzie
        ktorzy szukają pracy za wszelką cenę wysyłali mnóstwo listów, moze teraz ktoś
        kto szuka wysyła tych listów mniej. @ lata temu czy rok temu jak ja i moi
        znajomi szukalismy pracy wysylalismy 20-50 listów z Gazety Praca. Teraz
        ten "spam" sie zmniejszyl, bo wszyscy moi znajomi mają prace, Moze nie jest to
        praca marzen ale nie są bezrobotni.

        3. Lubisz dostawac 800 listów i brnąć przez nie czy wolisz dostać 30? - wtedy
        jest łatwiej wybierać, chyba ze się mylę...

        4. Napisałeś w ogloszeniu, że szukasz kogoś na etat i jaką oferujesz pensję?
        • Gość: don pedro Re: corgan IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 20:04
          masz rację , rynek pracy powoli normalnieje, czas tez nie sprzyja poszukiwaniu
          pracy ,raczej wypoczynkowi , nawet sfrustrowani bez pracy siedzą pewnie u
          rodzinki czy znajomych i mają w d... ogłoszenia w wyborczej , przynajmniej na
          czas wakacji,
          sporo osób bez pracy wyjechało do Irlandii ,Anglii ,na Cypr ,powolny wzrost
          koniunktury też wchłonął troszkę osób,
          to chyba dobrze dla rynku pracy , jak firmy-oszuści nie płacący pracownikom
          w terminie będą bezskutecznie szukać "jeleni" ,że poznikają z rynku firmy
          które szukają osób "z działalnością,samochodem,telefonem,komputerem etc etc" -
          czyli "nie dam Ci nic , a Ty pracuj i się ciesz że masz robote !"
          normalność - to jest to czego potrzeba naszej gospodarce
          o rynki zbytu na nasze produkty nie trzeba się martwic - w ostatnich
          latach kryzys spowodował wzrost efektywności i jakości produkcji,
          trend jest pozytywny i powoli powinno byc coraz lepiej,
          może za parę lat to my będziemuy mekką dla poszukujacych pracy ?
      • Gość: czester Re: Mało chętnych na ogłoszenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 14:16
        A moze Ci tylko sciemniali, zebys sie poczul ze jestes "wybrany" i ze etaty u
        nich sa tak rozchwytywane. Niedawno przechodzilem proces rekrutacyjny do pewnej
        duzej firmy. Wpierw zaproszono mnie na rozmowe kwalifikacyjna z
        kadrowcem/psychologiem (podobno wybrano 30 osob z ok 500). Po tej rozmowie 10
        osob przeszlo do drugiego etapu, czyli testy psychologiczne (pisalismy w jednej
        sali). Po kilku dniach zadzwoniono do mnie i pogratulowano najlepszego wyniku z
        testow i umowiono na ostatni etap czyli rozmowe z dyrektorem (powiedziano mi ze
        jestem jedna z 3 osob ktore beda rozmawiac z dyrektorem). Po 2 tygodniach
        dostalem telefon, ze rozmowe przeszedlem pozytywnie, ale w tej chwili nie
        dysponuja wolnym stanowiskiem dla mnie (hahahahahahahaha). Co sie okazalo za
        jakis czas? Ze wszystkim 30 osobom wciskano ten sam kit.
      • krzysztofsf Re: Mało chętnych na ogłoszenie 17.07.04, 23:58
        Gość portalu: don pedro napisał(a):

        > firma w ktorej pracuję dała ogłoszenie na etaty handlowe
        > (Sląsk),wymagania niewielkie,firma solidna,zatrudnienie na ETAT od poczatku,
        > żadne własne działalności ,swoje narzędzia etc oszustwa,
        > baardzo przyzwoite warunki,a maili przyszło przez tydzień
        > cos ponad 20 !!!
        > czy wszyscy narzekający na zarobki 600-800 zł śpią lub
        > wyjechali na wywczasy po ciężkim roku ?

        To sprobujcie dac ogloszenie, ze szukacie pracownikow do pracy biurowej - nie handel i nie akwizycja.

        Ludzie juz rzygaja ofertami dla handlowcow - czy nikt nie oferuje normalnej pracy?
        • Gość: werte Re: Mało chętnych na ogłoszenie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.07.04, 01:16
          Ble ble. A co musisz się podniecać że dostaniesz 800 maili. Jest się czym
          pochwalić że firma super tak! Dajcie ogłoszenie, Pensja 2000 na łapę + prowizja
          i zobaczysz poprawę.
          Polska to nie kraj leni czy jeleni. Każdy kto ma łeb na karku wie o co chodzi.
          • Gość: qwerty Re: Mało chętnych na ogłoszenie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.04, 10:58
            dokładnie tak jest. sama szukam pracy od kilku tygodni, czytam co poniedzialek
            wyborcza od deski do deski, kiedys nawet dzwonilam po tych bzdurnych
            ogłoszeniach typu "przedstawiciela handlowego". po jakims czasie stweirdzilam
            ze to wszystko jest pic na wode i wszedzie szukaja akwizytorow!
            wiec zamieszczajac ogloszenie: dzial handlowy, przedstawiciel handlowy, nie
            dziw sie ze ludzie to olewaja.
            • Gość: qwerty Re: Mało chętnych na ogłoszenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:10
              generalizujesz i być może na generalizowaniu tracisz ciekawe propozycje,
              zgadzam się ,ze przeważająca większość firm szuka nie przedstawicieli
              handlowych ,ale akwizytorow inaczej nazwanych , których JEDYNYM zadaniem
              jest sprzedaż za wszelka cenę i tylko z tego są rozliczani oraz na
              podstawie wyłacznie wskaźnika sprzedaży otrzymują wynagrodzenie ;
              ale są też propozycje pracy w dziale handlowym właśnie obejmujące :
              - telefoniczną i stacjonarną profesjonalną obsługę klienta,
              - sporządzanie dokumentacji handlowej (praca w systemie komp. - fry ,wz etc),
              - sporządzanie i rozsyłanie ofert handlowych,
              - przygotowywanie pracy handlowcom terenowym (umawianie spotkań z klientami)
              - czasami wyjazd w teren na spotkanie handlowe
              ktoś to tez musi robić i taka osoba też powinna mieć cechy dobrego handlowca
              i jest nikim innym tylko pracownikiem działu handlowego , przedstawicielem
              handlowym , specjalistą ds handlowych itp.
              tak więc nomenklatura moze czasami mylić , a osoba przyjęta na 170 godzin pracy
              w miesiącu u klientów może spędzic kilka
              • Gość: don pedro Re: qwerty IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 12:12
                upppsss , omsknęło mi się i podpisałem się Twoim nickiem "qwerty"
                zamiast dać go po "re" , sorry
          • Gość: don pedro Re: werte IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 11:53
            a za co 2 tysiące na łapkę ?
            za samo przyjście + wypicie porannej kawki i ploteczki ?
            jakbyś tyle dostał(a)podejrzewam ,że o prowizji (czyli pracy efektywnej)możnaby
            zapomniec ,czyż nie ?
            bo po co się wysilać , jak 2 tys.jest na koniec mca
            • krzysztofsf Re: werte 18.07.04, 12:04
              Gość portalu: don pedro napisał(a):

              > a za co 2 tysiące na łapkę ?
              > za samo przyjście + wypicie porannej kawki i ploteczki ?
              > jakbyś tyle dostał(a)podejrzewam ,że o prowizji (czyli pracy efektywnej)możnaby
              >
              > zapomniec ,czyż nie ?
              > bo po co się wysilać , jak 2 tys.jest na koniec mca

              Z tego co sie orientuje, dobry przedstawiciel handlowy w dobrej firmie, robiacy comieciac kilkaset tysiecy sprzedazy moze sie spodziewac takiej podstawy + prowizja + fura i komora.

              Podobnie dobrzy fachowcy "niehandlowi" w dobrych firmach.
              To, ze w wiekszosci firm teraz uwaza sie, ze laska jest danie komus 600 zl na umowe o prace nie oznacza, ze jest to normalne, a swiadczy o chorym rynku pracy i o niedopasowaniu kwalifikacji starajacych sie o prace do potrzeb pracodawcow ( co z tego, ze ktos ma dwa fakultety i dwa jezyki, jesli aplikuje na stanowisko na ktorym wystarczylby technik administracji)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka