Gość: ania72
IP: *.tvk.torun.pl
28.05.13, 18:11
Witam,
10 maja zostalo mi wreczone rozwiazanie umowy o prace z powodu dlugiej absencji chorobowej i znacznego pogorszenia oceny pracowniczej. Nie zgadzam sie z tym uzasadnieniem. Spodziewalam sie tego rozwiazania, ale nie na takich warunkach. Moja sprawe odnosnie bylego pracodawcy skierowalam do sadu i czekam na proces.
Ale chcialabym poznac wasza opinie, zdanie na moj problem, jaki teraz zaistnial.
Przepracowalam w ostatniej firmie ponad 15 lat. Od 10 wrzesnia ub.r az do 9 maja przebywalam na zwolnieniu chorobowym. Przyczyna mojej choroby byl mobbing stosowany przez mojego bezposredniego przelozonego. Fakt ten trwal przez 5 lat, przy czym w ostatnim roku bardzo sie nasilil i w efekcie koncowym doprowadzil mnie do silnego zalamania nerwego i glebokiej depresji. Najpierw bylo leczenie w warunkach ambulatoryjnych, ktore nie przynioslo zadawalajacych efektow, az w efekcie skonczylo sie 3 miesiecznym pobytem na oddziale dziennym szpitala psychiatrycznego. I wlasnie po jakims dojsciu do siebie, pracodawca wreczyl mi wypowiedzenie, z uzasadnieniem jakie podalam wyzej.
Zlozylam papiery do nowej firmy. Bylam juz na wstepnej rozmowie i bylam pytana o powod wypowiedzenia. Odpowiedziala, ze mialam problemy zdrowotne i po powrocie dostalam wypowiedzenie. Nie powiedzialam do konca prawdy. Zapewnilam jednoczesnie, ze jestem juz zdrowa, pelna sil i gotowa do pracy. Zakwalifikowalam sie do nastepnego etapu i wlasnie jutro mam rozmowe z sama pania prezes.
Pytanie do Was: co mam powiedziec, jak spyta sie mnie o bylego pracodawce, powod mojego zwolnienia? Plis, pomozcie