Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w telesprzedaży

    08.07.13, 00:06
    Witam, za kilka dni rozpoczynam pracę "na słuchawkach", ale zaczynam mieć wątpliwości. Teoretycznie poza marnymi zarobkami ta praca to dla mnie same plusy, bo mogę pracować na 3/4 etatu i po pracy spokojnie zdążyć na zajęcia na uczelni (pierwszy raz doceniam, że na studiach dziennych mamy zajęcia wieczorami). Poza tym nigdzie indziej nie znajdę pracy mając w perspektywie jeszcze dwa lata studiów i nie mając doświadczenia.

    Moje wątpliwości związane są natomiast z tym, że najwidoczniej praca w telesprzedaży do dla niektórych osób ujma na honorze. Że to niemoralne jest wciskać ludziom usługi przez telefon. Szczerze powiedziawszy to trochę się z tym zgadzam. Do dzisiaj mam ochotę zaje... konsultantkę pewnej telewizji cyfrowej, która wcisnęła mojej babci abonament z doopy wzięty na dwa lata.

    Co o tym myślicie? I czy ktoś, kto ma doświadczenie w takiej pracy mógłby może podzielić się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi np. możliwości awansu po tym, jak się zaczynało jako zwykły konsultant? (słyszałam, że możliwości rozwoju są żadne bez względu na firmę w jakiej się pracuje, ale chciałabym mieć więcej opinii)
    Obserwuj wątek
      • krysko35 Re: praca w telesprzedaży 08.07.13, 20:33
        Praca nie jest miła i raczej ludzie będą na ciebie źle patrzeć (znajomi, rodzina). Byłem kiedyś na takiej rozmowie kwalifikacyjnej i trzeba mieć dobry głos i gadane i umieć namawiać.

        Swoją drogą po takiej pracy łatwiej będzie tobie znaleźć inną pracę gdzie musisz namawiać klienta na kupno czegoś w sklepie lub przedstawiać ofertę, zawsze coś będziesz umiała i wiedziała co powiedzieć lub czego nie mówić.

        Więc jak nie możesz znaleźć aktualnie innej pracy to dobry wybór żeby później coś innego robić gdzie ma się kontakt z ludźmi i trzeba mieć gadane :)
      • akle2 Re: praca w telesprzedaży 08.07.13, 21:42
        Możesz, a nawet powinnaś spróbować, jednakże nie w "niemoralności" tej pracy widzę zagrożenie. Klient bywa różny, jeden powie: "nie, dziękuję", a drugi zmiesza Cię z fekaliami. Może i dasz radę fizycznie, ale psychicznie szybko wysiądziesz (czego Ci oczywiście nie życzę).
        • czastka_elementarna Re: praca w telesprzedaży 08.07.13, 23:35
          Tego się chyba najbardziej obawiam. No nic, zobaczymy jak będzie. Dziękuję za odpowiedzi.
          • sebmroz Re: praca w telesprzedaży 09.07.13, 10:42
            Praca w telekomunikacji jak każda inna. Przykład pracownika, który "wcisnął" Twojej babci jakiś produkt to przykład, że każdy zawód można niemoralnie wykorzystać.
            czastka_elementarna napisała:

            > Tego się chyba najbardziej obawiam. No nic, zobaczymy jak będzie. Dziękuję za o
            > dpowiedzi.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka