Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    SPEC. DS. REKLAMY - WYDAWNICTWO

    IP: 213.199.221.* 08.08.04, 23:28
    Mam jedno pytanie. Czy ktos z was pracował (pracuje) jako tzw. specjalista
    ds. reklamy w wydawnictwie kaiązkowym? We wtorek mam rozmowę na takie
    stanowisko w wydawnictwie. Firma ponoc wydaje 20 tytułów rocznie (książek...)
    i oprócz tego jakies gazetki (chyba promocyjne), dołaczane do damskich
    czasopism. Zastanawiam się czy stanowisko specjalisty ds. reklamy nie pokrywa
    się czasem ze stanowiskiem specjalisty ds. marketingu i czy po prostu nie
    chodzi o dzwonienie po firmach i żebranie o wykupienie miejsca reklamowego.
    Bo mi by się marzyla taki PR z prawidziewgo zdarzenia i nie wiem, czy własnie
    sie nie przeliczę... dzięki za jakąkolwiek informację. pozdrawiam. anka
    Obserwuj wątek
      • losiu4 Re: SPEC. DS. REKLAMY - WYDAWNICTWO 09.08.04, 08:30
        znajomy kandydował na takie stanowisko. Była to zwykła akwizycja. Jeśli Ci
        odpowiada - nie ma sprawy. No i poza tym ja też mogę się mylić i faktycznie
        może być to PR :)

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: jacek Re: SPEC. DS. REKLAMY - WYDAWNICTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 08:50
        >gazetki (chyba promocyjne), dołaczane do damskich czasopism
        Pozyskiwanie nowych klientów = dzwonienie po firmach i żebranie o wykupienie
        miejsca reklamowego.
        >Bo mi by się marzyla taki PR z prawidziewgo zdarzenia
        Mnie też
        • jasmina_tdi Re: SPEC. DS. REKLAMY - WYDAWNICTWO 09.08.04, 10:17
          Jesli poszukiwany jest specjalista ds reklamy, to jak zle czy jak dobre byloby
          to stanowisko, to nie bedzie to PR!!!!!! Marzy Ci sie praca PR-owca na
          stanowisku speca od reklamy?? Powstal jakis nowy zawod, czy tylko mi sie wydaje?

          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > >Bo mi by się marzyla taki PR z prawidziewgo zdarzenia
          > Mnie też
          • Gość: jacek Re: SPEC. DS. REKLAMY - WYDAWNICTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 10:47
            Racja. Mój błąd. Bez pomyślunku. Po prostu, zasugrowałem się. Mea culpa. Ale
            przyznacie sami: szumne nazwy: SPEJALISTA DO SPRAW REKLAMY na, nie dajmy się
            oszukać: akwizycję.
            • jasmina_tdi Re: SPEC. DS. REKLAMY - WYDAWNICTWO 09.08.04, 11:02
              Jacku, to do autorki postu ;)
              W samej wawie jest juz chyba z kilkaset "agencji reklamowych", z
              czego "reklamą" zajmują się wyjątki, a reszta to faktycznie żałosna akwizycja.
              Wiele mlodych osób nacina się w ten sposob, bo w koncu reklama, to pojęcie
              magiczne i jak najbardziej mętne. Niby wszyscy wiedza o co chodzi, ale nie do
              konca.

              Gość portalu: jacek napisał(a):

              > Racja. Mój błąd. Bez pomyślunku. Po prostu, zasugrowałem się. Mea culpa. Ale
              > przyznacie sami: szumne nazwy: SPEJALISTA DO SPRAW REKLAMY na, nie dajmy się
              > oszukać: akwizycję.
      • Gość: Tmp Re: SPEC. DS. REKLAMY - WYDAWNICTWO IP: 195.117.30.* 09.08.04, 11:32
        > Firma ponoc wydaje 20 tytułów rocznie (książek...)
        > i oprócz tego jakies gazetki (chyba promocyjne), dołaczane do damskich
        > czasopism.

        No fest wydawnictwo 20 tytułów rocznie, nie ma co... Chyba to wydawnictwo
        składa się z dwóch osób, jednego komputera i mieści sie w prywatnym mieszkaniu
        w bloku...

        > Zastanawiam się czy stanowisko specjalisty ds. reklamy nie pokrywa
        > się czasem ze stanowiskiem specjalisty ds. marketingu i czy po prostu nie
        > chodzi o dzwonienie po firmach i żebranie o wykupienie miejsca reklamowego.

        Oczywiście, że chodzi o akwizycję reklam. Nawet nie dzwonienie, tylko
        chodzenie/jeżdżenie (na pewno własnym samochodem na własny koszt) i trzepanie
        rzęsami, a płaca zapewne prowizyjna.
        Skąd mogę wiedzieć? Bo pracuję w wydawnictwie, wprawdzie nie książkowym, ale
        prasowym, które wydaje 25 tytułów MIESIĘCZNIE, 4 tygodniki, różne gazetki
        promocyjne też, świadczy usługi związane z drukiem i tak dalej. I przy takiej
        wielkości firmy nie ma potrzeby istnienia osobnego stanowiska specjalisty ds
        reklamy albo czegokolwiek osobnego dla PR. Dział marketingu zajmuje się
        akwizycją, ewentualnie organizowaniem bankietów i podlizywaniem się sponsorom.
        Takie fajne rzeczy jak projekty konkursów, wymyślanie haseł reklamowych,
        projektowanie plakatów - trzyma w garści szefostwo i świetnie się przy tym
        bawi, cała reszta jest od czarnej roboty typu znalezienie frajerów co w zamian
        za reklamę na okładce dadzą na konkurs x telewizorów, albo jeszcze lepiej
        samochodów...

        > Bo mi by się marzyla taki PR z prawidziewgo zdarzenia i nie wiem, czy własnie
        > sie nie przeliczę... dzięki za jakąkolwiek informację. pozdrawiam. anka

        Chyba się przeliczysz... Ale dowiadywać sie i drążyć temat nie zaszkodzi...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka