mamamacka_maj
02.04.14, 23:22
Witam,
będąc w ciąży zostałam zwolniona z pracy gdyż upadła firma. Dziś mogę powiedzieć, że jestem najszczęśliwszą matką na świecie, bo udało mi się donosić upragnioną ciążę. Sen z oczu spędza mi jedno, za miesiąc kończy mi się macierzyński, od paru miesięcy szukam pracy i nic cisza, telefon milczy. Wpadam już właściwie w panikę, jak my przeżyjemy ? Kredyty, życie, brak jakiejkolwiek pomocy od strony rodziny, sami wiążą ledwo koniec z końcem. Tak bardzo boję się za chwilę przyszłości. Jak ja sobie poradzę. Mam duże doświadczenie w rozliczeniach należności i zobowiązań, w dziale handlowym i w dziale sprzedaży. Jednak moim ogromnym minusem jest bardzo słaby angielski. Ja w szkole go nie miałam, uczyłam się trochę sama. Pracę miałam naprawdę dobrą zarabiałam 4500, radziłam sobie z odpisywaniem na maile, z rozmową nie. Ktoś powie leniwa, ale to nie tak. Odkąd skończyłam szkołę średnią musiałam utrzymać się sama, więc studia, praca, praca dodatkowa i tak w koło. Udało mi się na kredyt kupić mieszkanie, ale aby je utrzymać i wyposażyć musiałam naprawdę ciężko pracować. Nie miałam cudownej beztroskiej młodości, od nikogo nic nie dostałam. Dziś jednak dopada mnie strach, strach o moje maleństwo, o nas. Nawet nie potrafię się cieszyć bo jestem coraz bardziej przerażona. Oszczędności stopiły się, właściwie ich już nie ma i co dalej jak żyć. Tak bardzo chciałabym nauczyć się szybko angielskiego, tylko za co iść na kurs? Jak znaleźć pracę?