Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    długa przerwa w pracy

    IP: *.tvk-net.pl 06.04.14, 23:11
    Mam do was takie pytanie. Mówić prawdę czy nie? Otóż, jestem w takiej sytuacji, że nie pracowałam przez 2 lata ze względów zdrowotnych i problemów osobistych. Teraz chcę szukać pracy i nie wiem czy lepiej mówić jaki był prawdziwy powód przerwy w pracy, czy coś wymyślić. Ja do tej pory byłam za szczerą prawdą ale dość okrojoną - nie pracowałam z powodów osobistych, rodzinnych. Jednak większość ludzi radzi mi, żeby coś zmyślić np. że byłam za granicą, bo jak powiem prawdę to będzie to podejrzane. Myślałam, że jeśli ktoś nie chce mnie z prawdą - czyli takiej jaką faktycznie jestem to kij mu w oko. Ale w obecnej sytuacji rynkowej nie wiem jak to będzie odbierane i czy moje szanse na znalezienie pracy nie zmaleją do zera.
    Obserwuj wątek
      • Gość: www Re: długa przerwa w pracy IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.14, 23:29
        obecna sytuacja rynkowa jest lepsza niż wczoraj ale daleka od ideału jaki jest np. w normalnych krajach typu Anglia czy Niemcy .Jak powiesz ,ze byłas za granicą to pracodawca będzie się bał ,ze tam zaraz wrócisz .Poza tym dwa lata To już biegle znasz język? Gdybyś była tam dwa lata znałabyś już przynajmniej bardzo dobrze język obcy
        • Gość: powracająca Re: długa przerwa w pracy IP: *.tvk-net.pl 07.04.14, 10:28
          To był przykład z tą zagranicą. Chodziło mi bardziej czy warto być szczerym czy nie. Język angielski akurat znam dobrze ale nie zgodzę się z tobą, ze po 2 latach za granicą znałabym już język dobrze. Niekoniecznie. Mam cioteczne rodzeństwo, które długo jest za granicą i wcale tak dobrze języka nie znają. Jak ktoś pracuje np. na zmywaku albo na budowie to niekoniecznie mu język jest tak bardzo potrzebny, no a jeszcze jak się go nie uczy to po prostu jakoś funkconuje bez języka. Ja znam kilka takich osób, które mimo długiego pobytu w Anglii znają tylko podstawy języka.
          A wracając do mego tematu to mogłabym np. też powiedzieć, że musiałam się opiekować chorym członkiem rodziny czy coś w tym stylu. Prawda jest taka, że chorowałam na depresję, nerwicę, rozstawałam się z mężem i nie byłam w stanie podjąć pracy.
      • lilith76 Re: długa przerwa w pracy 08.04.14, 11:50
        Po pierwsze: widząc przerwę w CV niektórzy rekruterzy nie zaproszą ją nawet na rozmowę i nie będzie miała komu mówić wprost
        Po drugie: jeśli jest kobietą, to taka długa przerwa w CV jest interpretowana jako "urodziła dziecko"
        Po trzecie: "przyczyny zdrowotne niezależne" można interpretować na prawdę czasem na niekorzyść pracownika - np. depresja, choroba psychiczna, chyba że otwarcie się powie co to za choroba i jest ona akceptowana na rynku pracy oraz nie ma ryzyka, że się powtórzy

        Ja miałam kilkunasto miesięczną przerwę w CV - urodziłam dziecko i bałam się tego samego. Zapewne to nie fair, ale wpisałam to miejsce sklep internetowy znajomego (mógł potwierdzić) zaznaczając, że byłam "wolnym strzelcem" (dokumentów na to nie miałam).
        • Gość: wysyłaj i próbuj Re: długa przerwa w pracy IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.14, 19:06
          po czwarte jak bezrobocie zejdzie poniżej 10 % to przyjmą cię bez zbędnego kompromitowania się na podstawie nawet pierwszej rozmowy telefonicznej. Wszystko zależy od sytuacji na rynku pracy . jak bezrobocie wyniesie 20 % poproszą cię dodatkowo o certyfikat potwierdzający znajmość języka chińskiego
        • Gość: Xena Re: długa przerwa w pracy IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.14, 23:44
          > Ja miałam kilkunasto miesięczną przerwę w CV - urodziłam dziecko i bałam się te
          > go samego. Zapewne to nie fair, ale wpisałam to miejsce sklep internetowy znajo
          > mego (mógł potwierdzić) zaznaczając, że byłam "wolnym strzelcem" (dokumentów na
          > to nie miałam).

          Moja koleżanka natomiast nie ukrywała przerwy na wychowanie dziecka - wpisała w CV "Pełnoetatowa mama" i wylistowała żartobliwie wszystkie obowiązki. Mocno ryzykowne i chyba wbrew wszelkim kanonicznym poradom, jak pisać CV, ale w jej przypadku okazało się bardzo skuteczne - szybko znalazła pracę i na wszystkich rozmowach rekruterzy sympatycznie do tego punktu nawiązywali :). Wszystko zależy pewnie od branży i od człowieka, który po drugiej stronie czyta cv :)
      • Gość: m. Re: długa przerwa w pracy IP: *.static.chello.pl 10.04.14, 19:51
        Jako osoba prowadząca rekrutację doradzam prawdę. Prędzej czy później i tak wyjdzie pewnie na jaw, a wtedy będzie gorzej, bo możesz stracić zaufanie pracodawcy.
        • Gość: janowicz x 10 Re: długa przerwa w pracy IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.14, 23:06
          ale przecież prawie każdy polski pracodawca musiał kiedyś ukraść żeby nim zostać zrozumie każde kłamstwo Kłam bo nigdy pracy nie znajdziesz a socjalu przecież tu nie ma To nie Szwecja ani Niemcy tu się nie płaci leniom-)
        • Gość: unclesam Re: długa przerwa w pracy IP: 67.159.5.* 13.04.14, 22:21
          Nieźle jej doradziłaś. Kobieta miała problemy psychiczne i ma o tym powiedzieć na rozmowie? Chyba żartujesz....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka