Gość: emka
IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl
03.04.02, 12:25
od roku walcze o nalezne mi honorarium za nadeslany i opublikowany artykul w
w/w magazynie. umowa o dzielo zostala zawarta ustnie, pozniej przyslano mi
tekst umowy, ktory mam podpisac in blanco. nikt jednak nie orientuje sie w
redakcji, ani w ksiegowosci, ani w wydawnictwie kto taka umowe ma podpisac, tj.
kim jest zleceniodawca. po rozmowie z inspekcja pracy dowiedzialam sie, ze
jedyne wyjscie do wyegzekwowania pieniedzy ta sad cywilny. czy ktos z was mial
podobna sprawe? czy istniej inne sposoby, by otrzymac nalezne wynagrodzenie?