a444
18.09.04, 12:14
Witam Was ciepło,
i zastanawiam się czy moje pięć minut juz było,czy jest dopiero przede mną.
Mam dwoje dzieci,dłuuuuugą przerwę w pracy zawodowej i pasję,którą jest pisanie.
Próbowałam zaczepić sie w jakiejś redakcji, agencji reklamowej,a potem w
zwykłym biurze lub bibliotece.Nie ma dla mnie pracy. Nic nie wynika z moich
wygranych konkursów literackich, debiucie książkowym i perspektywy wydania
kolejnej książki dla dzieci.Może kiedyś będzie z tego jakiś grosz, a może nie?
Wszyscy zatrudniaja swoich znajomych, a ja w Poznaniu jestem zupełnie obca,
bez szans i bez przyszłości zawodowej. Proszę,dodajcie mi skrzydeł,albo
podetnijcie je jednym cięciem,żebym juz nie podskakiwała.