Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Test dla polskich pracodawców: jak tym razem ob...

    26.01.16, 13:27
    Jeśli ktoś nie jest w stanie zapłacić 12 PLN brutto za pracę, to może lepiej niech nie zatrudnia ludzi. Wprowadzenie minimalnej stawki za godzinę przynajmniej częściowo ograniczy szarą strefę (która wbrew pozorom funkcjonuje w dużych międzynarodowych firmach), spowoduje spory dopływ środków z ZUS i PIT oraz ograniczy w znacznym stopniu haracze dla tzw firm zewnętrznych, których działalność polega na pomocy w robienia w konia ZUS-u i US.
    Obserwuj wątek
      • bezserca Test dla polskich pracodawców: jak tym razem ob... 26.01.16, 13:45
        Można sobie wszystko ustalać na papierze, ale dopóki będzie wysokie bezrobocie pracodawca obejdzie każde przepisy, skoro tabuny ludzi będą się do niego zgłaszać prosząc o pracę nawet na czarno, nawet za 3zł.
        Wniosek jest prosty: ograniczyć przepisy, które wpływają na to bezrobocie: wysokie opodatkowanie pracy, utrudniane zwalnianie pracowników na umowę o pracę, przepisy kp rodem z prl, gdzie państwo zgarnia składkę zdrowotną a za nieobecność w czasie choroby płaci pracodawca.
        Znieśmy patologię rynku pracy, a nie będzie problemów z umowami śmieciowymi czy pracą na czarno. Pracownik powinien mieć zapewniony urlop i część wynagrodzenia podczas choroby, ale przecież nie gwarancję zatrudnienia. Tymczasem rząd i zz robią wszystko żeby pracy na rynku było jeszcze mniej. Takie przepisy można sobie tworzyć, tylko jak zmusić pracodawcę żeby zatrudniał na tych warunkach skoro znajdzie się 100 ludzi, którzy zrobią tą pracę bez tego.
        • eksporterka Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 16:26
          Tak, niestety, "państwo zgarnia składkę zdrowotną a za nieobecność w czasie choroby płaci pracodawca." - oczywiście przez pierwsze 30 dni zwolnienia.
          To jest, jak piszesz, rzeczywiście patologia.

          Dla mnie też jest to dziwne, że państwo narzuca jakieś płace minimalne, podczas gdy właścicielem firmy jest osoba fizyczna-obywatel RP , któremu Konstytucja RP zapewnia wolność działalności gospodarczej.
          • vogon.jeltz Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 16:35
            > właścicielem firmy jest osoba fizyczna-obywatel RP , któremu Konstytucja RP
            > zapewnia wolność działalności gospodarczej

            No i przecież możesz sobie wykonywać swoją działalność gospodarczą w ramach wolności zapewnianej przez Konstytucję i ustawy. Natomiast nie ma obowiązku zatrudniania pracowników - nawet w ramach działalności gospodarczej. Jak chcesz to robić, to musisz odpowiednio im zapłacić.
        • vogon.jeltz Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 16:38
          > Takie przepisy można sobie tworzyć, tylko jak zmusić pracodawcę żeby
          > zatrudniał na tych warunkach skoro znajdzie się 100 ludzi, którzy zrobią
          > tą pracę bez tego.

          To bardzo proste. Zatrudnianie z naruszeniem prawa należy uczynić przestępstwem ściganym z kodeksu karnego. Wówczas pracodawca trzy razy się zastanowi, czy zatrudnić kogoś na czarno albo na umowę o dzieło w wypadku, gdy chodzi o zwykły stosunek pracy - bo w razie czego pracownik będzie mógł go bardzo łatwo udupić.
        • czemublokujecie_mikonto Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 21:13
          Niestety przepisy w PL duszą przedsiębiorczość i polskie firmy w każdym możliwym aspekcie. W UK te same firmy agencyjne działają ale nie są rakiem i wynaturzeniem jak w PL. W PL to jest zwyczajnie nienormalne. W UK masz zwykła pracę z mała płaca, te Ł7,- - Ł8,-/h i urlopowe oraz możliwość chorobowego. Jak pracujesz dla agencji to wysyłają cię do różnych firm, pracując np. jako merchandiser dbasz o wygląd towaru, wstawienie promocji w róznych sklepach, robisz rózne zlecenia, nie masz urlopu, chyba że zgłaszasz w agencji, że jedziesz na urlop i masz bezpłatny. Tyle, że agencja płaci ci za wykonaną pracę nie jak w PL mniej niż minimum, czy minimum, ale w stawce są zawarte świadczenia i masz np. stawkę Ł10,-/h -a zleceniodawca płaci więcej agencji, za to nie musi się martwić o podwyżki dla ciebie, płacenie ci jak nie ma pracy dla ciebie, nie ma obowiązków względem ciebie. A ty masz pracę na luzie. W Polsce na umowie o pracę powinni płacić minimum 16zł/h brutto, a jak na zlecenie minimum 20zł/h. To co płacą w PL to zwyczajnie jest wykorzystywanie ludzi.
      • bezserca Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 13:58
        Od myślenia : "lepiej niech nie zatrudnia " nie przybędzie nam miejsc pracy. Każdy przedsiębiorca będzie chciał zapłacić jak najmniej. Trzeba stworzyć przepisy, dzięki którym za te swoje 3 złote nie znajdzie żadnego chętnego.
        • vogon.jeltz Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 16:28
          > Od myślenia : "lepiej niech nie zatrudnia " nie przybędzie nam miejsc pracy.

          Od przyzwalania na płacenie 3 złote za godzinę też nie. Bo to nie jest miejsce pracy.
          • czemublokujecie_mikonto Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 21:15
            Dokładnie. Wymyślanie mrożenia kwoty wolnej od podatku i trzymanie podatków na kosmicznych warunkach to jest duszenie gospodarki i firm. Patrz poziom progów podatkowych w UK, kwestie ubezpieczenia i ZUS vs. NIN i kwoty wolnej od podatków w UK oraz w PL. Potem zdziwienie, że wszystko się w UK opłaca, a w PL nie:P
      • mjunhy Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 14:11
        Ja od stycznia dostałem umowę o dzieło pełny etat bez podania zarobku.
        Szef tłumaczy to że jest to umowa o pracę a nie o zarabianie pieniędzy.
        • czemublokujecie_mikonto Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 21:17
          Too dzieło czy na etat, i jak o dzieło to sam decydujesz kiedy i gdzie pracujesz by dzieło wypełnić, a jak to jest w określonych porach, a jeszcze pod nadzorem pisz do PIPy oficjalnie, niech cham się nauczy firmę prowadzić, albo niech ją zamknie. Tylko w PL takie cyrki:P
          • mjunhy Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 27.01.16, 08:36
            Dwa razy była kontrola PiP i nie wykryli nieprawidłowości.
            Trzech zapowiedzianych gostków przyszło, porozmawiało z szefem i pewnie wzięli w łapę i poszli.
            Szef tylko nam powiedział jedno "każde wezwanie PIPu uszczupla wasze i tak niskie już wypłaty".
            Jego żona pracuje w sądzie i jest nietykalny.
            • aktyntasza Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 30.01.16, 11:34
              Mnie policjant oszukał. Zlecił mi wykonanie instalacji w jego nowym domu piętrowym i nie zapłacił mi za tą instalację. Mój błąd że nie spisałem z nim żadnej umowy na wykonanie instalacji elektrycznej bo wydawało mi się że policjant to powinien być uczciwy a okazuje się że to największa banda złodziei. Ma znajomego komendanta, znajomości w prokuraturze i powiedział mi że nie wygram z nim w żadnym sądzie. Szlak mnie trafia że tacy złodzieje jeszcze będą mieli wcześniejsze emerytury.
        • agulha Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 28.01.16, 02:16
          Jak Twój szef sprzedaje mieszkanie, to w umowie ma tylko, że wyda mieszkanie, ale o należnej kwocie nie ma wzmianki - bo przecież to jest umowa o zbyciu mieszkania, a nie o dostawaniu jakichś pieniędzy...?
          Takie pseudoumowy jak Twoja (ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra), są zapewne z mocy prawa nieważne (sprzeczne z ustawami wyższego rzędu). Coś jak umowa o sprzedaży domu z teściową (nieważna, gdyż prawo zabrania handlu ludźmi).
          Skoro jesteś taki zdesperowany, że Cię to zadowala, to pracuj na podstawie tego czegoś. Jak znajdziesz coś lepszego, to zapewne będziesz mógł urwać się z dnia na dzień, bo pseudopracodawcy w ręku też zostanie nic niewarty papier.
      • humbold Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 14:14
        Dalej będą robić w konia, tyle, że teraz na umowę o dzieło. Jak to zostanie wykryte i przedsiębiorca zapłaci karę to założy DG na Słowacji albo spółkę w Czechach i będzie u nas robił dokładnie to samo ;)
        • czemublokujecie_mikonto Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 21:23
          Jakby przepisy były normalne jak w UK to by sie opłacalo ludziom płacić 20zł/h bez problemu. A kara dla firmy, ktora oszukuje pracowników powinna być na poziomie 250K euro-wtedy każdy by się bał bo by wiedział, że to oznacza koniec nie tylko firmy, ale i jego życiowych oszczędnosci.
      • humbold Test dla polskich pracodawców: jak tym razem ob... 26.01.16, 14:21
        " To dobra zmiana dla osób pracujących na zleceniach i samozatrudnionych."

        Samozatrudnionych? Czy oni sobie naprawdę robią jaja. Ja jako jednoosobowa firma będę teraz mojemu klientowi wysyłała zestawienie z podpisami, w jakich godzinach pracowałem? Firmie, która mnie na oczy nie widziała, bo robiłem to zdalnie? W jaki sposób taka firma to ode mnie wyegzekwuje? Ponadto jak taka firma nie będzie chciała ode mnie takiej ewidencji, to co - też dostanę karę i mam na siłę im wysyłać ? Kto będzie rozstrzygał, że moja umowa to dzieło albo zlecenie? A co jak część czynności to dzieło, a część zlecenie ? :)

        Zlecenie jak ktoś wykonuje bez działalności to ok, takie coś rozumiem - to powinno być ukrócone i zrobiony z tego etat i niech jest to 12 PLN. Jednak mieszanie jednoosowobwych DG jest chore, nie każdy jednoosobowy to zaraz zmuszony przez "pracodawcę" "pracownik". Tutaj wszystkich wrzucono do jednego wora.

        I teraz jeszcze trzeba, że przyjdzie do mnie PIP, jako jednoosobowej firmy i powie mi, że moje całoroczne umowy z podmiotami to umowy o pracę. To co dostanę 5 umów o pracę? Przecież taki kontrahent od razu mnie wywali i mogę sobie jechać zagranicę....po prostu chore...

        Teraz jeszcze czekam na hit w stylu ZUS od przychodów i chyba pożegnam to państwo, a bardzo tego nie chcę....
      • batistuta Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 14:23
        Dziecko - jak łatwo ci pisać za biurka "Jeśli ktoś nie jest w stanie zapłacić 12 PLN brutto za pracę, to może lepiej niech nie zatrudnia ludzi."

        Prowadzę działalność gospodarczą i zatrudniam kilka osób niestety część jest na śmieciówce, ale inaczej naprawdę nie da się. Owszem są takie firmy, które już mają ugruntowaną pozycję na rynku lub wielkie koncerny międzynarodowe, które mają kapitał i ich stać na normalną płacę, ale są tysiące grube tysiące małych firemek, w których pracuje kilka milionów osób.
        Jak liczę różnicę jaką powinienem zapłacić za wspomnianą stawkę to wychodzi, że musiałbym dołożyć do interesu. Owszem biznes się rozkręca, ale to długotrwały proces i zajmie kilka lat. Nie che zamykać, bo wpakowałem w to mnóstwo życia, pieniędzy i nadziei. Ale jak nie bedę miał wyjścia to kilka osób straci pracę a komornik będzie miał prowizję.
        Myślicie, że nie chciałbym płacić 9 zł na godzinę ? ano dałbym dużo więcej, bo mam już przeszkolonych ludzi a to jest przeogromnie ważne, a z miesiąca na miesiąc widzę coraz lepszą rentowność, bo ludzie pracują coraz wydajniej i firma się rozkręca. Tylko jak mnie zarżną wysoką daniną to po prostu, albo komornik mi zamknie firmę, albo ludzie będą pracować na czarno
        Ludzie naprawdę gdybyście choć jeden dzień mogli zmierzyć się z prowadzeniem działalności gospodarczej to może wam się oczy by otwarły. Wiem za komputera to łatwo się krytykuje
        • vogon.jeltz Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 16:33
          > Prowadzę działalność gospodarczą i zatrudniam kilka osób niestety
          > część jest na śmieciówce, ale inaczej naprawdę nie da się.

          Proponowana minimalna płaca godzinowa nic w tej kwestii nie zmienia. Nadal będziesz se mógł zatrudniać na śmieciówce (choć jest to de facto nielegalne).

          > Jak liczę różnicę jaką powinienem zapłacić za wspomnianą stawkę
          > to wychodzi, że musiałbym dołożyć do interesu.

          To znaczy, że po prostu nie stać cię na pracownika. Zastanowiłeś się, ile pracownik zarabiający u ciebie powiedzmy 1000 zł musi "dołożyć do interesu", żeby w ogóle przeżyć?
        • krzy-czy Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 16:42
          Takie firmy,bardzo zrersztą słusznie, znikną z powierzchni ziemi.
          nie stać cię żeby płącić ludziom tak żeby mogli dzieciom kupić cukierka-spadaj ze swoją firmą.
          sam możesz iść za 8 zł/h do roboty. zobaczysz jak to słodko.
        • czemublokujecie_mikonto Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 21:02
          Brutalnie ci odpowiem-takie przyszły czasy: z jednej strony ludziom trzeba wreszcie płacić, bo jak nie mają pieniędzy to i nic nie kupią-i dlatego w PL biznesy się nie kręcą tylko wędzą udając że istnieją. Przez ponad 15 lat prowadziłem firmę, swoją, później ze wspólnikiem i powiem ci, że rozumiem, iż zamknięcie swojej firmy to traumatyczna i bolesna decyzja. Ale niestety-klienci głosują nogami i albo jesteś w jakiejś niszy gdzie masz klienta z kasą, albo masz konkurencję koncernów, sieci, które zniszczyły drobne małe firmy -a to wszystko dzięki wrednym polskim posłom i ich indolencji oraz miłości do łapówek od lobbystów. W UK każdy biznes się kreci. Ludzie wyjeżdżają z Polski, zamukają firmy w PL bo nie opłaca im się zatrudnić kogoś i płacić Ł3,-/h a jak otwierają firmy w Londynie i pod, w tak niesamowicie konkurencyjnej okolicy jakoś działają i nawet zatrudniają ludzi i... płacą im Ł7,-/h.
          Takie są koleje losu-albo masz firmę dochodową, możesz zatrudniać ludzi i ją powiększać, zwiększać skalę, albo niestety-siedzisz na miejscu, firma się zwija, wszystko słabnie aż łapie cie depresja. Musisz zobaczyć co się dzieje. Ja firmę zamykałem przez 3 lata-ciągle mając nadzieję, że za pół roku będzie lepiej, a było gorzej, pomimo, że cenowo byłem na poziomie konkurencji-ale właśnie wygrała magia sieci. I nasza firma była jedną z ostatnich na rynku, które padły. Może warto zrobić wyprzedaż wszystkiego, zamknąć. Naprawdę nie warto się zadręczać i ciągnąć firmy na siłe, nawet jeśli prowadziło się ją 20lat. Skoro są nowe czasy i tracisz to nie warto tego ciągnąć. A później albo wymyślić coś całkowicie nowego albo wyemigrować i żyć z problemami w stylu co zrobić jeśli mnie nie stać na dom, albo jeśli masz kasę przetransferować sobie wszystko, a następnie kupić dom w miejscu gdzie chcesz, albo dobrać kredytu i spokojnie pracować, żyć i mieć problem tylko gdzie wybrać się na wakacje by odpocząć:)
        • mikrobyznesmen Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 23:28
          "Myślicie, że nie chciałbym płacić 9 zł na godzinę ? ano dałbym dużo więcej, bo mam już przeszkolonych ludzi a to jest przeogromnie ważne, a z miesiąca na miesiąc widzę coraz lepszą rentowność, bo ludzie pracują coraz wydajniej i firma się rozkręca."

          Faktycznie, jak tu marzyć o 12 zł/h, jeśli Ty swoim "przeszkolonym i wydajnym" pracownikom nie płacisz nawet 9 zł?
      • wieczniekontuzjowany Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 14:39
        Jak ktoś nie jest w stanie pracować na 12 PLN brutto to niech zdycha z głodu?
      • andrzej2310 Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 14:39
        Ktoś, kto nigdy nie prowadził firmy i nie zatrudniał pracowników niewiele wie, przed jakimi problemami stoi przedsiębiorca. Te 12 zł to trochę tak wygląda, jakbyśmy ustawą zapisali, że państwo gwarantuje rentowność przedsiębiorcy na poziomie 20%. Czyli Przychód - Koszty / Przychód i mamy rentowność, a różnicę poniżej 20% dopłaca nam państwo. Piękny socjalizm dla firm? Ale państwo nie tylko , ze nie dopłaca przedsiębiorcom, ale im zabiera.
      • ak-69 Test dla polskich pracodawców: jak tym razem ob... 26.01.16, 15:20
        Jeśli ktoś zatrudniał pracowników dając na dzieło, zlecenie jakieś prace przez internet, to co za problem dla niego przenieść firmę za granicę i stamtąd dawać zlecenia on line?
        Internet to sieć światowa, a nie "pajęczyna" obejmująca jedynie Polskę.
        Chyba, że dadzą ograniczenie typu:"Chcesz zatrudnić Polaka, rób to w Polsce, mając kontakt twarzą w twarz z pracownikiem". Tak będzie w obecnym projekcie reform?
        • humbold Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 15:45
          Dokładnie i znów odpływ z ZUS i PIT....Prawda jest taka, że u nas nie należy przykręcać śrubki, a ją odkręcać, bo opłacać się zacznie tutaj funkcjonować tylko korporacjom. Dla nich te 12 PLN to nic, bo i tak 1/4 tego co np. w DE. Natomiast dla polskiego drobnego biznesu to w większości koniec. I jak ktoś może to założy zagranicą, ale nie każdy tak może. Tudzież sami wyjadą do pracy zagranicą....
      • volongoto41 Test dla polskich pracodawców: jak tym razem ob... 26.01.16, 16:21
        Jest taka firma notowana na GPW w której rozbudowany dział prawny zajmuje się tylko i wyłącznie sposobami omijania prawa pracy. I to, nie na poziomie firmy, ale na poziomie Sądu Pracy. Mają tak opracowane procedury, że gdy jesteś niewygodny, nie godzisz się na psychiczne podtapianie, powolne podduszanie, to potrafią przed sądem udowodnić, że nie było cię w pracy, że zniszczyłeś, że jesteś nielojalny, że brak ci jakichkolwiek kwalifikacji. I jako świadków powołują kierowników i prezesów, którzy z ogromnym zapałem, rozdzierając koszule, potwierdzają twoją rzekomą nieudolność, brak wykształcenia. Zgodnie z przyjętymi w tej firmie procedurami dokumenty pracownicze są niszczone, karty pracy fałszowane. Wynagrodzenie wypłacane jest na podstawie wskazań gps-u, a nie na podstawie umowy o pracę, przy czym rozmowa rekrutacyjna to wyłącznie propozycja samo zatrudnienia. Brak zgody, powoduje podpisanie umowy na trzy miesiące, po czym propozycja samo zatrudnienia staje się propozycją nie do odrzucenia… PIP stwierdza, że brak jej instrumentów prawnych, aby podjąć jakiekolwiek działania …..
        Ta firma bardzo szybko znajdzie sposób na ominięcia nowych przepisów, to dla nich żaden test, a raczej doskonalenie patologicznych umiejętności.
        Przed Sądem Pracy wystąpią o ugodę. Sąd wywrze nacisk. Pracownik załamany długością i kosztami procesu ugodę podpisze. Wypłacą jakieś grosze. Firma znajdzie następnego, na trzy miesiące, pół roku, za dziesięć złotych, dopóki ten nowy nie nabierze świadomości…
      • andrzej123456789aaa Test dla polskich pracodawców: jak tym razem ob... 26.01.16, 17:12
        Proponuję paniusiu załóż sobie firmę, zatrudnij ludzi, płać im więcej niż inni (bo ci co mało płacą to przecież krwiopijcy!), a potem jak zbankrutujesz to możesz się wymądrzać! Głupszego artykułu tu dawno nie czytałem!
      • quardian Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 20:17
        Ja bym wnioskował, żeby artykuły na temat zatrudniania mogły pisać osoby jedynie po doświadczeniach z własnym biznesem. Ten artykuł to stek bzdur. Który pracodawca nie chciałby móc płacić swoim ludziom więcej? Stawki ustawia rynek, jeżeli ktoś ma 5-6 zł netto za godzinę, to znaczy że w tym miejscu spotkała się podaż z popytem, a nie przedsiębiorcy krwiopijcy. Ludzie, jeśli tego nie zrozumiecie, doprowadzicie do wycieku przedsiębiorców z kraju, a w dłuższej perspektywie do poważnych kłopotów państwa (brak wpływów z podatków ze zniszczonych firm), skoro tak się uparło zarżnąć polskie firmy.
        • mikrobyznesmen Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 26.01.16, 23:31
          quardian napisał:

          > Który pracodawca nie chciałby móc płacić swoim ludziom więcej?

          Raczej: ilu pracodawców mogłoby płacić swoim ludziom więcej ale nie płaci? I dlaczego?
          • quardian Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 27.01.16, 00:16
            Napiszę o swojej branży: niewielu, a w zasadzie w ogóle się nie da. Rentowność (jak w wielu sektorach gospodarki) jest na poziomie 3-5 %, jakakolwiek podwyżka prowadziła by do upadku firm. Mimo to, w niektórych segmentach naszej działalności płacimy trochę więcej niż średnia na rynku, podwyższając jakość usługi. Ale tylko tak można wywoływać podwyżkę. Zwiększając produktywność/efektywność względem konkurencji. Nie ustawą, to prowadzi tylko do patologii. Skorzystają zakłady Pefronowe, a nie młodzi ludzie jak chciałby ustawodawca. Ja też chciałbym prowadzić innowacyjne przedsiębiorstwo w branży kosmicznej i dzięki temu mieć duże pieniądze na wynagrodzenia, ale kogo dziś w Polsce stać na prowadzenie badań, wprowadzanie nowych technologii? To pytanie retoryczne, garstka.. zbudowanie kapitału krajowego żeby zrobić skok w tym zakresie zajmie lata, nie da się tego osiągnąć ustawą w jednej chwili.

            Dla przykładu, nasza firma działa parę lat, zainwestowane zostało wieleset tysięcy złotych, mamy około setki zatrudnionych osób. W czwartym roku właściciele zaczynają zarabiać, biznes jest obliczony tak, że spłaci się przy odrobinie szczęścia w 10 lat, za kolejne 10 może uzbiera się kapitał żeby otworzyć małą fabryczkę i dzięki temu dać pracę kolejnym ludziom, ale już na wyższym poziomie. Ale to zajmie lata! A takie pomysły typu 12 zł na godzinę mogą wysiłki wszystkich tych ludzi (wspólną pracę właścicieli i pracowników) zniszczyć. Wiedzą i rozumieją to i nasi pracownicy, którzy boją się tej ustawy tak jak i my, bo to może wielu z nich kosztować utratą pracy. Wielu naszych klientów nie zniesie tak dużej podwyżki cen.

            Dodam że jestem absolutnie za zwiększeniem stawki minimalnej, bo to co jest i wymusza rynek jest za niskie, ale taką zmianę trzeba wprowadzać stopniowo dając czas rynkowi na dostosowanie się, a nie szokowo, i to w takim tempie.

            Pozdrawiam myślących,
            Ps. nie traktujcie przedsiębiorców jak swoich przeciwników, wielu z nich jest uczciwych i dba o swoich ludzi i płaci w Polsce normalne podatki.



        • misiolew Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 31.01.16, 15:37
          Stekiem bzdur nie można określać widzenia sytuacji .Należałoby jednak spróbować pokazać rozwiązania sytuacji na rynku pracy .....N.p. Zabronić pracodawcom poszukiwania pracownika w oddziałach Urzędów '' bezrobotnych '' poniżej możliwości egzystencji normalnego przeżycia .
          Kiedy wiadomo,że na utrzymanie mieszkania miesięcznie potrzebuję minimum 1000zł , a na przeżycie /jedzenie / minimum 1000zł , to gdzie są jeszcze wydatki na emeryturę ,ubezp.zdrowotne ,podatki itp. Jeśli jestem w Małżeństwie ,kilkuletnim ,to jeszcze razem coś sie podzieli .- A na dorobku ? Na zachodzie biura socjalne wspomagają najniżej zarabiających ,wyposażając w łóżka ,sprzęt AGD,opłaty za energię itp . U nas -jeśli otrzymasz pomoc ,to tylko ,za łapówkę ,znajomości cioci ,czy kolegi na stanowisku .I to należy zwalczyć nowymi przepisami , Niestety odgórnie . Najpierw podać możliwe rozwiązania ,które ONI zechcą wprowadzić . A bić po łapach , tych co je będą omijać . Zachodnie rozwiązania są dość proste ,za wykroczenie , zapłata , wtórne -wyższa ,
          .Kto więcej zarabia płaci jeszcze wielokrotnie więcej - /Szwajcarja /
      • ktosinny3 Jesteście niewolnikami 27.01.16, 06:39
        Nie prościej byłoby, aby rząd ogłosił to, co wszystkie rządy tak skrupulatnie przed nami ukrywają?
        JESTEŚCIE NIEWOLNIKAMI !!!
        Macie siedzieć cicho i zap....ć za kilka złotych na godzinę i dziękować, że macie pracę.
        A po 12 godzinach pracy obejrzeć Fakty i na osłodę jakiś durny Mam talent czy coś w tym rodzaju i do łóżeczka, by być wypoczętym na następny dzień pracy dla swoich panów.
        Ludzie! Czy wy jesteście tak ślepi???
      • ktosinny3 Re: Test dla polskich pracodawców: jak tym razem 27.01.16, 06:43
        Nie ograniczy szarej strefy tylko ją powiększy.
        Naiwni, co wierzą, że rząd podnosi płacę minimalną i stawkę minimalną w trosce o pracownika!
        Oni robią to li tylko wyłącznie dla powiększenia wpływów budżetowych.
      • tomeczek_44 Zadanie dla praWodawców: nauczyć się rozróżniać... 27.01.16, 09:11
        ...zleceniobiorców (umowa zlecenia) i samozatrudnionych (własna działalność gospodarcza).

        "pomysły, które patologiczne praktyki mają ukrócić: (...) ewidencjonowanie czasu pracy samozatrudnionych i osób na zleceniu."

        Aha... Czyli samozatrudniony/a (de iure i de facto: firma, choć jednoosobowa) oprócz wystawienia klientowi faktury VAT ma mu jeszcze przesłać jednoosobową listę obecności w pracy? Wpadamy z jednej patologii w drugą?

        Natomiast ewidencjonowanie pracy osób na zleceniu - popieram: taki zleceniobiorca przepracuje parę miesięcy na zleceniach, po czym weźmie kopię listy obecności w garść i pójdzie z nią do PIP, sądu pracy i gdzie tam jeszcze z wnioskiem o ustalenie stosunku pracy (bo skoro pracę wykonywał ciągle w tym samym miejscu, godzinach, pod nadzorem itp., to należy się etat zamiast śmieciówek, ze wszystkimi tego konsekwencjami). Cytując klasyka - "będzie się działo!".

        Oj, ci nasi praWodawcy...
        • humbold Re: Zadanie dla praWodawców: nauczyć się rozróżni 27.01.16, 13:39
          Dokładnie tak! I lepsze jaja, że PIP decyzja administracyjną stwierdzi, że Twoje zlecenie na DG to nie zlecenie tylko umowa o pracę - litości!!!

          z FV VAT codziennie zapewne lista obecności w formie pisemnej :D Jednosobowy z Rzeszowa będzie przesyłał pocztą (bo musi być pisemnie) firmie do Szczecina :D I to chyba codziennie....abstrakcja...

          Coś mi się tak zdaje, że emigracja za chwilę wystrzeli....choć wiele pomysłów tego rządu mi się podobało...
          • nigella356 Re: Zadanie dla praWodawców: nauczyć się rozróżni 31.01.16, 09:30
            Przede wszystkim skończyć pracować za 6zl/h.
            Żądać umowy natychmiast-chcesz zatrudnić to daj umowę najpierw a nie jakieś dni lub tygodnie próbne.
            A potem kop w d...,a ty nawet nie masz jak skarżyć gnoja.
            Mysle ze po akcji 500zl na dziecko pracodawcy będą musieli podnieść stawki bo jak matka ma tyrać za 1200 10h dziennie łącznie z niedzielami to by była głupia jakby nie zrezygnowała z roboty i nie wzięła 1500.
            Czyli jak w Anglii będzie.
            • nigella356 Re: Zadanie dla praWodawców: nauczyć się rozróżni 31.01.16, 13:05
              Ojej w pedałenie24 martwią się w związku z tym, ze kobiety wypadną z rynku pracy.
              A przy okazji...jak podają media najwięcej BEZROBOTNYCH kobiet jest wśród....młodych matek??
              Ojej nie będą mogli juz w biedrach i innych tym podobnych zawsze niskich cenach tyrać zdesperowanym rezerwuarem sily roboczej w piątki świątki.Czy wiecie ze Żydzi w piątki nie zapalają swiatla bo to praca?
              Skończy sie naganianie na staże osób powyżej 30 roku zycia w pupach za 900zl.
              Tymczasem Ikea wyczuła o co chodzi i podnosi stawki.
              To chyba dobrze jak myślicie lemingi?
              • misiolew Re: Zadanie dla praWodawców: nauczyć się rozróżni 31.01.16, 17:01
                Wprowadzenie ogólnie dostępnych i realnych stawek i zasad ,z których każdy bez studiów będzie w stanie odczytać i wywnioskować ile może zarobić i co otrzyma w zamian za składki podatkowe / jakie będzie chciał odłożyć /. To może jeszcze uratować gospodarkę Państwową .Realnie nie podejmuję pracy ,nie wiedząc czy nie jestem pod kreską z wydatkami .Więc jadę na SAKSY , ONI wiedzą ile mam zarobić aby przeżyć i nieprzemęczony iść znowu do roboty .
                Ukrywając FAKTYCZNĄ liczbę najlepszych pracowników /FACHOWCÓW /, którzy już wyjechali ,
                RZĄD niedługo już nie zalepi DZIURY podatkowej w kraju i dojdzie do regresji jak w GRECJI .
                Wszelkie manipulacje ściągania podatków z emerytów i najniżej zarabiających odpalają już dziś LONT pod własnym stołkiem . ONI myślą ,że zakaz posiadania broni ich uchroni ,ale po fakcie
                ludzie będą ich ścigali nawet za granicą ,za nieudolne powodowanie roztrwonienia GOSPODARKI PAŃSTWOWEJ. Już teraz istnieją Firmy ,które ścigają i za niedużą opłatą znajdują ściganego , nawet po zmianie paszportu i nazwiska .
                Dzisiaj pozwalają obcokrajowcom bez pozwolenia o pracę zakleić miejsca pracy obniżając poziom wykonania ,a cały zarobek ląduje w kieszeniach Biznesu i za granicą ,więc podatki muszą wystarczyć na pokrycie kieszeni RZĄDOWYCH . O więcej się nie martwią ,przecie mają IMUNITET , niektórzy MOSKIEWSKI -ale ci też nie dożywają powyżej 50ki . Moskwa też się stara zaoszczędzić na emeryturach .

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka