krzysztofsf
29.09.04, 14:46
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040929/kraj/kraj_a_8.html
Portugalski właściciel sieci sklepów przegrał z byłą pracownicą
Biedronka musi zapłacić
Za 2600 niezapłaconych godzin pracy należy się 35 tysięcy złotych odszkodowania - uznał sąd. Dzięki temu była kierowniczka sklepu sieci Biedronka w Elblągu uzyska odszkodowanie.
Bożena Łopacka, jedna z sześciu tysięcy pracowników Biedronki, której właścicielem jest portugalski koncern Jeronimo Martin, wystąpiła do sądu o odszkodowanie. Wczoraj w sądzie w Elblągu opowiadała, jak koncern wykorzystuje pracowników, zmusza do pracy w czasie urlopu, nie płaci za godziny nadliczbowe, fałszuje ewidencję czasu pracy, wymaga od kobiet dźwigania ciężarów, zastrasza pracowników i narusza ich prawa. Sklepy Biedronki nazwała obozami pracy.
Sąd Rejonowy w Elblągu uznał, że koncern winien jest zmuszania Łopackiej do pracy w godzinach nadliczbowych i niezapłacenia jej za 2600 godzin takiej pracy. Zasądził więc na jej rzecz pełną kwotę roszczenia - 35 tysięcy zł.
Najważniejsze, że uznał, iż wobec braku ewidencji czasu pracy pracownik nie musi dokumentować przepracowania każdej godziny. Wystarczą zeznania świadków potwierdzające roszczenia. - Cieszę się bardzo z wyroku. Wiem, że czekały na niego tysiące ludzi. Teraz posypią się kolejne pozwy przeciwko Jeronimo - powiedziała "Rzeczpospolitej" Łopacka. Sama chce wystąpić w kolejnym procesie o karne odsetki za nadgodziny, w sumie kilkanaście tysięcy złotych.
Wyrok nie jest prawomocny. Na ogłoszeniu nie było przedstawiciela portugalskiego właściciela.
Iwona Trusewicz