Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Andersen - bigesst son-of-bitch

    IP: *.chello.pl 27.04.02, 17:14
    Andersen zwalnia ludzi!
    Znajomy mowił, ze zwolnili już ponad 40 osób w ciągu tygodnia.
    Wielkie g...!
      • Gość: Missy Re: Andersen - bigesst son-of-bitch IP: *.ken.stores.easyeverything.com 27.04.02, 17:34
        Potwierdzam. Kolega, pracujacy w A. prawie od wejscia tej firmy do Polski,
        dostal wymowienie.
      • Gość: Agata Re: Andersen - bigesst son-of-bitch IP: *.lib.utexas.edu 27.04.02, 21:07
        I tak sie zachowuje "Pracodawca Roku"?? A feeeee feeeeeee...

        Moze powienien zmienic nazwe na A(ss)centure?

        I rzeczywiscie zwalniaja
        • Gość: Marta Re: Andersen - bigesst son-of-bitch IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 21:49
          Szykuje się nowa chryja z audytorami, tym razem z KPMG w Niemczech i dotyczy
          spółek notowanych na Neuer Markt. Swietnie, dzięki panom audytorom sypią się
          przy okazji rynki kapitałowe i kolejni ludzie traca pracę, a inwestorzy
          giełdowi tracą forsę. Sama to odczułam na sobie. W sumie to powinno wogóle
          zlikwidować się audyt, bo skoro jest on na garnuszku spółek, które bada, to
          będzie śpiewał, tak jak mu każą ci co płacą.
          • Gość: Stan Re: Andersen - bigesst son-of-bitch IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.02, 09:57
            Nie masz racji. Sprawdzenie czy to co raportuja Spolki na gielde ma jakikolwiek
            sens jest bardzo potrzebne. W przeciwnym wypadku dostawalabys cos co mozna
            sobie wsadzic w tylek. Audyt chociaz ulomny daje jakas tam gwarancje, ze Spolka
            dziala w zblizonym zakresie do prezentowanych wynikow.
            Moim zdaniem ciekawym pomyslem jest zeby za audyt placila komisja papierow
            wartosciowych a nie spolki. (Komisja moglaby zbierac kase od Spolek)
          • Gość: gmpk Re: Andersen - bigesst son-of-bitch IP: 195.94.222.* 06.05.02, 16:22
            Gość portalu: Marta napisał(a):

            > Szykuje się nowa chryja z audytorami, tym razem z KPMG w Niemczech i dotyczy
            > spółek notowanych na Neuer Markt. Swietnie, dzięki panom audytorom sypią się
            > przy okazji rynki kapitałowe i kolejni ludzie traca pracę, a inwestorzy
            > giełdowi tracą forsę. Sama to odczułam na sobie. W sumie to powinno wogóle
            > zlikwidować się audyt, bo skoro jest on na garnuszku spółek, które bada, to
            > będzie śpiewał, tak jak mu każą ci co płacą.
            To nie "dzięki" audytorom sypią się rynki finansowe, ale dzięki nieudolnym
            zarządom - na marginesie zarządy składają się z przedstawicieli akcjonariuszy
            czyli inwestorów.
            Audytorzy nie instytucje ubezpieczeniowe.
            Ale jak co się spieprzy to wszystko przez audytora, w ten sposób najlepiej
            wytłumaczyć nie trafione inwestycje.
            Pomijam kwestię oszustw i przymykania oczu na triki księgowe, to osobna kwestia.
            Ale pamiętajmy Spółka upada, bo jest źle zarządzana a nie źle zaudytowana.
            Na końcu apel - czytajcie uważniej sprawozdania finansowe (wraz z informacją
            dodatkową)i opinię audytora.
            Pozdrawiam

      • Gość: tia Re: Andersen - bigesst son-of-bitch IP: *.lab.ou.edu 27.04.02, 22:18
        ale znajomoscia angielskiego nie grzeszysz...;-)
    Pełna wersja