Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Studia zaoczne i praca

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 16:06
    Ciekawa jestem czy spotykacie się z czymś podobnym, czego niestety
    doświadczam, odkąd zaczęłam szukać pracy. Studiuję zaocznie na II roku i w CV
    umieściłam o tym info. Na rozmowie kwalifikacyjnej ZAWSZE przyszły pracodawca
    ma ku temu obiekcje: no tak pani nie jest dyspozycyjna, będzie pani słupki w
    pracy odrabiać itd. Po kilki tego typu wypowiedziach postanowiłam nie
    wpisywać, że poszerzam wiedzę. I ku mojemu zdziwieniu zaczęło się: a to pani
    jest jeszcze młoda i będzie chciała pójść gdzieś na studia, zacznie się uczyć
    i... patrz co napisałam wyżej.
    Zwariować można. Co gorsze zaczyna mnie to dobijać. Czy w tym kraju nie można
    naprawdę znaleźć pracy bez znajomości????
      • Gość: wojciu Re: Studia zaoczne i praca IP: *.tkchopin.pl 16.01.05, 14:23
        na moim przykładzie mozna znalezc prace bez znajomosci tylko trzeba bardzo tego
        chciec..studiuje zaocznie i pracuje..najpierw bylem zatrudniony przez
        studenckie biuro pracy(i tak najlepiej zacząc)pracowałem w pewnej firmie,ktora
        wynajmowala studentów,a jak sie juz sprawdzilem to ta wlasnie firma zatrudnila
        mnie na stale i teraz se narazie pracuje..wielu moich znajomych tak
        zaczynalo..wiec warto probowac nawet na początku za niewielkie pieniądze
        (zaprezentowac sie z jak najlepszej strony)..pozdrawiam
        • Gość: Iwona Re: Studia zaoczne i praca IP: *.chomiczowka.net.pl 16.01.05, 14:57
          A możesz podać jakiś na nich namiar? Maja jakąs stronę www?
          Pozdrawiam.
          • Gość: kinga Re: Studia zaoczne i praca IP: *.warsnet.pl / 213.227.72.* 17.01.05, 16:08
            Mam pytanko troche z innej beczki - doradźcie mi na jakie stanowisko mogę
            napisać podanie o pracę do Sądu? Na myśl przychodzi mi tylko sekretarz sądowy
            ale może znacie lepsze stanowisko?? Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
            wszystkich na forum :))
      • ann.k Re: Studia zaoczne i praca 16.01.05, 21:23
        Widać trafiłaś na samych imbecyli. Studiuję zaocznie i pracuję i nikt nigdy nie
        wyskoczył z tak genialnym pomysłem. Owszem, pytali czy będę dyspozycyjna, bo
        czasami studia zaoczne zaczynają się w piątki o 16, ale kiedy mówiłam, że moje
        są tylko sobota-niedziela, temat studiów się kończył.
        Ale cóż, każdy sądzi bliźniego według siebie samego. Widac oni albo studiowali
        zaocznie i obracali w robocie słupki, albo tak właśnie by robili gdyby tylko
        intelekt pozwalał im na podjęcie studiów.
        Ja nigdy nie robiłam w pracy nic do szkoły. Nie mam na to absolutnie czasu.
      • Gość: Magda Re: Studia zaoczne i praca IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 17.01.05, 07:41
        Daj sobie spokój z takimi pracodawcami. Będą Cię wykorzystywać, kazać pracować
        po godzinach i w soboty. Ja jestem po jednych studiach, w trakcie drugich;
        jeden z moich byłych pracodawców mocno to komentował; po jakimś czasie okazało
        się, ze sam skończył tylko podstawówkę :)))
        • Gość: toffiik Re: Studia zaoczne i praca IP: *.komserwis.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 16:29
          ...też studiowałem zaocznie i pracowałem- udawało mi się to przez 5n lat...No
          i jak straciłem pracę - zaczynam dochodzić do podobnych wniosków, słysząc
          jesczcze przelotem komentarze moich znajomych.Ciężko, ciężkoi jeszcze raz
          ciężko znaleźć prace bezzz..
      • skreem Re: Studia zaoczne i praca 17.01.05, 23:43
        Ja jestem na studiach dziennych i pracuję normalnie 40h tygodniowo. Kwestia
        dogadania się z MĄDRYM pracodawcą (i wykładowcami, bo wiadomo, że z frekwencją
        wtedy nie jest najlepiej...). Ja mam pracodawcę który wie, że ułatwiając mi
        studiowanie działa także na swoją korzyść, bo studiuje się nie tylko
        dla "papierka" (przynajmniej u mnie). W pełni to akceptują od samego początku.
        No i mam super wyrozumiałą szefową, która przymyka oko na moje wyjścia z pracy
        na niektóre zajęcia. :) Oczywiście w zamian za to ja też jestem dyspozycyjny
        także "po godzinach" jeśli trzeba i nie marudzę gdy dostaję coś do
        zrobienia "na już" o 17.
        Zresztą przyznam, że nie spotkałem się jeszcze z firmą, która niechętnie by na
        moje studia patrzyła, wręcz przeciwnie - raczej podziwiają zapał i chęć do
        pracy już na studiach. ;)
        • Gość: dzinek-balbinek Re: Studia zaoczne i praca IP: *.welnowiec.net 18.01.05, 10:35
          Ale bzdury , heheh praca na studiach dziennych 40 godzin heheh lol, ciekawe na
          jakich bo chyba nie na polibudzie itp, chbya zę już jesteś na 5 roku, ja
          studiuje zaocznie i pracowałem sobie dorywczo zawsze bo na rozmowach kązdy
          niechetnei patrzył bo w soboty tez trzeba było przychodzic do pracy, no chyba
          że pracujesz w panstwowej firmie pon-pt 7-15 to wtedy tak mozna sobie studiowac
          zaocznie.
          Moi znajomi którzy mają pracę i studiują zaocznie większośc na egzamianch
          cienko przędzie i zdają w 3 terminach poprawkowych(2-3x30-50zł) albo biora wpis
          warunkowy(100-200) a to wszystko kosztuje średnio semestr ich kosztuje 2000
          podczas gdy mnie 1200 hehe, a poza tym byłem chyab na kilkudziesięciu rozmowach
          kwalifikacyjnych i wszedzie jak się dowiadywałem wolą przyjąc osobę
          dyspozycyjna cały tydzień bo wiekszośc sklepów i punktow usługowych jest
          otawrta od pon-sob a nawet w niedzielę o wola przyjąć osoby nieuczące się i
          dyspsozycyjne
          • mowika Re: Studia zaoczne i praca 18.01.05, 18:32
            Hmmm... Ja zaczęłam pracę po trzecim roku studiów dziennych - na 4/5 etatu. Po
            kilku miesiącach przeszłam na cały etat. Pracę dostałam bez znajomości.
          • Gość: me Re: Studia zaoczne i praca IP: 212.160.172.* 18.01.05, 19:03
            Pracuję na etat i studiuję w tybie dziennym na PW. Nikt nie twierdzi, że jest
            łatwo, sama praca jest wymagająca, zadaniowa. Dobrze, że siedziba firmy jest od
            PW oddalona o 15 minut jazdy tramwajem, bo inaczej trudno wyobrazić sobie
            dojazdy dwa razy dziennie na laboratoria. Na wykładach jestem nieobecny, na
            egzaminy uczę się z notatek i książek. Wydaję masę kasy na xero, bo części
            wymienianej jako referencje na początku nie ma w bibliotekach, są w
            czytelniach. Studia mam przedłużone już o jakiś rok, może będzie dłużej, nie
            wspomnę o magisterce. Ale, z przyzwoleniem dziekana, do przodu.

            pozdrawiam podobnych,
            me
          • vanesik Re: Studia zaoczne i praca 18.01.05, 19:17
            Bez przesady z bzdurami. Na pewno nie jest latwo, ale wykonalne - ja sam
            studiuje rownolegle dwa kierunki dziennie, na dobrej uczelni, i pracuje na 3/5
            etatu w duzej miedzynarodowej firmie. Wymagalo to malej gimnastyki z
            dopasowaniem sobie planu i harmonogramu pracy, ale przy rozsadnych osobach z
            obu stron (firma i wydzialy) udalo sie. I bez znajomosci... a na studiach
            ciezko, szczegolnie teraz, ale nie ma potrzeby zadnych poprawek. Grunt to dobra
            organizacja czasu ;)
            Choc oczywiscie czasu "dla siebie" zostaje juz duzo mniej... ale jaka
            satysfakcja ;)
            Pozdrawiam tych, ktorym sie chce i maja sile :)
            • Gość: igor Re: Studia zaoczne i praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 19:56
              a ja studiowałem jeden kierunek dziennie, drugi zaocznie i pracowałem prowadząc
              szkolenia. Plus był taki, że zawsze mogłem powiedzieć "tego szkolenia nie
              biorę" i spokojnie szedłem do szkółki.
          • skreem Re: Studia zaoczne i praca 19.01.05, 10:13
            > wszedzie jak się dowiadywałem wolą przyjąc osobę
            > dyspozycyjna cały tydzień bo wiekszośc sklepów i punktow usługowych jest
            > otawrta od pon-sob a nawet w niedzielę o wola przyjąć osoby nieuczące się i
            > dyspsozycyjne

            Nikt nie mówił, że pracuję w sklepie czy punkcie uługowym. A że to możliwe
            świadczy fakt, że pracuję od początku IV roku i (prawie ;) skończyłem 2
            kierunki studiów w tym czasie (na tej samej uczelni co prawda, ale jednak). Ze
            szkoły do pracy mam jakieś 25 minut samochodem, więc z dojazdami też nie jest
            różowo. Ale daję radę, więc można. Oczywiście na wykłady nie chodzę (nauka z
            notatek skserowanych od koleżanek + czasem jakiś podręcznik), na ćwiczenia -
            wybiórczo (jeśli da się dogadać z wykładowcą to przeważnie wystarcza frekwencja
            rzędu 50% + najwyżej jakiś extra referacik ;)).
      • Gość: Baton Re: Studia zaoczne i praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:08
        W TYM KRAJU JEST DUŻO PRACY, tylko 90% bezrobotnych to albo nieroby albo osoby
        które poniżej godności mają prace za 800zł...

        • Gość: mj Re: Studia zaoczne i praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:26
          daj mi prace za 600 a sie zgodze cwaniaczku bez zastanowienia,ale jak mieszkasz
          w miescie gdzie 22%bezrobocia i studia zaoczne to niema za ciekawie
      • Gość: e Re: Studia zaoczne i praca IP: 62.148.85.* 18.01.05, 21:02
        praca i studia to jest zaden problem. studiuje dziennie i pracuje na pol etatu
        i jeszcze na umowe zlecenie. malo czasu, trzeba przysiasc nockami, owszem,
        wlasnie teraz siadam (blee) ale na imperez tez sie da pojsc. malo tego, prace
        znalalzam sama bez znajomosci. trzeba tylko chciec i umiec pewne rzeczy
        poswiecic.
        niech mi nikt nie mowi, ze sie nie da.
      • Gość: pracowita Re: Studia zaoczne i praca IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.01.05, 21:23
        Studiowałam dziennie i pracowalam na pół etatu i nie było problemu. Przez dwa
        lata ciągnęłam nawet dwa kierunki studiów i pracowałam i był to czas, kiedy w
        najlepszy sposób potrafiłam ułożyć sobie czas. Widać da się to zrobić i to bez
        problemów z egzaminami:-)
        Pracodawca to zupełnie inna sprawa. Trzeba trafic na osobę w porządku, która
        nie robi problemów z wyjściem na egzamin kilka razy do roku (co się często
        łączy z odrobieniem roboty w innym czasie, ale to kwestia porozumienia). Ale
        zdarzają się pracodawcy, których wykształcenie innych w oczy kole i wypominają
        to. Swoją drogą to trafiłaś na dziwnych ludzi, przecież chęć wykształcenia
        powinno sie cenić.
        Co do znajomości - można oczywiście znaleźc dobrą pracę bez nich, ale,
        niestety, większość posad dostaje się po znajomości. Lub chociaż dowiadujemy
        sie o nich od znajomych, bo rekrutacja nie jest nigdzie ogłaszana (tak jest
        przynajmniej w moim zawodzie). I można bardzo chcieć znaleźć pracę, a nie udaje
        się to, nie oznacza to bynajmniej, że ktoś tego bardzo nie chce.
      • Gość: pracowita Re: Studia zaoczne i praca IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.01.05, 21:25
        PS. Lewa, nie załamuj się, szukaj, w końcu na coś trafisz. Jeśli zaczniesz
        pracować już na II rooku, to naprawdę po skończeniu studiów będziesz miała
        duuuuuużo łatwiej i spore doświdczenie. Po prostu źle trafiłaś na oczątek.
        powodzenia.
      • Gość: lodek Re: Studia zaoczne i praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:05
        ja znlazlem prace studiujac dziennie, kiedy na ozmowie mnie o to zapytano
        powiedzialem ze jestem gotowy pzreniesc sie na zaoczne studia .... no i udalo
        sie pracuje juz pol roku i jest oki.. mam rade dla mlodych grafikow prace
        dostalem bez znajomosci bo wczesniej zrobilem dla pewnych firm za darmo(albo za
        pol darmo) w sumie trzy wieksze projekty co moglem sobie wpisac do cv wraz z
        ich numerami telefonów(sprawdzali mnie jak sie dowiedzialem pozniej)
      • Gość: szczesciara Oczwiście że można!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:18
        Ja studiuję dziennie na III roku(!!!) i na dodatek pracuje-5 dni w tygodniu po 6
        godzin.Biegam prosto z zajec do pracy . Na rozmowie kwalifykacyjnej moj
        pracodawca zapytal tylko czy dam rade i tyle. I musze dodac ze to nie jest zaden
        moj znajomy- najzwyczjniej w swiecie odpowiedzialam na ogloszenie zamieszczonwe
        w gazecie:) Pracuje juz w ten sposob prawie pol roku i jakos daje rade:) W
        szukaniu pracy potrzebny jest łut szczescia.....powodzenia!
      • Gość: Neo Re: Studia zaoczne i praca IP: 62.233.185.* 18.01.05, 22:31
        To tylko świadczy o ich nieczystych intencjach.Poszukaj pracodawcy, dla którego
        to że Studiujesz będzie plusem.Ja tak zrobiłem ( też jestem na 2 roku, chociaż
        mam już spore doświadczenie w pracy )może być ciężko znależć, ale zapewniam,
        warto .A póki co nie informuj pajaców o tym, że studiujesz. Wydaje mi się, że
        wszystko zalezy od tego o jaką pracę się ubiegasz, im mniej wymagające
        stanowisko, tym większa szansa, że studia będą przeszkodą.Ważne by już wykazać
        się praktyką w innym niejscu pracy. Powodzenia.
      • Gość: lukasz Re: Studia zaoczne i praca IP: *.toya.net.pl 19.01.05, 00:35
        Pieprzenie. Praca podczas studiów, chyba na uniwerku w Wąchocku. Na normalnej
        uczelni,czytaj: Politechnice, jest to niemozliwe. pozdrawiam
        • Gość: dobrze zorganizowa Re: Studia zaoczne i praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 08:25
          oczywiscie, ze jest mozliwe ;) i na PW i na UW, tylko potrzebna jest odrobina
          determinacji i ambicji, jestem na pierwszym roku UW (zaoczne i pracuje na calym
          etacie w starostwie), ucze sie i zaliczam examy na min 4, troche wiecej pracy,
          ale za to jak motywuje do lepszej organizacji czasu! btw, mam braci na PW,
          ktorzy tez juz od pierwszego roku dziennych pracowali, poczatkowo na pol,
          pozniej juz na caly etat, lukasz, bardzo ci wspolczuje :> jestes taaaki biedny
          i wszyscy maja lepiej od ciebie, prace po znajomosci, sponsorow i wykladowcow,
          ktorzy za znajomosc ich nazwiska zaliczaja przedmiot... :>
      • Gość: mm Re: Studia zaoczne i praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 02:16
        można - trzeba być poprostu wyjątkowo dobrym. wiary w siebię życzę
        • Gość: lewa Re: Studia zaoczne i praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 08:59
          Dzięki za wszystkie wpisy, dało mi to wiele do myślenia. Ja studiuję pedagogikę
          szkolną, na tym kierunku nie można pracować w zawodzie przed przynajmniej
          licencjatem. Pracowałam trzy miesiące jako wolontariusz w domu dziecka, ale
          niestety potrzebuję pieniędzy. Nie mam wielkich wymagań finansowych, mam 2,5
          letnie doświadczenie w pracy biurowej, znam angielski itd. Cały czas szukam,
          nie ma dnia żebym nie wysłała swojego CV, dzwonię i chodzę od potencjalnego
          pracodawcy do drugiego. I wiem, że w końcu znajdę pracę. Skoro inni mogli...
      • Gość: pracodawca Re: Studia zaoczne i praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 09:41
        problem polega na tym, ze faktycznie w okresie sesji pracownik staje sie
        bardziej studentem i to jest nie fair. Zatrudniam od 12 lat i przez te lata to
        jest bezdyskusyjne.
    Pełna wersja